#sztukiwalki #gownowpis Treningi pon-pt Czasem po 2 dziennie
Wychodze z domu o 18, wracam 23
#sztukiwalki #gownowpis Treningi pon-pt Czasem po 2 dziennie
Wychodze z domu o 18, wracam 23
@redve Jak byłem na studiach też tak potrafiłem. No może nie codziennie. Poniedziałki i środy najpierw sekcja początkująca i od razu po niej zaawansowana, a w piątki otwarte sparingi dla wszystkich.
Teraz już mi się nie chce. Plus żona by suszyła głowę, że nic tylko treningi i w ogóle mnie w domu nie ma xd
Zaloguj się aby komentować
Jak pisałem wcześniej że mam ziemię zasobną w azot świadczy też wielkość rzodkiewki w tym roku
#gownowpis #ogrodnictwo #rosliny #ogrod #chlopakizdzialeczek #chwalesie


Zaloguj się aby komentować
Kury to jednak są pożyteczne aczkolwiek wkurwiające w ogrodzie zwierzęta. Ale tym razem lepsza strona ich posiadania.
Dwa lata z rzędu zasilalem jesienią tunel kurzenicą raz jedną potem drugą połowę tunelu.
Teraz chwasty a dokładnie komosa mi pokazała swoją obecnością ze gleba jest zasobna w azot, a bynajmniej tak pisali na Wikipedii.
Przyznaje nie przykładałem się w tym roku w walkę z chwastami w tunelu.
#gownowpis #zainteresowania #ogrodnictwo #rosliny #chlopakizdzialeczek #ogrod #ciekawostki #kury


Zaloguj się aby komentować
Od maleńkości choruję na takie 512 a tutaj się w takie ciepełko bujają po mieście. Gul to mi tak chodzi, że zaraz d⁎⁎ą pójdzie.
#motoryzacja #klasycznamotoryzacja #samochody #miamivice #janmlotek #przemyslenia #slodkijezu #zalesie #gownowpis #benc

Zaloguj się aby komentować
Jako użytkownik hulajnogi nikim tak nie gardzę jak rodzicami którzy kupują ten sprzęt dzieciakom. Widać, że niby dorośli a głupi jak ich dzieciaki znów mamy przykład braku odpowiedzialności.
Niech się gówniary cieszą, że wolno było, bo byłaby ostatnia majówka w życiu
Klik mniej: https://www.lublin112.pl/wp-content/uploads/2026/05/352-289793.mp4
#debilenadrogach #lublin #lukow #hulajnogielektryczne #gownowpis
Zaloguj się aby komentować
Dzień dobren.
Tyle się w ostatnich dniach czytało o majówkach, kiełbasach i browarach...
Otóż los sprawił, że od kilku dni siedzę na chacie u rodziców i się nimi opiekuję. Na podeszły wiek i choroby nie poradzisz. Rodzicielom należy pomóc.
To jest robota od bladego świtu do późnego wieczora. Choróbska ojca to 7 stopień przejebania wiec w nocy też trzeba doglądać i pilnować. Tutaj nie ma miękkiej gry. Opieka jest trudniejsza niż nad dzieckiem bo dziecko się uczy i z czasem świadomie pomaga w opiece nad sobą. A w przypadku staruszka, z każdym dniem jest coraz gorzej. Kiepska współpraca nie jest efektem złośliwości a postępującej w galopującym tempie choroby neurodegeneracyjnej. Dawniej facet był aktywny, oczytany, zawsze starał się przewidywać i właściwie oceniać sytuację… Ale to przeszłość. Dzisiaj nie jest w stanie kontrolować podstawowych potrzeb i czynności. Mama ma rekonwalescencję po jednym zabiegu i już myślami jest przy kolejnym. Chociaż nie wiem czy się zdecyduje mając na względzie stan ojca i konieczność opieki nad nim co jest nie lada wyzwaniem dla mnie a co dopiero dla niej.
Posiedzę w domu rodzinnym jeszcze trochę ale po tym co widzę w ostatnich dniach, że tak napiszę, z umiarkowanym optymizmem patrzę w przyszłość. Również moją przyszłość staruszka. Jeśli dociągnę. Chociaż po tym co widzę to myślę, że moje dzieci staną na wysokości zadania.
A przy okazji, dzisiaj, obserwuję typowe życie staruszków. Na nowo odkrywam TV (ja pierd…, co za gówno serwuje się seniorom i nie tylko!). Odkrywam czym różni się lokalny ryneczek od lidela, a ten od biedadronki...
Ostatnia myśl.
Powodzenia życzę wszystkim bezdzietnym z wyboru. Jeśli myślicie, że za "zaoszczędzoną brakiem dzieci" kasę ktoś wam chociaż szklankę wody poda na starość to możecie się nieźle rozczarować. Starość czy choroba mogą pojawić się szybciej niż wam się wydaje. I nikt się wami nie przejmie. Nikt o was nie zadba. Ale jak to mówią, za każdym wyborem jest jakaś cena do zapłacenia. Jak nie od razu to "oszczędności" wrócą po jakimś czasie.
#gownowpis
Chwali się, życzę, żeby rodzice do końca wymagali tylko niewielkiej pomocy :) Ale niestety jesteś wyjątkiem. I prawdopodobnie mieszkasz w małym mieście/na wsi. Znieczulica i traktowanie starszych rodziców jako balastu z jaką ja się spotykam jest raczej przerażająco powszechna. W sensie, że chyba czasem lepiej nie mieć dzieci - przynajmniej nikt cię z domu nie wyrzuci w razie W.
Dolałeś oliwy do ognia tym ostatnim akapitem
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Lilak pospolity fioletowy którego zaszczepiłem na białym właśnie rusza. Przyjęło się 2 na cztery szczepienia ale będę mial Lilaka trzykolorowego.
Będzie, biały, lekko fioletowy i mocno fioletowy.
Gdzieś w internecie widziałem opis jakiegoś żółtego i muszę obadać czy jest faktycznie taki jak piszą to najwyżej z czasem wleci kolejny kolor
#gownowpis #zainteresowania #ogrodnictwo
#rosliny #chlopakizdzialeczek #ogrod




Zaloguj się aby komentować
Tak się wkręciłem w inkubacje jaj kurzych że zrobiłem sobie taki inkubator na ponad sto jaj.
Sam inkubator zrobiłem ze skrzynki którą dostałem od magazyniera bo i tak miał ją wyrzucić. Szybe też miałem z okien które kiedyś miałem na tunel ale leżała i czekała na lepsze czasy.
Niestety pierwsze testy na produkcji z trzema półkami i skrzynką w pionie nie zdały egzaminu. Mimo wymuszonego obiegu powietrza różnica wynosiła trzy stopnie między górną a dolną półką, a na pusto w całym inkubatorze bylo jednakowo.
Skończy się obecny wylęg to dokonam zmian z ogrzewaniem i obiegiem powietrza.
Dziś podczas obracania wstępnie kilka jajek prześwietlilem bo juz jest czwarta doba i cos się pokazuje.
#gownowpis #zainteresowania #kury #diy #majsterkowanie #chwalesie





Zaloguj się aby komentować
Niemal dokładnnie rok temu pisałem, że mam w planach rozpoczęcie nowego projektu typu startup. Cóż, mogę szczerze powiedzieć, że po roku ciężkiej pracy projekt ani trochę nie ruszyl i nie powstała nawet linia kodu xD
Najpierw dość nagle wyszło, że się przeprowadzam, co wyczyściło mój budżet do zera i zajęło parę miesięcy, potem wyszło, że zaczęliśmy w starym startupie napierdalać na potęgę, co wyczyściło prawie cały dostępny czas. A bez jednego i drugiego to nieco trudno.
Dalej uważam, że pomysł jest bardzo dobry i go nie skreślam. Kiedyś.
#gownowpis #startup

Zaloguj się aby komentować
#nostalgia #gownowpis #matury #szkola #hejto30plus #hejto40plus
Dziś matury. Setki tysięcy przedstawicieli tzw. młodzieży, do której jak śpiewał Kazik "już nie należę" ruszy do szkół, by zdawać niegdyś najważniejszy egzamin w życiu. Ten czas zawsze nastraja mnie mocno nostalgicznie. Liceum wspominam raczej źle a w najlepszym wypadku neutralnie. Jedak zdawanie matury paradoksalnie wspominam bardzo dobrze i z dużą dawką nostalgii. Chodziłem do pięcioletniego liceum ekonomicznego, maturę zdawałem w 2002, jeszcze "po staremu". Szczęściem było to, że bez matematyki. Inaczej pewnie bym nie zdał, nawet gdybym ściągał. Pamiętam, że język polski napisałem chyba w godzinę i przez resztę czasu się nudziłem. Jak to zwykle ja z tamtego momentu nie zapamiętałem tematu pracy ani innych w miarę sensownych rzeczy tylko widok zielonych liści drzew za oknem sali w której pisaliśmy i szum ulicy wpadający przez uchylone okna. Pamiętam tych wystraszonych, wystrojonych uczniów w garniturach i dziewczyny w czarnych spódniczkach. Pamiętam ściąganie na maturze z historii i stres na egzaminie ustnym. Z polskiego udało mi się tego uniknąć, bo część pisemną zdałem na piątkę. Kolejne co kojarzę, to że chyba dzień przed oficjalnymi wynikami się o tym dowiedziałem. Przyszedłem po coś do szkoły i ktoś z nauczycieli powiedział mi, że zdałem, ale nie zdradzi na jaką ocenę. Zresztą pamiętam, że kilka osób właśnie tak poznało wyniki

