#logikarozowychpaskow

27
1130

Ostatnie miesiące prowadziłem tu telenowelę odnośnie mojej relacji z koleżanką. I jest to absolutnie mój ostatni wpis w tym temacie. Na amen.


Po naszych rozmowach (w którym podchmielona wyznała, że jej się bardzo podobam i jestem w jej typie, ale zbyt poważnie od razu do wszystkiegpo podchodzę) , stety-niestety dziewczyna na trzeźwo jednak stwierdziła, że woli być sama, bo ma nieprzepracowane rzeczy w głowie, a ogólnie to związki ona zaczynała totalnie "z czapy" i na luzie, szło samo. Generalnie mam 29 lat, ona 24. Jest mega fajna, ale nie jest według mnie w pełni dojrzała.


Wydaje mi się, że sprowadza tę relację do friendzone, albo utrzymania kontaktu na zasadzie "a jak będę chciała to dam znać". Zabiega o moją uwagę, wyciąga ze mnie to, co mógłby dac jej chłopak, jednocześnie nim nie będąc.


Generalnie, to pisze codziennie do mnie. Albo co 2 dzień. Ja pierwszy nie inicjuję rozmowy od jakiegoś czasu. Jeszcze pisanie wiadomości ok (np jakaś sytuacja), ale wysyłanie swoich selfie już mi trąci toksycznie. Wiem, że jej się podobam (bo widzę to od dłuższego czasu i sama mi sie przyznala na piwie), tylko najwidoczniej dla niej spotkania koleżeńskie i flirt wystarczą do zaspokojenia jej potrzeb. Albo oczekuje po prostu turbo spontanicznego scenariusza, gdzie się coś toczy romantycznie i samo. Tylko sorry, ja jestem już po prostu za stary na takie coś, by za kimś biegać lub liczyć na to, że "los połączy". A życie to nie komedia romantyczna.


Zastanawiam się teraz nad dwoma rzeczami. Jak zakończyć tę relację. Czy poczekać sama napisze, czy napisać do niej pierwszy.


Chcę jej powiedzieć, że uważam się za wartościowego faceta i nie mam zamiaru utrzymywać tej relacji w obecnym stanie, ponieważ mam wrażenie, że służy jej do zapewniania jej atencji. Że nic do niej nie mam i naprawdę ją cenię, ale jeśli ona nie chce nic więcej, to lepiej będzie ten kontakt ograniczyć do minimum. Przy czym nie mam problemu, żeby pogadac, jak na siebie trafimy i nie obrażam się na nią. Tak po prostu będzie lepiej. Nie wyobrażam sobie relacji koleżeńskiej, nie nadaję się do niej, gdy ktoś mi wpadł w oko i po prostu nie chcę być dalej w jej życiu, pozostańmy ZNAJOMYMI.


Myślę, że rozsądniej będzie "na gorącym uczynku", czyli jak znowu napisze pierwsza. Tylko takie czekanie mnie męczy XD Chciałbym mieć to za sobą, ale inicjując rozmowę pierwszy, będzie to trochę z d⁎⁎y.


Z tyłu głowy mam tylko jedną rzecz. Może faktytcznie dziewczyna jest poblokowana (traumatyczny związek, wiem i od niej i mojego ziomka, bo to jej kuzyn) i powinienem podejść do tej relacji bardziej na luzie i ugrać to bardziej spontanicznie. Zwłaszcza, że dziewczyna jest pewna sieibe, ale tylko do momentu, kiedy się nie musi otworzyć. Wtedy widać, że jest nieśmiała. Z drugiej strony uważam, że jeśli by jej jakkolwiek zależało, to by to wyglądało inaczej i chyba lepiej sobie nie robić krzywdy i nadziei.


Trzymajcie za mnie kciuki i poradźcie, jakie rozwiązanie wybrać. Jak wspomniałem, poruszam ten temat po raz ostatni. Teraz skupiam się wyłącznie na sobie: pracy, ogarnięciu swojego mieszkania do remontu, celach sportowych. Nawet nie mam ochoty na nowe znajomości ani żadne randki. Jestem ja i tylko ja. Zbrzydło mi.


#zwiazki #gownowpis #przemyslenia #randkujzhejto #randki #logikarozowychpaskow #zwiazki #zycie

@Lopez_ to zwykła przyjacielska stopa. Poszukaj sobie kogoś innego a tutaj nic nie musisz robić na razie.


Kolego. Jesteś na haczyku

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@mannoroth jak człowiek dorośnie to nauczy się olewać te ich fochy i wtedy te fochy magicznie jakoś wyparowują. Czary.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Pakowanie się z kobita na wyjazd…. Wczoraj pakowała się 2h, dzisiaj, na godzinę przed wyjazdem stwierdziła że się źle spakowała i musi jeszcze raz. #logikarozowychpaskow #dziendobry

Zaloguj się aby komentować

612 + 1 = 613


Tytuł: Dziewczyna z pociągu

Rok produkcji: 2016

Kategoria: Thriller

Reżyseria: Tate Taylor

Czas trwania: 1h 52min

Ocena: 5/10


Krótki opis: rozwiedziona alkoholiczka Rachel, aby ukryć przed współlokatorką fakt wylądowania na bezrobociu, codziennie jeździ pociągiem do NY. Z okien pociągu obserwuje życie pewnej idealnej pary. Pewnego dnia odkrywa, że mężatka, o której o której życiu lubi fantazjować, ma romans. Wkrótce potem zaś nieznajoma znika w tajemniczych okolicznościach.


Przeciętny thriller klasy B, chociaż w gwiazdorskiej obsadzie i swego czasu szeroko reklamowany.


Gra Emily Blunt to chyba jedyny duży atut.


Scenariusz pisany na motywach powieści, zdaje się, że rozżalonej rozwódki, więc nie polecam, jak ktoś ma mocne uczulenie na #logikarozowychpaskow

Niestety, ze zwyczajna logiką to ten film już jest na bakier, ale to chyba kwestia kiepskiego materiału źródłowego.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #ogladajzhejto

2be9f0ae-b2c6-4e73-b869-56e30dfd4e20

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Kontynuacja wpisu


Porozmawialiśmy po powrocie do PL (wyszedłem z inicjatywą) i okazuje się, że to nie tak, jak myślę. Ona podtrzymuje to, co powiedziała w poprzednim wpisie i tyle.


Przynajmniej skończę pisanie inżynierki i zaopiekuję się ojcem, bo stary, aczkolwiek sprawiedliwy członek mojej rodziny, zachorował na coś i nie wiadomo od 2 tygodni, co mu dolega. SOR odwiedzaliśmy 2 razy z kompletem badań.


Na odreagowanie przejechałem 1000 km w dwie strony, by przejechać rowerem po wybrzeżu 50 km - uwielbiam się tak relaksować.


#zwiazki #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow

aec83b93-9632-442f-b2b7-2599e28f80ce

Zaloguj się aby komentować

Niektóre kobiety to maja naprawdę na⁎⁎⁎⁎ne w głowie. Gadka sie kleiła, zaproponowałem w środku tygodnia spotkanie przy kawe w sobotę bo mialem wolny weekend, miala dać znać czy znajdzie czas.

Nie ciągnąłem tematu zeby nie wyjsc na desperata, rozmowa trwała dalej jak nigdy nic. Międzyczasie pojawił się temat wydarzeń na rejonie. Powiedziałem ze nie lubie jednego zespołu i raczej gdzie indziej sie wybiorę.


Czekalem na odpowiedź i jedyna odpowiedź to usunięcie matcha xD

Takie życie brzydkiego mężczyzny xD


Nie dość że sie trafi match jak ślepej kurze ziarno to takie gówno wychodzi. Gdyby nie to ze moje motto życiowe brzmi

Always look on the bright side of life

To pewnie od dawna bym bral pod uwagę logout z życia


#zalesie #tinder #logikarozowychpaskow #gownowpis

Te aplikacje to dramat. Byłem na dwóch randkach po których dziewczyna mówiła że chce się spotkać ponownie, po czym mnie ghostowała


I to były 2 randki od 5 k⁎⁎wa miesięcy

@starebabyjebacpradem Nie siedz na tych apkach zjebanych. Normalnie idziesz na miasto i zagadujesz. Masz dużo wieksze szanse na sukces, niz drogą internetową gdzie laska gada naraz z 20 chłopa.

No i jak bylo wczesniej wspomniane rob szesciopak. Zawsze to dodatkowy as w rękawie :D

Zaloguj się aby komentować

https://www.hejto.pl/wpis/jezu-ale-plot-twist-pisalem-tu-wielokrotnie-o-jednej-kolezance-ktora-wysyla-mi-s?commentId=a8927c11-2263-4103-a70e-14309a0a1712


W nawiązaniu do tego wpisu XD


Pogadałem na serio. I wiecie co? Laska uznała, że ona podtrzymuje to co powiedziała: tak, jestem w jej typie i się jej podobam, dwa, że chce iść na tę randkę. Ale powiedziała, że jestem aż nadto zdroworozsądkowo myslący i mało spontaniczny i nie chce zaczynać żadnego związku od deklaracji. I że potrzebuje do tego podejść na powoli, bo nie zależy jej na krótkiej relacji, tylko takiej na stałe. Mowi, ze ma 25 lat i ten kolejny związek to już by chciała na całe zycie i chciałaby, by taka relacja na początku była bardziej romantyczna. Powiedziała mi, że generalnie wszystko super, ale zasugerowała mi, żebym trochę wyjął kija z d⁎⁎y i był bardziej na luzie. Ogólnie to trochę fakt, bo mam jakąś taką blokadę, że jak ktoś mi się podoba (zdarzyło się 2-3 razy w życiu) to jestem trochę za bardzo pospinany, poważny, rozsądkowy i czasem nieśmiały, trochę narzucam presję, a jak mam wyjebane i chcę zbajerować laskę, to idzie easy.


Finalnie stanęło na tym, że powiedziała mi też, że zasypałem ja mnóstwem informacji i musi sobie przemyśleć co powiedziałem, ale randka aktualna. Na drugi dzień odezwała się do mnie sama.


K⁎⁎wa nawet nie wiem czy zjebałem i czy temat spalony czy nie, ale ogólnie to potem poszliśmy na kawę, to dalej patrzyła na mnie w ten sam sposób co w ostatnim czasie. I zauważyłem, że im więcej się śmiałem, żartowałem i wygłupiałem, tym bardziej maslane oczy robiła.


Mój ziomek powiedizał, że jestem debil i było już na ostatnim spotkaniu usiąść bliżej, polecieć w flirt i sprobować się do niej zbliżyć, a ja to musiałem być sztywniakiem.


A c⁎⁎j wie. Zbajerować dla mnie nie problem i się ustawić, ale jak do kogoś mi szybciej serce bije, to po prostu nie potrafię dobrze działać. Potrzebuję chyba trochę czasu na ochłonięcie. Mamy się spotkać na poczatku przyszłego tygodnia.


#zwiazki #p0lka #logikarozowychpaskow #redpill #randkujzhejto #randki

Zaloguj się aby komentować

Ja to chyba głupi jestem bo nie znam języka w jakim się kobiety posługują.


Planowałem w tym roku wyjazd do Chorwacji samotnie (w życiu tak już jest, raz pod wozem, raz pod wozem) samochodem. I do wyjazdu dołączyła się moja przyjaciółka (oboje mamy 25 lat).


Motyw z nią jest taki, że ona bardzo chętnie lubi ze mną jeździć na wycieczki itp ale dzień - dwa przed terminem lubi wszystko odwoływać. I planując chorwację założyłem że i w tym temacie będzie identycznie. Ale tutaj pozytywne zaskoczenie - nie odwołała wyjazdu i udało się dojechać do Dalmacji (zdjęcie dla was).


I teraz tak - przed wyjazdem były sygnały, że się coś więcej szykuje: a to zapraszała na obiady, niby niepozorne dłuższe dotykanie mnie po ciele, dzwonienie co chwilę, gdzie w ramach naszej znajomości nigdy tego nie było. Przed wyjazdem wykluczyla jeszcze jedną naszą koleżanke z wakacji (xD), zarezerwowa hotel z jednym łóżkiem (pomimo pokazania jej ofert z osobnyni) i pare innych takich sygnałów. Jadąc do chorwacji repertuar piosenek puszczanych przez nią jasno wskazywał co jej po głowie chodzi. Żaliła się przy winie że nie może nikogo znaleźć, że związki jej to niewypały itp.


Wyjazd jest 11/10 - pokazałem jej całą Chorwację: Dubrownik, Omis, Split, Prinosten, Parki KrK i jeziora Plitwickie. Jadaliśmy w drogich restauracjach jak i w przydrożnych barach. Super sie bawiliśmy i idąc tak za ciosem, wykorzystując dobre okoliczności przyrody zapytałem ją czy umówi się ze mną - jej odpowiedź: "dobrze mi samej" - nastała cisza od tego momentu. I to byłby koniec dobrej zabawy w Chorwacji xD


Teraz sobie leżę na wyrku i planuje powrót do PL bo pogoda sie ma zepsuć i skracamy wyjazd o 1 dzień.

#zwiazki #zalesie #logikarozowychpaskow

d47dadd2-af0a-48c1-93ee-ad21134f65c0

Zaloguj się aby komentować

W #pracbaza od jednej kobiety uslyszalem,ze mam babyface'a- to byl komplement czy nie?

#relacjedamskomeskie #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow #logikakobiet #logikamezczyzn

Zależy od wieku i mordy. Ogólnego wyglądu który musisz ocenić sam. Babyface przy wpisywaniu się w kontekst pretty boya jest plusem, wtedy może nie jesteś męski ale słodki i uroczy, wyglądasz o kilka lat mniej i też się podobasz kobietom, możesz też mieć baby face I być brzydkim zakolakiem i wtedy jest to minus.

Zaloguj się aby komentować

Ta, jasne...."Brzydzę" .....stereotyp murzyna z wielgachną knagą sprawia, ze są przerazeni, ze będą "za mali" i nie zadowolą tej laski, albo co gorsza, ze ich wysmieje xdxdxd

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ej to jest świetne! 🤣

Szacun dla kogoś, kto wpadł na to aby taką cudowną pozycję w menu wcisnąć 🤣

Zaloguj się aby komentować

Kobiety zawsze zachwycają.


Mam taką koleżankę, matchoholiczkę (matcha - japońska zielona herbata). Jako że ostatnio też popijam, to zagłębiłem się trochę w temat. Zbiory, gdzie, jak, uprawy, warunki, rodzaje, przygotowanie, etc. Ogólnie bardzo ciekawy kulturowo temat.


No i ostatnio próbuję z koleżanką poruszyć temat jakości matchy, które odmiany i zbiory lepsze, które gorsze.


Na co słyszę, że ona się na tym nie zna, ale kupuje od ANI LEWANDOWSKIEJ, to na pewno jest dobre i prima sort.


Jakby kobiet nie było, to by marketing umarł.


#hydepark #heheszki #logikarozowychpaskow

Zaloguj się aby komentować

Moja kochana Kobieta, niedługo narzeczona, pewnie później żona, jest niesamowita!


Wczoraj powiedziałem jej, że potrzebuje więcej autonomii i samostanowienia - powiedziała, żebym się nie martwił bo pomoże mi i wspólnie się tym zajmiemy.


#zwiazki #logikarozowychpaskow #rozowepaski #niebieskiepaski #heheszki


Aha, nie żartuję.


Pic dla pożygu.

d985d6ce-98d4-4581-9acf-1567632be27e

@Afterlife Miałem w jednej robocie kiedyś panią "menedżerkę"...


...raz jej powiedziałem, że za dużo czasu marnujemy na meetingi. Odpowiedziała "z automatu", żeby zrobić o tym meeting aby ten problem rozwiązać. xD

Zaloguj się aby komentować

@Opornik Różowe to w ogóle są jakoś ogniolubne. Jak wchodzę pod prysznic po swojej, to temperatura jest bardziej do gotowania zupy, niż do kąpieli. Choć w drugą stronę to też działa, bo kiedy ja rozważam przejście z koszuli hawajskiej na taką z długim rękawem, ona ubiera kurtkę zimową.

@LondoMollari u mnie totalnie odwrotnie mojej zonie zawsze zimno, ale wode pod prysznicem ja mam bardziej goraca


PS. Hotuwa ta azjatka

Zaloguj się aby komentować