Jezus powiedział do swoich uczniów: "Posłuchajcie przypowieści o siewcy. Do każdego, kto słucha słowa o królestwie, a nie rozumie go, przychodzi Zły i porywa to, co zasiane jest w jego sercu. Takiego człowieka oznacza ziarno posiane na drodze. Posiane na grunt skalisty oznacza tego, kto słucha słowa i natychmiast z radością je przyjmuje; ale nie ma w sobie korzenia i jest niestały. Gdy przyjdzie ucisk lub prześladowanie z powodu słowa, zaraz się załamuje. Posiane między ciernie oznacza tego, kto słucha słowa, lecz troski doczesne i ułuda bogactwa zagłuszają słowo, tak że zostaje bezowocne. Posiane wreszcie na ziemię żyzną oznacza tego, kto słucha słowa i rozumie je. On też wydaje plon: jeden stokrotny, drugi sześćdziesięciokrotny, inny trzydziestokrotny."
Matthew 13:18-23
At that time: Jesus said to his disciples, ‘Hear then the parable of the sower: When anyone hears the word of the kingdom and does not understand it, the evil one comes and snatches away what has been sown in his heart. This is what was sown along the path. As for what was sown on rocky ground, this is the one who hears the word and immediately receives it with joy, yet he has no root in himself, but endures for a while, and when tribulation or persecution arises on account of the word, immediately he falls away. As for what was sown among thorns, this is the one who hears the word, but the cares of the world and the deceitfulness of riches choke the word, and it proves unfruitful. As for what was sown on good soil, this is the one who hears the word and understands it. He indeed bears fruit and yields, in one case a hundredfold, in another sixty, and in another thirty.’
@AdelbertVonBimberstein No chyba że, myślałam że dziś wcale
Widziałam jakiegoś typa carnivore na FB co się chwalił że robi klocka raz na tydzień (obrazek z machającym papajem)
1k km trasy za Romkiem. Oby kolejny tysiąc poszedł z mniejszymi problemami.
Ale paznokcie drugi raz nie zejdą, prawda?
#biegiultra #biegigorskie
PS: Teraz można zobaczyć, jak faktycznie Romek szedł w stosunku do planów (niebieska krecha). Ale cóż, pogoda i teren okazały się ekstremalnie nieprzyjazne (cały czas temperatura poniżej +10)
!0 etap Tour de France 1999 - Giuseppe Guerini (Deutsch Telekom ) atakuje na podjeździe pod Alpe D'Huez: https://youtu.be/EjHSwbzJwjc?t=60 - o tym mówił Tomasz Jaroński.
Dziś, w pięknym stylu wygrał Pogi, poprawiając rekord Marco Pantani'ego o minute i 13 sekund. Wspaniała walka, piękna końcówka. Wszyscy fani drapali się po głowie czy drużyna da radę pomóc mu, bo team się rozchorował i nie każdy był w formie. Jednak na Tadka w tym roku mocnych nie ma... no, chyba że jutro. 5,5 km przewyższenia ... nie ma żartów.
Tak mi dziś noon wskoczył na playlistę i mi się skojarzyło
"Wolność? Nowobogackim z nią jest lepiej
Nie zmienili nic, tylko Żytnią na Belweder
I Królewskie na Heineken, bo są wreszcie w sklepie
Wreszcie. Choć wcale nie pamiętam, że nie było wcześniej"