Udaj się na pobliski zlot pasjonatów czegokolwiek i go zaprezentuj
Przez 3 dni z rzędu dołącz do # zyciejestdobre i wymień rzeczy, za które jesteś wdzięczny/a z danego dnia
Weź udział w jednej ze sportowych aktywności, której dawno nie robiłeś
Zlotu pasjonatów w okolicy nie uświadczyłem do tej pory i raczej żaden do 11 listopada się niestety nie odbędzie. Za to rozmyślam nad udaniem się na Festiwal Wędkarstwa i Surwiwalu . O ile się uda to będę pamiętał o robieniu zdjęć, aby potem napisać na hejto "dwa słowa" na temat wrażeń z uczestnictwa.
Udało mi się natomiast trzy dni z rzędu opisywać pozytywne aspekty dnia: raz, dwa, trzy. Stosunkowo łatwo poszło też z udziałem w sportowej aktywności, w której dawno nie brałem udziału. Latem raczej rzadko bywam pieszo na szlaku, a że mamy już jesień to umówiłem się z dwoma kumplami na szybkie kółko (jakieś 16km) wraz ze zdobyciem szczytu Łysica nocą.
Na zdjęciu ja z kolegami w nocy, w miejscu węzła wąskotorówki o nazwie "Trójkąt", na ławce gotują się kiełbachy które zaraz każdy z nas będzie mielił w ustach. No homo #pdk
Weź udział w jednej ze sportowych aktywności, której dawno nie robiłeś
Pomóż starszej osobie potrzebującej pomocy w Twoim otoczeniu
Napisz creepypastę
W sumie to cały czas jakieś drobne uprzejmości czy pomoc innym w miarę możliwości i potrzeb jest grana, ale akurat trafił się dość jaskrawy przykład ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Synku, bo mikrofalówka raz działa a raz nie działa, zobaczyłbyś czy trzeba nową kupować
Diagnoza była dość szybka, przy proóbie wyjęcia kuchenki z zabudowy kuchenka zaczęła wydawać dźwięki wkurwionego oposa. Szybka wędrówka żeby odłączyć bezpieczniki, potem okazało się, że nie sięgam do wtyczki, więc wstawiłem mikrofale na miejsce, zdemontowałem piekarnik, wyjąłem wtyczkę od mikroffali, zamontowałem piekarnik, zdemontowałem mikrofalę, włączyłem bezpieczniki.
Diagnoza prosta i nawet za bardzo nie trzeba tłumaczyć. Zdjęcia mówią same za siebie.
Zamówiona nowa wtyczka, zrobiony wpis na #jesiennewyzwania bo chyba uniknięcie pożaru to wystarczajaca pomoc
Pojutrze wymienię wtyczkę i przy okazji odkamienię ekspres.
Książka przeczytana w ramach #jesiennewyzwania. @bojowonastawionaowca - melduję wykonanie zadania!
Mam mały problem z tą pozycją, bo po tytule spodziewałem się czegoś bardziej praktycznego, a dostałem 21 rozważań/pytań autora, a nie "lekcji". A o czym mówi Harari? Tutaj kilka moich notatek:
- Nadchodzi kolejna rewolucja technologiczna - sztuczna inteligencja i algorytmy oparte na Big Data. Trzeba się na nią przygotować, bo będzie to przełom. SI na pewno pozbawi cześć ludzi pracy i nie zawsze będzie można się przekwalifikować. Jak miało to miejsce podczas wcześniejszych rewolucji technologicznych.
- Powierzania decyzji algorytmom i oddawanie dużych ilości własnych danych korporacjom może wyrządzić wiele szkód. Korporacje/algorytmy mogą np. nami manipulować.
- Czy tego chcemy czy nie żyjemy w globalnej cywilizacji. Globalizacja jest nieunikniona. Religia czy nacjonalizm bardziej nas dzielą, a powinniśmy się łączyć.
- Współcześnie rasizm jest manifestowany w formie rasizmu kulturowego, tj. kulturyzmu - kultura X jest lepsza od kultury Y.
- Fake newsy były, są i będą.
- Edukacja w obecnym systemie nie przygotuje nas do wyzwań XXI wieku. Jedynym pewnikiem jest zmiana, a edukacja nie uczy nas dostosowywania się do zmian.
Ponadto Harari pisze jeszcze o religii, terroryzmie, wojnie, bogu czy sensie życia. Polecam :)
Znajdź dziurę w chmurach i spróbuj swoich sił w astrofotografii
Upiecz chleb bądź jesienne ciasto
Zrób w domu bazę z koca, poduszek i krzeseł
Jako, że jestem stary, gruby i połamany, a bazy są fajne to zrobiłem bazę kotełowi na balkonie z drabiny i kocy. Nawet siedział tam dopóki nie zaczęło padać. Tak wiem okna do mycia
To @vredo podczas wewnetrznego sledztwa czologowego o to kto puscil tego smierdzacego baka, korzysta ze swojego prawa do zachowanai milczenia, co nie @Umypaszka
Nie mam zbyt wielu zdjęć z dzieciństwa. (Wiem o trzech) Ale wydaje mi się najodpowiedniejsze. Tyle ile musiałem się produkować i tłumaczyć innym batmanom i wróżkom że jestem Napoleonem a nie jakimś piratem że ręce mi popadały. Ale mama miała do wyboru od koleżanki pożyczyć to albo dres z literka S że niby Supermen. Więc padło na niskiego Francuza. Taki plus że to przebranie było dosyć dobrze zrobione nie to co dzisiejsze stroje z Pepco l.
#jesiennewyzwania @bojowonastawionaowca
#jesiennewyzwania w sumie zapomniałam, że moim trzecim wyzwaniem było przetuptać tyle kilometrów, ile mam lat, bo w sumie regularnie takie dystanse robię. Ale gwoli urzędniczej precyzji, 3/3 wyzwania zaliczone.
Baridzo przepraszam że dałem ciała w jesiennym wyzwaniu na robienie nowych rzeczy. Niestety mam tyle rzeczy na bani że poprostu o tym zapomniałem. Zresztą widać to po moim braku aktywności na stronie. Mam nadzieję że będę mógł wziąć udział w innych akcjach. Dziękuję też za słowa wsparcia pod moim płaku płak wcześniejszym. Pozdrawiam AmAd
Ostatnie z moich wyzwań, które robię w zasadzie codziennie, tak jak pozostałe - gotowanie i sprzątanie - czyli mój codzienny spacer ok. 3 km. Uciułało się na wyzwanie
Przejdź lub przejedź na dowolnym urządzaniu poruszanym siłą mięśni tyle km, ile masz lat (nie musi być w 1 podejściu)
Samodzielnie ugotuj bądź spróbuj sezonowego dania z pobliskiej restauracji
Pozbądź się z szafy ubrań i rzeczy, które będą już nieprzydatne
Od 16.10 do dziś - 49.35 km, wiek z lekką górką
Z ciekawostek:
3290 kcal - co odpowiada ok. 0.5 kg tkanki tłuszczowej (aczkolwiek nie jestem na redukcji teraz)
Łącznie w tym roku w ten sposób natuptane 606 km
#jesiennewyzwania #mojezdjecie #grzyby
Wybierz się na grzyby i zaprezentuj swoje zdobycze.
Dobrze że możliwość realizacji wyzwań została przedłużona to może zdążę zrobić wszystkie.
Dziś pierwsze zrealizowane. Szkoda tylko że w tym roku u mnie w okolicy bieda z grzybami w lesie. Ale miły spacerek jeszcze w dobrym towarzystwie więc dzień zaliczam do udanych.
No i fajnego kolegę spotkałem.
Edit: bo nie napisałem jeszcze, sporo ludzi było, ale nie ma się co dziwić, ładna pogoda i dzień wolny.
@Pawel45030 No u mnie np. grzyby w sprzyjające lata to i do grudnia rosnąć potrafią. Ten był jednak dramatycznie suchy i sezonu nie było praktycznie wcale...