Kolejka do nieba. Podróż na górę Fanispan (Phan Xi Păng), Wietnam
#podroze #podrozujzhejto #tworczoscwlasna

Kolejka do nieba. Podróż na górę Fanispan (Phan Xi Păng), Wietnam
#podroze #podrozujzhejto #tworczoscwlasna

Zaloguj się aby komentować
Pojechałem do #zamosc samemu by nie zamulać na chacie i jest w pytę, blablacar zwrócił mi za paliwo i zaraz idę wypić piwko na rynek.
#podrozujzhejto #zwiazki

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Dalsza część sprawozdawcza z #mojewloskiewakacje
W czwartek wyruszyłyśmy naszym pożyczonym pomarańczowy Renault Clio wzdłuż wybrzeża jeziora Como do Bellagio. Gdy jechałyśmy samochodem cały czas padało, a góry na drugim brzegu jeziora to wyłaniały się to ginęły za mgłą. Nie tracąc optymizmu cieszyłyśmy się romantycznym widokiem. W Bellagio zjadłyśmy pizzę prosciutto crudo, ogrzałyśmy się kubkiem herbaty i poszłyśmy zwiedzać. Bellagio jest cudowne. Położone na zboczu góry pełne jest kamiennych, stromych uliczek, schodów i zaułków. Nad jeziorem ciągnie się kwiecista promenada. Ciekawy jest też park, w którym rosło drzewo pełne czerwonawych małych owoców. Myślałyśmy, że to mirabelki i uradowane podbiegłyśmy bliżej. Okazało się, że to były dziwne owoce wyglądające jak parchate wiśnie. Zjadłam jedną na próbę, była słodka. Później w miejscu noclegowym, gdzie było Wi-Fi sprawdziłyśmy, że był to dereń kousa. Owoc jadalny, co uspokoiło koleżanki bojące się o moje życie po zjedzeniu dziwnej rośliny XD. Jest tam też piękny mały kościółek oraz kilka metrów dalej stara świątynia przerobiona na mieszkanie, wyglądająca wspaniale. Deszcz raz padał, raz przestawał, ale co ważniejsze mgła się rozstąpiła i mogłyśmy podziwiać widoki.
Zapach Bellagio jest cudowny. Pachnie żywopłotem z rozmarynu, drzewkami oliwnymi, kwiatami z ogródków i wodą jeziora.
Jeśli będziecie kiedyś w północnych Włoszech, to polecam odwiedzić Bellagio. No i mają tam przepyszne lody.
#wlochy #como #podroze #podrozujzhejto





Zaloguj się aby komentować
Grecka wyspa Kalymnos to wyjątkowe miejsce na wspinaczkowej mapie świata. Dla nas to już 6. podróż tutaj, co daje około 10 tygodni w ciągu kilku lat. Liczba jakościowych dróg wspinaczkowych pozwoliłoby w sumie spędzić tu na wspinaniu całe życie. Zjeżdżają tu ludzie z całego świata, normą jest spotkać pod jedną skałą osoby z USA, Australii, Azji no i całej Europy. Jesteśmy u progu wysokiego sezonu (październik), a już w popularnych sektorach można zobaczyć wzmożony ruch (ostatnie zdjęcie). Zawsze można znaleźć spokojniejszy sektor, gdzie przez cały dzień nie będzie nikogo. Najbardziej oblegane są oczywiście łatwe drogi, więc warto ćwiczyć i ich unikać :)
W tym roku pogoda jak na wrzesień dosyć łaskawa, tj. 26-29 a nie 35 stopni. Nie są to warunki idealne, ale rodzaj wspinania i jakość chwytów dużo wybaczają. W tydzień wyszło nam 6 dni wspinaczki bez odpoczynku na średniej intensywności. Brak resta przypłacilismy srogim bólem rąk w nocy, po czym i tak poszliśmy na wspin, tylko nic na maxa. Optymalnie jest się tu wybrać na minimum 2-3 tygodnie, szczególnie że podróż nie jest prosta (lot na Kos, potem prom). Pozdrawiam czekając jeszcze 8h na samolot po całym dniu wspinania ✌️
#wspinaczka #podroze #podrozujzhejto





Zaloguj się aby komentować
Ale to już było
Kocham Corrie Fee, bywam tutaj kilka razy w roku. Jakiś miesiąc temu też tu byłem.
Moje i Daisy ulubione miejsce na spacerki.
Z dedykacją dla @Rozpierpapierduchacz bo tak mogłoby wyglądać niebo
#szkocja #psy #manwithmalamute #podrozujzhejto





