No i właśnie zrealizowałem 100% wyzwań.
1. Przygotuj nalewkę badź przetwory z dowolnego owocu lub warzywa (w ostatnią niedzielę zrobilem powidła śliwkowe bez cukru za to z rumem, erytrolem i przyprawami - pycha).
2. Ulóż jesiennq playlistę piosenek (zrobione na Spotify - lista jesieniara)
3. Przejdź lub przejedź na dowolnym urzqdzaniu poruszanym sita mięsni tvle km ile masz lat (tylko celowe rejestrowane jako treningi spacery, głównie z psem)
#jesiennewyzwania
Ostatni dzień na #jesiennewyzwania, wiec lecę coś na szybko , wybrałem:
Pokaż zdjęcie ze swojego dzieciństwa i opisz idącą za nim historię
Wyszperalem z rodzinnego albumu zdjęcie, które przedstawia mnie (ten najmniejszy) podczas pewnie jakiś świat (okolice pewnie '95), razem z dziadkami, kuzynką i wujkiem Pablo z Kolumbii:)
Ja się pytam, Ty dumny z siebie jesteś @bojowonastawionaowca ? Zrobiłem w końcu jedno z #jesiennewyzwania i patrzcie co się stało... Uciekł mi chyba najłatwiejszy boost jaki jest.
Także zgodnie z zasadami:
zadania, których możesz wykonać dowolną liczbę:
Zrób jesienną akcję sprzątania świata i podziel się zdjęciami
Znajdź zaniedbany pomnik na pobliskim cmentarzu i postaraj się o niego zadbać
Zrób sobie jeden dzień dla siebie, bez komputera ani internetu w telefonie (jeśli to niemożliwe, to rozpocznij od zakończenia dnia pracy)
Cały dzień nie sprawdzałem nic na necie (a kusiło, bo chciałem zobaczyć czy Bublik wygrał #tenis )
I wiecie co? Wygrał, i nic to nie zmieniło w moim życiu
Tak samo jak żałosna wygrana Lecha i przegrana Legii. A nawet więcej emocji to dostarczyło jak wszystko sprawdziłem dzisiaj rano.
Także jedno z głowy. Termin chyba przedłużony do 11/11, także na pewno posprzątam za tydzień, ale tutaj w okolicy chyba żadnego cmentarza nie ma, a poza tym żadna frajda ogarniać pomniki brytolom #uk . Ale chyba jest niedaleko mnie "pomnik" ducha lasu. Przejdę się tam również i ogarnę dookoła jak będzie taka potrzeba, a jak nie to wam wyśle zdjęcie jako swoje alibi ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Weź udział w jednej ze sportowych aktywności, której dawno nie robiłaś
Zrób prawdziwą gorącą czekoladę ze śmietanką i piankami
Wykonaj własnoręcznie jakąś jesienną ozdobę do domu
Jedno odhaczone, co prawda zamiast śmietanki było spienione mleko (chociaż odrobine mniej kalorii), ale specjalnie na tą okazje kupiłam pianki, posypkę i czekoladę.
Pomysł z czekoladą mleczna nie był do końca trafiony bo było turbo słodkie, dziś będę robić drugi raz tym razem nie tylko dla siebie i wjedzie czekolada gorzka
Skoro jest przedłużenie do 11.11 to może mi się uda zrobić więcej z listy
Komendant tagu #jesiennewyzwania wysłał mi jakiś czas temu szyfrogram. A że treść była głupia, oczywiście stwierdziłem, że chyba rogi w drugą stronę pokręciło – przy kolejnym podejściu pojechał po bandzie w drugą stronę i wrzucił:
Ułóż jesienną playlistę piosenek
Wdech… wydech… wdech… wydech…
Pierwsza myśl: jest limit na długość playlisty?!
Druga myśl: nie no, bądźmy poważni – jak ktoś chce spędzić resztę życia słuchając moich wrzutek, to ma już https://www.hejto.pl/spolecznosc/orkiestry-szkolne xD
Także narzuciłem sobie wymóg: całość do ok. 60 minut, pojedyncze utwory max. ok. 10 minut, musi się (mi, jakkolwiek) kojarzyć z jesienią, oczywiście nie powtarzamy utworów, zespołów oraz koncertów i takie tam. No i nie guzdrać się i nie wybrzydzać – muszę skończyć temat w październiku xD Było ciężko!
A że wczoraj jeszcze niejako obiecałem hejtowemu koledze @Half_NEET_Half_Amazing, że dziś będzie playlista na rozweselenie, to skojarzenia z jesienią będą z naciskiem pozytywnym, a i cała lista musiała ulec reorganizacji!
Tak czy siak - jedziemy z koksem!
Musi być jak u Hitchcocka – najpierw z grubej rury, a potem już się tylko rozkręcamy!
"YMCA!" Piosenka mająca swoją premierę w 1978 roku, bardzo popularna w Japonii z bardzo charakterystycznym tańcem odwzorowującym litery skrótu. Utwór wykonany plenerowo przez uczniów Liceum Jiyugaoka.
Cóż dalej? Oczywiście jazzik! Klasyk od Les Paul & Mary Ford – archiwalne wykonanie (16 lat! Tak YT jest tak stary!) "How High The Moon" od jakże przyjaźnie nazwanej: Big Friendly Jazz Orchestra z Liceum Takasago!
Dla przełamania coś bardziej klasycznego, ale nadal z nutką nowoczesności? Ghibli. Nuff said! Medley "Spirited Away" w wykonaniu rewelacyjnej szkoły z Sapporo i ich SITband. Są utwory które widzę, kiedy zamykam oczy. W przypadku Hisaishiego, to są wszystkie utwory Tutaj po prostu widzę jesień w całym jej przekroju.
A skoro był Ghibli, to nie może zabraknąć i Disneya! Po wokalu dziewczyna dała ostro, ale i chórek sążnisty! Pamiętam, jak poszedłem za gówniarza do kina na Króla Lwa – rewelacja, Ameryka w konserwach itp. itd. Premiera szarą jesienią, a tu w kinie widziałem Afrykę gorącą, kolorową i dziką! Dziś nie ma takiego Disneya jak kiedyś, hurr durr, kiedyś to było. Liceum z Numazu przywołuje tutaj te wspomnienia!
Szukałem pretekstu, żeby wrzucić po raz kolejny jakiekolwiek wykonanie Lilac i go znalazłem! Utwór mi pięknie obrazuje „Złotą Polską Jesień” i wiatr wesoło zagarniający kolorowe liście! Tym razem w wykonaniu Liceum Kamigo Minami.
Coroczny festiwal w Yokohamie obfituje w latynoskie rytmy – i słusznie, jesienią trzeba dbać o porządną rozgrzewkę! „El Cumbanchero” od Liceum Yokohama Midarigaoka!
To może jednak trochę na rozluźnienie i odrobinka nostalgii – najpierw perfekcyjnie nazwany utwór: „We’ll meet again!” wykonany przez Liceum i Gimnazjum Tokoha.
Nie mogę sobie odmówić jakiegoś klasyka od nieodżałowanych The Carpenters – „I Need To Be In Love**”** w aranżacji granej przez japońskie orkiestry pod tytułem „The Radiance of Youth”! Tutaj promienne wykonanie przez Liceum Kashiwa! Można iść się przytulać i romansować!
Iiiiii skończyliśmy! Dokładnie 59 minut, jeśli niczego nie pomyliłem. SZCZĘŚLIWE – 13 – UTWORÓW!
Mało miejsca, mało czasu, a i co bardziej sentymentalne, melancholijne kawałki i wykonania ustąpiły ramówki. Po cały przekrój muzyczny zapraszam znów do archiwalnych wrzutek na https://www.hejto.pl/spolecznosc/orkiestry-szkolne (shameless self promotion x2)
Melduję wykonanie drugiego zadania #jesiennewyzwania.
Zaprezentuj się w stroju jesieniarza bądź jesieniary
Jaki kraj, taka jesień. Ciężko było wybrać dzień, w którym oprócz błota, bagna i zgniłych liści będzie trochę słońca. Udało się, ale nie omieszkałam też porównać naszej szarej polskiej jesieni. Kiedy psy widzą, że wyglądasz jak lump, doskonale wiedzą, że to czas spaceru!
Przedstawiam stroje z kategorii #jesieniara.
P.S. Żeby nie było, że żebram pioruny pod #pokazpsa. Po prostu zajmują sporą część naszego życia ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
@Kari28 Charty za⁎⁎⁎⁎ste. Jak jeszcze byłem dzieciakiem, to mieliśmy charta szkockiego. Jakby wszystkie psy takie były jak on, to bym chyba hodowlę założył
No więc pytacie mnie, co tam Wombat w tych Stanach poza ćpaniem?*
Niewiele.
USA to kraj kontrastów. Tutaj skala jest dużo większa. Myśleliście ze macie chujowo w #przegryw w Polsce? Tu nie ma nawet renty, a tym bardziej za autyzm xD z autyzmem czeka na Ciebie albo metamfetamina albo dolina krzemowa.
Jedzenie jest naprawdę marne. Piwo jest naprawdę dobre. Tak samo jak trawa i gry w każdym pubie. Jeśli masz hajs - zaznasz tu wszystkiego co życie ma do zaoferowania. Jeśli nie masz hajsu - lepiej żebyś miał rodzinę albo przyjaciół, bo system zadba o to żeby zrobić z Ciebie przestrogę dla niepokornych i niefartownych.
Chciałbym z tego miejsca pozdrowić tagi #modelarstwo #warhammer40k #malowaniefigurek bo największa duma narodowa mnie rozpierała jak zobaczyłem zestawy terenów od Dungeons & Lasers. Robią dobre rzeczy, wiem bo mam. Nie płacą mi za polecajkę, a szkoda, bo jak zajmują solidną cześć sklepu z gierkami to pewnie ich stać.
No i na koniec zaliczam sobie oszustwem #jesiennewyzwania bo jak zwiedzanie miasta w USA na piechotę nie liczy się jako #urbex to nie wiem gdzie Wy w Polsce bywacie, ale przestańcie bo nie jest tam bezpiecznie.
Czasami jak widzę ich dumę z amerykańskiej flagi, a jednocześnie nie dzwonią po karetkę, bo ich nie stać na rachunek, to mam takie absurdalne i bezpodstawne skojarzenia, że ruscy mają podobnie - mogą żreć g***o, byle Rasija była wielka.
Patrzcie co Wełniasty mi wylosował na #jesiennewyzwania, no prościej się już chyba nie dało xD
Wyślij pocztówkę bądź paczkę do dowolnego innego użytkownika
eeeezy
Kartek ci u mnie dostatek, związku z tym ogłaszam #rozdajo. Kto chce otrzymać ode mnie pocztówkę proszony jest o zapiorunowanie tego wpisu. 1 listopada o 4:20 hejtolos zdecyduje - wylosuję trzy zwycięskie osoby.
Zasady:
Wysyłka tradycyjnie pocztą polską, więc musisz mi podać swój adres na PW. Wyślę też za granicę PL, jeżeli tak będzie chciał los. Jeżeli chcesz pozostać (trochę) anonimowy, to w Polsce poczta ma jeszcze taką usługę jak poste restante. Wtedy podajesz mi tylko swoje imię i nazwisko oraz adres dowolnej poczty, skąd po wylegitymowaniu się odbierzesz kartkę. Od razu uprzedzam - poczta nie informuje o nadejściu przesyłki więc trzeba się dowiadywać
Po otrzymaniu kartki prośba o potwierdzenie na tagu #jesiennewyzwania żeby Owcen mógł nadać odznakę.
Prośba o wskazanie 2-3 tematów jakie mają znaleźć się na kartce (np. zwierzęta, góry, bajki, pociągi...), dla ułatwienia listę tego co mam podeślę zwycięzcom (jak ją zrobię). Bo jak nie to wyślę najdziwenniejszą kartkę jaką znajdę, tak mi dopomóż buk!
(w ogóle za⁎⁎⁎⁎ste się wyzwania wylosowały, heloł Gazelka, w ramach rozrywki może ugotuj coś i posprzątaj, tak jakbyś tego na co dzień nie robiła, no nie powiem, fascynujące)
Przejdź lub przejedź na dowolnym urządzaniu poruszanym siłą mięśni tyle km, ile masz lat (nie musi być w 1 podejściu)
Samodzielnie ugotuj bądź spróbuj sezonowego dania z pobliskiej restauracji
Pozbądź się z szafy ubrań i rzeczy, które będą już nieprzydatne
Szafy to sprzątam na bieżąco w zasadzie, więc postanowiłam posprzątać szufladę, do której zagląda się bardzo często ale sprząta niezwykle rzadko
Jako że sezonowa wkładka w knajpie była z czapy to trzeba było coś zrobić innego, w sumie obsługa żonowa weszła na wysokie obroty i tak powstała tarta dyniowo-porowa z dodatkiem śmierdziela.
🍂 **JESIENNA PLAYLISTA HEJTO.PL – LISTA DLA PRAWILNYCH NOSTALGIKÓW **🥃
Elo Mir... tfu! Cześć Hejto!
Kto siedzi w pracy/na home office i ma za oknem ten typowy, k***a, szary listopad w październiku?
Zamiast skrolować gorące w nieskończoność, wrzucam Wam listę kawałków, które otulą jak stary, znoszony sweter i idealnie wbiją w jesiennego, refleksyjnego (czytaj: lekko wkurzonego i zamyślonego) hejtera.
Lista jest zrobiona pod nas – stare, dobre, polskie granie, które zna (i kocha) każdy, kto pamięta jeszcze kasety magnetofonowe.
Lećmy z tym! Odpalamy play, robimy herbatę (albo grzane piwo) i wbijamy w fotel.
CZĘŚĆ I: Klasyka, która wyciska łzy (i przypomina, że czas leci)
To są te hity, przy których Wasze ciocie/babcie roniły łzę, a Wy teraz rozumiecie dlaczego. Idealne, gdy macie nastrój na siedzenie w oknie i myślenie o... czymkolwiek.
Czesław Niemen – Wspomnienie
Obowiązkowo. "Mimozami jesień się zaczyna..." – jak nie wrzucisz Niemena do jesiennej listy, to jesteś szpiegiem od bialka.
Skaldowie i Łucja Prus – W żółtych płomieniach liści
Osiecka pisała teksty, które trafiały prosto w duszę. Ten utwór to złoty standard. Do słuchania, patrząc na liście.
Marek Grechuta – Dni, których nie znamy
Hymn wszystkich życiowych filozofów. Pytanie, które pojawia się w głowie w jesienny wieczór: "Co my w ogóle robimy ze swoim życiem?".
Maryla Rodowicz – Wsiąść do pociągu byle jakiego
Kiedy jesienna depresja wjeżdża zbyt mocno, pojawia się nagła chęć ucieczki. Marylka idealnie to opisuje.
CZĘŚĆ II: Jesienna Zamuła Rockowa (Dla Hejterów z charakterem)
Tutaj mamy to, co tygryski lubią najbardziej. Polski Rock, który ma power, ale też tekst, który zmusza do myślenia.
Dżem – List do M.
Bo Dżem to Dżem. O samotności, tęsknocie i czekaniu na lepszy czas. Włączasz, zakładasz słuchawki, znikasz.
Obywatel G.C. – Nie pytaj o Polskę
Refleksja nad rzeczywistością. Idealne, gdy analizujesz (i krytykujesz) otoczenie. Pasuje do Hejto jak ulał.
Perfect – Niewiele Ci mogę dać
Kiedy czujesz ten jesienny "dołek" i myślisz, że nie masz nic do zaoferowania. Klasyk nad klasyki.
Republika – Biała flaga
Na te dni, gdy czujesz się jak kosmita w tym całym szarym świecie. Bunt, ale taki stonowany, w deszczu.
CZĘŚĆ III: Lżejsza nuta na otarcie łez (i poprawę humoru)
Nie samym Niemenem człowiek żyje. Coś z nowszych, ale wciąż z tym jesiennym klimatem.
Kortez – Zostań
Kortez to chyba ma jesień w umowie. Głos jak dym z komina, idealny do posiedzenia samemu.
Sanah – Szampan
Tak, Sanah! Ten kawałek, mimo że popowy, ma w sobie ten element melancholii i pogodzenia się z tym, co jest. Lekki, ale z nutką zadumy.
Pytanie do hejterów!
Co absolutnie musi być na tej liście, a ja to przeoczyłem?
Wymień piosenkę, przy której najbardziej się "jesieniasz"!
Piszcie, komentujcie, dorzucajcie swoje typy! Ogrzejmy się nawzajem tą dobrą muzą. 👇
#muzyka #jesiennewyzwania #playlisty