Nie możesz zostać wypolerowany, jeśli drażni cię każde zadrapanie
~Rumi
#poezja #filozofia #stoicyzm
Nie możesz zostać wypolerowany, jeśli drażni cię każde zadrapanie
~Rumi
#poezja #filozofia #stoicyzm
Zaloguj się aby komentować
Sobota [Andrzej Bursa #miastopowiatowe]
Boże jaki miły wieczór
tyle wódki tyle piwa
a potem plątanina
w kulisach tego raju
między pluszową kotarą
a kuchnią za kratą
czułem jak wyzwalam się
od zbędnego nadmiaru energii
w którą wyposażyła mnie młodość
możliwe
że mógłbym użyć jej inaczej
np. napisać 4 reportaże
o perspektywacz rozwoju małych miasteczek
ale
.......mam w d⁎⁎ie małe miasteczka
.......mam w d⁎⁎ie małe miasteczka
.......mam w d⁎⁎ie małe miasteczka
#poezja #bursa #miasteczka #zalesie #sobotawieczor #alkoholizm


Zaloguj się aby komentować
Pantofelek [Andrzej Bursa #eukarionty]
Dzieci są milsze od dorosłych
zwierzęta są milsze od dzieci
mówisz że rozumując w ten sposób
muszę dojść do twierdzenia
że najmilszy jest mi pierwotniak pantofelek
no to co
milszy mi jest pantofelek
od ciebie ty skurwysynie.
/1957/
#poezja #bursa #mikrobiologia #pierwotniaki


Zaloguj się aby komentować
Święty Józef [Andrzej Bursa #fachowiec]
Ze wszystkich świętych katolickich
najbardziej lubię Józefa
bo to nie był żaden masochista
ani inny zboczeniec
tylko fachowiec
zawsze z tą siekierą
bez siekiery chyba się czuł
jakby miał ramię kalekie
i chociaż ciężko mu było
wychowywał Dzieciaka
o którym wiedział
ze nie jest jego synem
tylko Boga
albo kogo innego
a jak uciekali przed policją
nocą
w sztafażu nieludzkiej architektury Ramzesów
(stąd chyba policjantów nazywają faraonami)
niósł Dziecko
i najcięższy koszyk
#katolicyzm #słowonaniedzielę #bursa #józefświęty #poezja


Zaloguj się aby komentować
szypkie zastempstfo!
temat: wielkie otwarcie
rymy: samochód - pochód - licencja - magnificencja
powodzenia i miłej zabawy!
#naczteryrymy #zafirewallem #tworczoscwlasna #poezja
Zaloguj się aby komentować

Maria Pawlikowska-Jasnorzewska i portugalski lotnik Sarmento de Beires – ich romans pełen namiętności i listów stał się inspiracją dla wielu wierszy poetki. Odkryj historię miłości, która wzniosła się wysoko, ale szybko spadła!
Maria Pawlikowska-Jasnorzewska to jedna z czołowych polskich poetek....
#tworczoscwlasna #poezja #wiersze
#zafirewallem
muszkatuł
po mglistym dniu
myśli nasączone po grafit
a ty spokojnie pozwalasz
żeby zapadł się cały firmament
jak zagubiona w trzcinach
chybotliwa łódka
wzbieram falą
dobrze wiesz
że zanim wybrzmię
do ostatniej drzazgi
rozsypię ci na głowę
gwoździ setne niebo
pozbierasz bez słów
rozbierzesz
ze słów
roztrzaskana o brzegi
powrócę białą lilią
wtedy zerwiesz
najdelikatniej jak potrafisz
ustami
kreśląc sinusoidę ciszy
wpisani w siebie
krąg po kręgu
z płatków
spijemy harmonię
pełną kształtów
w muśniętej tafli
rozlany księżyc
jak plaster miodu
dopełni sny
srebrną ważką
.
Zdjęcie z netu (nie znam autora)

@George_Stark Dziękuję za czytanie, to nie jest świeżynka, aczkolwiek lubię powroty. To trochę jak powrót po śladach, chyba po to są słowa, żeby umieć odtworzyć moment, jakiś przebłysk z dawnego. Do słów się dojrzewa, nie przychodzą od razu, najpierw jak w wierszu, jest rozdygotanie, rozsypanie, po zupełną bezbronność. Nawet jak zmienią się w życiu całe galaktyki, to słowa pozwalają odtworzyć/wrócić. Pamięć się wykrusza, pozostają plamy, wobec których tylko bezradność. To się rozgadałam, pozdrawiam ciepło i serdecznie dziękuję za tę obecność pod : )
Zaloguj się aby komentować
#tworczoscwlasna #poezja #wiersze
#zafirewallem
za siódmym z sedn
nigdy nie wiem skąd wyłania się (pod)szept.
gdy echo szumi gałęziami, noc tkwi w szczegółach.
próbujesz przyzwyczaić wzrok, by dostrzec więcej,
gdy na nic się to zdaje, wreszcie przymykasz powieki.
nagle bez zgłębiania jakiś przedziwny szyfr uruchamia studnię,
podświadomość wyłapuje dźwięk jednej z rezonujących sylab.
zaciskasz gardło. dotykasz właściwej struny.
na jawie znów błądziłbyś po omacku. gdyby nie żywe wrażenie wiru,
w który zostałeś wciągnięty.
ciekawość to wciąż pierwsza z turbin,
chrzęst dalej są: zapadnie i zapadanie, piach. w brodzeniu dookoła mgła.
z przecierania zdziwionych oczu.
tuż za omsknięciem szczęk - radosne w gong objawienie
po ósmy zgrzytów zgrzyt.
naprawdę ciągle chcesz wiedzieć,
za którym z oczek skrywa się
- - - - - - - - -klucz?
- - - - - -(sprawdzanie)
- - przewiercam w drzwiach
- - - - - -dudniące dna
- - - - - - za pluskiem
- - - - - - - - -plusk
- - - - - - - - - sza
- - - - przykładam palec
- - - - - - - - do ust
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
[ | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | I ]
Po koniuszek wersów język zatrzaśnięty - zameK
[ | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | I ]
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Autor fotografii - Sisey

Zaloguj się aby komentować
Rzadko wrzucam z archiwum, ale wyzwanie chcę zrobić, więc trochę się postaram. Będzie coś dla #poezja
Wodospady w Aberfeldy "The Birks of Aberfeldy".
Now Simmer blinks on flowery braes,
And o’er the crystal streamlets plays;
Come let us spend the lightsome days,
In the birks of Aberfeldy.
Robert Burns - poeta szkocki, prekursor romantyzmu
Szkocja ma szczęście do niezliczonych i wspaniałych szlaków spacerowych w całym kraju, ale te najlepsze kryją się w małych miejscowościach. Aberfeldy to miasteczko w sercu Szkocji, hrabstwo Perthshire. Zaraz za miasteczkiem jest około dwu kilometrowa ścieżka wokół wodospadów. To piękne miejsce zdołało nawet oczarować Roberta Burnsa, który zainspirował się do skomponowania „The Birks of Aberfeldy”. Przed jego poematem obszar ten był w rzeczywistości nazywany Den of Moness i przemianowany po tym, jak jego teksty zostały połączone z istniejącą już melodią i stały się popularną piosenką.
Kilka zdjęć z moich wizyt tam - nie z jednej, bo lubię tam zajrzeć od czasu do czasu.
#szkocja #manwithmalamute





Zaloguj się aby komentować
#tworczoscwlasna #poezja #wiersze
#zafirewallem
być może właśnie tak wygląda
pora deszczowa
kiedy się wchodzi
jak pod parasol
w leśne poszycie
w sen z mchu paproci
gdy nikt nie widzi
czeka się jeszcze
tak jak w przedsionku
na żywioł nieba
by się upewnić
w ciszy bez końca
w miejscu i czasie
może tak właśnie
w mgłę się przechodzi
skroploną porą
koronką utkań
kiedy za szybą
ślad się zostawia ostatni
oddech
.
Autor obrazu: Sisey - "Piąta pora roku"

Zaloguj się aby komentować
#tworczoscwlasna #poezja #wiersze
#zafirewallem
już dobrze kochanie -
szeptałabym do siebie samej,
tuląc to drżące dziecko tak mocno,
żeby czuło się utulone,
gdy tak bardzo tego potrzebowało
- mogło być gorzej, mogło
to, jak szybko trzeba dorosnąć
widzi się, kiedy się widzi
wyraźnie, zza poważnych szkieł
o gotowość nikt nie zapyta
będziesz musiała dać radę
kiedy pijany ojciec wyjmie z łóżeczka
ciepłe niemowlę
włączysz najwyższą czujność
pisk
w locie nauczysz się,
że nie można zawierzyć niepewnemu -
kołyszący się na nogach kolos, ugnie się,
a sam wbity wzrok matki nie wystarczy,
by uchronić śpiące
z lękliwego nagle wyrośnie dziób
szpony do wybawiania z opresji -
oddech za oddech braciszku
szczęśliwie
kwilące dziecko caluśkie wtuli się w drżące,
które już wie, że nad bezbronnym
należy czujną roztaczać troskę
kołysząc, podkładać puch
w porę
wybawiać
od świata niedorosłych
.
Autor fotografii - SIsey

Zaloguj się aby komentować
LX edycja konkursu poetycko-slamowo-rapowo-sonetowego #nasonety dobiegła końca, zapraszam Was więc na LXI edycję konkursu poetycko-slamowo-rapowo-sonetowego #nasonety!
Była kiedyś taka artystka, jak Ewa Sonnet. I czasem, jak widzę "sonet", to sobie myślę o Ewie Sonnet.
No to pomyślałam sobie, że fajnie byłoby zadać Wam jako utwór #diproposta sonet od Ewy Sonnet.
A że ostatnio byłam w Paryżu, to padło na jej (lekko zmodyfikowany) chanson française:
Ewa Sonnet
"C'est la vie"
Jest źle, nie tak, jak obiecywał świat
masz żal, że znów nie poszczęściło się
twój gniew, twój żal
nie zmienią tutaj nic, o nie
Czy tak ma być, czy musisz tak już żyć
i wciąż, co dzień na życie żalić się
już czas, włącz luz i zrozum wreszcie tę
prostą rzecz
C'est la vie takie jest życie - zdarza się
nie przejmuj się - nie, nie, nie
nie dziś
C'est la vie takie jest życie
nie mów że masz tego dość - nie, nie, nie
nie dziś
Zasady są takie:
Cośtam cośtam rymujemy do ostatnich słów każdego wersu
Cośtam cośtam fajnie, jeśli się nie będą powtarzały te ostatnie słowa z utworu, ale komu ja będę bronić
Nawiązania do popkultury lat 00. zawsze mile widziane
Wygrywa ten, kto wygra
#poezja #zafirewallem


bez tytułu. sprawdzam czy potrafię
luźno wychodzisz na ławkę, zbijasz piątki
słonecznik, parę zdawkowych przymiotników
stara z okna nadaje - nie deptać jej grządki
i z miejsca jest do deptania pięciu ochotników
wiadomo, nie to, że musisz, że jakiś imperatyw
coś ci zaciska usta, bardziej niż stanik tej Sonet
i patrzysz się w okno i stopę mocniej dociskasz
nie ma, że małą łyżką jesz wolniej, nie ma na raty
czy budzisz się czy zasypiasz, miasto wciąż płonie
nie te czasy - nikt na ośce nie zna angielskiego
"a słyszałeś" - jest jak hasło do kluby w piwnicy
na językach siłka, żelazo i dajesz k⁎⁎wa, dajesz
za rok wynajdziemy w sobie wkurw i ogień
a na mieście zaczną o nas mówić "dzicy"
(foto autorskie)

Tak... Tak... R&B!
Graj... Graj... Słuchać nie przestanę, to jest R&B
Muszę tańczyć aż do rana
Rytm jest w R&B,
Jest jak serca kołysanie
Tak... Tak... Teraz Ty
Po nas nic nie zostanie
Oddam ciało, oddam nawet duszę,
Przecież kogoś kochać muszę
Jestem sama na parkiecie i R&B
Potem wszystko możesz mi wybaczyć
Bo zdradziłam Cię z rozpaczy
Byłam sama na parkiecie i R&B
(Ewa na scenę, już!)
Zaloguj się aby komentować

23 stycznia 1905 r. urodził się Konstanty Ildefons Gałczyński, autor "Zaczarowanej dorożki", "Listów z fiołkiem", "Teatrzyku Zielona Gęś", "Kronik olsztyńskich" - poeta pokoleń. Potomek kolejarzy, którzy - przed wynalezieniem kolei - "chodzili po polach w białych szatach i grali na okarynach" - jak...
Siema,
#diriposta na utwór di proposta w bitwie #nasonety . Przyrdzewiałem
----------
Leśny spokój
W leśnej gęstwinie, pośrodku głuszy
Tam, gdzie mchu zieleń wzdłuż ścieżki wędruje
Gdzie wietrzyk czule paprocią poruszy
Tam właśnie życie najlepiej smakuje
Ten, który zechce i tam wyruszy
Głęboki spokój rychło znajduje
Wśród szumu liści co pieści uszy
Czas płynie wolniej, myśl się klaruje
Między drzewami mknie jeleń rączy
Gdzieś na gałęzi drozdy się puszą
Kąpie się w słońcu stokrotka polna
Natura czeka, byś do niej dołączył
Chłoń więc jej dary ciałem i duszą
Niech Cię owładnie chwila powolna
----------
Różna #tworczoscwlasna , choć głównie #poezja , w kawiarence #zafirewallem
Zaloguj się aby komentować
Dobry wieczór, przyjaciele!
Uprzejmie informuję, że dziś ja wiodę rej.
Podrzucam rymy I temat.
A zatem, leci:
Temat: klocki lego
Rymy: otwarte - zdarte - płaczę - zobaczę
Zasady:
Masz podany temat i rymy
Ogarniasz wierszyk w tej tematyce i z podanymi rymami.
Oczywiście rymy mają być użyte z zachowaniem podanej kolejnosci
Szerzysz radość z tworzenia
Et voilà
#naczteryrymy #poezja #tworczoscwlasna #lego
<nie zapomnij o społeczności>
@Wrzoo Aaa dziękuję! Przedwczoraj wrzuciłem coś takiego do kawiarenki pierwszy raz, więc nie dało się znaleźć tego wcześniej. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Choć już długo myślałem nad spróbowaniem. Przypomniałem sobie teraz o tej aplikacji, która pozwala zrobić nagranie do internetu w szybki i prosty sposób. Podoba mi się to, więc postaram się robić nagrania tak długo jak wisi obok krzesła mikrofon.
Zaloguj się aby komentować
Drodzy państwo,
Ubieram buty zapominalskiego wygrańca.
Podrzucam rymy I temat.
A zatem, leci:
Temat: język
Rymy: raz - głaz - krew - zlew
Zasady:
Masz podany temat i rymy
Ogarniasz wierszyk w tej tematyce i z podanymi rymami.
Oczywiście rymy mają być użyte z zachowaniem podanej kolejnosci
Szerzysz radość z tworzenia
Et voilà
#naczteryrymy #poezja #tworczoscwlasna
<nie zapomnij o społeczności>
Zaloguj się aby komentować
#tworczoscwlasna #poezja #wiersze
#zafirewallem
te kruche nitki, połączenia
by srebrną rzęsą zamrugać mogła
drobna płoć
masz jedną chwilę żeby dostrzec
jak się zmienia
w jednym olśnieniu
żywiczny las
w podwodną toń
tylko jej nie spłosz
jak migocze
w ujęciu snu
najpierwsze z marzeń
właśnie spełnia
kryształu moc
w tej jednej chwili
cały świat zastyga razem z nią
by jak najdłużej mógł trwać
szczęśliwy pląs
w koronie światła jest królewną
mała płoć
.
Autor fotografii - Sisey

Zaloguj się aby komentować
#historiazpaszkom #malarstwo #poezja
1893 "La Belle Dame sans Merci" - John William Waterhouse (1849–1917)
Mój najstrarszy obraz Waterhouse'a w folderze i chyba ulubieny z sentymentu, choć przy 120 innych jego pracach konkurencja jest mocna.
Malunek angielski na podstawie angielskiej romantycznej ballady Johna Keatsa (1795-1821 klasycznie dla romantyków - zmarł młodo na gruźlicę). Tytuł pan Keats zapożyczył ze średniowiecznego francuskiego wiersza z XV wieku w tematyce miłości dworskiej, chętnie zgłębianej przez twórców wczesnego XIX wieku.
Poniżej tekst ballady:
* * *
"La Belle Dame sans Merci" (1819)
O what can ail thee, knight-at-arms,
Alone and palely loitering?
The sedge has withered from the lake,
And no birds sing!
O what can ail thee, knight-at-arms,
So haggard and so woe-begone?
The squirrel’s granary is full,
And the harvest’s done.
I see a lily on thy brow,
With anguish moist and fever-dew,
And on thy cheeks a fading rose
Fast withereth too.
I met a lady in the meads,
Full beautiful, a fairy's child;
Her hair was long, her foot was light,
And her eyes were wild.
I made a garland for her head,
And bracelets too, and fragrant zone;
She looked at me as she did love,
And made sweet moan.
I set her on my pacing steed,
And nothing else saw all day long,
For sidelong would she bend, and sing
A faery's song.
She found me roots of relish sweet,
And honey wild, and manna-dew,
And sure in language strange she said—
'I love thee true'.
She took me to her Elfin grot,
And there she wept and sighed full sore,
And there I shut her wild, wild eyes
With kisses four.
And there she lullèd me asleep,
And there I dreamed—Ah! woe betide!—
The latest dream I ever dreamt
On the cold hill side.
I saw pale kings and princes too,
Pale warriors, death-pale were they all;
They cried—'La Belle Dame sans Merci
Hath thee in thrall!'
I saw their starved lips in the gloam,
With horrid warning gapèd wide,
And I awoke and found me here,
On the cold hill's side.
And this is why I sojourn here,
Alone and palely loitering,
Though the sedge is withered from the lake,
And no birds sing.

Zaloguj się aby komentować
Ehh Grube Ryby wymieraja na hejto, apeluje o program ochrony tego wspanialego i unikatowego gatunku.
donGURALesko - Ostatnia Ryba (prod. Magiera)
Ostatnia latająca ryba jeszcze leci
Patrzą za nią baby ze wsi biegną za nią małe dzieci
Tym szybciej się spali im jaśniej zaświeci
Zostawi świat za sobą na tysiąclecie zamieci
Po niej tylko mrok smok i sowieci
Świtało to szamanom przeczuwali to poeci
O tym liść im zaszeleścił czy Lucyfer ich oświecił
Został kłębek opowieści. Bogowie stali naprzeciw
Milcząc. Bo i o czym było gadać
Po tej ciszy uroczystej błysło i zaczęło padać
I wiatr zaczął opowiadać starą baśń
Że wyszło światło z ciemności i powstała jaźń
Jakaś. Taka. Niby szyta na miarę
Trudno powiedzieć trzeba wziąć to na wiarę
Piekło rajem jest niekiedy. Idylla bywa koszmarem
Pierzchają myśli płochliwe jak stada saren
Ostatnia ryba znika już za zboczem wzgórza
Lubiłem patrzeć kiedy z wody się wynurzasz
Lazurowej w południe wieczorem granatowej
Tłusto opalizującej w ciszy w wichrze matowej
Gładkiej jak lustro dla chmur wieczorami
Gdy płynęliśmy z wpadniętymi w niebo oczami
Z pluskiem muskaliśmy łuskę płetwami
Świat nie przypuszczał nawet co się dzieje między nami
Śnienie w dzień spanie swobodne opadanie
Strun drganie. Mimo łkanie mimo zdań łganie
Taniec. Mimo tułanie. Mimo w tłumie wołanie
Mimo wiatr zamieć. Lot w tumanie
Śnienie w dzień spanie swobodne opadanie
Strun drganie. Mimo łkanie mimo zdań łganie
Taniec. Mimo tułanie. Mimo w tłumie wołanie
Mimo wiatr zamieć. Lot w tumanie
Śnienie w dzień spanie swobodne opadanie
Strun drganie. Mimo łkanie mimo zdań łganie
Taniec. Mimo tułanie. Mimo w tłumie wołanie
Mimo wiatr zamieć. Lot w tumanie
Ostatnia przeleciała. Więcej już nie będzie
Lepiej mieć to na względzie. Kłapie turoń na kolędzie
Kłap kłap turoniu. To nie ludzie nie zwierzęta
Ni diabły ni kamienie więcej nic już nie pamiętam
Zanim zaczął łączyć i dzielić Alchemik
Humus co nas żywił wysączał się z piersi Ziemi
Zanim oddech podgrzał tą retortę
Byłem larwą polimorfem obtoczonym torfem
Królem Jeżem. Zmówże za mnie pacierze
Wiesz że zburzę tą wieże będę burzy żołnierzem
Zostaną tylko żaby nad stawem w zazen
Na pajęczynie rosą śni się nocy letniej sen
https://m.youtube.com/watch?v=tJU8vtQ6jjI
#muzyka #poezja #rap #zagrozonegatunki

Zaloguj się aby komentować
#tworczoscwlasna #poezja #wiersze
#zafirewallem
rozedrgana zima
chichocze poranek mknie wśród słodkiej sanny
zsypuje w alejce drzewa zwiewne panny
strojne w puchy srebrne w piórka śnieżnobiałe
wyginają talie w bieli pełnej szaleństw
wiją się swobodnie każda roześmiana
raz wyżej raz niżej ugięte kolana
kołyszą się wdzięcznie unoszą falbanki
kłaniają dygoczą figlarne i zgrabne
suknie diamentowe perłą wysadzane
w ornamenty zdobne koronkowe szale
ponętne jedwabie ręcznie malowane
satyny i tiule wiatrem podszywane
dotykają ziemi krokiem tak powabnym
każda na szpileczkach co do jednej panny
mienią się i błyszczą migoczą jak gwiazdy
z kryształu korony z cyrkonią girlandy
kiedy promień słońca barwną wstążkę wplącze
rozedrgana zima z wiatrem daje koncert
już sopel o sopel z brzdękiem się rozpada
śnieżną salwą rusza ścieżek promenada
skrzy się w zaspie śnieżnej dostojny ostrokrzew
kolczaste paluszki w lukrowany ząbek
wystawia do słońca w koral się rumieni
posypany pączek z zimą grywa w zieleń
pruje wiatr gałganki kruszy dźwięczne szkiełka
pogwizduje tańczy wymiata na werblach
śmiga na huśtawce salta harce wrzawa
parska że aż dymi kurzawa bałagan
pęka śniegu górka na ślizgawkach szklanki
wibrują drobinki dzieci gonią sanki
rży śniegowy bałwan w locie miotłę trzyma
kulka kulę toczy - rośnie w siłę
zima
.
zdjęcie z netu (nie znam autora)

Zaloguj się aby komentować