#motoryzacja

94
7460

Dziesiejszy post kolegi @jarezz który złapał gdzieś kolekcje samochodów wedle niezrozumiałego klucza i odpowiedź @LondoMollari o niemieckim paździerzu skłoniła mnie do refleksji i zastanowienia się nad tym jakby wyglądała moja kolekcja aut ( jeśli miałbym na nią miejsce i końkubina by mnie nie sprowadzała na ziemię XD )


Chyba było by to moje życiowe top 3 aut jakie posiadałem i którymi jeździło mi się z taką dozą emocji że mimo upływu dekad wciąż pamiętam i trochę tęsknię.

Podliczyłem też ile samochodów posiadałem w swoim życiu i wyszło mi 47 XD (nie liczę żadnych flotówek)

Jeździłem też około 120-150 samochodami branymi na dłużej niż dobę od dealerów/ importerów albo na czyjąś prośbę.


Osobiste TOP 3 z tych które posiadałem:


  1. Ford Escort XR3i - ło ludzie, każdy kto siedział w Fordzie z lat 90 pamięta te fotele, te kluczyki te surowe wnętrza a jednocześnie pierwotne zachowanie auta na drodze, czysta mechanika. Miało to to jakieś 135-145 kucy a goniło jak pieprzony gokart. Jest praktycznie równoważne Fieście XR2i o mniejszej mocy ale goniącej jak wściekła!

  2. Smart gen.1 CDI z softem na 46 harrych potterów, mały demon który mimo szerokich gum kręcił bączury przy spalaniu 2,8-3.2l na 100/km po Kato. Świetne auto, definicja fun car-u dla osoby młodej. Świetne prowadzenie i dynamika w małym ropniaku. Przekładnia na której ludzie wieszali psy ( z głupoty) była genialna w mieście. Auto stylistycznie do tej pory przyciąga wzrok i zdarza mi się tęsknie zerkać za smarkami.

  3. Łada Niva, tak szok. Wyrób powstały poprzez połączenie 2 stopów nieosiągalnych poza ZSSR substancji Breżniewitu oraz Gównolitu. Auto kupiłem i wyremontowałem samemu, proste jak młotek, naprawa to sama przyjemność bo nawet tuman da radę a jednocześnie pocieszne jak wiejski kundel o aparycji wilczura. Świetnie się prowadzi, oferując niesamowity komfort i precyzję na bezdrożach którego mogą mu pozazdrościć nawet auta z pneumatyką jak Range Rovery i nowe generacje Defenderów. Była lekka i wchodziła w takie miejsca gdzie nie wjechałem już nigdy później żadnym innym cięższym autem terenowym które albo się kopało albo zsuwało XD


W pierwszej 10 pojawiają się jeszcze nieoczywiste strupy jak Citoen XM, Chrysler Voyager z Pentastarem, Renault Espace I, Alfa 159, Alfa Giulia, Volvo XC70 oraz Mitsubishi Galant V6

Chociaż ta lista jest dość płynna bo ciężko mi powiedzieć co ląduje na którym miejscu. Auta z top3 kupię sobie na pewno ponownie, zdarzało mi się to już wcześniej ( miałem 4 galanty V6, 3 fiesty, 2 escorty, 2 smarki)


Najwięcej miałem Mitsubishi, jakoś uważam je za jedne z fajniejszych linii stylistycznych przy świetnej trwałości i radości z jazdy.

W sumie obecnie ujeżdzam 18 Mitsubishi.


Z prowadzonych pod nierównym sufitem statystyk wychodzi też na to że najdłużej trzymałem zawsze Mitsu ( do zajechania XD)


Najkrócej w swoim życiu miałem Teslę S ( 3 tygodnie w wynajmie, odpadł zderzak w czasie deszczu na A4 i zdałem auto XD)

Najdłużej mam Pajero II 2.5 TDI które wyremontowałem od zera już 1,5 raza ( 9 lat ! )


Większość aut kupowałem jako 2-3 towarzyszące aktualnie leasingowanemu ( mam firmę od 2004)


Najgorsze auto z tych 47?

Hmm


też chyba jakiś Top:

  1. Land Rover Discovery 3 - miałem go 8mc jeżdżąca pierdolona awaria (2.7) oddany do dealera jak miał niecałe 3 lata bo przejmowałem leasing po 24 mc od innego podmiotu

  2. Audi A6C7 3.0 - auto które naszpikowane bajerami psuło się często i srogo przy próbach wypinania się serwisu na wszelkie usterki

  3. Tesla S - auto miałem w umowie na abonament 24mc oddałem po niecałym miesiącu bo skrzypiał fotel, bo urwało mi zderzak, bo pękł zawias klapy ( auto było nowe)


Nie ma zestawieniu BMW 118i które zapewne wielu z was kojarzy z wpisów tutaj bo było to auto które kupiłem połowicy więc nie liczę go jako swoje, ale wyprzedziło by Audi w walce o 2 miejsce.


Najciekawsze zakupy?

1.Multipla

2.twingo (ależ ten samochód jest pocieszny)

3.Isuzu Amigo (klon frontery)

4.Saab 9-4XX ( kupiony rozbity za 12k i puszczony kwartał później za 38k) dziś byłby wart fortunę bo są tak rzadkie jak poczucie winy u polityków.


Najdroższe auto jakim jeździłem to 993 GT2 na evencie, najtańsze to kupiony dla funu bo nigdy nie miałem wcześniej fiat Seicento za 400zł


Obecnie uroiłem sobie że warto Kupić ?


1.TATA Indica XD

Są obecnie śmiesznie tanie i zaraz je wymiecie z rynku więc pewnie nigdy jej nie przetestuje, a było by pierwsze 100% hinduskie auto jakim bym jeździł ( Land Rover jednak robi swoje strupki w UK

2.Simca Rancho - bardzo ciężko znaleźć ładną

3.Buchanka - Stalinium i Gównolitiu vol.2


Ciekaw jestem waszych list najlepszych i najgorszych, tych za którymi wam tęskno i tych które chcielibyście mieć.

#przemysleniazdupy #motoryzacja

382b3b0b-2405-4b13-8bf0-d2c84611bc08
c8fcd385-2f3a-44fe-98fc-cf327d77fcfd
cc8a8e32-f931-40df-b8dc-060402e59f24
95cac6bd-e951-4396-95bb-b1dd7f6553de
5ccc3aec-f345-4079-a3ff-37c367ccf65c

Zaloguj się aby komentować

Ostatnio pytałem o oponki. Już prawie miałem kupić Goodyear, ale nie ma z roku 2026. Poza tym doczytałem, że produkuje to MAGA. W związku z tym mam pytanie - czy ktoś może jeździł na Continental AllSeasonContact 2


Link do oponeo nie oznacza, że tam kupię


#opony #samochody #motoryzacja

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ktoś tu wczoraj się dziwił jak można dzisiaj jeździć dieslem.
Znajomy właśnie sobie liczył czy wciąż mu się opłaca jeździć na gazie. I przy tym wyszło, że mój diesel i tak wychodzi 10% taniej niż jego benzyna i zaledwie 4% drożej, niż LPG. A nie brałem jakoś wybitnie ekonomicznej jazdy.
#samochody #motoryzacja

Zaloguj się aby komentować

Co jest dla was najważniejsze przy zakupie auta?

#motoryzacja #samochody

45bee1f0-215d-46f3-b063-5da7a0b9790c

Co jest dla was najważniejsze?

323 Głosów

Zaloguj się aby komentować

Sprawdź to gówno mordo! Pacz jaka gleba! I badaj te korony na wentylach! (° ͜ʖ °)

Ściurykat - Ulep ostateczny xD

#parkology #wrosty #motoryzacja #bmw #gownowpis #ciekawostki

6c17157c-9ab7-47fc-b979-e2ba14bd2143
5427c745-e390-4988-acc3-81e992ec0b7d
5851142c-a967-4295-a528-1cd5ae98412d
fd16aebc-6f77-4f4d-b98c-45f60fe25e89
275fe47a-c448-48ce-8212-f0244adcec7e

Zaloguj się aby komentować

ciekawe kto to kupił jak było nowe ile lat miał co się z nim teraz dzieje, rowniez ciekawe co z moim autem sie działo, alfa 147 z 2001 roku tak wiem brzmi strasznie ale od czerwca zero awarii póki co tylko hamulce robiłem wszystkie

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Pokonywałem dzisiaj trasę Kock-Radzyń Podlaski.

Na tym odcinku trwa budowa drogi S19 i obowiązuje ograniczenie prędkości do 50 km/h.


Dlaczego jadąc z maksymalną dopuszczalną prędkością spotkałem się z:

  • wyprzedzaniem mnie na zakazach wyprzedzania i przekraczaniem podwójnej linii ciągłej

  • zmuszaniem jadących z naprzeciwka do zjeżdżania i uciekania na pobocze?


Skąd trąbienie na mnie przez ciągnik siodłowy z naczepą podczas wyprzedzania mnie (na zakazie i podwójnej ciągłej).


Skąd w polakach tyle agresji i braku poszanowania dla życia innych, byle tylko zaoszczędzić 30 sekund drogi?


#polskiedrogi #bezpieczenstwo #motoryzacja #s19

@pionter

byle tylko zaoszczędzić 30 sekund drogi?

Nie zrozumie tego ten co jeździ od święta lub zwyczajnie robi niewiele km.

Już tłumaczę: Jak na zaplanowanej trasie masz załóżmy 10 sygnalizacji świetlnych to będąc 30 sekund później na pierwszych i trafisz na czerwone, to stanowczo zwiększasz prawdopodobieństwo że będziesz stał na każdych kolejnych bo w mało którym mieście jesteś w stanie wygenerować tzw zieloną falę na głównych ulicach.

Tak samo dlaczego tiry się wyprzedzają - jak gość ma do zrobienia w jedną stronę 1000 km z ograniczeniem 90km/k i czasowym bo tachograf to każda sekunda na trasie się liczy jeżeli komuś zależy żeby szybciej wrócić np do swojej rodziny.

Nie oceniaj jeżeli nie rozumiesz czyjejś sytuacji.

Jak tobie się nie spieszy to zamulaj ale odpiedrol się od innych.

Husaria musi zapierdalać. Soviet mental w narodzie olbrzymi i każdy uważa się za najlepszego kierowcę. Znam ludzi co pasów nie zapinają bo po co przecież wielki pan husarz i nikt mu nie będzie kazał.

Zaloguj się aby komentować

Hejka sklejka


Może znajdzie się jakiś pasjonat czy coś. Tate sprzedaje motocykl. Kiedyś sobie kupił, raz się przejechał, ja nawet nie wiedziałem, że coś stoi w tym garażu, a on tam stał!


Kawasaki Vulcan (chyba 750) z 1993, 31 tysięcy km przebiegu.


Cena niby 7k, ale wiecie ( ͡~ ͜ʖ ͡°)


wrzucam link na fejsa i opis stamtąd


"Witam na sprzedaż bardzo ładny motor Kawasaki Vulcan, sprzedaję ponieważ nie mam czasu jeździć, po kupnie 3 lata temu zrobiłem jedynie 500km. Sprawny, świeżo wymieniony olej i zrobiony przegląd."


https://www.facebook.com/marketplace/item/872942284661373/?ref=browse_tab&referral_code=marketplace_top_picks&referral_story_type=top_picks


#motocykle #motoryzacja

55666ca5-125c-4bf9-aa70-cfa6845294d7

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Dzisiaj odpalanie po zimie Mercedesa R-107 450 SL Cabrio (wersja ze szmacianym dachem i hardtopem) mojego Taty. Zapalił od strzała, nawet się nie zastanawiał (° ͜ʖ °)

V8 225KM w automacie. Trochę brzmienie silnika zagłuszał wentylator, ale i tak te europejskie V8 nie bulgoczą aż tak, jak amerykańskie. Ale niedługo odpalamy Cadillaca Eldorado, to nagram prawdziwy bulgot V8.

Jako bonus WFM OSA w tle (° ͜ʖ °)

#motoryzacja #mercedes #ciekawostki i trochę #motocykle

https://streamable.com/ap165t

ff25b36d-c25a-478a-a4b2-d28731f70c42
a8879291-3e64-4757-9a79-20424de0c62a

@Klamra Kiedyś prawie takiego kupiłem, co prawda manuala sprowadzonego ze Szwajcarii ale jak już zmieniali mi kola na docelowe to zajrzałem pod spód i pokazały się dziury w podłodze, następne egzemplarze też dobrze wyglądały na fotach a na żywo były blacharsko słabe a nie oglądałem tych tańszych ofert.

Gx

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować