Zaloguj się aby komentować
Dziękuję Pan RCB, zdechłem z głodu od niewychodzenia z domu. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#heheszki #gownowpis


Zaloguj się aby komentować
Pospali w nocy czy nic?
#pogoda
Zaloguj się aby komentować
432 400 - 22 = 432 378
#rokmedytacji
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Zaloguj się aby komentować
Wczoraj tak się zająłem tym synthwave, że z rozpędu zrobiłem wpis na bloga. O TU
#muzykaelektroniczna #synthwave
Zaloguj się aby komentować
@deafone Pamiętam jak do technikum dojeżdżałem ponad 30km pociągiem. Od domu do szkoły miałem 30-40minut wraz z dojściem na i z pociągu. Koledzy z klasy co mieszkali max miejscowość obok, ale na obrzeżach musieli nieraz lecieć 3 przesiadki i godzina jazdy autobusami/tramwajami, mając mniej niż połowę tego dystansu.
Zaloguj się aby komentować
Tag do blokowania/obserwowania: #piechurslucha
The Rolling Stones - Play With Fire
#muzyka #rock #folkrock #softrock
Zaloguj się aby komentować
Newsy książkowe od Whoresbane'a!
Wydawnictwo Literackie zapowiada nową książkę historyczną. "Monte Cassino. Pięć miesięcy piekła we Włoszech" Jamesa Hollanda ma ustaloną premierę na 19 sierpnia 2026 roku. Wydanie w twardej oprawie ma 744 strony, w cenie detalicznej 139,90 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.
Ponad 75 tysięcy ofiar
Pięć miesięcy walk
Jedna z najbardziej krwawych i legendarnych bitew II wojny światowej
W 1944 roku Hitler wydał rozkaz, by bronić każdego skrawka włoskiej ziemi. Alianci, przekonani, że droga do Rzymu stoi przed nimi otworem, utknęli na potężnych umocnieniach Linii Gustawa. To właśnie tutaj, podczas wyniszczającej bitwy o Monte Cassino, żołnierze 2. Korpusu gen. Władysława Andersa zapisali jedną z najchwalebniejszych kart polskiej historii.
James Holland, uznany historyk II wojny światowej i autorytet w dziedzinie kampanii włoskiej, opierając się na latach badań oraz dziesiątkach pamiętników, listów i relacji świadków, kreśli wielowymiarowy obraz jednej z najkrwawszych kampanii wojny. Ukazuje wydarzenia z perspektywy alianckich i niemieckich żołnierzy, dowódców, pielęgniarek, włoskich cywilów i partyzantów, odsłaniając ludzkie losy skryte za wielką historią.
#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)
⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane
⇒ suppi.pl/ksiazkiwhoresbane
#ksiazki #czytajzhejto #wydawnictwoliterackie #historia #iiwojnaswiatowa #montecassino #jamesholland

Zaloguj się aby komentować
Wojna
Kontrowersyjna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
BEEEEEEEEEEEEEEEE
#owcaspam #beeeee #glupiehejtozabawy #justhejtothings #heheszki #kinematografia #filmy

Zaloguj się aby komentować
Ja na autostradzie regularnie utrzymuje dystans od poprzedzającego. Takie mniej więcej 80 metrów*.
Nie wiedzieć czemu kolesie w BMW i Audi regularnie odbierają to jako wyzwanie próbując nakłonić do ustąpienia lewego pasa.
A ja... czasem ustępuję... po parunastu kilometrach... a czasem nie.
* https://www.gov.pl/web/gddkia/trzymaj-dystans-nie-jedz-na-zderzaku
Zaraz będzie festiwal "A ja jadę kilometr przed autem przedemną lewym pasem, nie zjeżdżam i mam gdzieś, że za mną trąbią i poganiają".
Sam mam wybitnie powolną flotę gdzie jedno auto ma uszkodzoną baterię hybrydową i mój vmax to 120 a drugie to 35 letni automat z 115 koniami i legalną prędkość autostradową to osiąga w 3 dni robocze.
I nigdy mnie nie poganiają ani nie trąbią na austostradach. A jeżdżę często, i często wyprzedzam. Może dlatego, że autostrada to dla mnie droga a nie festiwal dumy. Więc wyprzedzam sprawnie, przewidywalnie, gdy jest okienko to wracam na prawy, dam szybszym pojechać dalej i kontynuuję dalej wyprzedzanko.
Zaloguj się aby komentować

Po porażce w eliminacjach Ligi Mistrzów Górnik Zabrze trafił do Ligi Europy. Kolejnym przeciwnikiem wicemistrzów Polski w trzeciej rundzie eliminacji był Ferencvaros. Węgrzy do przerwy powinni prowadzić, lecz 100% okazji nie wykorzystał Lenny Joseph. Później do głosu doszli Zabrzanie, którzy nie...
(...) wiedz, że wszystko jest śmiertelne i że umiera bynajmniej nie według jakiegoś określonego prawa. Dzisiaj może się stać wszystko to, co może zdarzyć się też kiedy indziej.
Seneka, Listy moralne do Lucyliusza
#stoicyzm

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Może nie powinienem tego robić ale... Parę dni temu zaprosiłem do siebie owcena na kolację. Chciałem go ugościć, godnie przyjąć, więc wymyśliłem 2 przystawki, zupę krem i do tego grilowany kurczak nadziewany serem i szpinakiem. O serniczku na deser nie wspominając. Narobiłem się jak głupi, stałem przy garach w ten skwar, a jak ten przyszedł to niczego nie chciał, tylko mówił, że to wszystko beee i beee. To w końcu mówię "to chodź, skoczymy se na kebsa na miasto", bo kto nie lubi kebaba (prawda @Trypsyna?), a ten do mnie, że to też beee. Niby fajny typ, z poczuciem humoru, ale powiem wam, że coraz mniej lubie typa.
#owczyspam #heheszki

@Qsek Najważniejsze że się kochacie
Zaloguj się aby komentować
Skończyła się muzyka w jednym kanale słuchawek. Niestety znowu kabel przy wtyczce. Zrobione jako tako na szybko, ale działa. Hajend normalnie ( ͡o ͜ʖ ͡o)
#diy #majsterkowanie


Zaloguj się aby komentować
Zawodowiec2 godziny temu
0
Jak to jest z tym wiszeniem na drążku?
W głowie mam cały czas zakodowane (cholera wie gdzie to wpadło), że nie powinno się swobodnie zwisać bo nadwyrężasz stawy.
Więc powinno się zawsze wisieć "aktywnie" chroniąc stawy. Rozciąganie mięśni to są inne ćwiczenia.
Trakcja kręgosłupa również jest inaczej wykonywana.
@Akman Nie powinno się wisieć "jak worek" jak się jest początkującym, ale zanim nadwyrężysz stawy to ból da ci znać, że coś robisz nie tak. Ludzie ćwiczą godzinami na drążkach i kółkach nic się nie dzieje. Na początek: Rób ruchy negatywne to bardzo bezpieczne. Zaczynasz stojąc przy drążku (możesz na krzesełku) a następnie podkurczasz nogi i rękami starasz się tylko "spowolnić upadek". Nogi cały czas chronią przed upadkiem, ale naciskają tylko lekko na podłoże. Ręce się powoli prostują (pozwalasz grawitacji wygrać) i... Zanim doprowadzisz do "wyrwania" stawów barkowych, kończysz ruch podpierając się ugiętymi nogami. Oczywiście niczego nie wyrwiesz, ale na początku takie może być uczucie.
Bardzo szybko nauczysz się, jak bardzo możesz sobie pozwolić na wyprost ramion, po pewnym czasie bez problemów będziesz w stanie baaardzo mocno rozciągnąć barki - dosłownie zawisnąć na ścięgnach, świadomie luzując wszystkie mięśnie o których wiesz, że je masz. Taki rodzaj "medytacji" na drążku.
Oczywiście jak masz 20kg nadwagi, to najpierw zajmij się redukcją tego. Nie ćwiczysz na drążku żeby schudnąć - chudniesz żeby móc ćwiczyć.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować