Ależ to jest żenujące. Sukces Elden Ring: Nightreign pokazał, że coopowy spin-off singlowej gry jak najbardziej może się sprzedać, ale musi to być gra dla ludzi, którzy grając w oryginał myślą "ej kurde, ale fajnie byłoby pograć w to z ziomkami". A nikt nie kontynuuje tej myśli do "pod warunkiem, że wypieprzą z tej gry cały klimat, oprawę graficzną i charakterystyczne elementy, a zamiast tego zrobią coś maksymalnie generycznego, wyglądającego jak mobilny Fortnite, z debilnymi głosami podczas walki, wtedy zagram".


Ciekawe, ile serwery postoją.


https://www.youtube.com/watch?v=Z--_0ZQ5YKA


#gry #sony #ps5 #horizon

Komentarze (8)

@Shagwest srony widzę dalej brnie w gry-usługi licząc na hit na miarę fortnite czy dawnych codów. No to se jeszcze poczekają ¯\_(ツ)_/¯

@Shagwest


>maksymalnie generycznego, wyglądającego jak mobilny Fortnite

Normalka. Skusiłem się na Battlefield V i żałuję, czuję się jakbym w fortnite grał.

Zaloguj się aby komentować