Czas spróbować troszkę szybsze ustawienia, akurat jest czas żeby się pobawić.
Czas druku zmniejszył się z 6h na 3h 45min.
#druk3d #gownowpis

Czas spróbować troszkę szybsze ustawienia, akurat jest czas żeby się pobawić.
Czas druku zmniejszył się z 6h na 3h 45min.
#druk3d #gownowpis

Zaloguj się aby komentować
Vinnie Paz "Is Happiness Just A Word?" feat. Yes Alexander
« Maybe it's my mama's possible regret Maybe it's a neurological neglect
Maybe it's the reason why water's wet The angular gyrus and where the frontal lobe connect
But maybe I'm being too complicated for you
Maybe I should just be calm and explain it to you
The psychiatrist thinking they could fool you
Paxil, Zoloft, it's just wasteful to you. »
#rap #muzyka #gownowpis

Zaloguj się aby komentować
#gotowanie #restauracje #przemysleniazdupy #gownowpis #powinienempracowacalechuj
Rozkminy tak przy okazji rozmowy o gwiazdkach Michelena i zagrywając fantastycznym kebsem własnej produkcji na towarach z Lidla - dlaczego mimo że wiem, że te prestiżowe knajpy mają naprawdę świetnych kucharzy i jedzenie bywa fantastyczne, to jednak już od dekady w żadnej podobnej nie byłem. I nie, nie wynika to z tego że teraz musiałbym sam płacić (no może trochę.)
Nazywam to zasadą 50-10 i stosuję zawsze gdy sam gotuję ale także w innych aspektach życia. Jest to zadanie samemu sobie pytania, czy jestem skłonny poświęcić 50% więcej czasu czy zasobów, by mieć efekt lepszy o 10%. Ostatnio widziałem jak jakiś niezły szef tłumaczył jak przyrządza szparagi. Że tak nie wolno, bo traci smak, tak trzeba, bo ładniej się prezentuje. W połowie skubania myślałem że ich pojebało, w smaku szczerze różnica była znikoma. Czy warto użyć jakiegoś super najlepszego masła prosto z Prowansji zamiast mlekowity? Może tak, ale czy komukolwiek naprawdę tak zależy. Czy wolisz dopłacić 25k do samochodu, by mieć lepsze siedzenia i dwa bajery więcej? Raczej nie. Ze sprzętami, wakacjami i wieloma innymi rzeczami jest tak, że powyżej jakiegoś poziomu solidne 7.5/10 później zaczynają się schody i by przeskoczyć na kolejny poziom trzeba już dużo więcej poświęcić. Bardzo rzadko się na takie coś decyduję.
Nie wiem po co się uzewnętrzniam.


Zaloguj się aby komentować
Zamówiłem to RPi Zero, jutro powinno być, więc będę mógł podłączyć je do drukarki, i udostępnić ją w lokalnej sieci.
#gownowpis #komputery

Przez Ciebie nie pracowałem tylko montowałem moją nastoletnią drukarkę laserową do serwera.
Udało się! W sensie wykrywanie drukarki to nie był problem, problemem był wymagany plugin HP, który nie chciał się zainstalować i nie dawało się nawet strony testowej wydrukować. Teraz zmęczony i dumny - działa

Zaloguj się aby komentować
Wszyscy pytacie w komentarzach, co mnie wkurwia w Polakach, już odpowiadam, bo jest taka jedna mała sprawa.
Polacy, muszą (bo inaczej się uduszą) mieć opinię na jakiś temat. Nawet jeśli informacje, które posiadają byłyby zerowe, a jedyne, co widzieli to "tytuł na okładce".
Mam opinię / podsumowuję / konkluduję / oceniam = moja wartość jest większa.
Tak, wiem, generalizuje. Niemniej zdarza się to wyjątkowo często w tej niecce.
#polska #gownowpis
Zaloguj się aby komentować
Dziwnie tak sobie siedzieć w domu na wolnym.
#gownowpis
Zaloguj się aby komentować
Z korwinizmów się wyrasta
Stara prawda. Kiedyś byłem paróweczkowym kucem. Dziś dalej jestem prorynkowy. Ale dziś jestem nacjonalistą i w wielu gospodarczych sprawach centrystą. Nic tak nie pcha w kierunku tych poglądów, jak pędząca globalizacja, multi-kulturalizm i rosnące wpływy imperializmu i korporacji. Nic tak też nie pogłębia konserwatywnych poglądów jak widok tego, jak media społecznościowe sprały łeb młodym ludziom.
Patologiczne freak fighty i negatywny wpływ na młodzież również bardzo przyczyniają się do tego, że część kumatych osób coraz chętniej spogląda w kierunku silnej władzy państwa kosztem pełnego liberalizmu. W pewnym wieku (mam 30 lat), porządek wydaje się rozsądniejszy niż chaos. Świat w którym się wychowałem jako millenials i dziecko z lat 90 właściwie już dziś nie istnieje. Nie ma wartości, zasad, ludzie się nie kochają, rodzina staje się przeżytkiem, to bardzo smutne.
Kiedyś hasło Polska dla Polaków było faktycznie hasłem faszystowskim. Takim, gdzie wykluczało się innych ze względu na pochodzenie. Dla mnie to absurd. Poznałem zawodowo (i to w pracy umysłowej) bardzo zdolne dziewczyny z Ukrainy. Widzę w takich osobach potencjał do zapchania naszej dziury demograficznej, a w mężczyznach luk na rynku pracy. Szanuję bardzo Ormian i Gruzinów, którzy mimo pełnej asymilacji zachowali nieco swoją odrębność kulturowo-etniczną. Dziś byłem u lekarza z Białorusi, świetny gość, gdyby znalazł tu żonę, najdalej w drugim pokoleniu ich potomstwo będzie tworzyć polskie rodziny. Komu to przeszkadza? Co najwyżej sebkom IQ 80 i Braunistom. To nie są prawdziwi nacjonaliści, tylko zacofany margines.
Nienawidzę antyukraińskiej propagandy (choć nie darzę sympatią tego kraju), szowinistycznego poglądu wyższych i niższych kultur. Każda kultura jest piękna, każdy kraj zasługuje na pełną niezależność, nikt nie powinien się wtrącać w to, jak żyją ludzie z innych krajów.
Jestem sceptyczny co do islamofobii, bo kultura arabska (ta sprzed radykalizacji) jest bardzo ciekawa. Najbardziej podobało mi się w Turcji (wiem, że Turcy to nie Arabowie), która przypominała mi Polskę - umiarkowany konserwatyzm, religia bardziej jako element kultury niż radykalizm religijny, otwartość na innych. To co zrobiło na mnie wtedy wrażenie, to połączenie takiego podejścia "gospodarza" z byciem otwartym na turystów. Bez tandety - tu jest Turcja, ugościmy cię po turecku, zobacz jak u nas wygląda, ale nie przeniesiemy ci Polski do Turcji, byle byś płacił.
