W sprawie BK0% jestem
#nieruchomosci #ankietykredafreda
W sprawie BK0% jestem
#nieruchomosci #ankietykredafreda
Zaloguj się aby komentować
W kilkaset osób protestowaliśmy wczoraj przeciwko rządowym planom podwyżek cen mieszkań i stawek najmu. W tym czasie premier Tusk zdementował pogłoski o wycofaniu się ze szkodliwej ustawy Kredyt 0% gwarantującej miliardy dla banków z publicznego budżetu. Marsz protestacyjny przeszedł z siedziby Ministra Rozwoju na pl. Trzech Krzyży, przez sejm, pod kancelarię premiera. Uczestnicy demonstracji wznosili hasła „Mieszkania dla milionów, nie dla milionerów!”, „Tusk do roboty za 3 tysiące złotych!”, „Rząd na bruk, bruk na rząd”, „Mieszkanie prawem, nie towarem”. Władze pogłębiają kryzys przez dekady wsparcia banków i rentierów oraz niszczenie publicznego zasobu mieszkań komunalnych i akademików. W tej sprawie głos zajęli m.in studenci i mieszkańcy warszawskiego Osiedla Przyjaźń, z którego warszawski ratusz dokonuje masowych wysiedleń (już ponad 100 osób) i nasyła codzienne patrole policyjne. Grupa z Przyjaźni zakończyła przemowę hasłami „Dość eksmisji, Trzaskowski do dymisji!”, "Więcej mieszkań, mniej policji!" i „Nasza Przyjaźń nie jest na sprzedaż!”. Na demonstracji przemawiali także członkowie Inicjatywy Pracowniczej, Warszawskiego i Wielkopolskiego Stowarzyszenia Lokatorów, Miasto Jest Nasze, Czerwonych, Pomorskiej Akcji Lokatorskiej, mieszkańcy warszawskich i poznańskich skłotów Rozbrat i Syrena, lokatorzy terenów zagrożonych eksmisjami jak Osiedle Maltańskie w Poznaniu, czyszczone przez Kościół i deweloperów. Protest zwrócił uwagę wszystkich głównych mediów poza TVN, która niebezpiecznie staje się telewizją czysto partyjną pod redakcją Donalda Tuska. Po demonstracji WSL i Inicjatywa Pracownicza zorganizowały na skłocie Syrena spotkanie pt „Bieżące walki mieszkaniowe w Polsce” z udziałem zagrożonych eksmisjami mieszkańców Osiedla Przyjaźń i Maltańskiego oraz Pomorskiej Akcji Lokatorskiej i Rozbratu. Przy pełnej sali wysłuchaliśmy jak można wspierać zmagania lokatorów. Zwróciliśmy uwagę na potrzebę walki z dezinformacją, jakiej towarzyszą masowe wysiedlenia. Samorządy za publiczne pieniądze publikują multimedialne materiały, mające wmówić mieszkańcom że nie dochodzi do eksmisji, a władze prowadzą dialog z zagrożonymi lokatorami. Jeden z mieszkańców skwitował to hasłem „My już mamy swoje 0%, to 0% zaufania dla politycznych elit!”.
Źródło: OZZ Inicjatywa Pracownicza #polityka #warszawa #protest #lewica #nieruchomosci #kredythipoteczny #kredyt0procent #kredyt #bekazpo #mieszkanie



