#japonia

25
929

Zaloguj się aby komentować

Czy w Polsce, lub ktoryms z krajów ościennych, są restauracje podajace basashi, czyli surową koninę?


Pytam powaznie, przeszkukałem możliwie dokladnie net i nie znalazlem takiego miejsca.


#pytanie #japonia #kuchnia

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@RicziRicz tylko kto ma czas robić tak wystawne śniadania? W Polsce to albo mieszkać trzeba na wsi albo mieć lokaja co wszystko przygotuje.

@RicziRicz sądzę że to jakieś odświętne śniadanie, bo może akurat jesteś gościem czy jest weekend. Wątpię że ktoś tak jada codziennie jeśli jest normalnym przeciętnym człowiekiem

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Jako że Rockstar opierdala się z nowymi tytułami, sięgnąłem po alternatywę z serii Yakuza (choć nie są to gry na taką skalę jak GTA i RDR). Mam za sobą Yakuza 0, Kiwami 1, później pozwoliłem sobie na przeskok od razu do Yakuza 6 i Yakuza: Like a Dragon. Ograłem także Judgment jak i jego sequel (imo jeszcze lepszy od poprzednika).


Tekst poniżej zawiera spoilery. (Nie umiem dawać spoilerów tutaj)


I tutaj zaczyna się moja rozkmina na temat Kiryu. No bo w pierwszej części chłop starał się o względy swojej wieloletniej koleżanki Yumi Sawamury. W czasie gdy główny bohater bierze na siebie winę za morderstwo którego nie dokonał i spędza dziesięć lat w więzieniu, ta Jap0nka przeskakuje na inną gałąź, bierze bogatego jelenia i później rodzi dziecko. Oszczędzę wam większość fabuły, bo to serio bardziej skomplikowane niż się wydaje, dodam tylko że na końcu Kiryu, po śmierci Yumi stał się opiekunem jej córki Haruki. Czaicie, chłop jak jakiś beciak wychowuje nieswoje dziecko i to ciągnie się tak (z przerwami) do części szóstej, gdzie już dorosła Haruka (wykorzystując fakt że Kiryu był w śpiączce i ponownie w więzieniu) daje się zalać jakiemuś chińskiemu Sebiksowi (który podszywa się pod Japończyka), więc Kiryu zostaje tak jakby dziadkiem. No i została mi taka zagwozdka, bo niby główny bohater z jednej strony wychodzi na Giga Chenga, który mógłby mieć naprawdę każdą Jap0nkę, a z drugiej właśnie jest takim beciakiem.


Jak jest waszym zdaniem?


#gry #japonia #rozkminy #konsole #chwalesie #oswiadczenie #niewiemjakotagowac

5c47bcdb-8849-413e-8110-96cd1da60acc

@Oskar_Deweloperski_to_cuckold

Oszczędzę wam większość fabuły, bo to serio bardziej skomplikowane niż się wydaje.


Zagraj w piątkę to fabuły poprzednich części będą proste jak cholera. Zgubiłem się jakoś krótko po epizodzie Akiyamy a to gdzieś trzecia godzina gry.

@SpokoZiomek do tej pory za najbardziej zagmatwaną fabułę uważałem Like a Dragon - być może dlatego że długość gry przekładała się na ściany tekstu, co po dziś dzień jest bolączką serii. Odpuściłem sobie 3, 4 i 5, bo jakoś po prostu nie były mi po drodze. Mam jeszcze oryginalną drugą część na PS2, być może przejdę jak nie zapomnę.

@Sweet_acc_pr0sa jeśli chodzi o serię GTA, będzie już dekada. Ogólnie co ci z tego że ostatnia gra wyszła w 2018, gdy najwięcej uwagi pompują w GTA Online, które zaczęło przypominać Saints Row 4. Z samym studiem też nie jest za ciekawie, ale to temat na inny wpis.

@Oskar_Deweloperski_to_cuckold rdr2 to dalej gra dekady, nie spieszy mi sie niech zrobią dobrego singlowego gta 6 a potem znowu pompują multi przez 10 lat, wole raz na 5 lat zagrac w cos dobrego niż co roku w tego samego chujowego coda

@Oskar_Deweloperski_to_cuckold

Jak jest waszym zdaniem?


Jestem bardziej podłamany tym, że seria leży u mnie w backlogu jak shemnue. Nie mam sił na franszyzy, których nie tknąłem. Naczytałem się sporo i jest sporo luda co zachęca od Yakuzy 1 zagrać nawet. Jako, że młóciłem PS2 swojego czasu to nie widzę problemu technicznego.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Trochę ponad 100 lat temu, po rewolucji w #rosja zawiązano Polski Komitet Ratunkowy Dzieci Dalekiego Wschodu. Na Syberii panował głód, warunki życia były tragiczne. Komitet ratował dzieci zesłańców, sieroty wojenne i wszystkie maluchy, które potrzebowały pomocy. Pomogła wtedy #japonia , jej Czerwony Krzyż i sama cesarzowa Teimei. Uratowano dziewięćset dzieci, które podróżując przez Japonię i USA dotarły do Polski.


Muzeum Manggha od 5 lat organizuje konkurs związany z tą historią i po raz piąty moi uczniowie biorą w nim udział.


Tematem konkursu jest przyjaźń, pomoc i solidarność społeczna i jestem pod gigantycznym wrażeniem tego jak dzisiejsze dzieciaki rozumieją i czują ten temat.


Życzcie nam, proszę, powodzenia, w tym roku do drugiego etapu w Krakowie dostało się aż czworo moich uczniów:) #chwalesie


Obrazek sponsoruje #midjourney

e993a6ab-29b2-4b6a-8be1-e7030c357100

Zaloguj się aby komentować

Kolejny sukces kacapii:


”…Tokio


CNN


  


Japonia prowadzi rozmowy w sprawie otwarcia biura łącznikowego NATO, pierwszego tego rodzaju w Azji, powiedział minister spraw zagranicznych tego kraju w ekskluzywnym wywiadzie dla CNN w środę, mówiąc, że inwazja Rosji na Ukrainę sprawiła, że ​​świat stał się mniej stabilny. 


„Prowadzimy już dyskusje, ale żadne szczegóły (nie zostały jeszcze) sfinalizowane” – powiedział w środę minister spraw zagranicznych Yoshimasa Hayashi, przemawiając tydzień przed szczytem Grupy Siedmiu, którego gospodarzem w tym roku jest Japonia w Hiroszimie.


Hayashi szczególnie wymienił inwazję Rosji na Ukrainę w zeszłym roku jako wydarzenie o reperkusjach daleko poza granicami Europy, które zmusiło Japonię do ponownego przemyślenia bezpieczeństwa regionalnego.


„Powodem, dla którego o tym rozmawiamy, jest to, że od czasu agresji Rosji na Ukrainę świat stał się bardziej niestabilny” – powiedział…”


czyżby NATO wchodziło na kolejny kontynent?


https://edition.cnn.com/2023/05/10/asia/japan-foreign-minister-hayashi-nato-intl-hnk/index.html


#ukraina #japonia #nato

Ktoś może nie doceniać Japońców, ale prawda jest taka że w konwencjonalnej wojnie to oni by sami kacapom najebali. To jest silny kraj i ważny sojusznik. Dobrze że są po jasnej stronie mocy.

Zaloguj się aby komentować

10 dni od wczoraj. Planuje duuuzo imprezowac z Japończykami znajomymi, pić sake, łazic po górach i załapać się na jakiś Zelda event

Zaloguj się aby komentować

Dotarłem do pierwszego hotelu. Zjadłem dobre miso z wieprzowiną i pora spać. Poszło plynnie. Bilety na pociąg już mam. #japonia #tokio #jedzenie

3a64d83c-4a38-4c8c-a7bb-939c430b6732
6e5f26df-2d2a-4822-af1a-55b4f52c193f
28b8f42b-abcb-4c4f-b1bb-6865e89b6f94

Zaloguj się aby komentować

@mencio napisz czy dalej rozdaja dokumenty wizowe w samolotach, gdzie trzeba zaznaczyc, ze nie wwozisz zadnych materiałów groznych dla ich kultury xDDD

Zaloguj się aby komentować

Newsy książkowe od Whoresbane'a!


Na 16 maja 2023 roku wydawnictwo Replika przygotowuje dwa tomy serii Wierzenia i zwyczaje. Będą to "Kwaidan. Demony japońskiego folkloru" Lafcadio Hearna i "Śmierć w obrzędach, zwyczajach i wierzeniach ludu polskiego" Henryka Biegeleisena. Wydania w twardych oprawach liczą kolejno 224 i 468 stron, w cenach detalicznych 49,90 i 64,90 zł. Poniżej okładki i krótko o treści.


"Kwaidan. Demony japońskiego folkloru"


„Kwaidan” znaczy „opowieści niesamowite” – przerażające historie o duchach i demonach, nawiedzeniach i egzorcyzmach zaczerpnięte z japońskiego folkloru.


Wyjątkowy zbiór subtelnych, a zarazem upiornych opowiadań o zjawiskach nadprzyrodzonych z dawnych czasów. Szkice świata nierzeczywistego, ale napawające poczuciem duchowego realizmu. Budząc grozę, mają zarazem stanowić przestrogę i refleksję nad ułomną ludzką naturą, pokazać tajemną drogę wiodącą z powrotem do równowagi pomiędzy światami żywych i umarłych.


Historie te wychwalają męstwo i poświęcenie, hołubią gościnność i prawdomówność, hołdują rzetelnej pracy. Opowiadając m.in. o Yuki-onnie, czyli kobiecie śniegu, albo o bezuchym mnichu Hōichim, przeszły już do kanonu podań ludowych.


Opowieści zgromadzone i spisane przez Lafcadio Hearna – człowieka Zachodu, który przyjął Japonię za swoją ojczyznę – dowodzą, że w odpowiedniej formie literatura grozy może stać się arcydziełem. Zbiór uzupełniają trzy eseje na temat owadów i ich związku z wierzeniami japońskimi.


Zakorzenione w tradycji, przyprawiające o dreszcz opowieści grozy z „Kwaidanu” stanowią nieodłączną część dziedzictwa Japonii stale obecną w literaturze, filmie czy komiksie. Wielokrotnie inspirowały twórców współczesnej kultury i popkultury. Każdy zainteresowany yōkai i yūrei po prostu powinien je znać.


"Śmierć w obrzędach, zwyczajach i wierzeniach ludu polskiego"


Jak nasi przodkowie pojmowali umieranie, śmierć i życie pozagrobowe


Z bolesnym osłupieniem spoglądamy na zwłoki drogich osób — trwogę zaś budzi w sercu pewność, że i nam naznaczony kres wędrówki ziemskiej. Wzdraga się bowiem na myśl tę najpotężniejszy z instynktów — żądza życia.


Henryk Biegeleisen, ceniony polski etnograf i historyk literatury polskiej, opisuje rodzime obrzędy dotyczące śmierci i pogrzebu, których korzenie niejednokrotnie sięgają czasów przedchrześcijańskich. Uwagę poświęca również duszy, która po opuszczeniu ciała trafia w zaświaty. Przybliża także sposób, w jaki zajmowano się zwłokami przed pochówkiem oraz opisuje rytuały grzebania zmarłych.


„Śmierć w obrzędach, zwyczajach i wierzeniach ludu polskiego” to fascynująca książka o tym, jak niegdyś postrzegano umieranie, jak wyglądał kult zmarłych, wreszcie jak wyobrażano sobie życie pozagrobowe i relacje zaświatów ze światem żywych. Wiara w umrzyki, groźne duchy i upiory towarzyszyła ludziom od zawsze, a w niektórych miejscach przetrwała do dziś.


Dzieło Biegeleisena nie tylko przybliży czytelnikowi znaczenie niektórych obrzędów, ale także ukaże ich sens, częstokroć dziś już niezrozumiały albo wręcz nieznany, i uświadomi, że jakkolwiek nie zmieniałaby się mentalność ludzi i postrzeganie różnych spraw – nawet „wysoki stopień kultury nie jest zdolny odjąć grozy tajemniczemu misterium śmierci”.


#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach


#ksiazki #czytajzhejto #replika #wierzeniaizwyczaje #lafcadiohearn #japonia #henrykbiegeleisen #slowianie #mitologiajaponska #mitologiaslowianska #mitologia

4aa3d848-3bd2-4e9b-a196-18ad77293708

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Opublikowałem dziś przepis na jedno z moich ulubionych japońskich dań - okonomiyaki. Jest to coś w rodzaju naleśnika/omleta/placka, który czasem określany jest mianem japońskiej pizzy.


Bardzo dobre, stosunkowo szybkie w przygotowaniu (można zrobić na kolację większą porcję ciasta, a później rano tylko usmażyć) i ze stosunkowo łatwych składników.


Zachęcam do przetestowania, szczególnie tych, którym smakował dopbap, który wrzucałem jakiś czas temu.


https://youtu.be/AJLlNbWeef8


___________________


#topgar - mój tag do obserwowania lub czarnolistowania


Wołam osoby, które wyraziły chęć wołania. Jeśli chcesz być dołączony do listy zaplusuj odpowiedni komentarz poniżej. Nie wiem czy wołanie już działa, ale gdy będzie działać to będę Cię wołać 


#gotujzhejto #gotowanie #jedzenie #japonia

@MG78 też poprosiłbym o dodanie do listy wołanych


Btw rozumiem że z jakichś powodów pisemne przepisy porzuciłeś? Bo jestem ogromnym fanem Twoich chaczapuri i ciasta na pizzę, ale jestem też starym grzybem który woli mieć odpalony napisany przepis w trakcie przygotowania A widzę że już dłuższy czas nic nowego pisanego się nie pojawia

@Oczk Chciałbym wrócić do pisanych przepisów, mam nadzieję, że za jakiś czas się to uda, gdy przerobię trochę stronę tak aby to wszystko miało ręce i nogi ;d

@MG78 mimo braku zielonej cebulki i zastosowaniu naszej tradycyjnej, januszowskiej i klasycznej po testach stwierdzam że zacny wynalazek i będę do niego wracał. A sam sosik również niczego sobie.

Zaloguj się aby komentować