Może mi ktoś powiedzieć dlaczego producenci laptopów większych niż 14" wstawiają namiętnie klawiaturę numeryczną? O co tu chodzi? Ludzie lubią siedzieć krzywo? Dlaczego nie ma wariantów "z" i "bez" - tylko: jeb, masz pan klawiaturę i się ciesz, bo to więcej przycisków gratis!
@mrowionca_skarpeta bo wyobraź sobie, że są zawody, gdzie bardzo dużo takich cyfr/liczb musisz dziennie napisać i klawiatura numeryczna w tym układzie jest bardziej ergonomiczna bo nie musisz łapą jeździć po całej klawiaturze, żeby wpisać np cenę: 19528,18. Przy większych laptopach po prostu jest miejsce na te dodatkowe klawisze.
Na producentów zwykłych klawiatur też tak narzekasz, że "wciskają ci" zbędne klawisze?
@mrowionca_skarpeta przecież to jest pierwsza rzecz jaką sprawdzam przy wybieraniu laptopa. A druga to czy klawisze strzałek są "pełne".
Zobacz jak wyglądał Lenovo legion 5 z okolic 2020. Głupi układ klawiatury to jedyna przyczyna dlaczego wybrałem DELL G5 zamiast tego Lenovo.
Rok później naprawili układ klawiatury i poleciłem Legiona dwóm osobom i są zadowolone do dzisiaj.
W programowaniu, księgowaniu, pracy z Excelem gdzie trzeba dużo liczb wpisywać numeryczna się bardzo przydaje.
Ja dodatkowo używam jej aby wpisywać jakieś nietypowe znaki np. Alt + 0009 aby wstawić Tabulator.
#gownowpis #komputery Myszka mi się zjabaA. Dokładniej rolka i naciskanie jej. To jest nie do pojęcia jak ta opcja jest potrzebna. 4 lata tylko wytrzymało to badziewie Mad Dog nie polecam teraz zamówiłem Trust. Dlaczego trust a bo mam od nich sprzęt grający i śmiga mi już 9 lat kto wie...
„Panie kapitanie, dysk twardy wybuchł! Wszystkie raporty o piciu wódy na służbie poszły w pizdó!”
Spokojnie, Torpeda. Gdybyś nie był tępym dzidą i zrobił backup, to teraz byśmy pili kompot z rdestu, a nie płakali nad kawałkiem krzemu.
Zrobienie kopii zapasowej jest jak założenie gumy w burdelu na Galaktyce Kurvix – niby trochę upierdliwe, niby zabiera ułamek sekundy, ale chroni przed syfem, którego nie wyleczysz nawet u doktora Plamy.
Są 3 typy ludzi, koledzy w komentarzach powyżej są w drugim typie.
Trzeci typ sprawdza czy kopie zapasowe są odczytywalne i uruchamialne. Robi też backup pipelinów.
@Gilgamesh Też odświeżyłem sobie podobnie (wraz z nowym zasilaczem - 2,3k) zestaw, ze starego został dysk M.2 i 32 DDR4. A moja rada, jaka masz kota, to nie zostawiaj otwarte pudło bo ci wlezie, wyłamie d⁎⁎ą jakiś pin i zrobi zwarcie
Zacząłem się niedawno zastanawiać, jak AI odczyta opisy stworzone przez jednego z moich ulubionych autorów, czyli przez Stanisława Lema.
No i rozpoczynam projekt pod nazwą "AI widzi Lema". Taki #lemai
Na początek "Powrót z gwiazd". Jeden z moich ulubionych tytułów. Taki niby futurystyczny, ale za każdym razem okazuje się, że coraz więcej rzeczy mamy na wyciągnięcie ręki.
Oto jak AI (konkretnie Nano Banana) widzi dworzec, gdzie rozpoczyna się cała książka, oraz dziewczynę, którą nasz bohater spotyka tamże.
W prompcie poprosiłem o grafikę na podstawie opisów. Dodałem, że to książka SF, że ma do tego dodać jakieś szczegóły od siebie.
ps: podoba mi się, że AI trzyma kontekst grafik i wyglądają w miarę spójnie.
Wymieniłem już kartę graficzną na inną ( kumpel podrzucił) - bez rezultatu.
