Andy Jenkinson, jedna ciekawszych a zarazem autentycznych osobowości współczesnej sceny elektronicznej jakie znam. Fanatyk Amigi, starych syntezatorów, twórca psychodelicznych analogowych klipów z kamery VHS, i kolekcjoner swetrów. Przy okazji wspomnę jeszcze, że to jest młodszy brat Squarepushera.
@skorpion na jakich? ( ͠° ͟ʖ ͡°) Sam mam Rolanda S50 i Casio CZ-1, ale były one kupione po okazji w 3 cyfrowych kwotach. O inwestowaniu w behemoty pokroju Prophetów albo Oberheimów nawet nie myślę, to są zabawki przeznaczone dla profesjonalistów.
#Reason 13 jest w tej chwili do kupienia w pełnej wersji na promce, największej odkąd się na to środowisko przesiadłem z 7 lat temu (jest do kupienia za 739PLN, do tej pory nie zbijali więcej niż do 1399 z 2k): link do sklepu
Co prawda na rynku istnieją dużo bardziej zaawansowane programy do komponowania i nagrywania muzyki, ale Reason (25 lat temu znany jako ReBirth) wynagradza to szeregiem miodnie brzmiących natywnych wtyczek, efektów i playerów, spinanych ze sobą w pełnoekranowym wirtualnym interfejsie rack . Licencja pozwala również na odpalenie okrojonego Reasona jako wtyczki vst wewnątrz konkurencyjnych DAW-ów. Program polecam głównie hobbystom i pasjonatom retro brzmień, od rapu i dance po eksperymentalną elektronikę, którzy chcieliby poczuć namiastkę 90-sowego studia.
Niezdecydowanym podrzucę jeszcze link do wersji trial , możecie ją wypróbować przed końcem promocji w sobotę.
@bscoop o stary, nie wiedziałem, że ten kombajn jeszcze istnieje. Myślałem, ze poza Abletonem i FL Studio już z niczego innego sie nie korzysta jako bazy
@evilonep od 2010 z parenaście nowych programów wydano, niektóre nawet się zdążyły zawinąć (jak darmowy Cakewalk). Poza nadal najbardziej popularnymi FL i Abletonem do tworzenia stricte elektroniki często przewija się Reaper (taki Blender w wersji DAW, kosztuje grosze, ma ogromne możliwości konfiguracji), Renoise (krzyżówka DAW i amigowego trackera), Bitwig (bardziej eksperymentalny konkurent Abletona) i Maschine (plugin-kontroler do Abletona który weewoluował w sprzętowy instrument).
Kiedyś na swoim TikToku, zanim zacząłem pracować nad płytą, tworzyłem sporo treści poświęconych produkcji muzyki i syntezatorów w latach 80. Wczoraj zrobiłem mały powrót do tematu i zebrałem materiał oraz opowiedziałem o ciekawym syntezatorze Suzuki Omnichord. Gdybyście chcieli posłuchać na ten temat to zapraszam. Przy okazji próbuję zrozumieć gdzie byłoby jakieś lepsze miejsce niż TikTok na tego typu materiały... Ale póki co zostaje tam.
A co ciebie powstrzymuje przed równoległym wrzucaniem materiałów na youtube i facebook? Target wiekowy chyba też bardziej się będzie zgrywać z tematyką.
Jakoś czas temu już miałem coś wrzucić, a nie miałem na czym nagrać, ale wreszcie się zebrałem i od dzisiejszego wieczoru wreszcie mogę sobie wszystko nagrywać, to powoli zaczynam działać i nawet motywacja jest większa.
Clipping jest, szumy i fałsz w jednym momencie, ale nagrywane live i na szybko, tak dla próby.
@fov problemy sam znasz to nie wspominam. Jak pisze komentarz to jestem dopiero na minucie trzydzieści i powiem tak, świetnie to brzmi. Tylko bym trochę wibracji do tła dodał, bo jest ciut zbyt monotonna ale główna linia bardzo przyjemnie brzmi.
Na YT, na kanale samego prowadzącego jest mnóstwo filmów z tamtych lat z jego komentarzem na końcu. Jak na razie chyba moim ulubionym jest ten o kserokopiarce: https://www.youtube.com/watch?v=FKVO28gTu-g