#owoce

0
77

Trochę odespałem i zregenerowałem umysł

Tymczasem jadę rozładować tira marchewki i wracam

Z Hiszpanii marchew ponad połowę tańsza niż od polskiego producenta daje na biedronkę jako produkt polski, kupcy w biedrze się nie kąpieli i podoba im się jakość, paniusie miastowe kupują dwie marchewki na tydzień i mają to już chyba totalnie gdzieś bo chcą tylko wkroić kawałek do zupy i jeden c⁎⁎j im.

A ja cxuje się ogólnie tym zabigiem którym ryzykuje wypierdolenie mnie całkiem jako ich dostawcy jak totalny szef xD

W sumie nie powinienem chyba tego tak oznajmiać ale skoro już się upisalem to się pochwale swoim małym dużym sukcesem bo nie mam komu za bardzo. Wy to macie w d⁎⁎ie i tak a ja przez chwilę se powykręcam, że wam zaimponowałem

Miłej niedzieli hejtusie I trzymajcie się w ten szary poranek


A kurde te tagi jeszcze co często c⁎⁎j wie jakie dać

#niedziela #pracbaza #samozachwyt #januszebiznesu #warzywa #owoce #biedronka


Szyba w aucie mi się odmraza to powymyslalem ich trochę dla zabicia oczekiwania pzdr

kopytakonia userbar

@kopytakonia chlopie xD jak kolo 2013 czy 14 byl problem z polskim ziemniakiem, to ojciec mojego przyjaciela wpadl na genialny pomysl i sciagal konwoje tirow do kowar


Jego ojciec rolnik ciagneli setki ton ziemniaka do niego, a on to potem sprzedawal jako swoj produkt do biedronek i lidlow xD


dorobili sie na tym w jeden sezon kilku baniek

Zaloguj się aby komentować

Czasem jak od święta jeszcze włączę sobie stare zespoły jak Lumpex, Dezerter, Uliczny opryszek, Oxymoron, The Analogs, I wiele innych to zastanawiam się, co mną k⁎⁎wa kierowało, że tego tak intensywnie słuchałem.

Bark umiejętności, brak przekazu a jak jest to ch⁎⁎⁎wy, zero brzmienia gitar, te melodyjki jak z obwoźnej grupy cyrkowej.


Nie czuję zażenowania jedynie przy albumie Biała Gorączka - Pływy i przy całej twórczości Post Regiment.


Z jabol punka i Oi plynnie przeszedlem w crust punk, a od crusta jest już blisko do metalu.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Potem idziesz do lodówki po łychę twarogu sernikowego, bo widziałeś jak stary do lodówki wkładał, odpalasz wiadro, a tu zonk...

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@winiucho u mnie w tym roku borówka i agrest owocuje wyjątkowo ładnie, po wiosennych przymrozkach niewiele owoców zostało więc obawiałem się że i borówce się dostało a tu wielkie smaczne kulki mocy

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

świetny wpis z FB "Zwierzęta są głupie i rośliny też"


Zastanawialiście się kiedyś, dlaczego słodycze o smaku banana za cholerę nie smakują jak banan ze sklepu? Ano dlatego, że smakują jak odmiana, której już nie uświadczymy na świecie. Do połowy XX wieku prawie wszystkie komercyjnie uprawiane banany należały do odmiany Gros Michel. Każdy Wielki Michał na świecie był genetycznym klonem jednej konkretnej rośliny. Coś jak ludzie oglądający siostry Kardashian współcześnie.

Michał był smaczniejszy od obecnie uprawianego Cavendisha. Był też większy i nie brązował w 0,001 sekundy od położenia na blacie. Niestety został niemal całkowicie wybity przez grzyba o nazwie TR4, który wywołuje u bananowców chorobę panamską.

Dokładnie ten sam grzyb zagraża obecnie odmianie Cavendish, bo cóż za niespodzianka, zrobiliśmy to po raz kolejny. Wszystkie Cavendishe również są klonami, tak jak obecny kryzys bananowy jest klonem tego z połowy ubiegłego stulecia. Chociaż nie, jest pewna różnica. Mimo że na świecie mamy tysiąc różnych rodzajów bananowców, to tym razem żaden nie nadaje się do zastąpienia dominującej odmiany. Król jest nagi i grozi mu utrata banana.

No dobrze, jest parę odmian, które można uprawiać, np. Goldfinger. Jest tylko jeden mały problem. Ten konkretny banan smakuje jak jabłko. Gdyby ktoś mnie pytał o zdanie, to w sumie zmiana na lepsze, ale wiem, że mdła papka o smaku wyjazdu autokarem nad morze o 5:30 rano ma na świecie paru oddanych fanów.

Na przykład Amerykanów, którzy żadnego owocu nie wcinają tak chętnie jak właśnie banana. Pochłaniają go w ilości około 14 kilogramów rocznie, czyli więcej niż jabłek i pomarańczy liczonych razem. Tymczasem Polacy jedzą tylko 12 kilogramów jabłek. Nie wliczałem w to tymbarka jabłkowego podawanego z żubrówką, żeby nie zaciemniać danych. Za to, tu nie będzie zaskoczenia, ziemniaków jemy aż 100 kilogramów per Polak. Jeżeli sądzicie, że to za dużo, to rzućmy okiem na Ugandyjczyków, którzy konsumują aż 250 kilo bananów rocznie. Czy jest coś, co Polacy zjadają w takich ilościach? Poza wstydem rzecz jasna, ale dosyć już o Euro, nie uprzedzajmy wyników fazy grupowej

Mam dobrą wiadomość dla wszystkich przerażonych cenami słodkich wypieków. Technicznie rzecz biorąc bułka z bananem, jest jagodzianką. Zgadza się, banan to podłużna jagoda. Jakby tego było mało bananowiec to nie drzewo, tylko wielkie zioło, a banany nie zwisają z gałęzi tylko z długiego pędu nazywanego kłodziną.

No i na koniec informacja dla wszystkich fanów atomu. Banany są radioaktywne. Tzn. wszystko jest trochę, ale one zdecydowanie przekraczają normę. Przyczyną jest wysoka zawartość potasu, którego atomy nie potrafią wziąć się w garść i rozpadają się jak Michael Jackson na scenie. Właśnie dlatego detektyw Rutkowski wygląda obecnie, tak jak wygląda. To nie jego wina, ugryzł go radioaktywny banan.

#banan #rosliny #owoce

f6eed410-8efc-4827-8dac-ffb1016bdb8c

@em-te kiedyś, chyba w Focus jak jeszcze istniał, czytałem o eksperymentalnej hodowli bananów w której chyba jedna na tysiąc roślin dawała pestki w "jagodzie". Miało to na celu, chyba, wprowadzenie zróżnicowania genetycznego i uodpornienie cavendisha na tego grzyba. Czy słyszałeś coś o tym?

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Tytanowy-Owsik ech i namówił, a miałem wczoraj w markecie w rękach i odłożyłem, bo nieee jeszcze kwaśne będą, pewnie dlatego w promocji. Jadę po pracy kupić (3ojro 500g, Holandia, supermarket Jumbo)

@Maszerus to ja Ci powiem że wczoraj mi się zbierać nie chciało ale myślę siateczkę sobie pozbieram tak około 1.5kg a tu takie ceny jak piszesz... ładnie

Zaloguj się aby komentować

Talizja jadalna (pitomba) - zimnozielone drzewo o wysokości do 15 metrów. Pochodzi ono z Brazylii, Paragwaju i Boliwii, poza tymi krajami gatunek ten jest mało znany. Okrągłe do szerokoowalnych owoce zebrane są w gęste, zwisające wiechy. Jasnopomarańczowe owoce o wielkości do 3 centymetrów mają cienką skórkę. Eliptyczne nasiono wypełniające większą część owocu, ma brązowoczerwoną łupinę i białe wnętrze. Otoczone jest ono jadalną, soczystą, szklisto białą osnówką, przywierającą do łupiny.


Owoce są wykorzystywane do produkcji galaretek, przetworów i soków. Jest źródłem ważnych dla funkcjonowania naszego organizmu składników odżywczych, takich jak błonnik, żelazo, wapń, potas, witamina A i witamina C.


#owoce #ciekawostki

80f7562c-ae11-45c9-b181-41a798f9ea4f
df113dec-271d-47f5-8a54-ac4c8b1ecd09

Zaloguj się aby komentować