Dzisiaj nowoczesny nacjonalizm jest kontrą do globalizmu. Nacjonalizm to ochrona polskiego konsumenta, polskiego sektora MŚP, polskiej kultury. Jest troską o nasz wskaźnik demografii, jest podejściem "Poland first", po prostu stawianiem własnych interesów ponad inne, co jest dominującą cechą zakompleksionego względem zachodu pokolenia Solidarności ("CO O ONAS POWIEDZĄ NA ZACHODZIE?", "IM FROM POLAND AND IM SORRY FOR HIM..")
Nie dajcie się ogłupić mainstreamowi, że polski nacjonalizm to tylko sebki z ONR albo skini na koncertach nazistowskich kapel. To są ludzie wśród was.
#polityka #gownowpis #nacjonalizm
@Lopez_ Nie zgodzę się z tobą. Nie da się odczarować nacjonalizmu, żeby nie kojarzył się z sebkami i patoprezydentem. Środowiska te za mocno zawłaszczyły sobie to hasło. Najprostszy przykład: zobacz jakie osoby utożsamiają się z marszem niepodległości w Warszawie, a jakie z tym w Poznaniu. A od lat sytuacja się nie zmieniła w tym temacie
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Przypomniał mi się wczorajszy artykuł wrzucony przez @bojowonastawionaowca o tym, że w Chinach ogłoszenie o pracę dla pasterza stało się aż tak popularne.
https://www.hejto.pl/wpis/ogloszenie-o-prace-poszukujace-pasterza-owiec-hitem-chinskiego-internetu-ponad-7
Ja właściwie kiedyś zdecydowałem się na coś podobnego. Po studiach w Polsce dostałem pracę jako inżynier w dużej, znanej korpo firmie. Taki klasyk: litry kawy codziennie i stres zaczynający się już w sobotę po południu, że zaraz znowu poniedziałek i powrót do pracy.
Mój kierownik wypijał sporo kawy dziennie i był tak zestresowany, że kiedy dzwonił telefon, aż trzęsły mu się ręce. Miałem wrażenie, że mnie też zaczyna dopadać coś podobnego przez nadmiar obowiązków, ciśnienie na wyniki, nieoczekiwane bezpłatne nadgodziny i ciągły brak czasu.
W końcu powiedziałem dość. Miałem kontakt do ziomka, który zatrudniał ludzi na farmach gdzieś na norweskiej dziczy, więc rzuciłem wszystko i wyjechałem.
Pamiętam, że po pierwszym dniu pracy przy krowach zatrzymałem się w drodze powrotnej przy szumiącej górskiej rzece między dwoma górkami i po prostu głęboko odetchnąłem. Praca była brudna i śmierdząca, ale byłem naprawdę szczęśliwy, robiąc coś tak spokojnego i bezstresowego wśród górskich krajobrazów.
Co prawda pracowałem tam tylko kilka miesięcy, zanim znalazłem coś innego, ale i tak była to ogromna ulga po stresie życia w Polsce.
Dobrze że byłem wtedy młody i głupi bo teraz bym się na coś takiego chyba nie zdecydował
#norwegia #gownowpis #praca

Zaloguj się aby komentować
Ehh kaszaneczka scybulką na śniadanie, wchodzi jak złoto, czarne złoto.
#gownowpis #gotujzhejto #jedzenie #gotowanie #jedzzhejto


Zaloguj się aby komentować
Koleś (prawdopodobnie) ma problem z wymawianiem głoski "R" i nauczył się tworzyć zdania, ze słowami które tej litery nie mają. Dość oryginalną umiejętność gość sobie stworzył
#gownowpis

@tomilidzons był kiedyś taki raper Tymon Smektała z Wrocławia (całkiem niezły swoją drogą). Gość może być niektórym znany jako Hut Sędzimir z CD-ACTION albo pracownik Techlandu (odpowiadał m.in. za Frostpunka). Też ma wadę wymowy w kwestii głoski "R". Więc pisał swoje teksty tak, żeby tej głoski nie używać.
Zaloguj się aby komentować
Mam nadzieję, że nie będzie chaotycznie, ale szlag mnie trafia i muszę po prostu wypluć z siebie parę słów.
Cała Polska od kilku tygodni przeżywa akcje #latwogang Chłopaka nie darzę ani gramem zaufania, typ już na pierwszej akcji denerwował mnie, że wpuszcza do swojego mieszkania setki "artystów" i influencerów, którzy masowo lecieli w kulki, unikając płacenia podatków. Może ten cały Hancke ma dobre serce, ale wkurwia mnie jego bezmyślność, wręcz ostentacyjna naiwność. Niedawno zrobił sobie rajd po Polsce, bo trzeba było zebrać na chłopca chorującego na NIEULECZALNĄ CHOROBĘ DMD. Dwanaście milionów na terapię w USA, która jest tak dobra, że w Europie nie doczekała się refundacji, bo nie ma dowodów, że działa. Prawie cała Polska dostała orgazmu, bo chłopak jechał na rowerze. Te wszystkie zasrane TVN-y, TVP, Polityki i inne Wyborcze przeżywają całą tą szopkę i prawie jednogłośnie nie pytają się CZEMU K⁎⁎WA TAK BOGATY KRAJ NADAL UDAJE, ŻE ŻYJE NA DOROBKU I MUSI ZBIERAĆ KOLEKTĘ PO POLAKACH. PAŃSTWO W G20, KTÓRE STAĆ NA DARMOZJAZDÓW Z PRZYWIELAJMI EMERYTALNYMI, LICZNE ZWOLNIENIA Z PODATKÓW, DOSTAJE TYLE PIENIĘDZY Z UE, A NIE UMIE ZAPEWNIĆ DOBREJ OCHRONY ZDROWIA I NIE UMIE SFINANSOWAĆ PORZĄDNIE SEKTORA NAUKOWEGO, KTÓRY MÓGŁBY PRACOWAĆ NAD OPRACOWANIEM FAKTYCZNIE DZIAŁAJĄCEGO LEKU NA DMD.
Wiecie jednak, co mnie w tym wszystkim najbardziej denerwuje? Że dostrzegłem u siebie hipokryzję, bo przez lata co miesiąc dawałem jakieś drobne na #wosp, bo na Państwo nie można było (i nie można nadal) liczyć. Owsiak też miał dobre intencje, ale zrobił coś strasznego. Nauczył nas Polaków, że wszystko da się rozwiązać zbiórkami. Po co komuś reformy, praca u podstaw. Teraz u władzy mamy menelstwo intelektualne (na obraz nas Polaków, którzy wybrali sobie takich ludzi), którzy robią w gacie na samą myśl, by dokonać jakiś cięć w budżecie lub by podnieść składkę zdrowotną, bo przecież Polakowi nie wytłumaczysz, że budżet nie jest z gumy. Teraz ten cały Łatwogang apeluje do polityków, by rzucili pieniądze na niedziałającą terapię. Ktoś od Nawrockiego już odpowiedział, że się tym państwo zajmuje. Może niech się wytłumaczy czemu snus u piwnego chlora obiecał, że zawetuje wszystkie ustawy podnoszące jakiekolwiek podatki i inne opłaty. No przy takiej polityce to ochrona zdrowia będzie trzymać się na zbiórkach, czy to organizowanych przez Owsiaka czy Hanckego.
Dosyć k⁎⁎wa, skończyło się moje dobre serduszko, każdego domagającego się ode mnie pieniążków na chore dzieci będę odsyłać z kwitkiem, bo k⁎⁎wa płacę składkę zdrowotną, a co za tym idzie, dołożyłem się wcześniej. Niech te wszystkie jebane złote cielce i zaślepione bożki wyciągają pieniądze do tych, co nie płacą podatków. Niech sobie oni finansują te niesprawdzone terapie. Co do Wielkiej Orkiestry też jestem na nie, ale tutaj "buntuje się po smutnemu". Sprzęt medyczny niech kupuje Państwo, które k⁎⁎wa ma aspirację do G20. Nie kupuje tych kawałków o państwie, który od 36 lat jest na dorobku. Pieniądze są, tylko my wydaje na jakieś zasrane nierentowne górnictwo, KRUS, TVP, IPN, gówno studia o gender, te wszsytkie zasrane spółki obsadzone przez każdą możliwą partię. No k⁎⁎wa są pieniądze tylko trzeba wywalić darmozjadów i przekierować środki na rzeczy faktycznie potrzebne. Skoro państwo nie jest w stanie zrobić z tym porządku, bo politycy reprezentują wszystko co najgorsze, (a rząd Polacy wybrali na swój obraz i podobieństwo!) to znaczy, że tego sprzętu tak naprawdę nie potrzebujemy.
#polityka #gownowpis #niepopularnaopinia
@BapitanKomba To co teraz należy robić? Jak walczyć z tym zjawiskiem?
Dla mnie krokiem w celowanie do polityków, którym pewnie to wszystko pasuje stan rzeczy. Tylko nawet nie wiem jak ustawodawstwo obecnie działa. Czy można to urestrykcyjnić?
Natomiast czego bym oczekiwał w pierwszej kolejności:
zbiórki jak jakaś (alternatywka) loszka zbiera sobie "start w dorosłe życie" nie powinny mieć nigdy miejsca, jak i również na zbiórkę tego leku który nie jest dozwolony w UE
wszelacy politycy afiszujący się w akcje powinny dostać melę na ryj. Zamiast się pchać na szkło to powinni zapierdalać, bo poniekąd ich klasa stoi za przyczyną istnienia części tych zbiórek
Zaloguj się aby komentować
Wyszedłem zapalić, wracam, a tu kot mi k⁎⁎wa kawa chlipie. Jebniety kot
#gownowpis #zwierzaczki
Zaloguj się aby komentować
Może właściciel januszex ale klapeczki wygodne
#gownowpis #modameska #ubierajsiezhejto #moda

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Też wam się wydaje, że XXI wiek to jakaś epidemia grubych bab? Albo grube, albo chude jak patyk. Ale to jeszcze nic. Moda to porażka.
Nic gorszego nie ma jak widzę babę, co ma kałdun jak 60 letni piwosz i zakłada spodnie z wysokim stanem i brzuch ma na wierzchu. Jezus maria, kto im wmówił, że to dobrze wygląda? Po pierwsze, totalnie niedopasowane do figury, po drugie po prostu bezguście totalne xD
Powiem wam tak szczerze, jako 30-latek, że jak miałem lat 18 do nie wiem, 23? to większość chłopów w tym wieku wypadała blado przy młodych kobietach, a teraz zupełnie na odwrót. Co drugi random na siłkę chodzi i łapa mu siedzi, gdzie kobieta realnie dobrze wyglądająca od siłki to może w 5 % topu kobiet jest, bo reszta to po prostu chuda z kratą na brzuchu albo właśnie waleń otłuszczony.
Tak, wiem, blaba, każdy nosi co chce. Ale to #gownowpis i rozmawiamy o gustach i kobietach.
Ja ogólnie wam powiem, że z ryja to podobno spoko jestem, na siłce ćwiczę od lat kilka razy w tyg i michę trzymam, ubrać się jakoś tam umiem, nie mam problemów z randkowaniem samym w sobie, to widzę taką zależność
atrakcyjna baba - masa adoratorów, zapomnij
reszta - to co wyżej, nie chce mi się
jak miałem z 20-25 lat, to takich zwykłych dziewczyn typu szczupła, w miarę ładna, nieposzpecona botoksem i kwasem to było mnóstwo, dosłownie z ulicy mogłeś podnieść i wziąć do domu. A teraz to się nie wiem co stało xD Ja względnie powodzenie mam, ale problem, że mi to się mało która podoba, gdzie jeszcze kilka lat wstecz będąc sporo mniej atrakcyjnym niż teraz, mogłem się zastanawiać do której rówieśniczki podbić. A teraz to mam skrajność zero-jedynkową. Albo się mega podpalę, albo wcale nie chcę i ignoruję xD
#zwiazki #randkujzhejto #logikarozowychpaskow #takaprawda #heheszki
@Lopez_ a mi właśnie podobają się kobiety plus size... przy czym odróżniam naturalną XeLkę od tej, która po prostu nie patrzy na to, co je. A te, które nie patrzą na to co jedzą, nie patrzą na to co zakładają, nie słuchają tego co mówi otoczenie, ogólnie zwracają uwagę na siebie, dlatego nie są wybierane na żony i widzisz ich więcej, bo na zajęte nie zwracasz tak uwagi.
@Lopez_
Przyjedz do UK
zakłada spodnie z wysokim stanem i brzuch ma na wierzchu
Tutaj zazwyczaj takie laski zakładają leginsy....
Bylem w zeszłym miesiącu w PL we wrocku i nie widziałem jakoś strasznie duzo grubych kobiet. I nie widziałem strasznie duzo zle ubranych kobiet. Moze po prostu mialem szczęście
Zaloguj się aby komentować
To co obecnie dzieje się z produktami wielkich marek to jest jakieś kurva nieporozumienie stonoga.mp4 ヽ( ͠°෴ °)ノ
Hejto, powiedzcie że też wkurvia was to jak popsuły się na przestrzeni dekady chipsy lays.
W różnych dyskontach różna jakość (lepszy bądź gorszy smak)
Co kupuje laysy w intermarche, są zawsze troche lepsze niż te z biedry czy dino, choć ostatnio ze dwa miesiące temu może, kupiłem dla porównania paczke z tychże dyskontów i odziwo były dobre, 60% zawartości paczki miało jako tako przyprawy niepożałowane, były chrupkie i przypominały jakkolwiek ten legendarny smak sprzed dekady ale miesiąc później (tj. niedawno) znowu kupuje po paczce w stonce i dino, tym razem jakaś edycja sponorowana z twarzą sportowca i co? Twarde, nasączone olejem, cienkie jak pół kartki papieru, totalnie niesmaczne i ten chemiczny, nieprzyjemny intensywny zapach który nie towarzyszy temu w laysach z intermarche... no musiałem wyjepać do kosza, NIE WARTO BYŁO KURVA.mp4 ヽ( ͠°෴ °)ノ
Ja obstawiam że część winy jest po stronie sposobu przechowywania i/lub transportu, bo nie wiem jak inaczej wytłumaczyć to że w zdecydowanej większości przypadków gdy jem chipsy kupione w interze to są one jakkolwiek smaczne przez większość paczki, dopiero od 1/3 paczki chipsy są niedoprawione i mają wady wymienione wyżej, no ale chociaż nie ma tego chemicznego zapachu... być może jakbym w interze kupił też te nowe sponosorowane to bym się zawiódł ale takowych tam nie widziałem, tylko w standardowym opakowaniu.
Aha i jem tylko cebulowe lub solone, paprykowe mają kompletnie inną recepture od jakiegoś czasu a jeszcze zanim to nastąpiło cierpiały tylko na te samą chorobe bylejakości co opisałem wyżej.
Pomijam kwestie oczywiste jak zawyżona, skandalicznie nieproporcjonalny stosunek ceny do jakości...
Macie jakieś dobre alternatywy poza tymi z lidla, chodzi o szeroką dostępność, bo lidlów jak wiadomo nie ma tyle w cebulandii co dino, biedr czy żab np.
Dajcie znać, w jakich sieciach trafiają wam sie często lepsze, a w jakich gorsze paczki.
Obecnie od dekady pewniej jest kupić jako suchą przegryche do piwa paluszki juniorki od Lajkonika, bo człowiek wie że będą zawsze smakować tak samo, czyli wspaniale ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Zdjęcia recenzowanego produktu w odpowiedziach, w tym wypadku paczka kupiona w dino, leżały zawinięte od tygodnia ale jakkolwiek zjadliwe sie trafiły ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#chipsy #lays #jedzenie #jakosc #dieta #problemypierwszegoswiata #przekaska #kiedystobylo #gownowpis

Kiedyś dobre były DJ Chips, dostępne na Orlenie i w Delikatesach Centrum. A stare chipsy Tesco Value, będę wspominał chyba do końca życia
Dla mnie smak chipsów skopał sie na tyle, że obecnie mam grilla kontaktowego, i ziemniaki w plasterkach pieczone w nim > chipsy ze sklepu. Pomijam zupełnie kwestię ceny, bo tu producenci markowych czipsów odjechali już dawno temu.
Zaloguj się aby komentować
Siedzim sobie w niedzielę na podwórku, jak króle z moją babcią i rodzicami. Ciepło, kiełbaski się smażą na gryllu, szkodniki się bawią, no żyć nie umierać. Nagle babcia odwraca się do mnie i pyta: - I co, udało się temu chłopakowi te 12 milionów zdobyć
Odpowiadam że nie śledziłem tej akcji, ale gdzieś czytałem że rzeczywiście uzbierał i teraz zbiera kolejne 3 miliony na jakiegoś innego dzieciaka.
- No a Juras zebrał pieniądze i uciekł za granicę - Jaki Juras - pytam, chociaż już się domyślałem o kogo chodzi - No Owsiak. Ukradł pieniądze i uciekł za granicę.
Jako że nie śledzę portali plotkarskich, to postanowiłem sprawdzić o co babci może chodzić. Jako że nie znalazłem żadnego artykułu ani nawet wzmianki o tym by Owsiak miał się udać za granicą to pytam Babci skąd taki news wytrzasneła. - W telewizji mówili - odpowiada - No to najwidoczniej musisz zmienić kanał z którego czerpiesz wiedzę o Polsce i świecie, bo z tego co widzę to nie ma nawet jednego zdania w internecie o tym żeby gdziekolwiek wyjeżdżał za granicę - To złodziej jest i oszust
Więc grzecznie pytam, czy dysponuje jakimiś dowodami, czy po prostu plecie co jej ślina na język przyniesie. Babcia stwierdza że ma dowód. No to mówię jej że w takim przypadku powinna zgłosić to na policję albo do prokuratury, bo w przeciwnym wypadku, na ukrywanie dowodów też jest paragraf. - Teraz już nie ma prokuratury - stwierdza babcia - A za czasów PiS była? - No tak wtedy to była prokuratura - No to czemu przez 8 lat jak rządzili to nawet nie ruszyło śledztwo w sprawie Owsiaka i WOŚP. - pytam - Bo mieli za mało czasu Kurtyna...
Oczywiście te wszystkie oskarżania, wypowiada osoba wierząca, chodząca co niedzielę do kościoła. A w domu TV Republika i różaniec w ręce.
#polityka #wosp #gownowpis
Zaloguj się aby komentować
#tangodown #internet #gownowpis 27-05-2026 15:15


Zaloguj się aby komentować
Jutro egzamin na uprawnienia budowlane, a ja umiem całe nic. Na naukę spożytkowałem 0 miesięcy, 0 tygodni, 0 dni, 0 godzin, jakieś 5 minut i 23 sekund. Nadal nie mam czasu na naukę przez nadmiar pracy xD.
Jakie są szanse że zdam bez przygotowania projektowe i do kierowania robotami na raz? Myślę że bliskie zera, pijcie ze mną kompot! xD
#zalesie #egzamin #gownowpis
Zaloguj się aby komentować