Dzisiaj padaka.. Małpy ślusarze nie mogli się powstrzymać i dali na produkcję szajz jak na obrazku.
Drucik 2mm na rowku dla skali.
DN193 t6, na pełen przetop styki.
Kto robił przetopy na rurach, ten wie jaka to lipa jest. Muszę rozszlifować te dziewicze szparki do minimum 3mm, bo mi się zbiegnie znowu na 1mm gdy będę to golić. Ale jak rozszlifuję, to z progu 1mm zrobi mi się 2-3mm
Ale jak przyjdzie certyfikaty odnawiać, to przyjdzie małpa jedna z drugą i będzie:
- hej spawaczatomowy, zrób mi próbeczke hl045 bo mi nie wychodzi
Pytanie od laika: czemu spawy często nie są jednorodnie ciągłe tylko takie jakby "kropkowane"? Nie da się zrobić spoiny jednorodnej? Muszą być te "oczka"?
Już kiedyś pisałem że garbarnia to w c⁎⁎j agresywne środowisko.
Tu jest elementem prawdopodobnie ze stali 316L, bo taki był zamawiany.
Po 3 latach kąpieli we wszelakich kwasach, solach i zasadach zostały tylko żyletki. Mimo że miał 10mm grubości. Ja obstawiam że po cięciu i #spawanie #pracaspawaczamnieprzeistacza element nie był poddany pasywacji i po prostu nie było ochronnych tlenków chromu i niklu.
Pamiętacie wystawę gołębi w Katowicach?
No to zmyślnych mamy konstruktorów, nic się nie uczą na błędach.
@fov Kontrolerem jakości zostaje się po ukończeniu podstawówki, tam nie ma ani żadnych wymagań oprócz dobrego wzroku (a i to niekiedy opcjonalnie). Jest to w sumie „pozycja wejściowa”, nie zawsze w ogóle trzeba mieć jakiekolwiek doświadczenie.
Audytor i inżynier jakości już ma „większe” wymagania, ale i one wymagają nie odgórnie, lecz po prostu z wymogów zakładów.
Sam byłem kontrolerem, audytorem (z VT2), miałem propozycję inżyniera (wtedy też spierdzieliłem z jakości), większość kontrolerów to były osoby z produkcji, lub osoby z zewnątrz dla których była to często pierwsza praca.
IMHO szkoda kasy, bo niby z czego Ci zrobią szkolenie? No chyba, że planujesz robić w CMM, ale to też mało Ci da, bo to raczej szkolenie pod maszynę powinien Ci zakład zrobić, bo przecież nie wiesz, na czym pracują.
Chyba że nie chodzi Ci o szkolenie właśnie na np. na VT1 lub VT1+2, ale tutaj, jeżeli nic się nie zmieniło, to NAJPIERW musisz pracować w zawodzie (zgdonie z ISO9712), a dopiero potem możesz zdobyć uprawnienia.
@fov Bo polska skarbówka tak szybko cię nie wypuści z objęć. Nawet jeśli mieszkasz gdzieś ponad pół roku, to jeszcze pytanie czy w PL masz "ośrodek interesów osobistych lub gospodarczych" - to jest oczywiście w pełni uznaniowe przez skarbówkę i właściwie ciężko do końca ustalić, czy jesteś polskim rezydentem podatkowym, czy nie. Powodzenia!
@fov na JDG wygląda to tak, że rozliczasz się na ryczałcie, najczęściej stawka 5,5 lub 8,5%. Do tego ZUS co miesiąc. Możesz wyjechać już od momentu zgłoszenia A1 do ZUSu. Podwójnego opodatkowania unika się jeśli cześć swojej działalności wykonujesz na terenie PL. Ogółem zamiast z google możesz skonsultować się z biurem rachunkowym i podpytać jak rozliczają się u nich spawacze na działalności.
Standardowo proces TIG to spawanie prądem stałym, a prądem przemiennym w przypadku spawania aluminium.
Ktoś mądry wpadł jednak na pomysł, by spróbować modulować prąd stały.
Dzięki temu geniuszowi obecne źródła prądu oprócz nastaw podstawowych, oferują takie cudo, jak parametry impulsowe spawania.
Nie jest już rzadkością, że w typowej spawarce Makrokesz znajdziemy włącznik prądu impulsowego. Może nie będzie posiadać dostępnej opcji zmiany częstości pulsu, lub będzie ona ograniczona, ale do kilku zastosowań taki podstawowy puls może być wystarczający.
Teraz do rzeczy. Spawanie impulsowe polega na osobnym doborze ilości Amper górnego i dolnego prądu, oraz stosunku ich trwania wyrażonego procentowo lub w Hz.
Co to daje? A no bardzo wiele, odpowiedni dobór prądu impulsowego pozwala na spawanie detali o wyjątkowo niewielkiej grubości. Mowa tutaj o grubosciach 1mm i mniej. Jeziorko spawalnicze utrzymuje się w bardziej skupionej formie, jest mniej dynamiczne i pozwala na więcej precyzji i kontroli przebiegu procesu.
Spawanie prądem impulsowym TIG znalazło swoje zastosowanie w procesach zautomatyzowanych i zrobotyzowanych, przy codziennych pracach spawalniczych na cienkich detalach, a nawet przy pracach artystycznych.
Z wad należy wymienić hałas jaki towarzyszy spawaniu w częstotliwościach większych niż 0.2KHz. Jest świdrująco i nieprzyjemnie, a męczący dźwięk nasila się wraz ze wzrostem Hz.
Dodatkowo wadą przy spawaniu ręcznym jest niemożliwość używania przycisku przerwy przy spawaniu impulsem powyżej 100Hz (na pewno istnieją źródła prądu które to umożliwiają, ale na takich nie pracowałem, a trochę tego było)
Jeśli pracujecie przy tigu hobbystycznie lub zawodowo, to gorąco polecam zabawę sprzętem i eksplorację jego możliwości, pulsem można sobie sporo ułatwić przy pracy
Na filmiku makro zautomatyzowanego spawania pulsem 0.5Hz (nie moje, znalezione w czeluściach internetu)
Planuję niedługo kupić spawarkę TIG AC do niewielkich prac prototypowych wymagających czystej pracy i precyzji. Zależy mi też na tym żeby robić wszystko w osłonie argonu i nie bawić się w trzymanie kilku butli i ciągle przezbrajanie sprzętu
Masz jakieś sprawdzone modele takich sprzętów w cenie tak do 5k? Zależy mi na tym żeby miały jonizator HF
Raz na ruski rok znajdę w pracy chwilę, żeby zrobić sobie próbkę tigiem. Co mogę poprawić, na co zwracać uwagę?
5G DN50, standardowa ścianka, przetop i lico (jak patrzyłem z góry przez szczelinę, to przetop wyszedł) gdzieś w zakresie 90-105A się poruszałem, z wolnej ręki, drut 2.4, albo 2.0.
Przetop porcelanką 6, wypływ gazu maks 7L/min, drut 2.0, amper 90 jak najbardziej ok. Rozstaw te dobre 4mm, spytasz czemu? A no temu, że się skurczy po połowie pf po obu stronach, no i temu, że drut można podawać PRZEZ RURĘ (nikt tego nie sprawdza :D, ma wyjść przetop i tyle)
Robię tę warstwę graniową, biorę szlifiereczkę w ręce, ewentualnie mały frezik i równam wszystkie garby na powierzchni pierwszej warstwy. Spytasz po co? A no po to, by przede wszystkim wystudzić rurkę i mieć tyle samo do nałożenia mięsa na kolejnej warstwie. Dodatkowo zwracam uwagę na upalenia krawędzi rurki i ewentualnie je rozszlifowuje by mieć równe prowadzenie dla porcelanki gdy będzie kręcona wartwa licowa.
Na lico porcelanka 7, ewentualnie 8, luźniutka ręka, wypływ gazu 8-9L/min, amper 95-100, drut 3.2 i kręcenie w takt jakiegoś spokojnego bitu. Kluczowa sprawa to podawanie drutu, jak zaczynasz gonić kulkę, to coś jest bardzo niet. Dobry jest nawyk taktowania podania drutu, np na każdym lewym i prawym przejściu z kręcenia ósemki kropla musi być. To zależy od tego ile do zalania jest, jak jest rowek mały, to np na każdym lewym przejściu kropla. Albo co półtora. Ale MUSI być w tym takcie za każdym razem, wtedy nie ma górek i niedolań na licu.
No i pozycja ciała wyluzowana i stabilna, jak się zaczyna człowiek w połowie trząść, bo korpus nie wie jak się ustabilizować, to łatwo o omsknięcie się łuku.
Twoja próbeczka nie wygląda źle, jak rzadko spawasz, to jest całkiem fajna. Ale widać, że kręcone było niewiele i tu bym się skupił
Edit:
z wolnej ręki
Właśnie doczytałem.
Więc lepiej raczej nie będzie, z wolnej ręki za często i za łatwo o zmianę kierunku i bliskości łuku do materiału.
10h dziennie(+dojazd) 6dni w tygodniu, seems legit. 2400€ w teorii, ale może zabiorą za zakwaterowanie i jedzenie. Tylko ostatni punkt jest oznaczony "opłacany przez firme". Takie małe niewolnictwo na okres pracy.
@fov też ostatnio przeglądałem oferty na olx i nawet na jedna odpowiedziałem, wygladało, że trzeba było cos potrafic, ogłoszenie bez stawki; odezwali się na drugi dzien, potem rozmowa na teams ale babka nie chciała powiedzieć gdzie jest ta praca a wygladało to tak: zbiórka w mieście pod granicą i wyjazd na 4-6 tyg ale nikt nie wie gdzie a mozna jechać w rózne miejsca w Niemczech, Francji, dowiadujesz się na miejscu gdzie jesteś i na ile przyjechałeś a płacą 14 ojro za montaż maszyn i urządzeń, uruchomienie linii produkcyjnej
Złącze narożne na alu, parametrów nie pamiętam dawno to było. Diabeł pokusił żeby skończyć w narożniku i wyszła trochę lipa, w dodatku nie czyściłem przed spawaniem. Miało być szczelnie resztę roboty zrobił później lakier 😆
Taki trojniczek ktoś zamówił, kij wie do czego. Szkoda, że tylko jedna sztuka, bo pierwsza dla mnie jest zawsze "rozpoznawcza", do kolejnej wiem jak się lepiej ułożyć
Przetop tig, lico mag, klasa C (dyskusyjnie wyszło ale klient będzie musiał z tym żyć xD)
@Sezonowiec nie pamiętam już dokładnie, pewnie posuw drutu około 2.7m/min (koło 100A), napiecie lekko na plusie bo na gorący detal lico kładzone a nie chciałem przetopu wypchać magiem, mieszanka M21
A można mieć pytanie niezwiązane dokładnie z tym tu? Jak można, to czy można do tzw migomatu założyć inny palnik/pistolet? Np do Telwina 215 taki palnik jak w Parksajdzie.. PIFDS 120 (musiałem sprawdzić w necie stąd te 2 kropki ) ?
@KLH2 jeśli jest gniazdo i wtyk euro to pewnie że tak. Osprzęt jest znormalizowany żeby producenci mogli sprzedawać i serwisować bez strachu o braki materiałowe
Miedziany kabelek 1x240mm^2. #elektryka Metr takiego kabelka to jakieś #2137 gramów miedzi. Dzisiaj takie kładłem, najpierw mufowanie a potem do ziemi.
A tak wygląda spoina w zbiorniku CWU z wcześniejszego wpisu. 50A, pozycja 2G #spawanie #pracaspawaczamnieprzeistacza