#religia

11
747

Zaloguj się aby komentować

Witam Was we wpisie na tagu #nowomowajehowych . Treść wpisu jest trochę zmieniona w porównaniu do tego na wykopie, po pierwsze dodam do niego więcej obrazków, po drugie nie poprzestanę na suchych faktach jak kiedyś, ale wyjaśnię też punkt widzenia Świadków Jehowy na omawiane sprawy cytując ich przekład Biblii (Przekład Nowego Świata) z wyjaśnieniem, czy rzeczywiście ich rozumowanie ma sens.


Tak jak obiecałam, pomogę Wam zrozumieć czym jest "służba" i "zbór". Są to bardzo ważne, kluczowe sprawy dla Świadków Jehowy.


Służba lub głoszenie, to jest dzielenie się z ludźmi "dobrą nowiną", inaczej też to słynne chodzenie po domach. Świadkowie Jehowy raportują przy tym ilość poświęconego czasu na tak zwanym sprawozdaniu ze służby - na koniec miesiąca trzeba złożyć raport ile godzin poświęciło się na głoszenie w danym miesiącu, ile było sztuk rozdanych publikacji, ile wyświetliło się komuś filmów stworzonych przez Świadków, ile dokonało się odwiedzin ponownych i ile prowadzi się studiów biblijnych. W innym wpisie wyjaśnię te dwa ostatnie pojęcia.


Służba może być oficjalna, gdy wyrusza się w "teren" w celu głoszenia od domu do domu, pisze się listy do mieszkańców, bądź stoi się z wózkiem: zapewne większość z Was zna ten widok. Służba może też być nieoficjalna, gdy zagaduje się ludzi podczas załatwiania codziennych spraw, również w pracy.


Świadkowie Jehowy uważają, że głosząc od domu do domu naśladują Jezusa i apostołów. Powołują się na słowa Jezusa z Ewangelii Mateusza 28:19,20, który nakazał swoim uczniom:


Idźcie więc i pozyskujcie uczniów wśród ludzi ze wszystkich narodów. Chrzcijcie ich w imię Ojca, Syna i ducha świętego. Uczcie ich przestrzegać wszystkiego, co wam nakazałem. A ja będę z wami przez wszystkie dni aż do zakończenia systemu rzeczy.


Czy Jezus i apostołowie rzeczywiście głosili od domu do domu? Odpowiada na to sama Biblia. Gdy Jezus był przesłuchiwany przed arcykapłanem, to sam powiedział:


Mówiłem do świata jawnie. Zawsze nauczałem w synagogach i w świątyni, gdzie schodzą się wszyscy Żydzi. Nic nie mówiłem potajemnie (Jana 18:20).


W innym przekładzie Biblii ostatnie zdanie jest oddane w ten sposób:


Potajemnie zaś nie uczyłem niczego.


Jezus nauczał w różnych okolicznościach i nie stosował przy tym metod, których używają dzisiaj Świadkowie Jehowy:


- z łodzi - Łukasza 5:3


- w miejscu pustynnym - Marka 6:32, 34


- w drodze - Mateusza 20:17-19


- w domach przyjaciół, gdzie się zatrzymał - Łukasza 10:39


- w świątyni - Jana 8:2


- w domach, gdzie został zaproszony - Łukasza 7:36


- w synagodze - Marka 6:2; 1:39


Jeśli chodzi o to, w jaki sposób głosili apostołowie, Świadkowie Jehowy powołują się na słowa apostoła Pawła z Dziejów 20


Nie wymawiałem się od przekazywania wam wszystkiego, co pożyteczne, ani od nauczania was publicznie i od domu do domu.


Interlinearny (tłumaczony bezpośrednio z greki) przekład Biblii tłumaczy ostatnie słowa tego fragmentu tak:


(...) pouczyć was publicznie i po domach.


Biorąc pod uwagę, że zbory (kościoły) były w domach mieszkalnych, to zupełnie inaczej można zinterpretować ten werset, prawda?


