Tak się wkręciłem w inkubacje jaj kurzych że zrobiłem sobie taki inkubator na ponad sto jaj.
Sam inkubator zrobiłem ze skrzynki którą dostałem od magazyniera bo i tak miał ją wyrzucić. Szybe też miałem z okien które kiedyś miałem na tunel ale leżała i czekała na lepsze czasy.
Niestety pierwsze testy na produkcji z trzema półkami i skrzynką w pionie nie zdały egzaminu. Mimo wymuszonego obiegu powietrza różnica wynosiła trzy stopnie między górną a dolną półką, a na pusto w całym inkubatorze bylo jednakowo.
Skończy się obecny wylęg to dokonam zmian z ogrzewaniem i obiegiem powietrza.
Dziś podczas obracania wstępnie kilka jajek prześwietlilem bo juz jest czwarta doba i cos się pokazuje.
#gownowpis #zainteresowania #kury #diy #majsterkowanie #chwalesie




