Zaloguj się aby komentować
24 400 790 - 20 - 20 - 20 - 20 - 20 - 20 - 20 - 20 - 20 - 20 = 24 400 590
#pompujwpoprzekziemi
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Zaloguj się aby komentować
#niemieckiedrogi #patologiadrogowa -Operator 110, polizei, słucham. -Tu Fishery Fishetowicz, jadę autostradą a19 na północ, przede mną jedzie samochód Lexus którego kierowca jedzie od barierki do barierki, zwalnia, przyspiesza, nr rejestracyjny taki a taki. -Dziękuję że dzwonisz, jak widzę minąłeś właśnie zjazd na XXX? -Tak. Czy możesz jechać za tym samochodem? -Tak -Swietnie, za chwilę zadzwoni do Ciebie funkcjonariusz z radiowozu. Trzymaj się 200 metrów za tym samochodem, nie podjeżdżaj bliżej. Gdyby coś się stało dzwoń do mnie, 110 automatycznie połączy Cię ze mną. Do usłyszenia!
4 minuty, telefon -Cześć, tu Frank z bundespolizei, jak się masz? Ten samochód dalej przed Tobą? -Cześć, świetnie, tak. Za dwie minuty będziemy u Ciebie, jakim samochodem Ty jedziesz? -Nissan, czerwony, numery takie a takie. -OK, minuta, chciałbym abyś zwiększył dystans do 500 metrów i uważał na to co dzieje się przed Tobą.
Lykneło mnie cywilne bmw, za chwilę drugie. Wjechały przed zygzakującego, ustawiły się przed nim i odpaliły koguty, równocześnie dojechał oznakowany i przycisnął gościa od boku. Zero możliwości spierdolenia.
10 minut później -Cześć, tu Frank. Ten człowiek jest kompletnie pijany. Dziękuję że dałeś znać, razem wyeliminowaliśmy kolejnego idiotę.
I człowiek czuje się lepiej.
Też raz próbowałem zgłosić takiego kierowce. Jechał za mną na zderzaku, dziwnie się zachowywał, potem mnie wyprzedził , hamował, zjechał na chwilę na pobocze a potem znowu mi na zderzaku. Miałem jakieś 15 km do mojego miasta. Zadzwoniłem na policje, że gościu stwarza mi tu zagrożenie, to kazali mi podjechać na komendę.
Autentyczna rozmowa z dyspozytorem 112 na podobne zgłoszenie w Polsce:
A Skąd Pan wie, że kierowca jest pijany?
Nie wiem, ale jeździ po całej drodze i nie mieści się na swoim pasie.
Czyli nie ma Pan pewności...
(w tym momencie podejrzany kierowca zjeżdża na parking, zgłaszający też w pewnej odległości za nim. Podejrzany kierowca polewa wódkę pasażerowi i razem piją)
Teraz już mam pewność bo widzę jak piją alkohol.
W porządku. Już wysyłam patrol.
Na szczęście finał akcji był szczęśliwy bo pijus został zatrzymany. Pytanie co zrobił później sąd pozostaje otwarte.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować

Cześć! Od pewnego czasu rozwijamy MonitorCenPaliw.pl – serwis, który zbiera aktualne ceny paliw zgłaszane przez kierowców z całej Polski. Pomysł jest prosty: skoro codziennie tysiące osób tankują na różnych stacjach, to dlaczego nie wykorzystać tej wiedzy i nie stworzyć jednej, aktualnej mapy...
Zaloguj się aby komentować
1081 + 1 = 1082
Tytuł: Dni walczącej Stolicy
Autor: Władysław Bartoszewski
Kategoria: historia
Wydawnictwo: Alfa
Format: książka papierowa
ISBN: 8370012833
Liczba stron: 376
Ocena: 7/10
Dni walczącej Stolicy to zapis sześćdziesięciu siedmiu audycji dokumentalnych poświęconych Warszawie powstańczej. Z tego co przeczytałem audycje te emitowano w Radiu Wolna Europa w 1984 roku (i być może w Polskim Radiu w 1981, ale informację mam z lubimyczytac.pl, gdzie chyba mamy przeklejony opis wydawcy). Sama książka po raz pierwszy ukazała się w 1984 roku w Londynie oraz w Warszawie, w drugim obiegu, pierwsze polskie oficjalne wydanie ukazało się w 1989 roku z okazji 45-lecia wybuchu powstania (tę miałem w dłoniach), kolejne w latach 2004 i 2008.
Książka zawiera bardzo dużo treści, a w swojej formie powinna być traktowana jako kronika, do której można wracać w miarę potrzeby. Nie ma co jej czytać od początku do końca, ilość informacji jest tak duża, że łatwo może przytłoczyć czytelnika. Sama treść jest różnie zabarwiona, nie ma tutaj suchej relacji tylko wyraźne przeżycia Bartoszewskiego, który walczył w powstaniu.
Czy pozycja obowiązkowa dla każdego interesującego się powstaniem warszawskim? Zdecydowanie tak. Czy pozycja warta przeczytania od deski do deski? No... chyba jednak nie, "Dni walczącej Stolicy" to raczej kronika-podręcznik, stanowiący dobry punkt zaczepienia do dalszych badań i lektur.
Prywatny licznik: 28/50
#bookmeter #czytajzhejto #historia #powstaniewarszawskie #bapitankombaczyta

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować

Muzyka na Ukojenie Nerwów i Stresu | Letnie Pejzaże 4K | Głęboki Relaks
muzyka relaksacyjna, wyciszenie, relaks, medytacja, muzyka do snu, krajobrazy, redukcja stresu, spokojna muzyka, focus music
https://youtu.be/K72yObjtq4I
#muzykarelaksacyjna #medytacja #stres #nerwica #depresja...
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
3 miechy bez #marihuana #chwalesie #gownowpis #uzaleznienie
No prawie bo na wyjeździe okazało sie że ziomek częstuje

Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Zaloguj się aby komentować
Przejebane na tym olinkjuzmi. 32 stopnie w cieniu i alkoholu tyle, że nie daje rady wszystkiego wychlac
#albania #allinkluzmi #alkoholizm

Dlatego jeżdżę na wakacje w ciepłe kraje we wrześniu
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
21 lipca 2026
Wtorek XVI tygodnia zwykłego
(Mt 12,46-50)
Gdy jeszcze przemawiał do tłumów, oto Jego Matka i bracia stanęli na dworze i chcieli z Nim mówić. Ktoś rzekł do Niego: Oto Twoja Matka i Twoi bracia stoją na dworze i chcą mówić z Tobą. Lecz On odpowiedział temu, który Mu to oznajmił: Któż jest moją matką i którzy są moimi braćmi? I wyciągnąwszy rękę ku swoim uczniom, rzekł: Oto moja matka i moi bracia. Bo kto pełni wolę Ojca mojego, który jest w niebie, ten Mi jest bratem, siostrą i matką.
Matthew 12:46-50
At that time: While Jesus was still speaking to the people, behold, his mother and his brothers and sisters stood outside, asking to speak to him. But he replied to the man who told him, ‘Who is my mother, and who are my brothers and sisters?’ And stretching out his hand towards his disciples, he said, ‘Here are my mother and my brothers and sisters! For whoever does the will of my Father in heaven is my brother and sister and mother.’
#ewangelianadzis
Zaloguj się aby komentować
Kaczyński najpierw chciał odebrać czarnkiem głosy konfederacji, a teraz zmieni zdanie, żeby odebrać bochenskim głosy ewentualnej partii morawieckiego?
Prawdziwy Gambit Króla. Pamiętajcie, że "życie jest jak szachy - czasem żeby wygrać trzeba poświęcić króla" - Jake Peralta.
#polityka

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować