Skrzynka-grymuar z czaszkami i mackami oraz inne podobne skrzyneczki z mojej mikropracowni polecają się jako prezenty dla miłośników #rpg i nie tylko
Tradycyjnie drewno zdobione w technice mixed media, z grafiką nakładaną w technice decoupage, ręcznie formowanymi i malowanymi detalami wypukłymi z naturalnej glinki, wzorami z pasty szklistej i imitacjami stron, okuć i zwięzów, dzięki którym skrzynka wygląda jak prawdziwa księga. W centrum oko pod szklanym kaboszonem.
Wnętrze wieczka zdobione grafiką i wypukłym motywem, środek podzielony przegródkami i wyklejony na dnie czarnym filcem. Z przodu metalowe zapięcie. W grafikę wkomponowałam fragmenty oryginalnego średniowiecznego grymuaru dla lepszego klimatu. Wymiary skrzynki z zewnątrz: ok. 22,5 x 17 x 4,5 cm.
Skrzyneczka jest dostępna tutaj , a inne moje pudełka dostępne od ręki - tutaj . Więcej moich prac do obejrzenia jak zawsze na tagu #apaturiart
Sąsiedzi z piekła rodem. Była to oryginalna gierka. Wbijałeś do domu znienawidzonego sąsiada, który ci dokuczał i gameplay obejmował robienie mu psikusów, by dostawał białej goraczki. Zapychanie kibla, poślizg na mydle, zepsute jajko w mikrofali, pinezki na krzesło. Wtedy sąsiad robił się czerwony i wrzeszczał. Można było nieźle skiskąć podczas grania. Grał ktoś?
Tytuł: Cyberpunk 2077 Developer: CD Projekt RED Wydawca: CD Projekt Rok wydania: 2020 Gatunek: RPG, Akcja Użyta platforma: PlayStation 5 Czas do ukończenia: Ukończon ale nie do końca Ocena: 9.5/10
"It’s a danger pretty here in Night City"
Tak sobię teraz nucę tą piosenkę, po zakończeniu mojej obecnej przygody. Chciałem sobie dzisiaj pokręcić się tylko po mieście, ostatecznie kupiłem wszystkie dostępne samochody a później finał. Kocham tą grę za to jakie emocje u mnie wywołuje. 3 razy ją kończyłem i za każdym razem finał robi na mnie wrażenie. V to dla mnie jeden/jedna z najlepszych protagonistów, Silverhend to idealne dupek którego nie umiem nie lubić. Fabuła jest mistrzowska, niby jest od zera do legendy, ale to też nie do końca, V nie ratuje świata, V nie jest rycerzem w lśniącej zbroi, tylko szarakiem mającym swoje problemy i za dlatego tak łatwo się wczuć w niego. Piszę o męskim bo akurat taką postacią tym razem grałem. Kobieca V myślę, że jest jeszcze lepiej zagrana a jedna jej k⁎⁎wa jest moim zdaniem najpiękniejszą k⁎⁎wą w całym showbiznesie. Wracając do utożsamiania się z V to bardzo też dobrze, że jest perspektywa pierwszej osoby, po prostu w tej grze 3 osoba nie wywołała by takich reakcji na wydarzenia, kto grał ten wie o czym mówię.
Odejmuję pół punktu bo jednak czasem zdarzają się bugi (grałem na premierę na PC i wtedy byłem zdziwiony że jest afera, bo miałem ich mała ilość).
Historia świetna, muzyka świetna, postacie drugoplanowe bardzo dobrze napisane, aż żal, że to nie prawdziwi ludzie. Mają swoje motywacje. A to najlepiej widać w dodatku Widmo Wolności, który jest mega dobry. Redzi po prostu potrafią stworzyć fabułę wgniatającą w fotel. Czasem widzę porównania CP do GTA i że gwiazdy roka zrobiły w 5 lepszy świat. Może i tak, tylko, że oni nie robią dobrych opowieści (wyjątek RDR i GTA IV).
Jak na razie to to niebezpiecznie piękne Night City jest moim ulubionym miastem. Martwi mnie że w kontynuacje zagram kiery skreślę 5 krzyżyk a ja jeszcze 40 nie mam xD
Jeżeli ktoś nie grał to polecam, a może też kogoś namówię tym wpisem na przejście po początkowym rzuceniu tego w kąt, a może ktoś zagra ponownie i ponownie będzie miał ciarki na rękach.
"a thing of beauty - i know
will never fade away
what you did to me - i know
said what you had to say
but a thing of beauty"
Szanuję Was Tomeczki, więc znowu przychodzę z prośbą o polecajkę. Tym razem chciałbym z Waszą pomocą stworzyć listę "formatywnych dzieł kultury" które kolektywnie uważamy że warto polecić do analizy albo spróbowania młodym chłopakom, żeby mieli z czego wyrosnąć na ludzi. Myślę bardziej o płycie "Kilka numerów o czymś" niż "Panu Tadeuszu". O kontrybucję w społeczności typu klan gry MMO a nie wolontariat w schronisku.
Film - Na zachodzie bez zmian
Serial - Ted Lasso lub The office (niby komedie, ale dzięki wielowymiarowym postaciom jednak głębsze dzieła)
Książka - Kwantechizm 2.0
Muzyka - Łona - Miej wątpliwość
@wombatDaiquiri z filmów mogę polecić "kidulthood" i drugą część "adulthood" bardzo fajnie pokazuje, ze wszystko co robimy ma konsekwencje, szczególnie gowniakom, którzy myślą, ze są Panami Świata. Polecam poszukać i obejrzeć, kiedyś był ciężko dostępny.
Mniej więcej 20 lat temu pobiłem rekord świata w Sapera na poziomie ekspert !
Jak do tego doszło ? Nie wiem xD
Prawda była taka, że w tamtym czasie nałogowo grałem w Sapera, sprzyjał temu m.in. wolny internet przez który trzeba było czekać na załadowanie karty. Zamiast patrzeć jak ładuje się stronka zacząłem wykorzystywać ten czas na szybką partyjkę.
Grałem codziennie, przez co byłem w stanie rozminowywać planszę mechanicznie, będąc pogrążony we własnych myślach.
I prawdopodobnie tak się stało podczas rekordowej gry.
Zamyśliłem się i nagle pyk, moim oczom ukazał się wynik 39 sekund !
Jak to możliwe ? Trzeba wiedzieć, że w Saperze jest możliwe wygranie gry bez oznaczenia żadnej miny flagą. Ważne jest aby pozostała liczba nieodkrytych kwadratów równała się liczbie pozostałych min. Wtedy automatycznie zostaną zaznaczone i gra jest wygrana. Także mogłem oznaczyć część min poprawnie i trafiłem puste pole, które odkryło resztę planszy, a że liczba kwadratów = liczbie min to gra została wygrana.
Świadomie na poziomie ekspert byłem w stanie schodzić do wyniku poniżej 90 sekund, wynik podobny do rekordowego nigdy się nie powtórzył.
Moja pasja skończyła się wraz z nową wersją sytemu - Windows 7, to już nie był ten sam Saper
Ależ to jest żenujące. Sukces Elden Ring: Nightreign pokazał, że coopowy spin-off singlowej gry jak najbardziej może się sprzedać, ale musi to być gra dla ludzi, którzy grając w oryginał myślą "ej kurde, ale fajnie byłoby pograć w to z ziomkami". A nikt nie kontynuuje tej myśli do "pod warunkiem, że wypieprzą z tej gry cały klimat, oprawę graficzną i charakterystyczne elementy, a zamiast tego zrobią coś maksymalnie generycznego, wyglądającego jak mobilny Fortnite, z debilnymi głosami podczas walki, wtedy zagram".
@Acrivec Zauważyłem to samo. Znalazłem już dwa razy na Tiktoku nieswój komentarz z mojego konta pod jakimś filmikiem. Chyba to samo dzieje się na wszystkich platformach. Trochę to niepokojące.
Cześć, przede mną parę dni wolnego i szukam jakichś ciekawych gier na PC z wciągającą fabułą. Z gier, które mi się podobały i ukończyłem je na 100% to między innymi dwie części The Last of Us, Cyberpunk 2077, Wiedźmin 3, Clair Obscur: Expedition 33, Ghost of Tsushima. Post tworzę z nadzieją, że polecicie coś od siebie wraz z paroma słowami opisującymi zalety. Mógłbym zapytać o to GPT ale zależy mi na opiniach żywych użytkowników i graczy.
Mogą być również gry retro typu Syberia czy Najdłuższa Podróż, najważniejszym jest warunek by były na Steamie.
Dziękuję każdemu z was za polecajki, nakupowałem trochę idąc za waszymi radami i zobaczymy co przyniesie najwięcej frajdy. Kupiłem dylogię KCD oraz A Plague Tale oraz Silent Hill 2 Remake. Do tego Roadcraft, NFS: Unbound oraz RDR2. Czas obudzić w sobie dzieciaka sprzed lat.
No, po dziewięciu latach przerwy skonczyłem drugi raz Bloodborne. Za kolejne dziewięć lat przejdę jeszcze raz i w ten sposób wbiję platynę. Tylko muszę sobie zapisać, które zakończenie wybrałem, bo jak wezmę jeszcze raz to samo, to nad platyną mógłbym pracować dopiero w 2044. A wtedy mam kardiologa.
Niezmiennie, Bloodborne to gra wybitna i najlepsze Soulsy. Instaluję Elden Ringa. Może dodatek przejdę?
Edit: zmiana planów, przecież ja mam Sekiro do ogrania.
ja platynę za 1 przejściem zrobiłem tyle ze tzreba było sejwa skopiować na usb by za chwile go wczytać. Wielokrotnie nie miałbym jednak ochoty przechodzić
Kiedyś kiedyś zagrywałem się w #gta 4 i po dłuuuuuugiej przerwie kupiłem sobie GTA 4 Compkete i Luberty City na #stean
I czy może mi ktoś poradzić jak ogarnac mody? Jedyne co potrzebuję to realistic phisics z nexusa dla aut, bo k⁎⁎wa nie mogę zdzierżyć tego chujowego defaultowego handlingu i zawieszenia co skręca z opoznieniem moderatora z wypoku, no nie wytrzymie. Zawieźć Romana fo Albańczyków to katorga dla mnie. Nie musu być realizm NFS PORSCHE ale no choć trochę realismu proszę.
Wgrywam moda i jak tylko launcher Rockstara się odpala to usuwa mi moda.
Atrubut tylko do odczytu nic nie poprawia.
Postanowiłem po 12 latach wrócić sobie do lola. Jak widać idzie mi świetnie. Większość tych czempionów nie znam, ja skończyłem jak wychodził Braum, widze ze to był 2014.
Zacząłem sobie grać Nami, bo pamiętam, że nią kiedyś grałem i chyba nią idzie mi najlepiej bo 50% winrate xD Melasami idzie mi tragicznie, bo nigdy nie wiem kiedy sie wbijac i zwykle daje sie tylko obijać.
Polećcie coś łatwego i dobrego na każdą linię. Może w końcu znajdę coś czym umiem grać.
Ogólnie jeśli chodzi o gierkę to fajnie, że wymusili na normalu podział na role, bo ja pamiętam, że zawsze to wyglądało tak ze w lobby sie wszyscy kłócą kto idzie mida.
Drugi plus to domyślnie chyba jest chat wyłączony. Nawet nie szukam jak sie go włącza, pewnie mnie tam wyzywają co gre.
Też grałam kiedyś z 10 lat, potem przestałam i jak chciałam wrócić, to te nowe championy po prostu są dla mnie za skomplikowane.
Gdy księżyc będzie w płeni po ładowaniu czegoś 4razy możesz użyć obiektów na planszy, żeby zebrać stacka na ulcie, jeśli masz wystarczająco dużo tarczy XD (zmyślone, nie ma czegoś takiego)
Kiedyś to było prosto, uderzenie, tarcza, dash, MOCNE UDERZENIE (OSTROŻNIE!!!)
No i szkoda mi, że coraz to nowsze postacie są ładnymi dziewuszkami albo chłopaczkami. Kiedyś w wywiadzie przyznali, że nie robią juz tak dużo potworów, bo się skiny nie sprzedają.
Wiem, że to rynek chinski i tam se zarabiają, ale mi szkoda :<