Apostołowie wzięli przykład z Jezusa i nauczali w podobny sposób jak on:


- w świątyni - Dzieje 3:1, 11


- w synagogach - Dzieje 13:5


- podczas przesłuchań - Dzieje 4:9


- na dworze - Dzieje 2:6


- nad rzeką - Dzieje 16:13


- w drodze - Dzieje 8:29


- w zborach lokalnych (domach mieszkalnych) - 1 Koryntian 16:19


- listownie - Kolosan 4:16


Dz 20:20 nie mówią o chodzeniu "od domu do domu", lecz o nauczaniu w domach, w których zbierał się lokalny zbór:


Pozdrówcie również zbór, który spotyka się w ich domu (Rzymian 16:5).


Dla porównania: 1 Koryntian 16:19; Kolosan 4:15; Filemona 2; Dzieje 2:46; 12:12.


Widać zatem wyraźnie, że ani Jezus, ani apostołowie nie zalecali i nie praktykowali nachodzenia ludzi. Jezus, gdy ktoś nie chciał go przyjąć zabraniał tam zachodzić. Zupełnie inaczej postępują Świadkowie Jehowy. Jakże wybiórczo traktują Biblię, którą uważają za słowo samego Boga i swój najważniejszy życiowy przewodnik. Na dodatek sprawujący pieczę nad organizacją i szeregowymi Świadkami przekształcają rzeczywistą treść Biblii w swoim przekładzie, by zgadzała się z ich doktryną i by łatwiej było manipulować rzeszą ludzi na swoją modłę.


Zbór to lokalne zgrupowanie Świadków Jehowy z okolicznych miejscowości, lub w przypadku większych miast - z jednej lub kilku dzielnic, tak jak parafie w Kościele Katolickim. Zbory spotykają się każdego tygodnia na Salach Królestwa na dwóch zebraniach: w tygodniu i w niedzielę. Każdy Świadek Jehowy jest przypisany do jakiegoś zboru, sekretarz tego zboru przechowuje jego kartę głosiciela i inne dokumenty z nim związane w aktach zboru. Taki zwykły, szeregowy Świadek Jehowy nie ma dostępu do tej karty i nie ma zielonego pojęcia, co jest w niej zapisane na jego temat. Na mój temat na pewno jest to, że odeszłam i być może też z jakiego powodu, ale tego już pewna nie jestem. Na oczy nie widziałam mojej karty, mają do niej dostęp tylko starsi zboru. Za to znalazłam, jak może wyglądać taka przykładowa pusta karta głosiciela. Wymienione w niej pojęcia w swoim czasie wyjaśnię w innym wpisie.


Zanim weszło RODO, to Świadkowie Jehowy zapisywali w osobistym notatniku informacje o ludziach, z którymi rozmawiali w służbie. Zapisywali wszystko co się da: datę, adres, płeć, przybliżony wiek, imię (jeżeli ktoś się przedstawił) i wszystkie szczegóły dotyczące rozmowy - o czym była i co poruszyć następnym razem. Nawet gdy żadnej rozmowy nie było, to i tak to zapisywali. Jak weszło rozporządzenie, to każdy z nich musiał podpisać oświadczenie że już nie będzie robił notatek.


Załapałam się jeszcze na podpisanie takiego oświadczenia (niedługo potem odeszłam) i rzeczywiście, przynajmniej dopóki tam byłam, to starali się tego trzymać, choć zapewne nie wszyscy. Bardzo ubolewali nad tym, że nie mogą już robić notatek i muszą wszystko zapamiętywać. Zapisują tylko adres, pod którym ktoś nie życzy sobie wizyt, beż żadnej adnotacji.


----------


Nie jestem już Świadkiem Jehowy, odeszłam stamtąd mając 26 lat (teraz mam 30+) po 24 latach (moi rodzice zostali ŚJ, gdy miałam 2 lata). Nie wierzę już w ich nauki, odrzuciłam wiarę w osobowego Boga i nie uznaję autorytetu Biblii, jednak będę ją w niektórych wpisach przytaczać, jako dowód na podstawę tego, w co wierzą ŚJ.


#nowomowajehowych #swiadkowiejehowy #religia #sekty i pozwolę sobie nawet na #gruparatowaniapoziomu , gdyż te wpisy wymagają z mojej strony zaangażowania, uczą czegoś o hermetycznej sekcie i dają mi wiele radości z dzielenia się tymi informacjami, by każdy z Was miał możliwość umieć z nimi rozmawiać, gdy nadejdzie taka potrzeba i podjąć świadomą decyzję w razie czego, bo ŚJ wszystkiego Wam nie powiedzą.

43566da1-04f7-4660-9bf7-fbcf02b49217

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Czytając książkę ("Unicestwianie" Huellebecq - polecam, bardzo, bardzo dobra) natknąłem się na Church of Eutanasia. Myślałem początkowo, że to fikcja literacka, ale nie. Taka organizacja naprawdę istnieje. Jej głównym motywem jest "Save the Planet, Kill Yourself".


Głównym przykazaniem jest brak prokreacji a czterema filarami:


samobójstwo


aborcja


kanibalizm


sodomia.


ಠ_ಠ


Więcej info na ich dziadowskiej stronie: https://www.churchofeuthanasia.org/


#swiat #gruparatowaniapoziomu #ciekawostki #ksiazki #religia

d7334c6e-6abd-4835-9313-97bd75daadce

@alan_fabeta Chodzi im o to, by uprawiać seks poza celem prokeacyjnym i nie produkować dodatkowych ludzi, którzy będą niszczyć planetę ¯\_(ツ)_/¯

Zaloguj się aby komentować

@xczar0 dlatego specjalnie wspomniałem o Instagramie, takim symbolem tego dzisiejszego, nazwijmy to "bogactwa", nieograniczonych możliwości i tak dalej

@IgnoreU do tego nam jeszcze trochę brakuje bo jednak na wiele rzeczy trzeba się ozapierdalać jak na jedzenie czy dach nad głową. Jednak mimo wszytko social Media czy netflix zdają się być dla wielu lepsza alternatywa niż potomstwo, co mnie nie dziwi

Zaloguj się aby komentować

Na wykopie mam autorski tag #nowomowajehowych, jednak z racji tego, że przeszłam tutaj, to zakładam tag o tej samej nazwie, oraz społeczność - Świadkowie Jehowy. Skopiuję stare wpisy z lekko zmienioną formą i będę je udostępniać raz w tygodniu. Potem co jakiś czas będę pisać nowe.


Po zebraniu większości zamierzam też wydać książkę o tej samej treści i tematyce, jednakże pozmieniam w niej niektóre wyrażenia aby brzmiały bardziej oficjalnie, a nie internetowo.


Niektórzy na hejto już znają moją działalność w związku z tym tagiem na wykopie, więc tutaj sobie odświeżą to, czego już się dowiedzieli, a niektórzy poznają te treści po raz pierwszy. Zależy mi aby dotrzeć do większej ilości ludzi, ponieważ Świadkowie Jehowy wszystkiego Wam o sobie nie powiedzą, a ja, jako osoba która spędziła tam ćwierć wieku, wiem o nich dużo.


Na tagu będę tłumaczyć zwroty jakich Świadkowie Jehowy używają na co dzień, a których nie zrozumie ktoś, kto nie miał z nimi większej styczności. Spędziłam tam tyle czasu, to dobrze znam wszystkie te sformułowania i wydawane przez nich materiały. Zwrotów jest sporo, więc będę tłumaczyć po dwa, lub nawet więcej na wpis. Jeżeli temat będzie obszerny, to ograniczę się do wyjaśnienia jednego (na przykład temat wykluczenia omówiłam na wykopie w czterech wpisach).


Będę też pisać o kontrowersyjnych kwestiach z pewną dozą krytyki, poznacie też trochę historii, dzięki czemu dowiecie się jak to się stało, że Świadków wcale nie jest tak dużo, a jednak są wszędzie. Podejmę też temat tego, kto i dlaczego wprowadził jakąś zasadę, oraz jak organizacja patrzyła na daną kwestię kiedyś. Przekonacie się również że Świadkowie Jehowy zmieniają co jakiś czas swoje doktryny.


W najbliższym czasie opublikuję lekko zmieniony pierwszy wpis z wykopu, w którym dowiecie się, czym dla Świadków Jehowy jest służba i zbór. Zapraszam wszystkich zainteresowanych tematem do obserwacji.


#religia #sekty #gruparatowaniapoziomu

9e1e0133-0f3d-460a-9cc4-5c93fd886f30

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Wykres grozy dla Kościoła katolickiego - liczba alumnów, czyli kandydatów na księży w seminariach.


W 2021 roku było ich łącznie 1341 w tym nowych 356. Nigdy nie było tak źle. W 2020 roku wszystkich alumnów było 1619, w tym przyjętych w tamtym roku 441. 


Pomyśleć, że kiedyś księża byli naszym towarem eksportowym, a teraz Kościół katolicki będzie musiał pozyskiwać ich np. z Nigerii.


Wykres na podstawie danych z ISKK, przez artykuł na Wikipedii "Seminaria katolickie w Polsce”.


#statystyka #religia #kosciol #lekcjareligii

6573cf8e-4fee-4ac3-8583-fe8efddbba88

A w procencie maturzystów to ile będzie?

Przecież młodych jest że 2x mniej niz jeszcze 15 lat temu, to i kleryków siłą rzeczy musi być mniej.

@Opornik to, że PiS to nowocześni komuniści, którzy też chcą zniszczyć religie, ale zrozumieli jak to zrobić. Wystarczy połączyć ją z polityką a sama się zniszczy

Zaloguj się aby komentować

@naziduP ciekawe jest to jak bardzo mowa o tym podejściu o wyrzucaniu rzeczy i takim dysocjowaniu wpada w NLPt i NLP.

Defakto fuga dysocjacyjna to najgorsza rzecz jaką może nastąpić. Nie wiem co tacy ludzie uważają, ktorzy to wykonują. Chyba nie są świadomi, że programują ludzi strachem.

Zaloguj się aby komentować

Parę statystyk. Jak wygląda uczestnictwo w mszach świętych w 2021 roku w Polsce.


Communicantes- ilość osób przyjmujących komunię świętą.


Dominicantes- Odsetek którzy przybywają na mszę świętą.


#religia #ciekawostkihistoryczne

d9379b4c-8b89-4692-95ee-15424a823187
ad9457c9-8f0b-4e28-8334-e9158963be75

@maxelm2 Tu warto dodać, że liczenie wiernych odbywa się przez kilka dni w roku - te statystyki są z trzykrotnie zawyżone.

Zaloguj się aby komentować

Na wypieku zostało wydaje się tylko szambo, ale jak wie każdy archeolog często znajduje się tam to, co najciekawsze.


Tutaj takim skarbem jest content tworzony przez Pawła Kostowskiego poświęcony rozwijającemu się w tempie wręcz geometrycznym zjawisku egzorcyzmów w Kościele. Autor niestety odmówił przyjścia na hejto, choć pozwolił wrzucać jego content gdzie chcę. W sobotę ma się ukazać film autora na YT:


https://www.youtube.com/@egzorcyzmypolskie5074


Szykuje się coś na miarę Sekielskich, choć zdecydowanie mniej wyhajpowane przez media, lecz wydaje mi się, że dotyczące nawet ciekawszej kwestii. Dlaczego ciekawszej? Bo w przypadku pedofilii informacje po pierwsze krążą od lat, a po drugie jaki koń jest każdy widzi (dużo ciekawsze wydaje mi się zbadanie czemu niektórzy będą bronić księdza nawet jeżeli przyzna się do tego na gorącym uczynku, kiedyś popełniłem luźne dywagacje na ten temat ).


