@zomers wszystko jest najważniejsze? Przypuszczam że wątpię Nawet jak to nie jest jedną rzecz to max 3, reszta jest zawsze mniej istotna. Inaczej by tyle SUVów po drogach nie jeździło
@JackDaniels no właśnie, ja mam tak, że wszystkiego po trochu, a akurat stoję przed wyborem kolejnego auta w ciągu roku i nic mi do końca nie pasuje. Mi jeszcze w zestawieniu brakuje niezawodności, koloru i bliskości serwisu xD
@SzubiDubiDU bezpieczeństwo i żeby się nie psuł. Reszta mnie wali. Mógłbym jeździć kwadratowym renault sprzed 30 lat, gdyby mi zapewniało bezpieczeństwo i niezawodność. Auto dla mnie narzędzie, jak wiertarka czy klucz francuski. Ma działać.
@WatluszPierwszy Fajnie jak ta wiertarka dobrze leży w ręce, lepiej się pracuje. Dlatego wygoda też ważna. W szczególności jak dużo się jeździ. A tak, z zewnątrz może byc gruz.
@Tomekku O to mi właśnie chodzi. Ma działać i się nie psuć a czy to znaczek Volvo, Renault czy Bugatti i czy somsiadowi oko bieleje jak jadę mojom furą, to mnie to mało interesuje.
@WatluszPierwszy Obecnie i tak połowa samochodów jest klepana na jedno kopyto. Dlatego sprawdza się silnik czy się nie psuje, jak długa gwarancja i tyle. Jazda. Marka... po co to komu.
No brakuje sporo pozycji, mogłeś chociaż zrobić "Inne". Ale z tych co są to na pewno bezpieczeństwo - piszę jako osoba, która miała wypadek, po którym auto poszło do kasacji bo nawet najwięksi klepacze w okolicy uznali, że się nie da nic z tego zrobić. Auto nie moje jak coś, byłem pasażerem.
@SzubiDubiDU dla mnie bajery mocno wiążą się z wygodą. Np. android auto to dla mnie był jeden z priorytetów przy zakupie samochodu, bo to jest po prostu mega wygodna rzecz.
dla mnie nie ma jednej rzeczy najwazniejszej...musi sie podobac, byc niezawodne, wygodne, serwis nie za miliony, w miare sie kulac jesli chodzi o moc no i miescic sie w zakladanym budzecie