@psalek nie uniknie się tego, można za to zminimalizować występowanie tej szlaki poprzez odpowiednie przygotowanie złącza.
Jednak nawet w samym materiale podstawowym są domieszki pierwiastków, które podczas spawania przechodzą przemianę z fazy stałej w płynną i z powrotem (jeśli cię to interesuje, to odsyłam do wykresu żelazo-węgiel).
Ziarna stopu podczas spawania przechodzą rekombinację, a poprzez dodanie materiału dodatkowego zmienia się ich struktura krystaliczna i skład. Te domieszki (chciane, lub niepożądane) najczęściej wydostają się na wierzch jeziorka spawalniczego w postaci jakby oczka z rosołu i płyną wraz z nim czasem zastygając na powierzchni spoiny.
Popularna "szlaka" jaka zostaje po spawaniu elektrodą lub drutem proszkowym, to właśnie przykład takiej ceramiki. W tym przypadku jednak jest to zamierzone by osłaniać jeziorko przed wpływem atmosfery.
Pozostałości zanieczyszczeń i domieszkiwanych pierwiastków stopu potrafią same odpryskiwać po skończeniu spawania z powodu innego współczynnika rozszerzalności cieplnej niż stop rodzimy. Jeśli szlaka jest na licu spoiny, to nie jest jeszcze duży problem. Gorzej gdy szlaka zastyga wewnątrz spoiny, ponieważ wiąże się tylko adhezyjnie i bardzo osłabia wytrzymałość złącza spawalniczego.
Mam nadzieję że troszkę pomogłem