Komentarze (26)

@spawaczatomowy dla obcego dość myląca nazwa xD


Podejrzewam, że to raczej kwestia chujowego tłumaczenia, tak samo jak z osiowaniem liczników w fiatach xD

I mnóstwem innych rzeczy... Teraz w pracy muszę słuchać nazwy "nadajnik" zamiast "przetwornik"( ͡° ʖ̯ ͡°)

@Felonious_Gru w Twoim linku:


Potocznie tym określeniem wyraża się cykl pracy, ale nie są to jednoznaczne pojęcia (choć oba parametry podawane są w procentach).

Ja wiem, że potocznie się tak mówi. Jestem prostym prolem. To tak samo, gdy ludzie mówią spaw, zamiast spoina. Wiadomo, że to błąd technicznie rzecz ujmując, ale każdy wie o co chodzi.

Albo nazywanie grani spoiny doczołowej przetopem. Technicznie nazywa się to spawaniem na pełen przetop, bo sam przetop złącza może być zaprojektowany i wymagany też na niepełen przetop. Bo technicznie przetop = wtopienie. Ale przyjęło się przetop = wyciek grani i tak się to potocznie nazywa.

@spawaczatomowy ja nie twierdziłem, że używasz złej nazwy, tylko że jesteś tak zajebisty, że możesz używać lepszej ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

@Felonious_Gru spawanie prądem zwarciowym to wyższa szkoła jazdy bo jest trudniejsze niż się wydaje. Grube blachy spawa się prądem natryskowym lub mieszanym i jest łatwiej. A cienkie "smarka się" zwarciowym i zrobienie jakościowej spoiny to wyczyn. Więc więcej wiary w siebie, bo hobbystycznie najczęściej robi się właśnie zwarciowym, a to jest najtrudniejszy parametr

@spawaczatomowy 

wtedy będę się musiał z każdym spawaczem kłucić

A znam to. Jako serwisant stojący pomiędzy inspektorem udt a klientem musiałem używać trzech nazw na to samo, żeby każdy z nas trzech rozumiał xd

Zaloguj się aby komentować