Zaloguj się aby komentować
#przekretzeroprocent #nieruchomosci #bekazlibka #polityka
Znacie to powiedzenie, że towary nie są tyle warte ile kosztuje ich wytworzenie, a tyle, ile jesteśmy w stanie za nie zapłacić? To macie odpowiedź, dlaczego ceny mieszkań idą w górę i będą szły w górę. Właśnie rząd zadecydował o dolaniu 500 mln zł do kasy deweloperom.
Kredyt 0% to kolejny manewr lobby (a może mafii) bankstersko-dewelopersko-politykierskiego, którego rezultatem jest transfer kasy państwowej na rachunek deweloperów przy prowizji dla banków. Efektem ubocznym jest wzrost cen mieszkań, którego beneficjentami są ci, którzy mieszkania posiadają, a ofiarami ci, którzy dopiero je będą chcieli kupić. Dziwnym trafem posiadający mieszkania stanowią elektorat rządzącej KO, co oznacza, że na pewno nie będą protestować przeciwko temu, konkretnemu przykładowi państwowego rozdawnictwa... I pewnie 0% zagości na stałe w budżecie KO...
Gdyby ktoś miał wątpliwości, co do wpływu na ceny mieszkań. Zobaczcie, że mimo wzrostu cen mieszkań - deweloperzy oddają co roku ich tyle samo. Kolejne pompowanie w ten rynek pieniędzy państwowych nie zwiększy dostępności, tylko doprowadzi do wzrostu cen. Nie ma innej możliwości.
A limity kwartalne to tak jakby płatny zabójca zostawiał swoim ofiarom plaster, żeby opatrzyli sobie rany postrzałowe xD

Zaloguj się aby komentować
Jak należy rozmawiać z deweloperami i politykami.
#polityka #nieruchomosci #heheszkipolityczne

Zaloguj się aby komentować
#nieruchomosci
Kogoś poniosło, czy to normalna cena?
Pytanie bonusowe : jak wydzielić trzeci pokój mając tylko dwa okna xd