@WatluszPierwszy ja nawet nieźle wspominam
Nie pamiętam tematu pisemnego Polaków, ale ustny to było "wizja końca świata w literaturze i sztuce" - w dzień egzaminu była burza stulecia XD
Czekałem tylko aż się drzewa zaczną łamać
Angielski jako jedyny ze szkoły zdawałem rozszerzony XD Tyle lepiej bo zdawałem sam i mogłem dobrze słuchać radyjka
@WatluszPierwszy Patrzę na to zdjęcie, które wkleiłeś i zastanawiam się, czy ci maturzyści też mieli te odczucia co ja wtedy: radość, że idę na wymarzone studia i zawojuję świat (tak mi się wtedy wydawało!), że wreszcie jestem dorosły (tak mi się wtedy wydawało), że przede mną najdłuższe wakacje życia (nie wiedziałem jeszcze, że będę kiedyś na bezrobociu). Po maturze zrobiliśmy z ludźmi z klasy imprezę wyjazdową na działce leśnej. Pierwszy raz w życiu piłem wtedy wódkę. Rano wszyscy byli skacowani i nieprzytomni. Potem 4 miesiące spędziłem w górach, mieszkając w namiocie, żyjąc właściwie o chlebie i wodzie, ale wtedy nie miało to najmniejszego znaczenia!
Zaloguj się aby komentować
I co, że już koniec długiego weekendu? Nie! Mam jutro wolne! I tu Was mam! #gownowpis
Zaloguj się aby komentować
Dawno nie bylo czasu na bebsztyla, wariant sezamowy.
#bojowkapiekarska #tagowanietomojapasja #gownowpis



Zaloguj się aby komentować
Przesrane, dopiero dzieciństwo kończę mając grubo ponad trzydzieści lat a już rozpoznaje po płaczu kiedy niemowlak po sąsiedziedzku jest głodny czy ma pełną pieluchę. Chyba mi sie uruchamia jakiś instynkt rodzicielski mimo że jestem starym samotnym h*jem.
#rodzicielstwo #gownowpis #zalesie #gownowpis #przegryw #zyciepo30stce #hejto30plus #dzieci
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Majówkę pora zaczynać, dzisiaj niedziela wieczur nie ma mocy.
Paleta z kartonem służy jako osłona przed wiatrem.
#gownowpis #zainteresowania #majsterkowanie #diy #gotujzhejto #jedzenie

Zaloguj się aby komentować
Mam nadzieję że nie wyskoczy tu zaraz jakiś talib jak w postalu xD
#gownowpis #pasjonaciubogiegozartu #staregry #gry

Zaloguj się aby komentować
Chów klatkowy to udręka
Człowiek uwięziony w bloku
Jęczy, klnie i strasznie stęka
Szarpie się niby w amoku
I gdy się wypuści w końcu
Do powietrza i natury
Mordę wystawia ku słońcu
By w psychice łatać dziury
Przed państwem mniej więcej stuletni dąb.
#gownowpis #wolnewiersze #chillout #wiosna #natura

Zaloguj się aby komentować
Znowu ten moment ze trzeba zrobic refresh od mrocznej stylistyki horrr, obledu i czychajacych w czelisciach przedwiecznych, wiec czas sobie puscic jakies #anime romkomik, tym razem My dress up darling gdzie licealista z pasja do szycia poznaje sexbombe cosplayerke, czy wzajemne pasje pozwala niesmialemu tomkowi znalesc droge do serca dziewczny « z poza jego ligi »? Tego dowiemy sie pewnie po okolo 50 odcinkach. Tutaj EP kiedy mierzyl jej 100pki… #gownowpis #weebydoworaworeojeziora


Też lubię sobie coś takiego raz za czas obejrzeć ale uprzedzam, że to anime jest raczej słabe w swoim gatunku i gra na typowym motywie gdzie szaraczek wyrywa 10/10 modelkę bo ta się losowo w nim zakochuje, z masą fanserwisu, od razu widać do kogo to jest kierowane xd. Żeby nie było, że narzekam to obejrzałem oba sezony i mogę polecić bo idealnie odmóżdża i pozwala zapomnieć o trudach życia codziennego xD.
Jak chcesz coś podobnego ale trochę lepszego to mogę polecić te tytuły:
The Dangers in My Heart - podobny motyw jak w tym, tylko bardziej idzie w comedy i mniej w ecchi
The Fragrant Flower Blooms with Dignity - jedno z lepszych anime zeszłego roku i jeden z moich ulubionych romansików plus ma trochę dramy, mega mi się to przyjemnie oglądało i nie ma w ogóle ecchi
Horimiya - po prostu szkolny romans, chyba najbardziej "realistyczny" i dojrzały z wszystkich tutaj podanych
@ErwinoRommelo Z romansów mogę jeszcze polecić Lovely Complex, zaczyna się jak standardowe komediowe romansidło szkolne, gdzie głównym wątkiem jest to że nasza główna para ma dużą różnicę wzrostu (ona jest wysoka, on jest niski). No i prócz standardowych komediowo-romansidłowych rzeczy masz później trochę poważniejszej rozkminy (ale nie jakiegoś mrocznego) co do przyszłego życia i dorosłości.
Zaloguj się aby komentować
#uzaleznienie #gownowpis #marihuana Wczoraj był dzień próby. Na grillu znajomy chciał mnie poczęstować paleniem. Był w c⁎⁎j uparty bo musiałem 3 razy odmawiać.
Było łatwiej odmówić z uwagi że przyjechałem autem. We wtorek będą 2 tygodnie. Wsm nie kusi mnie palić... z jednym wyjątkiem. Dwa razy miałem nawroty czarnych myśli, i ogólnie chujowego nastroju. To był ten moment w którym bym wypalił ze 3 jointy w ciągu godziny. No ale nie miałem co palić to sie dalej trzymam. Nie musze palić przed snem, jedzeniem ani pracą
@redve z tym paleniem i jeżdżeniem to nie do końca jest tak, że jak czujesz, że „ci przeszło” to już jest git. Policja w dzisiejszych czasach często używa testów przesiewowych i z nich wychodzi wynik dodatni jeszcze wyraźnie dłużej niż byś to powiedział z samopoczucia. A jak wyjdzie dodatni wynik to masz z automatu zawieszone lejce na kilka miesięcy i stres żeby sąd Ci nie przyklepał przestępstwa tylko wykroczenie, a tutaj też to różnie bywa. Zasadniczo palenie trawy i wracanie z imprezy samochodem, nawet jeśli się dobrze czujesz, to mega ryzyko. Zresztą droga następnego dnia do i z pracy tak samo.
@PositiveRate Od 3 lat nie trafiłem nawet na wyrywkowy alkomat, a co dopiero mówić o narkotestach. W sumie nie słyszałem żeby gdziekolwiek kiedykolwiek taka się odbywała, nie mówiąc o mojej okolicy. Jedyne na co trafiłem to standardowe stanie z suszarką
Moim sposobem na unikanie problemów z policją jest jeżdżenie tak, żeby nie dawać im powodu do zatrzymania cie, a tym bardziej jeżeli masz większe powody do obaw w razie zatrzymania niż punkty karne.
Nie jeżdże pod wpływem nie dlatego bo boję się policji, tylko bo boję się że komuś coś zrobię
@redve Tylko ostatnie zdanie ma sens, jeśli jesteś dojrzałym człowiekiem. No, ale widać progres.
Użyj tej pesymistycznej wyobraźni: śmieltelny wypadek nie z Twojej winy >obaj kierowcy na krew i testy >THC w organizmie utrzymuje się do 90 dni > leżysz i kwiczysz.
U mojego syna, po dużym dzwonie, pozytywny wynik przyszedł po półrocznym badaniu. W wypadku uczestniczył tylko on i tylko on był poszkodowany. Miał prze****ne. Również u mnie.
Wypadek, jak nazwa wskazuje, jest nieplanowany zdarzeniem. Bądź mądrzejszy.
Zaloguj się aby komentować