@bori wszyscy mają bekę z lwów, bo myślą że to jakaś fanabieria, a to nawiązanie do autentycznych elementów wystroju spichlerza w Twierdzy Modlin, które mają prawie 200 lat.
@Prytozord spotkałem raz Słoweńca w Chorwacji na campingu Strasko który przyjechał 3 osiowym mercedesm actrosem przerobionym na kampera, był rosuwany na boki i do tyłu na okolo 120cm. W luku bagażowym były 2 quady, ciągnął też przyczepę z markizą, skuterem Vespa i Mercedesem G-Klassą.
Miał specjalną parcelę na campingu. Potem jeszcze na tej parceli pojawił się kabriolet nie wiem skąd też na blachach ze Krapiny w Słowenii.
Dlaczego w takich turystycznych miastach, jak Rzym, Barcelona czy Paryż, służby oraz władze nie zrobiły nic (oprócz apelów o ostrożność) w stosunku do kieszonkowców i oszustów „na bransoletkę”?
Przecież to są miasta cywilizowanych krajów, wielkie gospodarki świata, a każdy w Europie chyba już wie, że tam trzeba mega się pilnować, by nie zostać okradzionym lub żeby nie paść ofiarą oszustwa.
O co w tym chodzi? Ktoś jest w stanie to wyjaśnić? Serio te grupy przestępcze są tak trudne do rozpracowania?
Wczoraj moi teściowie zostali okradnięci w Barcelonie właśnie Dwóch typów napadło na nich i zerwali ich łańcuszki z szyi.
@Klockobar robią. Nie bywam zbyt często w takich miejscach a widywałem naloty policji - jak k⁎⁎wa SWAT, w ulamku sekundy motory na pełnej k⁎⁎⁎ie z każdej strony. W kilka sekund mieli już kilku w potrzasku i w tańcu się nie pierdolili, a "zwierzyna" przygotowana była na takie akcje, czujki wystawione, klamoty ogarnięte że znikają w oka mgnieniu... wyścig zbrojeń trwał od dawna
@Klockobar Zachodnie kraje ue sobie z tym nie radzą. Za dużo brązowych nawpuszczali i policja nie daje rady ale dla mnie to absurd przy dzisiejszej technologi.
**Fortece Lwowa: najciekawsze zabytki obronne regionu
**
Dziedzictwo historyczne Lwowszczyzny
Lwowszczyzna jest jednym z najbogatszych w zabytki historyczne regionów Ukrainy. Przez stulecia ziemie te znajdowały się na skrzyżowaniu ważnych szlaków handlowych i często stawały się areną konfliktów zbrojnych. Właśnie dlatego powstało tu wiele budowli obronnych, które chroniły miasta i osady przed najeźdźcami. Dziś twierdze i zamki Lwowszczyzny są popularnymi atrakcjami turystycznymi, przyciągającymi podróżnych swoją architekturą, historią i legendami.
Lwowskie fortyfikacje – początek historii obronnej
Sam Lwów w średniowieczu był dobrze ufortyfikowanym miastem. Otaczały go wysokie mury, baszty obronne i bramy miejskie, które chroniły mieszkańców przed atakami wrogów. Część tych budowli nie zachowała się do naszych czasów, jednak niektóre elementy dawnych fortyfikacji można zobaczyć do dziś.
Budowle obronne stanowiły ważną część życia miasta. Nie tylko zapewniały bezpieczeństwo, ale również świadczyły o sile i zamożności lokalnej społeczności. To właśnie dzięki nim Lwów zachował swoje znaczenie jako jeden z najważniejszych ośrodków regionu.
Zamek w Olesku – świadek wielu epok
Jedną z najbardziej znanych twierdz Lwowszczyzny jest Zamek w Olesku (źródło: https://z-one.com.ua/ ). Położony na wzgórzu przyciąga uwagę swoją majestatyczną architekturą. Zamek był wielokrotnie przebudowywany, przetrwał liczne wojny i zmiany władzy.
Obecnie mieści się tu muzeum prezentujące dawne obrazy, rzeźby oraz przedmioty codziennego użytku. Zwiedzający mogą nie tylko poznać historię zamku, ale także podziwiać malownicze krajobrazy okolicy.