Zaloguj się aby komentować

Cześć,
W sierpniu odwiedziliśmy Szydłów niewielkie miasteczko w województwie świętokrzyskim. Zaskoczyło nas to, że mimo iż tak małe, niepozorne, pełne jest unikatowych średniowiecznych zabytków, a szczególnie cenny jest najlepiej zachowany w Polsce średniowieczny zamek królewski, gdzie lubił bywać...
Obiecane sprawozdanie z wycieczki.
Niestety jeśli chodzi o pogodę, to nie trafiłyśmy najlepiej. Generalnie było deszczowo. Pierwszego wieczoru, we wtorek było jeszcze ciepło, więc postanowiliśmy wykorzystać okazję i rozmawiałyśmy na ławce na skwerku do 4 nad ranem przy winie z kartonu. Bawiłyśmy się świetnie, ale nasze rozmowy chyba przeszkadzały bezdomnemu, który koczował kilka ławek dalej, w końcu spakował tobołki i się przeniósł. Następnego dnia miało padać, więc od rana ruszyłyśmy w miasto, by zdążyć przed deszczem. Zobaczyłyśmy katedrę, galerię Emanuela II, chciałyśmy też zwiedzić kościół św. Ambrożego, ale nie mogłyśmy znaleźć wejścia, bo do świątyni przylega uniwersytet katolicki. Na szczęście drzwi do uniwersytetu były otwarte - trwała jakaś konferencja. Wmieszałyśmy się w tłum i zwiedziłyśmy dziedziniec oraz piękną salę wykładową. No i skorzystaliśmy z najczystszej i najlepiej zaopatrzonej toalety na całym wyjeździe
Dalsza część sprawozdawcza w następnych wpisach.
#mediolan #podroze #podrozujzhejto
I tag do śledzenia/blokowania:
#mojewloskiewakacje



Zaloguj się aby komentować

Przez 3 dni pracowałem jako kierowca GOJEK w Dżakarcie. Sprawdziłem na własnej skórze, jak ciężka i wymagająca jest ta praca. Ogromny szacunek dla wszystkich kierowców, którzy codziennie walczą o przetrwanie w tym szalonym mieście!
#indonezja #podroze #podrozujzhejto #ciekawostki #azja #praca...
Zaloguj się aby komentować
Już w drodze do domku. Pociąg opóźniony o 25 minut, ale nie szkodzi. Ważne, że wracam do siebie. Włochy są piękne, było super. Już są plany, że w przyszłym roku też jedziemy. Na tapecie jest Toskania, Rzym oraz Sycylia. Zobaczymy ostatecznie gdzie nas poniesie. Ale tymczasem dobranoc. Idę w kimę w pociągu. Gdy wypocznę, to wrzucę relację z wycieczki.
A taki miałyśmy ostatni rzut okiem na góry przed odlotem z Bergamo.
#wlochy #podroze #podrozujzhejto #nocnazmiana

Zaloguj się aby komentować
Ostatnia noc urlopu. Więc trzeba wykorzystać. Najpierw byłem na rybach ale, że bida i sama drobnica to poniosło mnie w góry... Zaraz ognisko i szamanko
#nivaznegdziedroga
#offroad
#podrozujzhejto
Trochę trż #wedkarstwo i #ryby
A trochę #gory




Zaloguj się aby komentować
300km pękło. Wiatr nie pomagał, spalanie wywalone w kosmos i głupek w kijance który mnie prawie skasował w okolicy węzła Nałęczów na S17.
Nie lubię tej trasy, zawsze mocno wieje w twarz.
Pasikonik dał radę, ale dalej uważam że jest za lekki i odrobinę za słaby na dłuższą trasę.
Prezenty dla bratanic dotarły, kawa i miła rozmowa z @cebulaZrosolu była świetnym pitstopem. Pszemo nawet pozwolił zaparkować moto na swoim VIP-owskim miejscu pod blokiem xD
Fajnie ( ͡o ͜ʖ ͡o)
#motocykle #podrozujzhejto