Natomiast w temacie egzorcyzmów sprawa jest dużo bardziej subtelna. Wbrew temu co się może wydawać, to to wcale nie jest średniowiecze a wręcz przeciwnie - zjawisko mocno ukorzenione w religijnych przemianach XIX wieku ze wszystkimi "Wielkimi Przebudzeniami" na łamach amerykańskiego protestantyzmu.


Na szersze podsumowanie potrzebowałbym czasu, ale zachęcam do śledzenia tego człowieka i wrzucanych przez niego treści, moim zdaniem dotyka bardzo ważnego i niebezpiecznego zjawiska.


#religia #chrzescijanstwo #filozofia #filozofiadlajanuszy

Zaloguj się aby komentować

Godzina 9. Rozmowa przy kawie w korpo rozpoczęta od tematu kolędy. Dowiedziałem się następujących rzeczy:


*Laska czekała na kolędę, by powiedzieć , że pedofilow nie przyjmuje (tak, każdy ksiądz to pedofil..)


*Gość chwali się, że teraz wszyscy znajomi dokonują apostazji


*Inna laska wyśmiewa religię chrześcijańską i punktuje jakieś ogólniki


I tak z dziesięć minut gadania. Powiem tyle. Przykro mi trochę było, bo jestem osobą, która ma w d⁎⁎ie czy ktoś wierzy czy nie i mam bliskich ziomków chrześcijan i ateistów i nie poruszamy tych tematów. Sam jestem wierzący i oddzielam to od życia towarzyskiego i nawet poglądów.


Najlepsze jest to, że kadra menadżerska dała mi jakiś śmieszny świstek do podpisania do umowy, że każdy jest równy, ma wolność wyrażania opinii, szanuje się jego poglądy i jesteśmy otwarci, blablabla.


No taki c⁎⁎j xD Każdy, czyli każdy progresywny leming. Jak masz jakiś wyraźny punkt widzenia odmienny od głównego nurtu, to już nie, szacunek cię nie obowiązuje xD


Do tej pory ani razu nikogo nie skontrowałem i nawet specjalnie nie odpowiadałem poza dyplomatycznym tłumaczeniem "ale wiesz, nie można generalizować", ale teraz mam to W D⁎⁎IE. Najlepszą obroną jest atak. Cała ta tolerancja to mit. Nie jest zależna od poglądów, tylko od ludzkiego podejścia. Niech każdy to w końcu zrozumie...


#polityka #religia #gownowpis #praca #bekazlewactwa

@Lopez_

Najlepszą obroną jest atak.


najlepszą obroną jest zmiana otoczenia. Ja pracowałem w takim układzie że do jednej kuchni przychodziły laski z szerokopojętego "biura" i technicy. One trajkotały o bombelkach, o pińcet plusach i że teraz to się żyje tak jak się jeszcze nie żyło (jakoś okolice 2018 roku).

Jakbym miał je atakować to musiałbym się chyba sklonować bo chodziły stadami xD.


Tak, oduczyłem się chodzić do kuchni, a z czasem w ogóle przychodzić do biura. Im szybciej przestaniesz wierzyć w "ideały" czy "misje i zasady" korpo tym szybciej wypracujesz w sobie postawę jaką prezentuje @Besteer, a którą nazywa się w dojrzałej formie "quiet quitting" czyli zdrowe podejście do pracy jako środka do osiągnięcia przychodu _:)

a ja mialem ostatnio klasyczna dyskusje o zlym kosciele ktory sie nie reformuje. no bo jak to tak mozna ze ksiadz nie moze miec zony!?


no to mowie. mamy wolny rynek. jezeli potrzebujesz ksiedza z rodzina to jest np kosciol polsko-katolicki, sa koscioly protestanckie. dlaczego uwazasz ze kosciol katolicki ktory ma miliony wyznawcow ma sie dostosowac do ciebie jako jednostki a nie na odwrot. jak idziesz do decathlonu to tez nie masz pretensji ze nie ma dla ciebie produktow tylko szukasz gdzie indziej.


odpowiedz takiego czlowieka?


no ale zmiana religii zbyt wiele by ode mnie wymagala. badum tssss

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować