#poezja

8
1336

Szukając wiersza do #nasonety w zastępstwie za @entropy_ trafiłam na uroczy, owczy wiersz Jana Brzechwy:


Owieczka zaprosiła wilka na śniadanie.

Wilk był głodny niesłychanie,

Bo o pustym żołądku zwykle się wałęsa.

Dań jest dużo. Patrzy na nie…

Cóż to? Jarskie każde danie,

Ale ani kęsa

Mięsa!

Wilk zawahał się troszeczkę

I – zjadł gościnną owieczkę.

Uczcie się, kochane dzieci:

Gdy ciocia raczy was marchewką z groszkiem,

A wam się marzy kotlecik,

Zjedzcie ciotunię jaroszkę.


#poezja #owcacontent

dedd58c5-0a20-4fa2-b6e1-0e562afee2f4

Zaloguj się aby komentować

Mam nadzieję że zrozumiałem wszystkie zasady jak coś to poprawcie mnie! I dzięki za docenienie wierszyka, z drugiego wersu jestem wyjątkowo dumny xD


Kategoria: związki (dowolna interpretacja)


Rymy: histeria - wetyweria - dość - gość


Dla ułatwienia: wetyweria to taka silnie pachnąca trawa, składnik perfum. Przypisuje się jej właściwości lecznicze, używa do produkcji mydła, stosuje jako odstraszacz szkodników, a nawet robi się z niej pachnące wachlarze! Także nie musicie się bać że hasło zbyt specyficzne, to jest jak rdest, wszystko można z tego zrobić.


Powodzenia!


Skrócone zasady:


Układamy cztery wersy, lub wielokrotność jeśli ktoś ma ochotę.

Każdy wers musi kończyć słowem zadanym przez OPa dokładnie w tej kolejności, która jest we wpisie.

Rymowanka powinna, przynajmniej luźno, nawiązywać do tematu zadanego przez OPa.

Zwycięża osoba, która kolejnego dnia do godziny 20 zdobędzie najwięcej piorunów.

W nagrodę wymyśla nowe zadanie czyli temat oraz rymy i publikuje do godz 21 nowy wpis.


#poezja oraz #tworczoscwlasna w kawiarence #zafirewallem #naczteryrymy


Taka trochę kolaboracja z tagiem perfumy (ale zdecydowałem się nie tagować bo wiem, że nasza perfumiarska płodność w kwestii tworzenia treści bywa powodem czarnolistowania tagu, i mogłoby wykluczyć któregoś z uczestników)

Zaloguj się aby komentować

No i paczcie, udało się. Razem z kolegą @splash545 zwyciężyliśmy w tym rozdaniu #naczteryrymy


temat: zabobony


rymy: szklanka - firanka - kawiarenka - ręka


Powodzenia!


Skrócone zasady:


  • Układamy cztery wersy, lub wielokrotność jeśli ktoś ma ochotę.

  • Każdy wers musi kończyć słowem zadanym przez OPa dokładnie w tej kolejności, która jest we wpisie.

  • Rymowanka powinna, przynajmniej luźno, nawiązywać do tematu zadanego przez OPa.

  • Zwycięża osoba, która kolejnego dnia do godziny 20 zdobędzie najwięcej piorunów. 

  • W nagrodę wymyśla nowe zadanie czyli temat oraz rymy i publikuje do godz 21 nowy wpis.


#poezja oraz #tworczoscwlasna w kawiarence #zafirewallem

@PaczamTylko

Piwka pełna szklanka

Zasłonięta firanka

Oj chyba będzie dziś dobra kawiarenka

Bo mnie swędzi prawa ręka

Czeka Cię nieszczęście gdy lustro stłukła szklanka

Przez to świeci się nie tylko choinka ale też firanka

By pech przełamać pomoże nasza kawiarenka

Wiersz o owcy napisz bo i tak Cię swędzi ręką

Lustro rozprysła szklanka

Z karniszem spadła firanka

Miała być kawa i kawiarenka

A zamiast tego w gipsie ręka

Zaloguj się aby komentować

Witam ponownie. Tym razem dostałem się na pierwsze miejsce egzekwo z @entropy_ i @KLH2, ale że nie mają czasu to dzisiaj wymyślam ja.


Temat: baranina w różanej konfiturze 

nogi

pierogi

lada

siada


Zasady:

- Układamy cztery wersy, lub wielokrotność jeśli ktoś ma ochotę.

- Każdy wers musi kończyć słowem zadanym przez OPa dokładnie w tej kolejności, która jest we wpisie.

- Rymowanka powinna, przynajmniej luźno, nawiązywać do tematu zadanego przez OPa.

- Zwycięża osoba, która kolejnego dnia do godziny 20 zdobędzie najwięcej piorunów. W nagrodę wymyśla nowe zadanie czyli temat oraz rymy i publikuje do godz 21 nowy wpis.


#poezja #zafirewallem #tworczoscwlasna #naczteryrymy

(Pamiętaj o społeczności)

d29cf228-e7ff-493b-9fef-fb03bfa04cf5

Kolejny kęs barana spada mi pod nogi

Konfitura przypomina różane pierogi

Nie będę wybrzydzał, gratka to nie lada

Taki jest tu wyżer, że mucha nie siada

I jeszcze jeden


Ślimak ślimak gdzie masz nogi

Dam Ci dżemu na pierogi

Taki dżem rarytas nie lada

A jak baraninka do niego siada

Zaloguj się aby komentować

Wraz zapraszam na kolejne #naczteryrymy


Temat: silnik Diesla

Rymy: wspak - znak - oleje - koleje


Zasady:

- Układamy cztery wersy, lub wielokrotność jeśli ktoś ma ochotę.

- Każdy wers musi kończyć słowem zadanym przez OPa dokładnie w tej kolejności, która jest we wpisie.

- Rymowanka powinna, przynajmniej luźno, nawiązywać do tematu zadanego przez OPa.

- Zwycięża osoba, która kolejnego dnia do godziny 20 zdobędzie najwięcej piorunów. W nagrodę wymyśla nowe zadanie czyli temat oraz rymy i publikuje do godz 21 nowy wpis.


#poezja #zafirewallem #tworczoscwlasna

(Pamiętaj o społeczności)

Tłoki klekoczą w przód i wspak,

Passata w gnoju to jest znak.

Kto takiego nie miał, niech to oleje

i lepiej przesiądzie się na koleje.

Temat: silnik Diesla

Rymy: wspak - znak - oleje - koleje

To był straszny dzień, nie jestem z niego rad, bo moj Paseratti 1.9tdi zaczął chodzić, jak ja na wspak.

Silnik-legenda, nic nie mogło się z nim stać, ale to nic nie pomogło, jak poszedłem nim, jak przecinak w znak.

Mijały miesiące, mijały lata przyszedł sąsiad przejęty, że mój samochód, już jest w ziemię wrośnięty.

Ja się tylko śmieje, myślał, że trafi okazję, a ja temat oleję.

Odparłem tylko: "Nie sprzedam - remontuję", dalsze znacie losów koleje.

Nie trzeba mi co roku przypominać


Tyle lat na karku, ja to jestem chyba facet na wspak

nie zrobiłbym prawka nawet gdybym od Boga otrzymał znak

silnik diesla znam tylko z książek, pewnie i w tym roku prawko oleje

no nic, no co zrobić, wakacje za pasem, a mi zostają toboły i polskie koleje

Zaloguj się aby komentować

Wraz z @madhouze oraz (zaocznie) @bojowonastawionaowca zapraszamy na kolejne #naczteryrymy


Tym razem bez wodotrysków: W poniedziałek wieczorem


Rymy: błogosławieństwo - szaleństwo - złości - radości


Zasady:

- Układamy cztery wersy, lub wielokrotność jeśli ktoś ma ochotę.

