Wybory sie zbliżają, a ja za nic nie wiem na kogo zagłosować. Każda partia tak naprawdę ma jakieś argumenty, które są dla mnie istotne. Przykladowo, wcale mi sie nie widzi przyjmowanie imigrantow czy program dodatkow socjalnych, a z drugiej strony jestem za aborcją i in vitro oraz swieckoscia panstwa. (...W sumie NFZ też bym sie pozbyl...). Chyba sobie zrobie rzetelnie Latarnika Wyborczego... albo zaloze wlasna partie.
@farmaceut te wybory są specyficzne, bo głosujemy przede wszystkim za tym czy chcemy być proeuropejską demokracją czy autokracją pomiędzy wschodem a zachodem
W pierwszej opcji będziesz wybierał między KO a Lewicą (resztę raczej wchłonie KO)
W drugiej opcji masz PiS I Konfederacje
Ewentualnie na jakieś maleństwa, ale nie zapowiada się, żeby ktoś miał szansę chociaż na 3%, chyba że Hołownia się uprze
No i z tego masz wybrać, szczegóły to sprawa drugorzędna, bo politycy raczej są znani z tego, że się obietnic nie trzymają zbytnio
Wybory sie zbliżają, a ja za nic nie wiem na kogo zagłosować. ...jestem za aborcją i in vitro
Twoja kobieta jest bezpłodna a chcecie mieć dziecko, czy po prostu traktujesz wybory jako coś "za czym jesteś" w sensie jak oglądanie meczu i co ci się bardziej podoba, ale w ogóle cię nie dotyczy?
A z twojego wpisu wychodzi to samo co większości Polaków, czyli liberalizm, egro: Nowoczesna albo PO.
a co miał robić pomiędzy debilami w parlamencie głosującymi nad kompletnymi idiotyzmami ?załamał ręce, zbyt mądry człowiek marnuje życie pomiędzy takimi konikami polnymi
Żadne z powyższych. Będzie mówił, że w tamtym czasie nikt im nie proponował koalicji, nie rozważali tego. Oraz, że wchodzą w koalicję by mieć jakiś realny wpływ na politykę lub, że PiS zgodzi się na kilka ich postulatów.
Rozumiem i zgadzam się z wieloma tezami, że głosowanie na konfedrację jest złym pomysłem "bo X i Y"
Ale zastanawiam się czy będą tak skurpulatnym w jebaniu konfy to czy idąc tym samym szablonem czy istnieje jakakolwiek partia do głosowania na inne partie?
Secundo:
W dyskusjach "z wujkami przy alkoholu" niektórzy ocenili, że być może koncepcja redukcji do dwupartyjnego systemu "PO i PiS" może mieć nawet dobre strony, a argumentowali to rozpierdolonymi rządami na początku III RP. Nie byłem w stanie ani potwierdzić ani zaprzeczyć temu.... Cholera
@wielkaberta Nie trzeba być szczególnie skrupulatnym.
Wystarczy popatrzeć na treść Konfederacji Gietrzwałdzkiej - i każdy, kto nie znosi fanatyków religijnych nie będzie chciał mieć z tą partią nic wspólnego.
Wystarczy posłuchać wypowiedzi Brauna czy Korwina o wojnie na Ukrainie - i ludzie, którym nie podoba się kacapska inwazja nie będą chcieli na nich głosować.
Wystarczy posłuchać o ostatnim pomyśle Mentzena na organizację służby zdrowia - i każdy, kto zdaje sobie sprawę, jak skrajnie nieefektywny jest amerykański system opieki zdrowotnej, spuści tę partię na drzewo. Na debacie z Petru Mentzen też się „popisał” - stwierdził, że jego pomysł zniesienia PITu to był żart, i nie potrafił nawet odpowiedzieć, czy Polska powinna zostać w UE, czy z niej wyjść
Takich rzeczy to chyba żadna inna partia nie odwaliła.
Tego jest znacznie więcej. Oni są dużo bardziej niebezpieczni, niż PiS. Co do „na kogo głosować” - obecnie zostaje, niestety, tylko KO; dopóki Polacy nie zmądrzeją i nie przestaną tolerować wyciągania „dziadków z Wermahtu” nikt naprawdę rozsądny nie pójdzie do polityki.
To NARÓD MUSI DOROSNĄĆ, żeby w kraju było dobrze - a nie politycy zmądrzeć.
"Ale zastanawiam się czy będą tak skurpulatnym w jebaniu konfy to czy idąc tym samym szablonem czy istnieje jakakolwiek partia do głosowania na inne partie?"
Tak debilu. Oprócz Konfederacji jest PiS, PO itd.
Jak masz kartę do głosowania to tam są też inne opcje niż k0nfederosja, a w Polsce jest chyba 88 partii, z czego do wyborów wystartuje kilka, ty głąbie kapuściany.
Konfederacja to nie jest żaden faszyzm, tylko pseudo-anarchoindywidualizm z polską charakterystyką, który wynika z braku wiary w zdolność państwa do rządzenia. Skoro rząd jest kartonowy, to karton trzeba wyrzucić i pozwolić na to, by każdy mógł mieć swoją cegłę.
Wszelkie próby nazwania kucy "szurami", "faszystami" czy "mizoginami" jedynie utwierdza ich w swoich racjach, bo są nietrafionymi ocenami. Konfederata chce jedynie by państwo się nie wtrącało, wyznaje, że jedyna kradzież to podatki, socjal jest zły, a społeczeństwo jest ślepe.
Infantylizacja i wychodzenie z pozycji wyższości moralnej jedynie buduje siłę Konfy. Coraz głupsze wybryki Berkowiczów i przegrane debaty Mentzenów chyba nijak nie działają na elektorat. "Uuu, dzięki za darmową reklamę" - pisze konfederata.
Wracając do państwa kartonowego. Gdy Konfederacja proponuje w prostacki sposób cegłę dla każdego, to jakakolwiek lewicowa partia, by zaszkodzić Konfederacji musi nie bać się zrobić tego samego. Zaproponować w równie chłopski i pozbawiony nowomowy cegłę zawiedzionym kartonem zwanym Polską ludziom. Tym razem, dzięki braku bezmyślnego oddaniu wolnemu rynku ta cegła nie będzie cegłą ale pustakiem.
Ale lewica parlamentarna i jej elektorat nie chce pobrudzić sobie rąk. Nie ma siły by podnieść tego pustaka, chyba że z pomocą liberałów od Tuska w zamian za prawa dla LGBT i aborcję. "Nowoczesne queer państwo" nie wygra z obietnicą "przewrócimy wam ten stolik".
To oczywiście wina Konfederacji, że Lewica nie ma wiele do zaoferowania poza jakimś kalkowaniem problemów z Zachodu i doduszaniem wszystkiego co się rusza podatkami, by rozpieszczać nierobów, meneli i patologię. Klasie robotniczej już od lat nie mają w ogóle niczego do zaoferowania, całkowicie o tej warstwie zapomnieli.
Logiczne jak posiadanie komunistycznych poglądów w XXI wieku.
Konfederata chce jedynie by państwo się nie wtrącało
XD
Dlatego popierają np. kary więzienia za obrazę uczuć religijnych, batożenie homoseksualistów, obowiązkową służbę wojskową i centralne sterowanie gospodarką.
Ochrona zdrowia według Konfederacji to totalna ściema
Właściwie całe założenia Konfederacji na reformę ochrony zdrowia to tylko jeden punkt:
1. Likwidacja monopolu NFZ naprawi wszystko
TOTALNA NIEPRAWDA Wyjście z założenia, że sama likwidacja monopolu NFZ - wprowadzenie m. in. prywatnych ubezpieczycieli, bez zwiększenia wydatków - naprawi sytuację w ochronie zdrowia jest kuriozalne. Widać, że Konfederacja nieudolnie wzorowała się na Czecha, gdzie 80% obywateli jest zadowolonych z opieki zdrowotnej. Ludzie Konfederacji z całego czeskiego złożonego systemu skopiowali tylko pomysł wielu ubezpieczycieli i błędnie uznali, że to wystarczy. Nasz system jest mocno niedofinansowany, Polska jest w ogonie stawki europejskich państw, które wydają na ochronę zdrowia względem PKB - około 6% - patrz dołączony wykres. Z pustego Salomon nie naleje. Wróćmy do Czech, które wydają na system zdrowotny 9% PKB i tym samym są w czołówce państw europejskich. Składka zdrowotna w Cechach to 13,5%, w Polsce jest to 9% albo i w niektórych przepadkach jeszcze mniej. Dane, czyste dane świadczą o wszystkim!
1.1. To zmniejszy biurokrację
NIEPRAWDA To zwiększy biurokrację. Wielu ubezpieczycieli oznacza, że jedna placówka medyczna (np. przychodnia) będzie musiała podpisać umowy i wymieniać na bieżąco dokumenty z wieloma ubezpieczycielami. Ponadto ci ostatni będą często kontrolować placówki medyczne z wykonanych świadczeń oraz z jakość usług. Prywatni ubezpieczyciele będą nastawieni na zysk, będą często kontrolować zasadność wypłacanych świadczeń na rzecz podmiotów leczniczych, podobnie jak aktualnie dzieje się w przypadku szkód komunikacyjnych. To wszystko tylko zwiększy biurokrację.
1.2. To da duże oszczędności
NIEPRAWDA Wielu ubezpieczycieli oznacza, że w tych instytucjach trzeba będzie zatrudnić wiele dodatkowych osób do obsługi - wspominanych przeze mnie już - umów ze szpitalami/przychodniami czy też do przeprowadzania kontroli. W przypadku nowych instytucji pełniących rolę ubezpieczycieli zdrowotnych powstaną nowe sowicie opłacane stanowiska dla prezesów, dyrektorów, rad nadzorczych itp. Nie można wykluczyć, że najczęściej będą to wielkie zagraniczne korporacje nastawione na duże zyski, istnieje ryzyko wytransferowania naszych składek zdrowotnych za granicę. W przypadku, gdy system nie będzie wydolny finansowo (a już nie jest) te firmy będą lobbować za zwiększeniem składki zdrowotnej lub za celowymi dopłatami z budżetu państwa.
1.3. Bez zwiększenia wydatków
NIEPRAWDA Już udowodniłem, że propozycja Konfederacji zwiększy biurokrację, zwiększy zatrudnienie w administracji, nie da oszczędności, a wręcz przeciwnie. Równolegle Polska wciąż wydaje za mało na ochronę zdrowia i tak według Konfederacji ma pozostać, z niedofinansowanym systemem niewiele da się zrobić. Ładnie to wytłumaczyłem w jednym z komentarzy: teraz za 5 zł nie możesz kupić piwa + czipsów, lecz Konfederacja obiecuje, że jak wprowadzą kilka banków, żeby była konkurencja na rynku płatności to już będzie cię za te 5 zł stać na piwo + chipsy. To jest tak rażąco głupie...
Wisienka na torcie - propozycja Konfederacji w ogóle nie rozwiązuje problemu:
- braku lekarzy
- przepracowania lekarzy
- kolejek do specjalistów i na SORach
- patologii wizyt prywatnych
Te wszystkie kwestie rozwiązuje komplementarny system czeski, polecam przeczytać o ich systemie - link na samym końcu.
Najlepsze, że Berkowicz z Konfederacji nie znał założeń programu swojej partii i rozpowszechniał jakieś bzdury, a później Konfederacja zwala winę na Niedzielskiego. Ta partia to jakiś żart i to nieśmieszny.
Szwajcaria ma niskie publiczne wydatki na zdrowie w odniesieniu do PKB, ponieważ w ich systemie to pacjenci płacą za usługi medyczny, a państwo dokłada do płatności dopiero od określonej kwoty.
Nigdy nie będziemy szczęśliwi - w ramach lewicowej wizji w której niczego nie mamy a tyrani i mądrzy inaczej pokroju towarzysza kapeli mieliby urządzać nam życie ?
Nooo to pasuje i dlatego tym chętniej zagłosuję na #konfederacja
PS: Jest to niewątpliwie powód,dlaczego ostatnio #hejto tak zostało zasrane postami przeciw konfederacji. #neuropa się zesrała,że dostanie bilet na darmowe przeloty helikopterem
@dsol17 Jesteś nieuleczalnym fanatykiem opornym na argumenty, a twoją jedyną odpowiedzią na krytykę ukochanej partii jest hasło "wina lewaków; a lewacy, neuropa itd" każdy kto nie bije pokłonów Memcenowi musi być lewakiem (° ͜ʖ °) A może odpowiedź jest znacznie prostsza; ludzie reagują ponieważ Twój guru pi⁎⁎⁎⁎li glupoty, tam poza obniżeniem podatków - w co sam zresztą nie wierzy - nie ma nic wartościowego. Lewacy i Memcen to podobny poziom odklejenia, ale po innej stronie sceny. Już sam fakt, że gość próbuje tworzyć prawo w oparciu o biblie odbiera mu całą powagę.
A pis i po do głosowania! Stop z oszołomami w sejmie, tylko znane stare mordy, może socjaliści, za to jedni lubią kościół, a drudzy nie. A jak wiadomo to rzecz najważniejsza
@CzaplaCzarna szczególnie Ruch Palikota i Kukiz 15 pokazali, jakie zajebiste są te nowe twarze. I nie, konfa to nie jest żadna nowa jakość, tylko to samo gówno, ale już na wstępie śmierdzące bardziej pisem.
@senpai To by miało sens gdyby za każdym razem dało się rodzić siłami natury czyli bez cięcia cesarskiego, bez utraty atrakcyjności ciała (rozstępy) i bez komplikacji a kobieta byłaby pod opieką lekarską i finansową od państwa do urodzenia skoro państwo zmusza do donoszenia i urodzenia. Niestety czasem zdarza się, że po urodzeniu pierwszego dziecka pojawia się jakiś problem przy porodzie i już nie da się zajść w kolejną ciążę tym razem już z odpowiednim facetem. Co wtedy, czyja wina? Tego co zgwałcił czy państwa które zmusiło do urodzenia niechcianego dziecka. Trudny temat.
Ej, weźcie zejdzie już z tego Memcena. On jest biedny, bo teraz się puszy, ale przy byle okazji pójdzie do utylizacji jako kozioł ofiarny. Poniżej prawdziwa i jedyna twarz Konfy.
Jutro o 18 debata wokół książki "Świat w cieniu wojny" w ciekawym gronie. Jutro też rusza wysyłka tej książki.
A dla Warszawiaków informacja, że wstęp wolny!
Robert Kuraszkiewicz - były prezes Banku, autor, prof. Antoni Dudek - politolog i historyk, Krzysztof Bosak - poseł na Sejm, Paweł Zalewski - historyk i przedsiębiorca, Marek Jurek - były polityk i Marszałek
@KawaWsloiku żeby debata była ciekawa muszą być różne głosy, myślę, że rozsądnie krytyczny głos wobec Ukrainy też jest potrzebny, bo po wojnie czeka nas z nimi ciężka rywalizacja
@kozackyBOHUN Pamiętam jak o wywróceniu stolika krzyczał Kornel Morawiecki w 89. Dla ciekawskich proszę zobaczyć jak skończył i kim jest jego syn złote dziecko rzekomo upadłej III RP.
Jedyne co zrealizują to jakieś nierozerwalne małżeństwa (oczywiście nie dla rządzących bo tam są same szczególne sytuację) bo trzymanie za mordę Polaków się PiSowi podoba. Ale PiS im nie pozwoli realizować żadnych reform finansowych które uderza w uzależniony od państw silny elektorat. Już był taki jeden co szedł wywracać stolik a teraz jest pieskiem karakana i startuje z jednej listy. Nie przewiduję innego scenariusza.
Mam szybkie pytanko do ekonomistów z konfy. Czy jesli dziś nie kupię sobie Ferrari za milionów złotych, to będę musiał od tego miliona odprowadzić podatek dochodowy?