Tomeczkowie, trzymajcie za mnie kciuki to za niedługo będziecie ze mno pili kompot. Dogrywam sprzedaż mojego mieszkania i kupno domku. I mam nadzieję że wszystko pyknie. Tym czy się nie okaże że będę żałować zamiany mieszkania na dom będę martwić się później. Na razie się martwię, żeby się nikt nie wycofał przed sfinalizowaniem obu transakcji. W ostatnich dniach miałam z tym niezłe zamieszanie, w dodatku siostra mi wylądowała w szpitalu a wczoraj mąż mi przywiózł spod biedronki małego kota. Dzieje się.
Nie będę ukrywał, przeklejam swój post z Wykopu Mam taką stronkę, którą chciałbym się podzielić i przede wszysktim - zebrać opinie.
Przymierzam do ogarnięcia w całości portalu z nieruchomościami - ale nie od deweloperów, tylko na wynajem - co oczywiście ma też wpływ na ceny deweloperskie (link na końcu posta). Chodzi o to, że każdy za darmo będzie mógł dodać markera na mapie, opisując jakość wynajmu i jakość okolicy (miejsca parkingowe, okolica, transport itp). Potem, gdy ktoś będzie poszukiwał mieszkania, klika na mapę i widzi opinie innych użytkowników, wraz z komentarzami. Można sobie postawić takie "kółeczko", które pokaże dane z okolicy w promieniu sprecyzowanym przez użytkownika.
I użytkownik będzie wiedział, że może ogłoszenie wygląda super, cena 4k powala, ale to stary blok, naokoło patola, a on płaci 4k tylko dlatego, że ktoś odremontował.
Generalnie - użytkownicy dodają informacje o swoim miejscu zamieszkania, w zamian za 1 miesiąc darmowej usługi premium (mapa kolorystyczna pokazująca nie tylko cenę, filtrowanie po cenach itp). Aby uniknąć nawału deweloperów, każdy użytkownik może dodać tylko jeden punkt, a jeśli chce go dodać - jest weryfikowany poprzez SMS. Wszystko całkowicie za darmo - im więcej markerów, tym lepiej dla nas wszystkich. Żadnych danych osobowych nie zbieram
A jak tego wszystkiego za mało, to w menu "Obszar" klikamy "Tryb mapy: kolory" i widzimy elegancko przedstawione ceny, jak w SimCity ( ͡° ͜ʖ ͡°) W wersji premium będzie też taki widok dotyczący nie tylko cen wynajmu, ale cen za media, jakości powietrza w okolicy, ścieżek rowerowych, szkół itp.
Chodzi o to, żeby uniknąć cwaniactwa typu - "super malownicza okolica (ale w parku śpią żule), przystanek 5 minut (z jednym autobusem co 45 min), dużo natury (ale niedaleko rozlewnia szamba)" itp. I wiadomo, jeśli wszyscy naokoło płacą 2000zł za wynajem a pan fliper wyremontował, sprzedał pod inwestycję i każą sobie teraz płacić 4000zł - to coś jest nie tak. I ten portal ma to właśnie pokazać.
Wystarczy kliknąć na mapę lub wpisać adres
Przymierzam się jeszcze do wrzucania nieruchomości od deweloperów, ale wydaje mi się, że wynajem dotknie większą ilość Mirków Co myślicie? Na razie to wersja testowa, ale jakby ktoś mi napisał w komentarzu opinię, co jest fajne a co nie, to będzie to dla mnie bardzo cenne. Stronę zabezpieczę hasłem niedługo, bo będę chciał dalej nad nią pracować.
Szukam mieszkania w Toruniu, od dawna marze żeby wracając z wojaży zagranicznych móc wrócić w jakieś fajne miejsce no i wybór padł na Toruń gdzie mam już znajomych czy zwyczajnie znam to miasto.
Jednak rynek nie ruchów jak to rynek nieruchów.
Dlatego chciałem zapytać czy ktoś z was może ma kogoś albo sam ma mieszkanie te 30m+ z balkonem, umeblowane do 2000zl ze wszystkim?
Rozglądam się za mieszkaniem. Natknąłem się ostatnio na - wydaje mi się - fajną ofertę. Mieszkanie w 4 piętrowym bloku z wielkiej płyty, zielona okolica. Generalny remont 4 lata temu, dobry rozkład, budynek po termoizolacji.
Nie jestem przekonany do wielkiej płyty. Pakowalibyście się w to? Może macie jakieś doświadczenia/spostrzeżenia?
Ja głównie obawiam się o wartość tego mieszkania za 10-15 lat. Czy to nie będzie wtedy już złom o znikomej wartości? Dużo słyszałem na temat, że to było budowane na kilkadziesiąt lat, a nie trwanie w nieskończoność. A może to tylko uprzedzenia i plotki? Wiele osób sobie chwali takie bloki.
Te bloki na Ukrainie wytrzymują nawet ostrzał artyleryjski, posypie się część bezpośrednio trafiona a reszta stoi. A tym bardziej czteropiętrowe bloki na luzie. Jeden minus że często są niskie te pomieszczenia, nowe budynki to już minimum 2,60 m.
@Vilified jeśli budynek jest po termomodernizacji, to na 100% było robione kotwienie dodatkowe płyt. To według badań wydłuża eksploatację tych budynków o następne 50 lat. Dopytaj w spółdzielni
Ceny nieruchomości w Unii Europejskiej w ramach #ciekawostkistatystyczne
W Q1 2025 r. ceny nieruchomości w UE wzrosły o 5,7%, a czynsze wzrosły o 3,2% w porównaniu z analogicznym kwartałem 2024 r. Między 2010 a Q1 2025 roku ceny domów w UE wzrosły o 57,9%, a czynsze o 27,8%.
Jeśli chodzi o ceny nieruchomości, począwszy od 2010 roku wzrosły w 25 na 26 krajów UE, dla których dostępne są dane. Największe wzrosty odnotowano w Węgrzech (+260%) i w Estonii (+238%), a przynajmniej podwojeniu uległy w kolejnych 9 państwach: w Litwie (+194%), Łotwie (+154%), Czechach (+147%), Portugalii (+130%), Bułgarii (+125%), Austrii (+113%), Luksemburgu i Polsce (po +102%) oraz w Słowacji (+100%). Włochy były jedynym krajem, w którym ceny nieruchomości spadły (-4%).
Z kolei czynsze w tym okresie wzrosły w 26 na 27 krajów UE, przy czym największe wzrosty odnotowano w Estonii (+220%), na Litwie (+184%), na Węgrzech (+124%) i w Irlandii (+115%). Grecja była jedynym krajem, w którym ceny nieruchomości spadły (-11%).
@bojowonastawionaowca Z ciekawości, dlaczego dałeś #nsfw ?
A co do danych. Wzrosty cen częściowo stymulowane są najpewniej wzrostem popytu (ilość transakcji wzrosła). Pytanie, dlaczego? Skąd wziął się nadmiar popytu przy konsekwentnie malejącej populacji. Jakie jest "obłożenie" mieszkań ludźmi? Gdzie jest ten sufit popytu i co go kształtuje. Tyle pytań bez odpowiedzi :D.
Ciekawi mnie ile, wielka płyta w Prypeci od 40 lat stoi pusta, bez żadnych remontów, wystawiona na różne warunki pogodowe od upału w lato po mrozy w zimie i dalej solidnie stoi.
PSL to rak polskiej polityki. Przepisy robią pod siebie i swoich kolesi. Nawet ostatnio w wojsku, konkretnie w WOT zrobili generałów co by stołeczki rozdać.
Normalnie gdyby nie kolacji to byłby plankton polityczny.
Hej wszystkim! Bardzo bardzo się cieszę, wczoraj spłaciłem kredyt hipoteczny :) poszło ultra sprawnie, nikt w mojej bliskiej rodzinie nie brał kredytu hipotecznego, jestem z siebie dumny :) 4.5 roku temu rodzice wyrzucili mnie z domu, prawie półtorej roku na wynajmie a dziś mam pierwszą noc we własnym małym ale bardzo szykownym i wymarzonym mieszkaniu ❤️ Prócz dziewczyny nie mam w sumie z kim świętować, rodzice prędko się nie dowiedzą, znajomym w sumie nie chce się chwalić. Ale chwalenie się jest przyjemne, a, że Hejto i jego społeczność jest mi bliskie i uwielbiam tu czytać pozytywne historie to dziś dzielę się jedną z nich! Pijcie ze mną piwko/kompot/co Wam najbardziej odpowiada :)
@s1cobra ja kiedyś przez głupi błąd wyleciałem z pierwszej pracy.
Dziś dziekuję sam swojej głupocie bo gdyby nie to, pewnie bym tam robił do dziś a tak uruchomiła się lawina rzeczy które w zasadzie dzialają do dziś i czerpię z tego korzyści
Pijcie ze mną kompot! Dziś podpisaliśmy akt notarialny i zostaliśmy właścicielami domu! Jako, że w naszym mieście nie stać nas na taki luksus, to kupiliśmy 100km dalej i teraz jak się budzę to widzę drzewa na górze naprzeciw i jak się pasą sarny. W nocy jest cicho, słychać tylko szum lasu za domem. Będzie trzeba jakoś przeżyć tydzień pracy i w weekendy będziemy tu. No i na najbliższe lata mamy już ustalone gdzie spędzamy urlopu i ferie. A za 25 lat to wszystko będzie już tylko nasze ;-)
Rozumiem koncepcję działeczki, choćby i 100 km od centrum życiowego (sam mam, może 60 km ale wiele to nie zmienia), ale wchodzenia dla niej w kredyt na 25 lat już nie ogarniam. To ma jakiś tam sens, gdy kosztuje tyle co powiedzmy roczne zarobki.
Zamierzacie tam się przeprowadzić na starość i nie planujecie dzieci, czy po prostu zakładacie życie na wynajmowanym do końca?
Tak czy siak życzę miłego korzystania i dużo szczęścia, przy okazji załączając międzynarodowy hymn wszystkich posiadaczy działeczek za miastem 😉
Obrót nieruchomościami w 2024 r. w ramach #ciekawostkistatystyczne
W 2024 r. podpisano 545,8 tys. aktów notarialnych dotyczących sprzedaży nieruchomości (wzrost w skali roku o 6,8%).
Zgodnie z danymi pochodzącymi z Rejestru Cen Nieruchomości (RCN) w 2024 r. zawarto 566,3 tys. transakcji kupna-sprzedaży nieruchomości o łącznej wartości 257,4 mld zł.
Jak wspominałem, poluję na mieszkanie deweloperskie. Zastanawiam się w związku z tym nad remontem.
Czy któreś rzeczy warto zrobić samemu? Myślałem o malowaniu ścian, podłodze (panele) no i może osadzeniu drzwi wewnętrznych, listwach. Nie mam specjalnych umiejętności, ale zawsze można z kumplami ogarnąć jakiś poradnik.
Polecacie? Odradzacie? Co byście rozważyli, a co absolutnie nie?
W ogóle jeśli macie jakieś tipy remontowe to dawajcie znać!
@Vilified malowanie i położenie paneli (szczególnie winyli) na równej deweloperskiej wylewce - z palcem w d.. ogarniesz.
Tak samo robienie listew i akrylowanie - to są takie rzeczy, że się nauczysz w parę chwil. Tylko zaczynaj od mniej widocznych miejsc
Montażu drzwi absolutnie nie polecam robić samemu, bo tam jest droga w jedną stronę a muszą być idealnie równo żeby dobrze i długo działały. A materiał też drogi.
Tak samo nie polecam się chwytać hydrauliki/łazienki jeśli się nie znasz, bo za duże ryzyko. Klimę też kupuj z montażem
Samemu można jeszcze poskręcać kuchnię, porobić jakieś ledy i inne duperele, cały biały montaż - to takie sprawy co to długo schodzi ale nie jest to trudne ani niczym nie grozi.
Panele sprzedawane z montażem (jako usługa) są obłożone VATem 8%, sprzedawane jako zwykły towar już 25%. Dlatego nieraz taniej wychodzi kupić z usługą montażu.