- Każdy wers musi kończyć słowem zadanym przez OPa dokładnie w tej kolejności, która jest we wpisie.

- Rymowanka powinna, przynajmniej luźno, nawiązywać do tematu zadanego przez OPa.

- Zwycięża osoba, która kolejnego dnia do godziny 20 zdobędzie najwięcej piorunów. W nagrodę wymyśla nowe zadanie czyli temat oraz rymy i publikuje do godz 21 nowy wpis.


#poezja #zafirewallem  #tworczoscwlasna

Jestem serduszkowym jednorożcem


Rzygam dziś tęczą, błogosławieństwo 

Wir nieustannych wzruszeń, istne szaleństwo 

Dodało mi to tyle miłości dosypanej po złości 

Nie mogę się wyrwać z tumanów radości


Z dedykacją dla @splash545 i @plemnik_w_piwie

Wolne w poniedziałek to błogosławieństwo

dzięki temu ominęło mnie pracy szaleństwo

wieczorem nie uniknąłem tylko małżonki złości

nie zrozumiała że dzień z gierkami źródłem radości

@PaczamTylko może teraz się uda według instrukcji...


Wpatrzony w czerwone zachodu błogosławieństwo,

Złamany przez dnia pierwszego szaleństwo,

Bezgłośnie łkając w wewnętrznej mej złości,

Nie zgaszę tej ciepłej iskierki radości.


Wciąż żyję.

Zaloguj się aby komentować

Wraz z @UmytaPacha zapraszamy na kolejne #naczteryrymy 💛


Tym razem faunastycznie:


Rymy: jeże - wierzę - jeszcze - kleszcze

**Temat: natura w mieście **


Zasady:

- Układamy cztery wersy, lub wielokrotność jeśli ktoś ma ochotę.

- Każdy wers musi kończyć słowem zadanym przez OPa dokładnie w tej kolejności, która jest we wpisie.

- Rymowanka powinna, przynajmniej luźno, nawiązywać do tematu zadanego przez OPa.

- Zwycięża osoba, która kolejnego dnia do godziny 20 zdobędzie najwięcej piorunów. W nagrodę wymyśla nowe zadanie czyli temat oraz rymy i publikuje do godz 21 nowy wpis.


(nie zapomnij o społeczności!)


#poezja #zafirewallem #tworczoscwlasna

Wrzoo userbar

Ok, zdaje się że wpadło potrójne zwycięstwo @bojowonastawionaowca wraz z @madhouze oraz mną. Do podziału jest temat, oraz po parze rymów

A... Raz spróbuję:D Nie wiem czy robię to dobrze


Gdy w kleszcze ów tłumu zanurzam się w pełni ,

Jak jeżem kolczastym kaleczę się zgielkiem,

W ciasnocie tej stada wierzę, że się spełni,

Pragnienie by w Mieście być jeszcze Człowiekiem.

Zaloguj się aby komentować

#diriposta na sonet na sonet diproposta (edytowalem tag z diproposta, dzięki owca)

Zanim przejdziemy do debiutanckiego sonetu to muszę to z sobie wyrzucić: Nie rozumiem zasad, to jest męczące i w ogóle mi się nie podoba.

No ale ja się męczyłem z pisaniem to teraz Wy się będziecie męczyli z czytaniem.

Żeby nie było że nie ostrzegałem xD


Na plażę rano się pcham

Koc i parawan pod pachą noszę

Lenić się cały dzień, taki jest plan

Olejek na skórę już nanoszę

Z naprzeciwka niewiasta zaczyna biec

"Całkiem ładna", pod nosem gadam

Chciałbym coś do niej rzec

Nie otwieram ust, jeszcze głupot nagadam

Mimo oczywistych rozumnych obiekcji

Mówię "Cześć" aby sercu dać satysfakcji

Przystanęła, odwraca się niewiasta

Myślę, no i koniec to jest basta

Wtem zapada się podemną gleba

Uśmiecha się, nie zepsuć teraz tego trzeba


#tworczoscwlasna #nasonety #zafirewallem #poezja

c6155db6-6712-453d-b8b3-362b8e2355f6
entropy_ userbar

Zaloguj się aby komentować

#diriposta do XXV edycji bitwy #nasonety . Tak ogólnie to nie mogłem się zdecydować jaki temat sonetu wybrać. A także czy napisać coś na poważnie a może wręcz przeciwnie. Zamiast z tym walczyć i się na coś zdecydować postanowiłem pójść za tą myślą i takie coś mi się stworzyło:


Niezdecydowanie


Rozrywka dla elit bo nie żaden cham

wiersz pisać może. Wzrok mój podnoszę,

a ścianę podpiera tam @DiscoKhan .

Wyjątek regułę potwierdza ją troszę.


Czy z tego powodu ja mam się wściec?

Ja ze wściekłości się sobie spowiadam.

Wolę środkowy wyciągnąć palec.

Nie pokaże go jednak, uniknąć chcę dram.


To kim jesteśmy to kwestia percepcji;

Do filozoficznej doszliśmy sentencji.

Lecz ta rozkmina mnie trochę przerasta;

Jak krzak konopii w ogrodzie rasta.


Poezja być miała a wyszła bieda.

Rym niedokładny tu więc się nie gniewaj.


#zafirewallem #tworczoscwlasna #poezja

ffcf734e-5296-400e-94b0-63cd84b8b01f

@splash545 panie, ja się w tym miesiącu czuję jak po lobotomii. Otępiały jestem jak jasna cholera, daj pan być niemotą w spokoju xD

Zaloguj się aby komentować

Moja pozakonkursowa #diriposta na utwór di proposta w konkursie #nasonety .


***


Dla P.


Wspominam, jak w łapki z Tobą gram

I po schodach do domu Cię noszę

Nie piorę koców, nie czyszczę ścian

Z Twojego miejsca zbieram kurzu paproszek


Pamiętam czas, gdy mogłeś biec

Byłeś tam mądry, każdemu powiadam

Dopiero co tu byłeś, przyszedł marzec

W tęsknocie za Tobą znów się zapadam


Nie pomogły dziesiątki iniekcji

Ani tabletki z najnowszych kolekcji

Ani najlepsi lekarze z Trójmiasta


I gdy nadeszła godzina piętnasta

Odszedłeś. A ja, jak Penelopa,

codziennie czekam i o nasz dom dbam.


#zafirewallem #tworczoscwlasna #poezja

Wrzoo userbar

@Wrzoo fajny bardzo, lubię też takie bardziej na poważnie wiersze.

Ale to jest o piesku wiersz? Bo Ci lekarze są tacy mylący. A jeśli nie to sorry.

Zaloguj się aby komentować

Jeszcze jeden mi się napisał, więc proszę:


***


Żegnaj, Ewa

czyli o wierności małżeńskiej mimo pokusy


Daj uczucia chociaż gram!

Wszystko inne jakoś znoszę,

tylko - kiedy Cię nie ma -

rozsypuję się. Jak proszek.


Chcę Cię chociaż trochę mieć.

Chcę do stołu z Tobą siadać.

Czy to grzech tak kogoś chcieć?

I czy "chcieć" to już jest zdrada?


Od w głowie projekcji

dostaję obsesji

i ona wzrasta.


Wyjadę z miasta,

z naszego Tczewa.

Więc żegnaj, Ewa.


***


#nasonety

#zafirewallem

#poezja

#tworczoscwlasna


I sonet di proposta


EDIT: I apel na koniec: proszę pisać sonety, dużo sonetów! Żebym przypadkiem nie wygrał, bo zasady są jasne!

Zaloguj się aby komentować

Sam nie do konca wiem co autor miał na myśli, ale dla mnie brzmi niezrozumiale - a więc artystycznie - to i toto wklejam:


***


Poczucie winy


Sam

pod kloszem

trwam.

Przeproszę?


Uciec?

Obawa.

A więc

upadam.


To grzech świecki.

Wąż zdradziecki.

A ja? Gwiazda.


Wygasła.

Potrzeba?

Przebacz.


***


#nasonety (edycja XV)

#zafirewallem

#poezja

#tworczoscwlasna


I utwór di proposta

Zaloguj się aby komentować

Dobra weny nie było ale coś tam wypłodziłem. #diriposta do XXIV bitwy #nasonety


Samuraj z roninem


Raz spotkali się samuraj z roninem

I razem ślęczeli nad tym woluminem

I opróżniwszy dzban cha półlitrowy

Chcieli spróbować przepis podstawowy

Choć każdy z nich był w kuchni miernotą

To chcieli bażanta tak upiec - na złoto

Bo jeśli by wierzyć tym wszystkim plotkom

To taki smakuje tym białym kmiotkom

I dobrze tak można nakarmić gajdzinka

Myśleli, że z niego nadmierna chudzinka

Więc do patroszenia wziął się dzielniejszy

A był to samuraj co niejednej gejszy

Niby światowiec pierw słodził łacinką

Lecz ja nie o tym, więc on jarzębinką

Ptaka nadziewał bo był pomysłowym

A potem go zaszył szwem bezśladowym

A gdy pieczonego serwował ptaszyna

Usyszał "ja wegan" od tego gajdzina

Więc rozciął samuraj swój brzuch odrobinę

Seppuku nim skończył pomyślał "tak zginę"


#zafirewallem #tworczoscwlasna #poezja

33e0e82d-8806-403e-811f-af8996b7651f

Zaloguj się aby komentować

Ponieważ w bieżącej, XXIV edycji konkursu #nasonety, która trwa właśnie w kawiarni #zafirewallem to ja jestem organizatorem i to ja pełnię zaszczytną funkcję jury, to na pewno jej nie wygram. W związku z tym mogę sobie pozwolić na pełną swobodę twórczą. Swobodę twórczą wyrażającą się głównie w ilości jednak:


***


Jak my ze szwagrem dom wyrychtowali


Kominek? Pominę.

I raczej drabinę

widziałbym tutaj, a nie że schody.

Wiem, to niezgodne jest z planem budowy,

ale plan taki to w sumie nam po co?

My po mojemu zrobimy! Na oko!

Styropian dwudziestka? Wystarczy piątką!

Cement nie kielnią się kładzie, a szczotką!

W ten sposób każda najmniejsza szczelinka

na pewno nam wyjdzie. No patrz: cud-spoinka!

A legar spokojnie możesz wziąć mniejszy,

to nawet rozsądne przy cenach dzisiejszych.

I mówisz że jeszcze chcesz przyjrzeć się tynkom?

Daj spokój! Mówię ci przecież, że to trzeba tylko

olejną pociągnąć. A kolor? Malina!


Budowa skończona. Dom jakoś się trzyma.

Zaproszę doń szwagra - prawie rodzinę.

Gdy się zawali, to razem z nim zginę.


***


#poezja

#tworczoscwlasna


I utwór di proposta

Zaloguj się aby komentować

#poezja


Armia Putina


Walą,

bo mają czym walić…

Palą,

bo mają czym palić…

Mają zryw

do walenia,

mają szał

od niechcenia,

mają instynkt

palenia…


A więc walą,

bo mają w co walić,

i palą,

bo mają co palić…

Mają rozkaz

walenia,

mają rozkaz

palenia,

mają rozkaz

palenia


od niechcenia

i chcenia,

mają zmysł

nieistnienia

tak własnego,

cudzego,

jak wszystkiego dobrego…

Mają odruch

walenia,

mają radość

gwałcenia.

Mają przymus

zabicia

nieżywości

i życia,


i mordują

bo muszą zabijać,

zabijają

bo mogą zabijać,

i gwałcą

bo mają co gwałcić,

i wsadzają,

bo „po coś bóg dał ci”,


I chcą więcej,

bo mają już dużo,

i panami są wtedy

gdy służą…

Ich religia

to jest wina Putina,

ich wyznanie

to jest mina Putina…

A ich imię:

drużyna Putina..


I tak idą i niszczą,

nie kłaniają się zgliszczom…

Uśmiech mają na twarzach

kiedy Putin spotwarza,

kiedy Putin powtarza

do własnego ołtarza:


moja mina,

moja lina,

moja bardzo wielka mina…

moja bardzo długa lina…


moja mina,

moja lina,

moja bardzo wielka mina…

moja bardzo gruba lina…


I wtóruje kanarkom

tą niewinną przymiarką:

ciągle jest Ukraina…

Moja jest tylko mina

i lina.


/J. Mikołajewski/

@em-te


Walą,

bo taki rozkaz dostali.

Palą,

bo co już walnie, to pali.

Zryw taki jak wszędzie

Jest rozkaz

do bicia

Instynkt

po obu stronach

Sama chęć przeżycia...


Z domu wyrwali,

Zamundurowali,

Rozkaz zadysponowali.


I rakieta

za rakietą

Pocisk

za pociskiem

Wali

A to tylko dlatego,

że po obu stronach

karabiny wydali.

Politycy znowu

się nie dogadali.


Z domu wyrwali,

Zamundurowali,

Rozkaz zadysponowali.


Nie chcą,

choć muszą

I w tym cała

Wina.

Żadna religia

czysta polityka.


Z domu wyrwali,

Zamundurowali,

Rozkaz zadysponowali


I tak idą, i niszczą,

i palą, i walą,

Chociaż dobrze wiedzą,

nic z tego jest chwałą.

Zezwierzęcenie - tak

wyszli poza granice.


Z domu wyrwali,

Zamundurowali,

Rozkaz zadysponowali


Nie ich to wina

Nie ich decyzja

Ich za to krew,

Ich za to rany,

Ich niechwalebna śmierć.

Po obu stronach barykady.


Z domu wyrwali,

Zamundurowali,

Rozkaz zadysponowali

Zaloguj się aby komentować

Nigdy nie doświadczyłam konieczności wyjazdu za chlebem za granicę, ale po przeczytaniu wiersza najnowszej edycji #nasonety spłynęła na mnie dziwna wena, by swoją #diriposta przygotować w nurcie romantyczno-emigracyjnym. O oto ona, moja odpowiedź na utwór di proposta :


Stepy buckinghamskie


Pamiętasz, gdy latem upijaliśmy się winem

tułając się między Leeds a Londynem?

Nawet by mi wtedy nie przyszło do głowy

że tęsknić będę za kołem widokowym


za tą codzienną szaroburą słotą

za niskopłatną, nieludzką robotą

Jak biegłem za Tobą ze skręconą kostką

gdy mleko się rozlało nad byle błahostką


Stałaś w strugach deszczu niczym boginka

za twym uchem więdła Patryka koniczynka

Przeklinałem ten kraj, że nie jest cieplejszy


że obcy, że nie swój, że los nie był lżejszy

że nie mogę zamówić herbaty z cytrynką

nie spotkawszy się z kpiną, zdziwieniem i drwinką 


(I gdy żegnaliśmy się z tym światem tymczasowym

ze łzami i bólem, za życiem eksportowym

Nie sądziłem, że zatęsknię za krajem Robina

Hooda, monarchii i Darwina

i tych w łóżku poranków bezczynem

gdy Londyn był nami, a my - Londynem)





#zafirewallem #tworczoscwlasna #poezja

Wrzoo userbar

No to tak. W temacie emigracji, a konkretniej Londynu, to aż mi się przypomniał ten utwór .