Zaloguj się aby komentować
JAK WICEPREZYDENT POZNANIA ZOSTAŁ DYREKTOREM POLSIEGO ZWIĄZKU DEWELOPERÓW XD
Pod jednym z postów na Twitterze pojawił się temat powiązań pana Jacka Tomczaka z panem Bartoszem Gussem. Kim jest ta postać, do niedawna nieznana szerszej publiczności?
Pan Guss przez wiele lat piastował stanowisko „Trzeciego Zastępcy Prezydenta” Poznania. Tutaj możecie znaleźć więcej informacji o jego działalności (TL;DR: zajmował się m.in. polityką mieszkaniową Poznania). [Źródło: https://bip.poznan.pl/bip/prezydent-i-zastepcy/kadencja-2018-2024,10/trzeci-zastepca-prezydenta-bartosz-guss,13173\] . Wcześniej pracował jako Dyrektor Wydziału Gospodarki Nieruchomościami.
W ostatnich latach pan Guss zasłynął dwoma działaniami, które przyniosły mu „chwałę” wśród deweloperów. Poniżej krótki opis obu spraw.
Afera Malta Ski – podległy panu Gussowi Wydział Urbanistyki i Architektury wydał pozwolenie na budowę wielkiego hotelu nad Jeziorem Maltańskim. Co najlepsze, zgoda została udzielona bez informowania Rady Miasta. Radni obwiniają o to Gussa, który nie dopilnował tego procesu. Próbowano jeszcze zaskarżyć tę decyzję, ale Wojewoda Wielkopolski uznał, że Prezydent nie może odwołać swojej własnej decyzji, przez co rozpoczęto budowę hotelu.
Pismo do ministerstwa (ustawa o patodeweloperce) – Pan Guss, będąc jeszcze Wiceprezydentem Poznania, wysłał pismo o przełożenie wdrożenia przepisów, które miały ograniczyć patodeweloperkę, uzasadniając, że jest to zagrożenie dla wielu inwestycji prowadzonych przez Poznań oraz inne samorządy. Co nie do końca było prawdą. W skrócie, ustawa zawierała przepisy mające utrudnić tworzenie mikrokawalerek oraz wymuszała na deweloperach zachowanie większych odstępów między budynkami i budowanie większych placów zabaw. Przepisy miały dotyczyć wszystkich inwestycji, których pozwolenie na budowę zostało złożene po końcu marca 2024 roku. Jeśli pozwolenie na budowę zostało wysłane zbyt późno, wiązałoby się to z koniecznością zmiany planów deweloperskich i dodatkowymi kosztami w celu dostosowania inwestycji do nowych wymogów.
Pan Guss w swoim liście powoływał się na inwestycje komunalne prowadzone przez miasto Poznań, nic nie wspominając o interesach deweloperów. Pisał o realnych zagrożeniach dla inwestycji mieszkaniowych prowadzonych przez samorządy i miasto Poznań.
Czy to prawda? NIE XD
Poznań planował w tamtym czasie pięć inwestycji. Uzyskano już pozwolenie na dwie, wniosek na kolejną planowano złożyć przed 1 kwietnia, a dwie ostatnie miały być już realizowane zgodnie z nowymi zasadami, ponieważ projekty dopiero powstawały. Narracja pana Gussa trochę upadła.
Tutaj wchodzi na scenę pan Tomczak, do którego także był adresowany ten list pana Gussa. Według Gazety Wyborczej, panowie się znają. Punktem wspólnym jest były prezydent Grobelny. Tomczak angażował jego ludzi do TD, natomiast Guss był jego zaufanym urzędnikiem. Łączą ich także studia i podobny wiek. Obaj panowie ukończyli prawo na UAM w Poznaniu, więc istnieje prawdopodobieństwo, że ich znajomość sięga czasów studiów (Guss rocznik 1975, Tomczak 1973).
Według Gazety Wyborczej, ów list miał być podkładką dla Tomczaka w negocjacjach dotyczących przesunięcia terminu wdrożenia ustawy o patodeweloperce (bez takiej podkładki trudno byłoby mu to przeforsować).
Teraz wprowadzamy kolejną osobę do naszego opowiadania. Jest nim pan Piotr Sobczak, zaufany człowiek pana Gussa, który kieruje oddziałem odpowiedzialnym m.in. za wydawanie pozwoleń na budowę deweloperom.
Pozwolę sobie zacytować fragment artykułu z GW z rozmowy z Panem Sobczakiem:
"Straszył też zagrożeniem dla miejskich inwestycji: „Terminy rozpoczęcia budów części bloków komunalnych są zagrożone. Być może trzeba będzie przeprojektować część inwestycji komunalnych także w Poznaniu". Tyle że to nieprawda. Pytamy Sobczaka o miejskie inwestycje, którym rzekomo zagraża zmiana prawa. Sobczak nie potrafi ich wskazać. Pytamy, czy sprawdzał to w miejskich spółkach, które mieszkania budują. Sobczak przyznaje, że nie sprawdzał."
Czyli jest zagrożenie, ale nie wiadomo dla kogo i gdzie. Wielkie XD. Tutaj pan Sobczak broni się, twierdząc, że to nie on przygotowywał pismo, tylko pan Guss, a on sam odpowiadał jedynie za korektę. Sobczak potwierdza jednak, że apel Gussa jest słuszny i że nie chodzi tu tylko o interesy budownictwa komunalnego, ale także o inwestycje prywatne. Zapytany, dlaczego nie wspomniał o inwestycjach prywatnych w liście, nie umiał na to odpowiedzieć. Co ciekawe, Sobczak spotkał się także z ministrem Tomczakiem, jednak obaj twierdzą, że o piśmie nie rozmawiali (ta jasne xD).
Pamiętacie, że wspomniano, iż problem dotyczy także innych samorządów? Guss twierdził, że to ogólnopolska inicjatywa, ale... żadne inne miasto nie zgłaszało problemów z inwestycjami. Jedynym problemem, jaki miały inne miasta, była większa liczba otrzymywanych pozwoleń na budowę. Więc kolejna narracja Pana Gussa upadała.
Tutaj pojawia się nowa osoba w naszym równaniu. Guss stwierdził, że apel do ministerstwa został napisany na prośbę pana Szymona Błażka, który jest członkiem zarządu „Zarządu Komunalnych Zasobów Lokalowych”. Pan Błażek w przeszłości pracował w dwóch firmach deweloperskich. Sam stwierdza, że apel do ministra był jego pomysłem, przekazanym podczas targów w Poznaniu. Guss zdawał sobie sprawę, że ten “wniosek” jest kierowany do niego przez osobę z powiazaniami z deweloperami, jednak nie widział w tym problemu, odpowiadając: “To jeden z najlepszych menadżerów, z jakimi miałem okazję współpracować. Mam do niego pełne zaufanie”
A czemu tak się skupiłem na Panu Gussie? Zgadnicje kto jest aktualnym dyrektorem PFZD. No wiadomo, że Pan Bartosz Guss. Lobbing się opłaca ;DD
Założe się o złoto, że Panowie Błażek oraz Sobczak w niedalekiej przyszłości dołączą do grona pracowników branży dewloperskiej ;D
#nieruchomosci #poznan #sejm #polityka
PS. Zajebałem z wykopu od użytkownika hellomatimyoldfriend ale warto nagłośnić.

Zaloguj się aby komentować
#nieruchomosci
ktoś ma dane ile jest osób na dzisiejszym proteście przeciwko dopłatom do mieszkań?
Szukając info o nim trafiłem jedynie na wczorajszy wywiad z uczestnikiem protestu w serwisie donald pl
Zaloguj się aby komentować
Kolejny update. Brak zmian. W tym kraju prawo popytu i podaży nie działa, więc wraz ze wzrostem liczby ofert, cena ofertowa za metr kwadratowy jaką chcą dostać sprzedający również rośnie, bo czemu nie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Nie widać póki co żadnych gwałtownych zmian spowodowanych mniejszym prawdopodobieństwem wejścia Bezpieczneko Kredytu 0% Donalda Tuska. Widać sentyment jest mocny, i wystarczy mgliste widmo dopłat majaczące na horyzoncie żeby klienci na wtórnym ciągle podnosili ceny.
#mieszkanie #kredythipoteczny #ciekawostki #nieruchomosci #wiadomoscipolska

Tylko to cena ofertowa - życzeniowa.
Transakcyjne są na pewno trochę mniejsze
Zaloguj się aby komentować
Mam zagwostkę. Muszę się dokredytować kredytem hipotecznym i zastanawiam się czy przyjąć obniżki stóp procentowych w dłuższej perspektywie czasu? W moim przypadku 10lat. Jak bank daje lepszą ofertę na raty stałe to znaczy że trzeba wybrać zmienne :)
#kredythipoteczny #nieruchomosci

Zaloguj się aby komentować
Mam do sprzedania niespotykaną wyjątkową śliczną nowoczesną mikrokawalerkę 10m ,która składa się z pokoiku z aneksem kuchennym oraz łazienki. Mieszkanko jest malutkie ale prześliczne i cudne.
https://www.otodom.pl/pl/oferta/cudna-mikrokawalerka-w-top-lokalizacji-ID4sabL
#nieruchomosci #warszawa

Niby chore, ale w sumie wolny rynek xd Bardziej wkurza podejście przedsiębiorcy, który zrobi wszystko, żeby zarobić nawet upodleniem drugiego człowieka a później ten sam gość będzie dawał na zbiórki internetowe i się cieszył jaki to on nie jest dobry.
Tak jak gdzieś pisałem. Obowiązek zdalnej pracy i zdalnych studiów by rozwiązał ten problem.
Zaloguj się aby komentować
Są przecieki z rządu. "Zero złotych na kredyt 0 proc."
#kredythipoteczny #kredyt0procent #wiadomoscipolska#nieruchomosci #mieszkanie
@Half_NEET_Half_Amazing ok, duplikat usunąłem.
A teraz lekcja wklejania linków:
https://businessinsider.com.pl/gospodarka/sa-przecieki-z-rzadu-zero-zlotych-na-kredyt-0-proc/3dffcgq
Wszystko po pytajniku to socjalowe i śledzące śmieci
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Partia Razem wystartowała z portalem, na którym można się podpisać pod sprzeciwem wobec Kredytu 0%.
#nieruchomosci #kredythipoteczny #polityka

Zaloguj się aby komentować
Jest tu ktoś kto potrafi sprawdzić historię cen dla nieruchomości na otodom ?
#nieruchomosci #hakerzy #inwestycje
Zaloguj się aby komentować
W Polsce bez zmian tylko leci od drugiej strony
https://youtu.be/zNTtUYhNcKI?feature=shared&t=1689
#nieruchomosci
Zaloguj się aby komentować
Ale ktoś miał fantazje xD
Pewnie w tym basenie miały pływać krokodyle i jak ktoś był nie proszony to otwierała się zapadnia :D
#nieruchomosci


Zaloguj się aby komentować
Nie wyobrażam sobie, jak to jest spłacać hipotekę przy zarobkach w okolicy średniej krajowej. Czysta abstrakcja, dla innych codzienność Mnie przeraża wzięcie kredytu i wydanie oszczędności na duży remont i umeblowanie w przyszłości, a ludzie muszą płacić za to samo plus jeszcze kredyt hipoteczny na 400-500k. Albo inaczej - w ogóle nie wyobrażam sobie wziąć kredytu na mieszkanie.
Przecież taki chłop co jest np strażakiem za jakieś 6k/miesiąc w mieście typu Gdańsk/Kraków to może sobie w łeb strzelić co najwyżej. Nawet jak znajdzie żonę o porównywalnych zarobkach, to założenie rodziny i kredyt na mieszkanie = bardzo skromne życie. Względna stabilność dopiero albo jak dziecko opuści dom, albo po jakichś kilkunastu latach jak się pospłaca sporo i dostanie jakieś awanse w pracy. A jak praca w korpo czy na B2B, to jeszcze stres, żeby się nic zawodowo nie posypało. Rata kredytu z 4-5k i hulaj dusza.
Gro osób zarabia w dużych miastach 5000-7000 zł i to żaden wstyd, bo to nie są złe pieniądze. Kasa powyżej tego to często handel, IT, stanowiska menadżerskie, inżynierowie etc, ale jest masa innych zawodów, gdzie sufitem jest te 10k i do tego naprawdę trzeba dojść ciężką pracą, niektórzy w okolicach 40 rż dopiero zarabiają tyle.
Teraz wejdzie ten kredyt 0 %, ceny poszybują i praktycznie zaorają takie młode bezdzietne pary, co będą dalej landlordom płacić za wynajem chore siano i co rok-dwa zmieniać lokalizacje mieszkania z różnych przyczyn. Przecież to nie jest życie, tylko wegetacja.
Wcale się nie dziwię, że gro osób w powiatowych i średnich miastach kładzie lachę i idzie gdzieś do wojska/policji/służby więziennej czy emigruje do Norwegii na statki na zasadzie 8 miesięcy w robocie i 4 w Polsce (przykładowo), bo życie w dużym mieście i kupno mieszkania to w tej chwili tylko rarytas dla absolutnych elit finansowych.
A weźcie sobie teraz pomyślcie jak zaorali się ludzie, którzy brali kredyty na dom XD To akurat czysta głupota, ale jak można sobie spartolić życie. Mojej ex kuzyn nawet to spłaca na takiej zasadzie, że wziął kredyt na dom w dobrych czasach, a potem przy załamaniu zwolnił się z pracy by robić na czarno i mieć wyższy dochód, bo na czysto ze swoją kobietą mieli z 10k, a rata kredytu urosła do 4k + dzieciak na głowie i rachunki do opłacenia w domu matki (która przebywa zagranicą).
#nieruchomosci #kredythipoteczny #pieniadze #gospodarka #zycie #gownowpis #takaprawda
@Lopez_ A tak już na serio - też sobie nie wyobrażałem kredytu, ale jak przyciśnie cię rzeczywistość, to na różne ustępstwa człowiek idzie.
Raty 5k na 2x średnia nikt na ten moment nie dostanie, ale fakt faktem że wiele ludzi w tej sytuacji się znalazło po 2019 - na to jednak wpływu (już po wzięciu kredytu) nie mieli, obudzili się z ręką w nocniku no i tak, jest to czysta abstrakcja.
Choć to, co moim zdaniem jest największą abstrakcją, to bycie dzisiaj singlem - z dwóch niezłych pensji zawsze się trochę uzbiera, mając to dyspozycji jedną, nawet bardzo dobrą, możliwości mieszkaniowe są IMO dość żadne, szczególnie w dużym mieście.
A najlepsze w tym jest to, że mieszkania po >20k/m2 dalej schodzą jak ciepłe bułeczki ¯\_(ツ)_/¯
Zaloguj się aby komentować
Taka ciekawostka.
W USA w latach 70 człowiek zarabiający średnią krajową był wstanie odłożyć na własne mieszkanie w 5 lat oszczędzania i kupić sobie mieszkanie za gotówke, i to nie byle jakie mieszkanie a cały dom z ogródkiem.
Zarabiał 9100 dolarów rocznie i płacił 24 000 $ za mieszkanie
Dzisiaj musi zapłacić 883 000$ za to samo mieszkanie zarabiając średnio 63 000$.
Koszt zakupu mieszkania w przeliczeniu do siły nabywczej wzrósł prawie 5 krotnie i to pomimo większej liczby nowych mieszkań oddawanych do użytku.
Oczywiście powodów jest mnóstwo, ale imo największym jest po prostu to że bogacze zaczeli "inwestycje" w domy, wykupując wszystko co się da, bo przecież mają pieniądze więc traktują to jak lokate. Nie wspominając nawet o tym, że bogacze z całego świata wykupują Europejczykom i Amerykanom mieszkania, Patologia totalna
W imie ochrony zwykłej chciwości złodzieji i ich kradzionych majątków, poświecamy naszą demografie i koszty życia zwykłch żuczków.
#usa #nieruchomosci
Zaloguj się aby komentować
Aż 18,6 tys. nowych mieszkań oddano do użytku w lipcu br. To najwięcej od grudnia ub.r. — wynika ze statystyk GUS.
Deweloperzy przekazali najwięcej, bo 11,4 tys. lokali, czyli o 593 więcej niż w czerwcu i o 1 tys. 722 więcej niż rok wcześniej.
Prawie równie wysoki wzrost wykazali też inwestorzy indywidualni, którzy oddali 6,2 tys, mieszkań, czyli o 535 więcej niż miesiąc wcześniej, a o 1,3 tys, więcej rok do roku. Ceny deweloperów są tak wysokie, że wielu ludzi buduje samodzielnie.
Nieoczekiwanie na rynku pojawił się poważny gracz, a właściwie można powiedzieć, że powrócił. Spółdzielnie mieszkaniowe oddały w lipcu 540 lokali, a to najwyższy wynik od marca 2013 r., czyli od ponad 11 lat. Deweloperom wyrasta poważny konkurent na rynku. Od początku roku spółdzielnie oddały już 840 mieszkań, czyli o 15 proc. więcej rok do roku.
#nieruchomosci