Wczoraj przyszła nowa płyta główna, podpiąłem na niej wszystko - nadal nie działa xD
Przy okazji musiałem walczyć z zespawanym procesorem do radiatora ( na obrazku). Podgrzewanie pasty suszarką nic nie dało. Pomógł dopiero płaski śrubokręt
Idziemy dalej, zamówiłem nowy procesor. I oby to była przyczyna, bo RAM drogi
U mnie kiedyś ramy spaliły mi płytę główną.
Włączam kompa, niby się uruchomił bo wiatraki działały, ale żadnego sygnału na monitor.
Nie wiem co było z procesorem, chyba przeżył, ale nowego kompa wtedy złożyłem z nowszą generacją.
U mnie ostatnio podobna sytuacja 5x pik na starcie. Sprawdzanie zarówno ramu jak i karty. Byłem już na tyle zdesperowany że myślałem że proc ale nie miałem nic na podmianę a żaden serwis w okolicy się nie zgodził na sprawdzenie. Ostatecznie po wymianie Karty na stara 1660 i resecie BIOS ruszył. 5070 poszła na gwarancję zobaczymy co odpiszą.. liczę tylko na to że faktycznie karta a nie jedynie zasilacz który wymieniałem razem z kartą bo stara zasilana z złącza 6+2 a nowa z specjalnego 16 pin.
@Gilgamesh Mialem dokladnie tak samo, wymienilem calego kompa lacznie z obudowa, zostawilem tylko zasilacz a finalnie okazalo sie ze to on byl problemem i dawal za malo mocy xD Nie mówie ze tak jest w Twoim przypadku ale no... sprawdzilbym to najpierw
Zasilacz do pc (MSI) który z tyłu ma podział na różne dedykowane złacza po podłączeniu piszczał niemiłosiernie, nie dało się korzystać z kompa.
Testowane na 2 kompach.
Drugi zasilacz, który ma uniwersalne złacza (SilentumPC/Endorfy) i osobne do ATX może trochę piszczy ale jest to pomijalne.
Czy ta cecha może mieć wpływ na te piszczenie ?
Druga opcja jest taka że w SilentumPC wewnątrz zasilacza jest glut z kleju/silikonu a to ponoć metoda na wyciszenie tego piszczenia.
Czy im wydajniejszy energetycznie zasilacz tym "bardziej wyzylowany" co oznacza większą szansę na piszczenie ?
Mowa o piszczeniu które słyszy ponoc tylko 30 proc populacji - tyle slyszy różnego rodzaju zasilacze/ładowarki czy w skrajnych przypadkach dźwięk prądu w gniazdku.
W zasilaczu SilentumPC Vero po 5 latach wentylator zaczął być głośniejszy, wymiana zasilacza na MSI poskutkowała zwrotem bo był zbyt głośny mimo że wentylator się nie ruszał wcale ( tak ma być tryb 0 RPM ). Póki co w tym Vero wymieniłem wentylator - odpialem stary 2 pin I podpiąłem nowy do płyty głównej, na szczęście zasilacz nie sprawdza tego, całość działa i jest cicho.
Zastanawiam się jak w przyszłości dobrać zasilacz gdy ten siadzie. Bo wybór drogiego przewymiarowanego, z trybem 0 RPM jak widać nie oznacza ciszy, najbardziej mi zależy na tym by zasilacz nie piszczał lub robił to jak najmniej.
Tym razem zagadka kryminalna. Stworzona przez nasze, polskie studio
Coś jakby połączenie "Modyfikowanego węgla" (książki lepsze niż serial :)), "Mafii", trochę "Bioshocka" ze szczyptą "Max Payne" i "Observera". Jakby lata prohibicji w USA, ale w przyszłości. Stylistyka reklam, pojazdów, wszystkiego żywcem przeniesiona z tamtych lat, ale w steampunkowym sosie.
Na pierwszy rzut oka dziwne połączenie, ale wszystko fajnie się tutaj łączy.
Gra uderza w wątki filozoficzno-egzystencjonalne, ale przede wszystkim jest to opowieść w stylu noir.
Jako detektyw w tym świecie przyszłości, gdzie można żyć w nieskończoność, masz rozwiązać zagadkę śmierci pewnego bogacza.
Brzmi znajomo? Jakby żywcem wyjęte z "Modyfikowanego węgla"? Bo tak jest - widzę tutaj czerpanie garściami z tamtego pomysłu, ale akcję osadzono w zupełnie innym klimacie.
I to mi się podobało. Całość sprawy, wybory w trakcie jej rozwiązywania, pomysłowy sposób zbierania dowodów. Pomimo tego, że jesteś prowadzony trochę za rączkę, to gra się bardzo fajnie.
Grafika? Świetna - naprawdę świetna. Lokacji może nie ma zbyt wiele, ale zrobione są wyśmienicie. Dużo drobiazgów, szczegółów, dobrze zrobione oświetlenie, efekty. Jest na czym oko zawiesić.
Muzyka nie przeszkadza w grze, jest bardzo dobrze dopasowana do całego anturażu.
Chętnie w przyszłości zagram jeszcze raz, żeby spróbować podjąć inne decyzje i zobaczyć czym to się skończy.
Teraz można ją kupić za dwie dyszki i naprawdę w tej cenie warto.
K⁎⁎wa no nie wierzę. Wczoraj późnym wieczorem padła mi karta graficzna w PC. Zintegrowanej na płycie głównej nie mam. Więc komp udupiony.
Dziś po pracy, wyciągnąłem starego lapka Asusa, który ma wprawdzie kilkanaście lat ale do przeglądania neta starczał.
I co? Gówno, przestał działać, bateria umarła na amen, nawet podłączona do zasilacza. A jeszcze miesiąc temu chodził, wiem bo zabieram go ze sobą jak jeżdżę do rodziców.
Ciekaw jestem czy nadal działają metody na wypalanie karty graficznej w piekarniku. Dawno, dawno temu kiedy karta graficzna się psuła, np. zaczynała wyswietlać artefakty, migoczący obraz, etc. to brało się ją, odkręcało plastikowe elementy takie jak chłodzenie i wstawiało na 20 minut na 180 stopni do piekarnika. Bardzo często to naprawiało kartę, miałem taką którą trzy razy tak ożywiałem, działała jeszcze przez rok od pierwszego zgonu. Brzmi jak trollporada, coś jak ładowanie iPhona w mikrofali, ale jeśłi karta jest fizycznie uszkodzona i po gwarancji to możesz to wypróbować, w końcu bardziej martwa chyba nie bedzie?
Każdy z klubu #hejto30plus miał ten widok z 'okna'.
Domyślna tapeta systemu Windows XP (który zadebiutował w 2001 r. i sam ma już 25 lat), czyli Bliss obchodzi w tym roku okrągły jubileusz - zdjęcie powstało w 1996 roku, a więc 30 lat temu
Fotografia została zrobiona w Sonomie, w Północnej Kalifornii, w Stanach Zjednoczonych, a jej autorem jest wieloletni fotograf National Geographic - Chuck O'Rear.
Jest powiedzenie, że jak wódka zaczyna smakować to znak, że jest problem z alkoholem.
Nie wiem, jakiego problemu zwiastunem jest kupowanie takiego kabelka, ale czuję, że przegiąłem. Nawet nie wiem, czy dobry kupiłem. To jest tak dziwne, że nie da się tego kupić w normalnym sklepie.
Tym razem niewielka, jak się okazało, gra w budowanie miasta.
Niewielka w sensie ilości mechanik, budynków, jednostek itd. Może to nawet zaleta, że nie jesteśmy zalani milionem statystyk, parametrów, zależności.
Ot, można powiedzieć - standard. Trochę budynków mieszkalnych, rolniczych, przemysłowych. Do tego budowa wojska, murów, portów, mostów. Nie ma levelowania budyków i jednostek.
Do każdego budynku mamy przypisanych pracowników, żonglujemy priorytetami, przenosimy materiały z magazynu do magazynu.
Kurcze, wychodzi, że nawet teochę tych mechanik jest
Do tego atakują nas Wikingowie, trolle (ale nie ruskie), smoki(!), więc trzeba stawiać te mury, wieżyczki, koszary.
Można handlować z AI, walczyć z nimi.
Wszystko to już kiedyś było, nie ma tutaj jakiejś nowej mechaniki, ale to, co jest, zostało łądnie połączone.
Grafika typu low-poly, więc nie każdemu podejdzie.
Muzyka gdzieś tam plumka, ale nie jest denerwująca.
Ogólnie, taka gra do chillu, bo tempo nie jest mordercze, a czasami wręcz jest zbyt wolne.