#przyroda

13
1854

Podczas moich codziennych spacerów po Tychach zacząłem nagrywać krótkie filmy z miasta, lasów i Paprocan. Dziś trafiłem na piękny klimat – mocny opad śniegu i zasypany las.

Jeśli lubicie spokojne ujęcia natury, real-life ambience i takie „życie tu i teraz”, to zapraszam do obejrzenia dzisiejszego spaceru.


W planach mam okoliczne lasy, miasta jak i w miarę możliwości będę wyjeżdzał dalej aby coś fajnego pokazać.

Będzie mi bardzo miło, jeśli ktoś zostawi suba lub komentarz (。◕‿‿◕。)


https://youtu.be/vKwACQji4jw


#ambient #przyroda #natura #relaks #zima

Film fajny, akcja troszkę przy nudnawa, dodaj jakaś muzykę może zamiast tego chrupania? No i mamy 21 wiek chyba, a film czarno biały? Tak się tylko czepiam

Pozdrawiam Serdecznie

@Krzysztof_M Dzięki, myślałem o jakiejś muzyce, ale najbardziej chyba do mnie przemawia właśnie te odgłosy wszystkiego co jest dookoła :)
Tak mam ale, może za jakiś czas zrobie z jakąś nutą

@cebulaZrosolu myślałem o tym ale bardziej chce iść w filmy bez komentarza takie proste aby ktoś mógł po prostu zobaczyć lubię takie bo sam ich dużo oglądam i tak sobie pomyślałem że sam coś takiego nagram. Ale dziękuję za pomysł

Ojejku, jak ja kocham takie klimaty. Polecam machnąć jakiś tag dla siebie, tak aby wyskakiwały nowe wpisy. A subik idzie z automatu, bo dlaczego nie. 😄

Zaloguj się aby komentować

Najmniejsza ptasia skamieniałość Skamieniałość odnaleziona w 2018 roku w Las Hoyas w środkowej Hiszpanii to prawdziwy paleontologiczny skarb - zachował się w niej prawie cały szkielet małego ptaka, a dokładnie pisklęcia mierzącego niecałe 5 centymetrów długości i ważącego zaledwie 8,5 grama.


To prawdopodobnie pisklę jednego z najmniejszych gatunków ptaków żyjących w epoce dinozaurów, a zarazem najmniejsza ptasia skamieniałość, jaką kiedykolwiek odnotowano. Nie jest do końca jasne, czy ptak jest nowo odkrytym gatunkiem, czy też należy do wcześniej zidentyfikowanego gatunku, takiego jak Concornis lacustris lub Iberomesornis romerali znanych ze skamieniałości odnalezionych w obrębie tego samego stanowiska. Należał jednak na pewno do enantiornitów, wymarłej grupy niewielkich ptaków mezozoicznych.


Najwyraźniej około 127 milionów lat temu obok jednych z największych zwierząt, jakie kiedykolwiek chodziły po Ziemi, w tym ogromnych zauropodów o długich szyjach, żyły maleńkie ptaki, których pisklęta były nie większe niż koniki polne.


#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #ptaki #paleontologia

tag serii: #7ciekawostekprzyrodniczych

d531209e-7176-4017-8f68-6e7edeb33d89
becd85bc-d09f-4e1e-a238-ec73d58f458a

Zaloguj się aby komentować

"Trzy dęby", krótki spacer krajoznawczy na zaostrzenie apetytu przed niedzielnym obiadkiem ;)

Nie mieliśmy wczoraj za dużo czasu przed obiadem u teściowej, więc na krótki ok. 45 min. spacer wybrałem miejsce zwane przez lokalsów "Trzema Dębami" - jak można się domyślić, ze względu na trzy rosnące tam dęby ;P

Ich wiek szacuje się na około 200-250 lat, leżą przy leśnej drodze udostępnionej do ruchu, więc jest to dobry punkt zaczepienia i wyjściowy dla spaceru, który można dostosować w zależności od posiadanego czasu - my mieliśmy go niewiele toteż obeszliśmy jedno wydzielenie leśne, doszliśmy do jednego z Pomników Przyrody (niestety obumarłego), których w pobliżu dość sporo i wróciliśmy na obiad.

No więc co to za miejsce te Trzy Dęby i dlaczego ma znaczenie patriotyczne?

Uroczysko Trzy Dęby to jedno z najbardziej charakterystycznych miejsc w lasach bratiańskich (daw. kostkowskich), położone w leśnictwie Tylice (które administracyjnie należy obecnie do Nadleśnictwa Iława).

Na największym z dębów w roku 1930 leśniczy z Tylic - Leon Stasiak, uczestnik powstania wielkopolskiego i gorący patriota, który zarządzał lasami tylickimi na przełomie lat 20. i 30. XX wieku, zawiesił kapliczkę z wizerunkiem Matki Boskiej Częstochowskiej. Był to akt dziękczynienia za powrót naszych ziem do Macierzy.
Na czas drugiej wojny światowej Leon Stasiak opuścił swoją leśniczówkę i udał się do Generalnej Guberni gdzie zmarła jego żona..
Ciekawostką i pewną legendą o tym miejscu jest to, że po powrocie do leśnictwa już po wojnie, ułożył patriotyczną modlitwę. Napisał ją ponoć bocianim piórem i umieścił w kapliczce. W latach 70-tych niestety rękopis został skradziony, o co podejrzewano ówczesne służby bezpieczeństwa - a modlitwa w żaden sposób nie przetrwała niestety do naszych czasów..

Miejsce to otacza aura tajemnicy i legend, poza modlitwami spisanymi bocianim piórem, według ludowych przekazów, pod drzewami zakopane są skarby, a lokalni mieszkańcy mówią także o zbiorowej mogile, która ma się tam znajdować. I o ile skarby to historia wątpliwa, tak zbiorowa mogiła zdaje się dość prawdopodobna - całkiem niedaleko, 15 października 1939 roku w lesie koło wsi Bratian, niemiecki Selbstschutz dokonał masowego mordu na około 150 przedstawicielach polskiej elity z ziemi lubawskiej, których pochowano również w zbiorowych mogiłach - czy w tym miejscu mogły mieć miejsce podobne tragiczne wydarzenia? Mam nadzieję, że ktoś kiedyś to sprawdzi.

Obecnie uroczysko Trzy Dęby jest miejscem corocznych obchodów Święta Niepodległości 11 listopada. Przy kapliczce organizowane są uroczystości patriotyczne z udziałem mieszkańców gminy Nowe Miasto Lubawskie, harcerzy, leśników oraz władz lokalnych. Podczas uroczystości składane są kwiaty, odbywa się apel poległych przygotowany przez harcerzy, a także wspólne modlitwy i śpiewy patriotyczne. A patriotyczne kwiaty i znicze możemy tam obserwować przez cały rok..

#polska #ciekawostki #patriotyzm #przyroda #spacer #zuchwedruje #ziemialubawska #las #wedrowka #zuchpostuje

25dd6323-67a8-4741-929f-fc23028b0863
8191da8c-d140-4622-a4f7-b9c1f777ebed
c3033f4e-ee93-4ba2-8487-351cd2fc0e61
5ac918df-f2c2-43ad-bd0a-0776ac22c58d
b5099ecd-3a62-4727-abe6-5506d229a39f

Zaloguj się aby komentować

Pióra sprzed milionów lat Konfuciuzornisy (Confuciusornis) to wymarłe ptaki zbliżone rozmiarem do wrony, które żyły w okresie wczesnej kredy, czyli około 120 milionów lat temu.


U wielu skamieniałych okazów konfuciuzornisów zachowała się para bardzo długich, wąskich, wstęgowatych piór ogonowych, dłuższych niż cała reszta ciała. Były one cienkie, ale dość sztywne, trochę jak metalowa taśma miernicza. U części okazów ich brakowało, więc przyjęto wstępnie, że pióra te występowały wyłącznie u samców i że odgrywały jakąś rolę w zachowaniach godowych, trochę jak u współczesnych ptaków.


Badania nad piórami ogonowymi konfuciuzornisów zachowanymi w bursztynie wskazują jednak na to, że miały bardzo słabą konstrukcję i mogły pełnić inną funkcję. Możliwe, że miały za zadanie przyciągać uwagę drapieżników w przypadku ataku i działać na podobnej zasadzie, na jakiej działa ogon jaszczurki - łatwo oddzielały się od reszty ciała, umożliwiając zaatakowanemu ptakowi ucieczkę.


#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #ptaki #paleontologia #piora

tag serii: #7ciekawostekprzyrodniczych

895c2423-45ac-4157-9595-d8205bd2affc
c5f0e1e9-fb70-43f6-91fb-3227b718768c
ff52a225-868b-4b29-ad8a-0af3c835eba8

Zaloguj się aby komentować

@Marchew Tutaj nagrali konkretną akurat walkę niedźwiedzi. A tylko dlatego, że oboje trafili na tą samą samicę. Podobno rzadkie nagranie. 30 minut emocji. Straty po obu stronach. Natura jest bezwzględna.

edit. Ale trzeba sobie na yt odtworzyć niestety jak widzę teraz no i nie polecam wszystkim. Jest brutalnie.

https://www.youtube.com/watch?v=7MTQb4ZCsfI

Zaloguj się aby komentować

Ale fajnie, super klimat, śnieg tłumi wszelkie dźwięki, pieknie i nastrojowo.

A jutro pewnie będzie odwilż, jak można śniegu nie lubić, jeszcze bym zrozumiał gdyby ktoś mieszkał na Islandii albo innej Syberii, a nie w Polsce gdzie śnieg jest coraz większą rzadkością z roku na rok.


#zima #zimonapierdalaj #fotografia #przyroda #opornikcontent #oporniksamnawsi #snieg

b2c66787-75d1-4ab3-a246-78d36891ff6e
7588cb71-9c56-4a6c-9e0e-f674065c55d3
191bb121-6342-4aba-9fa7-0542b1897fba
Opornik userbar

Zaloguj się aby komentować

Zawodzenie jak z innego świata W wielu filmach, serialach czy nawet w utworach muzycznych wykorzystuje się niektóre charakterystyczne odgłosy ptaków dla stworzenia niepokojącej atmosfery. Zdaje się, że najbardziej znanym odgłosem tego typu, zestawianym najczęściej ze sceneriami mrocznych, leśnych ostępów i bagien, jest przeciągły głos nura lodowca (Gavia immer).


Nury z tego gatunku zamieszkują północne i centralne regiony Ameryki Północnej, południowe części archipelagu Svalbard i Islandii, a zimą są spotykane także u wybrzeży Europy. Jak widać, są w dużej mierze gatunkiem arktycznym, sezonowo migrującym do strefy umiarkowanej - jednak w realizacjach filmowych ich odgłosy bywają często wykorzystywane w scenach ukazujących także środowiska tropikalne czy nawet pustynne.


Nur lodowiec wydaje cztery podstawowe kategorie odgłosów, z których najbardziej charakterystyczna jest tak zwana skarga. To przeciągłe, dość ponure zawodzenie rozlegające się głównie wieczorami i nocą, które jest słyszalne z odległości nawet kilku kilometrów. To odgłos kontaktowy, dzięki któremu nury oznajmiają innym osobnikom przebywającym w okolicy, gdzie się znajdują. Inny charakterystyczny odgłos nura, również chętnie wykorzystywany w filmach, to tremolo lub tak zwany chichot - sygnalizuje on zwykle zaniepokojenie lub alarmuje o obecności drapieżnika, jest też wydawany podczas konfliktów terytorialnych i podczas lotu.


#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #ptaki #ornitologia #filmy #amerykapolnocna #arktyka

tag serii: #7ciekawostekprzyrodniczych

d2a6df1d-df41-47ed-a373-5409712428c4

@suseu Z tymi czerwonymi oczami to kolejna ciekawostka: chyba wciąż nie do końca wiadomo, dlaczego nury lodowce mają taki kolor oczu. Z jednej strony, może to być element ich szaty godowej i może np. ułatwiać przyciągnięcie uwagi partnera. Z drugiej, podejrzewa się, że czerwone oczy pomagają nurom podczas nurkowania i wypatrywania zdobyczy pod wodą.


Tak czy inaczej, na pewno wyglądają klimatycznie

Zaloguj się aby komentować

Odgłosy w sam raz do filmu Występujący w lasach wschodniego wybrzeża Australii trzaskacz czarnoczuby (Psophodes olivaceus), w języku angielskim znany jako eastern whipbird, to niewielki ptak o czarno-oliwkowym upierzeniu. Odgłosy, które wydaje, są jednymi z najbardziej charakterystycznych dźwięków australijskiego buszu - najbardziej znany jest jego długi, przeciągły gwizd, po którym następuje głośne, krótkie, melodyjne blip.


Zwyczajowo określa się ten odgłos jako "trzask bicza", choć w rzeczywistości jest on daleko bardziej przyjemny dla ucha i współcześnie może kojarzyć się trochę z dźwiękami wydawanymi przez sprzęt elektroniczny. Odgłos ten jest zwykle związany z duetem pomiędzy samcem i samicą - samiec wydaje długą nutę i blip, a samica kolejne dźwięki następujące zaraz potem. Z reguły takie duety można usłyszeć wczesnym rankiem, choć występują również w ciągu dnia, najczęściej w południe i o zachodzie słońca.


Próbki charakterystycznych odgłosów wydawanych przez tego ptaka były czasem wykorzystywane w filmach. Użyto ich między innymi w Ciemnym krysztale, filmie przygodowym w klimatach fantasy z 1982 roku.


#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #ptaki #ornitologia #australia

tag serii: #7ciekawostekprzyrodniczych

Trafiłem tu z powiadomień, które wreszcie mam czas nadrobić po bardziej pracowitym okresie i właśnie odkryłem nowy sygnał na wiadomości w telefonie xD Dzięki!


I dzięki za całą serie ciekawostek, są super, nawet jak są o brzydkich robalach xD

@Loginus07 Dziękuję i cieszę się, że ciekawostki dobrze się czyta W ostatnich tygodniach są same urocze ptaszyny, więc robali na razie nie będzie

Zaloguj się aby komentować

Ptak typu "idź sobie" Hałaśnik szary (Crinifer concolor) to średniej wielkości ptak z rodziny turakowatych występujący powszechnie w lasach i na sawannach w Afryce Subsaharyjskiej. Jego nazwa angielska - go-away-bird - nawiązuje do dźwięków, które wydaje, kiedy jest czymś zaniepokojony.


Hałaśniki są towarzyskie i tworzą grupy liczące nawet kilkadziesiąt osobników, które przemieszczają się z miejsca na miejsce w poszukiwaniu pożywienia. Żywią się głównie owocami, kwiatami i liśćmi, a także termitami i ślimakami. W powietrzu nie są zbyt zwinne i latają dość powoli, jednak sprawnie biegają i skaczą wśród gałęzi drzew.


#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #ptaki #ornitologia #afryka

tag serii: #7ciekawostekprzyrodniczych

Tak się zastanowiłem teraz, ciekawe czy gdzieś na świecie np. zachwycają się "śpiewem" sroki, jako egzotyczny nieznany im ptak. Bo w sumie ten hałaśnik to tak brzmi jak jakaś sroka, czy wrona, tylko jakoś egzotycznej, inaczej

@DziadBorowy Pewnie to działa na podobnej zasadzie, jak u nas Na co dzień raczej nie zastanawiamy się, jakie ptaki są odpowiednikiem naszego wróbla, sroki czy gołębia w innych częściach świata - ot, od czasu do czasu trafi się taka czy inna ciekawostka i tyle.

Zaloguj się aby komentować

Zeberki śnią o śpiewaniu Zeberki, znane też jako amadyny zebrowate (Taeniopygia guttata i Taeniopygia castanotis), to małe, towarzyskie, często spotykane w hodowlach ptaki z rodziny astryldowatych, zamieszkujące naturalnie Australię i część Archipelagu Malajskiego.


Zeberki są na ogół bardzo głośne i gadatliwe - ich najbardziej rozpoznawalnym odgłosem jest krótkie, trąbiące det, ale dość charakterystyczny jest też donośny, ćwierkoczący śpiew samców. Młode samce zeberek uczą się śpiewu od innych samców w stadzie, przede wszystkim od swoich ojców. Z początku tylko naśladują i powtarzają ich śpiew, z czasem jednak nabierają wprawy i zaczynają włączać do niego inne motywy, ostatecznie tworząc swoją własną, unikatową melodię.


Badania wykazały, że w okresie nauki śpiewu młode zeberki niejako "powtarzają" melodię w czasie snu. Kiedy śpią, nie wydają co prawda dźwięków, jednak ich krtanie bezgłośnie pracują w podobny sposób, jak podczas śpiewania.


Zdaniem badaczy, może to świadczyć o tym, że zeberki śnią o śpiewaniu, być może dopracowując i przekształcając w ten sposób melodie, których uczą się od swoich nauczycieli – na podobnej zasadzie, jak mózg śpiącego człowieka przenosi wspomnienia i informacje do pamięci długotrwałej.


Śpiew zeberki: https://www.youtube.com/watch?v=Dtua-tWlVCU


#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #ptaki #ornitologia #australia #sen

tag serii: #7ciekawostekprzyrodniczych

3316e4f9-d798-4d6c-ae82-2274673be52a

@DexterFromLab Fajna sprawa Jest spory wybór małych ptaków egzotycznych - tylko wiadomo, dla dziecka najlepszy będzie gatunek, który nie będzie bardzo wymagający i nie będzie potrzebował bardzo dużego zaangażowania, czyli np. papugi raczej odpadają. Ale kanarki, zeberki, mewki, ryżowce powinny być jak najbardziej OK. Kanarka można trzymać pojedynczo, pozostałe potrzebują towarzystwa, czyli w jednej klatce musi być minimum parka.

@fisti Nie, zeberki należą do rodziny astryldowatych, a "prawdziwe" zięby do łuszczakowatych. Za to i astryldowate, i łuszczakowate należą do tego samego rzędu wróblowych.

Zaloguj się aby komentować

Ptak imitujący dźwięki z placu budowy. Występujące w Australii lirogony (Menuridae) to jedne z największych ptaków z rzędu wróblowych, choć swoim wyglądem i zachowaniem bardziej przypominają bażanty. Potrafią doskonale naśladować praktycznie dowolne dźwięki zasłyszane w otoczeniu - śpiew innych gatunków ptaków, nawoływania rozmaitych gatunków zwierząt, a nawet odgłosy cywilizacji, takie jak alarmy samochodowe, dzwonki telefonów, dźwięki migawki aparatu czy głosy ludzi.


Wśród najbardziej spektakularnych przykładów ich umiejętności znajdują się nagrania, na których lirogony naśladują dźwięki zasłyszane na placu budowy, nie tylko odgłosy narzędzi, ale nawet pogwizdywanie i głosy pracowników: https://www.youtube.com/watch?v=C0ZffIh0-NA


Inny przykład, gdzie lirogon naśladuje między innymi dźwięki migawki aparatu: https://www.youtube.com/watch?v=mSB71jNq-yQ


#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #ptaki #ornitologia #australia

tag serii: #7ciekawostekprzyrodniczych

@Apaturia Kurcze, a może mój sąsiad hoduje lirogona? Bo przecież to niemożliwe, żeby przez tyle czasu remont robił...

@Apaturia o kurde, kapitalne XD Myślałem że po sójce udającej kota i psa mnie nie zdziwi nic w tej materii. A tutaj pełen przekrój dźwięków z budowy i to w jakiej dokładności. Słychać kiedy wiercenie z udarem w zbrojenie trafia, piłowanie, nawet niejednostajny dźwięk wbijania. Niesamowite.

Zaloguj się aby komentować

Pisklę hoacyna (Opisthocomus hoazin) z pazurkami na skrzydłach. Hoacyny żyją na tropikalnych bagnach w dorzeczu Amazonki i Orinoko w Ameryce Południowej. Po wykluciu ich pisklęta wspinają się po gałęziach drzew, przytrzymując się wyjątkowo dużymi jak na ich rozmiary szponami oraz pomagając sobie pazurkami na skrzydłach. Pazurki te z czasem zanikają.


Kiedy drapieżnik atakuje kolonię lęgową hoacynów, dorosłe osobniki latają dookoła i hałasują, próbując odwrócić jego uwagę - w tym czasie pisklęta oddalają się od gniazda i chowają wśród gałęzi i pnączy. Jeśli jednak zostaną odkryte, spadają z drzewa do wody i starają się uciec przed napastnikiem, płynąc pod jej powierzchnią. Kiedy zagrożenie minie, wykorzystują swoje szpony i pazurzaste skrzydła, aby wspiąć się z powrotem do bezpiecznego gniazda.


W przeszłości niektórzy badacze uważali, że hoacyny mogą być bezpośrednimi potomkami archeopteryksa -pisklęta hoacynów mają dwa funkcjonalne pazury na każdym skrzydle, a archeopteryks miał na przedniej kończynie trzy. Współcześnie sądzi się jednak, że pazury małych hoacynów mają nowsze pochodzenie i nie są pozostałością po gadzim przodku, a raczej wtórną adaptacją, wynikającą z częstej potrzeby opuszczania gniazda i wspinania się po gęstych pnączach i drzewach na długo przed nauczeniem się latania.


#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #ptaki #ornitologia #amazonia #amerykapoludniowa

tag serii: #7ciekawostekprzyrodniczych

8c082531-88da-44c8-8c8f-cc1450a92db9

Zaloguj się aby komentować