Zamek w Podhorcach – połączenie twierdzy i pałacu
Szczególne miejsce wśród zabytków obronnych zajmuje Zamek w Podhorcach. Jest on często uznawany za jeden z najpiękniejszych zamków Ukrainy. Budowla łączy elementy twierdzy oraz luksusowej rezydencji, co czyni ją wyjątkową.
Zamek otoczony jest bastionami i niegdyś posiadał potężny system obronny. Jednocześnie jego wnętrza zachwycały przepychem i elegancją. Dzięki temu Zamek w Podhorcach jest nie tylko budowlą obronną, ale również wyjątkowym zabytkiem architektury.
Zamek w Złoczowie i jego tajemnice
Kolejną interesującą twierdzą jest Zamek w Złoczowie. Został wzniesiony w XVII wieku i stał się ważnym punktem obronnym regionu. Jego fortyfikacje zaprojektowano zgodnie z najnowocześniejszymi wówczas rozwiązaniami wojskowymi.
Szczególne zainteresowanie wzbudza Pałac Chiński znajdujący się na terenie kompleksu. Połączenie architektury europejskiej i orientalnej sprawia, że miejsce to jest wyjątkowe na tle innych ukraińskich zamków.
Zamek w Świrzu pośród malowniczej przyrody
Zamek w Świrzu znajduje się w niezwykle malowniczej okolicy, otoczonej stawami i wzgórzami. Dzięki swojemu położeniu prezentuje się wyjątkowo atrakcyjnie o każdej porze roku.
W ciągu swojej historii pełnił funkcje obronne i wielokrotnie ulegał zniszczeniom. Po renowacji stał się popularną atrakcją turystyczną i często służy jako miejsce wydarzeń kulturalnych oraz sesji fotograficznych.
Fortece jako część szlaków turystycznych
Obecnie twierdze Lwowszczyzny są częścią popularnego szlaku turystycznego „Złota Podkowa Lwowszczyzny”. Trasa ta pozwala odwiedzić kilka wyjątkowych zabytków i poznać bogatą historię regionu.
Podróżując między zamkami, turyści mogą nie tylko podziwiać dawną architekturę, ale również cieszyć się pięknymi krajobrazami, odwiedzać muzea i zgłębiać historię ukraińskich ziem.
Legendy i tajemnicze opowieści
Większość twierdz Lwowszczyzny owiana jest legendami. Historie o duchach, ukrytych skarbach i tajnych podziemnych przejściach nadają tym miejscom wyjątkowy charakter. To właśnie takie opowieści często przyciągają turystów nie mniej niż sama architektura.
Każdy zamek ma własne legendy przekazywane z pokolenia na pokolenie. Pomagają one lepiej poczuć atmosferę minionych wieków i sprawiają, że zwiedzanie staje się jeszcze bardziej fascynujące.
Podsumowanie
Fortece Lwowa i Lwowszczyzny stanowią bezcenną część historycznego i kulturowego dziedzictwa Ukrainy. Zamki w Olesku, Podhorcach, Złoczowie i Świrzu nie tylko przypominają o dawnych epokach, ale także otwierają przed turystami fascynujący świat średniowiecznej architektury, legend i bohaterskich wydarzeń. Odwiedzenie tych zabytków pozwala lepiej zrozumieć historię regionu oraz podziwiać jedne z najważniejszych budowli obronnych kraju.
Ostatnio w pracy wywiązała się ciekawa dyskusja, mówię że w sumie to brałem nawet pod uwagę bmw (nie ważne jakie) ale nie chciałem bym postrzegany jako seba no i że bmw nikt nie chce przepuścić i parę osób się że mną zgodziła, twierdząc że 90% kierowców tej marki to podludzie i nie należy im się szacunek xD
Przechodząc do konkretów, jaki macie stosunek do kierowców bmw, przepuszczacie czasem np jak chcą włączyć się do ruchu??
Nie mylić że złośliwością.
#bmw #podroze #polskiedrogi #motoryzacja
widać że duży ruch, stoi chłop w bmw no i wiesz ze se jeszcze postoi, załóżmy że innych kierowców czasem
Jeden z fortów Twierdzy Przemyśl (Fort W XII „Werner”) na kliszy LomoChrome Purple. Oj polubiłem takie dziwaczne filmy. Trochę już nauczyłem się przewidywać finalny efekt, ale każde zdjęcie dalej jest dla mnie niespodzianką. Zdjęcia robione aparatem Rollei 35 - ostatnio mój ulubiony, choć ostrzenie strefowe nadal jest dla mnie dość wymagające (nie widzisz podglądu ostrości, ale ostrość ustawiasz na określoną strefę - np na 5 metrów, albo na nieskończoność, itd.). Bardzo cieszę się za to, że udało mi się ogarnąć światłomierz, który kalibruję z określoną czułością kliszy a później - w trakcie robienia zdjęć działa już wyśmienicie. Nie muszę używać dzięki temu zewnętrznego światłomierza, ani głowić się nad systemem "sunny 16", co w przypadku klisz o małej rozpiętości tonalnej filmu jest zadaniem karkołomnym.
A sam fort bardzo interesujący a do tego pusty - łaziliśmy tam sami, towarzyszyły nam tylko daniele i kozy Klimat nieziemski, mam nadzieję, że udało mi się go oddać na zdjęciach.
Centrum Drogi Mlecznej nad Montana Roja na Fuerteventura.
Warunki nie byly najlepsze, photopills ocenil widocznosc galaktyki na 3/10, do tego nawialo chmur o zachodzie Slonca i bardzo wysoka wilgotnosc (caly sprzet byl mokry na koniec sesji, ja zreszta tez xD), takze wybralem lokacje blisko apartamentu, w razie jakbym jednak mial wracac z niczym ale to sie wiazalo z wiekszym zanieczyszczeniem swiatlem. Udalo sie zebrac 32 minuty materialu zanim zaczelo sie robic jasno (musialem poczekac, az Ksiezyc zajdzie). Sama gora to wygasly wulkan wysoki na 312 metrow, a nazwe zawdziecza swojemu kolorowi, nie daleko na polnoc sa tez wydmy, ale nie znajac terenu wybralem jednak "ubita" sciezke, zeby sie nie szwendac za duzo po nocy.
W dniach 7-18 czerwca przebywam na urlopie poza granicami kraju i mogę mieć ograniczony dostęp do portalu.
Informuję, że w czasie mojej nieobecności, będę piorunował tylko w wyjątkowych sytuacjach. Proszę także ograniczyć piorunowanie moich treści, aby uniknąć zmiany rangi na portalu.
W sprawach pilnych, proszę o kontakt z moderatorem lub pierwszym lepszym Geyuru.
Dzisiaj postanowiłem po baaaardzo długim czasie zrobić trip pociągiem, nie daleko 5 stacji raptem.
Synowi się pociągi podobają stąd taka decyzja, a nie autem jak zawsze.
Jestem w szoku jak to wyewoluowało z tych żółtych kiblów do tego co jest obecnie wow 10/10.
Wygoda, komfort klima i spoko warunki.
Na powrocie jedynie lekki chaos bo konduktorki przed startem zmieniły nam miejsca, po czym wsadzili nas do wagonu z rowerami itp no i był lekki ścisk (zupełnie sztuczny bo reszta pociągu pusta) no ale ok.
2 stacje przed wysiadką musiałem ustąpić miejsca bo gość wysiadał z wózkiem no i finalnie zostawiłem plecak bo na moje miejsce już ktoś usiadł i zwyczajnie zapomniałem o nim bo plecak ostatni raz miałem na sobie jakoś w 2005 roku.
Telefon na infolinię, cyk 3 min oddzwaniają że go mają, na powrocie kazali wyjść na stację, wziąłem na szybko nussbeisera i szybka wymiana, sprawa załatwiona.
W sumie to w ostatnich 20 latach mój plecak wiecej przejechał pociągiem niż ja xD
@Zielczan ja dziś synowi chciałem w simrail pokazać jak się jedzie pendolino ale zanim opanowałem tutorial stwierdziłem że sprawniej będzie po prostu kupić bilet i pojechać