Ogólnie jazda motocyklem po ekspresówce/autostradzie to udręka, nuda i większe zagrożenie trafienia na jakiegoś Gersdorf czy Majtczak. Obcje tą wybieram tylko jak nie chce mi się jeździć a trzeba się przemieścić i oszczędzić czas. Plus korku w uszach must have.
Zakładam że jechałeś z Warszawy w stronę Lublina, polecam jechać przy Wiśle do Dęblina. Trzeba się trochę przemęczać do 50 ale później trasa zaczyna być kręta i zazwyczaj mało ruchliwa. W Dęblinie są trzy opcje: wrócić na S17, na Puławy (nudna trasa, odcinkowy pomiar prędkości) lub po drugiej stronie Wisły przez Gniewoszów do Puław (więcej kilometrów ale przyjemna kręta droga). Będąc w Puławach ma się chyba tylko trzy opcje na Lublin: powrot na ekspresówkę, na Konskowole (ruchwila, nudna droga) lub Parchatka też ruchliwa z masą wysepek ale później po drodze jest Nałęczów przez który lubię przejeżdżać.
Teraz se tak myślę, że w okolicy Puław można też spróbować na chwilę wjechac na S12 by minąć uciążliwe fragmenty jak skrzyżowanie w Górze Pulawskiej czy odcinek Puławy - Końskowola.
Zaloguj się aby komentować

Gdańsk to wg nas najpiękniejsze miasto w Polsce. Było to niegdyś najbogatsze miasto Rzeczpospolitej, które wyrosło na handlu, czego świadkami są liczne zabytki. Zwiedziliśmy też przyrodniczą perełkę miasta czyli Wyspę Sobieszewską wraz z Mewią Łachą, na której odpoczywało spore stado fok.
#podroze...
No dobra, dotarkiśmy dziś na Koniec Świata, więc to był dobry moment żeby zawrocić i jechać do domu.
Przejechaliśmy 2784 km w tym około 300km drogami gruntowymi bez asfaltu, przejechaliśmy 9 województw. Średnie spalanie Liberciaka wyszło 18l LPG na 100km. Czyli jakieś 500l LPG co daje koszt około 1350zl. Koszt noclegów to 1200zl
Z czego 1000ziko za 4 noclegi w domku z powodu choroby Juniora. Byliśmy w górach, nad morzem,w bunkrach, muzeach, wieżach widokowych, w kilku parkach narodowych i krajobrazowych. Liczba awarii wyszła zero nie licząc tego że chińskie radyjko z Ali za 30 Ziko wzięło i umarło od upału. Wyprawę uważam za zakończoną i udaną w 100 procentach pomimo perypetii z gardłem juniora, teraz zostało jeszcze kilka dni urlopu więc trzeba ogarnąć ogród i wracać do roboty.
#nivaznegdziedroga
#podrozujzhejto
#wakacje
#podroze
#ciekawostki





Zaloguj się aby komentować
Jadąc koło Konina trzeba uważać, bo można dać się nabrać. A nabrać Wąs może niewielki Shrek albo jego większa siostra Dolores.
#nivaznegdziedroga
#podrozujzhejto
#ciekawostki





Zaloguj się aby komentować
Dziś praktycznie ostatni dzień naszego wyjazdu, jutro wracamy na Dolny Śląsk. Na deser po Kaszubach i Borach Tucholskich, odwiedziliśmy DAG Bromberg czyli poźniejsze zakłady ZACHEM Bydgoszcz. Jeszcze tu wrócę, bo nie zajrzałem do każdej dziury.
#nivaznegdziedroga
#podrozujzhejto
#urbex





Zaloguj się aby komentować
Wieści z frontu. Wpis miał być wczoraj ale trochę nam zeszło w borach Tucholskich a potem był grill u rodzinki no i nie było kiedy. A wczoraj zaliczyliśmy trochę leśnych dróg w borach, trichę burz, akwedukt w fojutowie , kamienne kręgi w Odrach i zjawiskowe Kozie jeziorka na których można zobaczyć pływające wyspy.
#nivaznegdziedroga
#podrozujzhejto





Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zapraszam do czytania i oglądania mojego podsumowania wyprawy w Warmińsko-Mazurskie.
Otwieram dyskusję pod linkiem artykułu i jak ktoś ma jakieś pytania, to tam. Enjoy (° ͜ʖ °)
#podroze #podrozujzhejto #klamrawpodrozy #ciekawostki #tworczoscwlasna
https://www.hejto.pl/wpis/ostatnia-kraina-polski-czyli-podsumowanie-wyprawy-warm-maz

Zaloguj się aby komentować