A sam utwór świetny, tak technicznie jak i w kwestii treści.


EDIT: A swoją drogą, to kiedyś miałem podobny pomysł na tytuł i gdzieś tam napisałem Sklepy amsterdamskie.

Zaloguj się aby komentować

Wracając do nurtu poezji świnskiej, bawiąc się w świetną zabawę dosłownego traktowania przysłów oraz starając się, wzorem pana Tuwima, autora utworu di proposta , zastosować w moim wytworze klamrę kompozycyjną, przystępuję oto do XXIII edycji konkursu #nasonety w naszej wspaniałej kawiarni #zafirewallem :


***


O hodowcy, któremu ktoś kiedyś podłożył świnię


Ktoś kiedyś podobno podłożył mu świnię.

Malutkiego prosiaczka ten ktoś miał mu przynieść.

Być może przypadek, lecz człek ten wiekowy

hodował już przecież indyki i krowy.


I ponoć ten prosiak to puścił doń oko

i tym go zachwycił, i w ten sposób oto,

choć mówią, że skłaniał się raczej ku owcom,

to świń postanowił zostać hodowcą.


Dokupił maciorę, dorodna to świnka,

i był kompletna już świńska rodzinka.

Lecz żeby swe stadko szybciej powiększyć

wymyślił, że rozpłód ma być wydajniejszy.


Na targu wykupił co dało się tylko

i harem mu stworzył, lecz wersję świńską,

i w taki to sposób ten prosiaczek młody

knurem się musiał stać rozpłodowym.


Trudy zadania prosiaczek wytrzymał,

hodowcy zaś żal było mu młode zarzynać

i teraz sam chodzi podkładać on świnie

innym hodowcom po calutkiej gminie.


***


#poezja

#tworczoscwlasna

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Cóżże tutaj za katusze

Łikend wszystkim pachnie

Robota nie idzie sprawnie

Grilla odpalić wręcz muszę


Lecz widnokrąg dzisiaj jest ciekawy!

Hejto burze, Hejto sprawy i zabawy!

Rzecz się stała iście karygodna

Tutaj wprost - a jak! - niewiarygodna

Dwa komentarze starto na pył!

Wysoki sądzie! Tutaj mój ten był!

I jakiż on był mi drogi, jaki był mi bliski!

Lecz wykastrowany, bo penis w nim śliskim

Słownictwem zapisany!

Komenatrzu mój kochany!

Nieodżałowany!

Mag zużył na niego cały zapas many!


Zniknął on jak przedszkole w Nagasaki

Spawaczu okrutny! Idź spawać ruskie wraki!

Papieża w sercu wykryto u ciebie spore braki

Niewiniątkom dałeś się we znaki - nieboraki...

No patrz, jakie smutne, zapłakane

Zlituj się, oddaj im genitalne dane

Czemu były one im zabrane?

Na pamiątkę prącie jest odlane?


Choć spaw ten nie zasługuje na oklaski

To zdają się jednak drobne być te niesnaski

Zapamiętaj sobie tedy czytelniku zdziadziały

Moderator też człowiek, nawet jeśli zlebiodziały


#zafirewallem #poezja #hejto


@spawaczatomowy @entropy_

a12ca92d-0862-4719-b1e5-e4bf2375d12f

@DiscoKhan fajne śmieszne Ty no to jak Ci nie idzie pod te rymy wymuszone to wrzucaj chociaż jedną taką Twoją autorską rymowankę jak reszta nasonety ogarnia tez będzie dobrze Widzisz ja znów się tak przyzwyczaiłem do tych wymuszonych rymów, że jakoś nie mogę się zmusić, żeby napisać coś całkowicie swojego i nie lubię mieć zbyt dużej swobody twórczej

Zaloguj się aby komentować