Zaloguj się aby komentować
Od kiedy mieszkam w #warszawa bardzo dobrze śpi mi się w biurach i bardzo niedobrze śpi mi się w mieszkaniach. Będzie już z 10 lat.
Chyba dzisiaj zrozumiałem czemu. Otóż wszystkie biura w których spałem były bardzo ciche (grube szyby) i chłodne (grube szyby, klimatyzacja) a mieszkania były bardzo głośne i duszne.
Pora zainwestować w wygłuszenie mieszkania, klimatyzację już mam.
#gownowpis #pracbaza #nieruchomosci #bezsennosc
Z mieszkaniami to problem trochę wynika z bezsensownego planowania przestrzeni, no ja mam okna na taki trójkąt między blokami, który wszystkie hałasy potęguje. A także z dziwnym podejściem Polaków do hałasu czy światła. Regularnie budzi mnie śmieciarka do szkła kilka minut po 6 rano, czy dostawy do lokali w parterach. Ostatnio ochroniarz z bloku obok jakiś gadatliwy się zrobił i albo pokrzykuje do ludzi na powitanie jak wychodzą albo rozmawia przez telefon na głośnomówiącym po 22. No i te wszechobecne małe i niewychowane psy, które szczekają na powietrze godzinami. To jest nieźle błędne koło, bo żeby te odgłosy tła nie wkurwialy to trzeba być wyspanym, a ciężko to osiągnąć, gdy non stop coś.
Zaloguj się aby komentować