#gospodarka

28
2699

Pewnie kojarzycie przepychanki Trumpa z Jeromem Powellem, szefem FED. Tym samym, którego Trump mianował, a potem próbował wykopać, bo nie robił tego, co mu Trump kazał (czyli nie obniżał stóp procentowych za wszelką cenę). Ostatnią częścią wojny było wytoczenie zarzutów karnych przeciwko Powellowi, ponieważ remontuje siedzibę FEDu. Tu w obronie stanęli republikanie grożąc, że nie zamianują następcy, więc zarzuty niedawno wycofano (ale toczy się postępowanie wobec jeszcze jednej osoby z rady). Następcą ma być Kevin Warsh, milioner, mąż miliarderki, w aktach Epsteina widnieje tylko w jednym miejscu, co jest chyba całkiem niezłym wynikiem. Gość był niegdyś dość radykalny w poglądach na stopy procentowe (że trzeba trzymać inflację w ryzach), ale ostatnio zmienił zdanie, bo inaczej by nie został mianowany xD Nie wiadomo, co zrobi już jako szef FEDu.


Zawsze było tak, że ustępujący szef FEDu dobrowolnie odchodził także z rady. Do dzisiaj.
Powell zostaje w radzie FEDu do 2028. To jest nowość. Ciekawe czy inni członkowie będą się nadal sugerowali jego głosem.
#usa #polityka #gospodarka

8143330b-01d1-4c87-9465-c40208125556

Zaloguj się aby komentować

#gospodarka niech mnie ktoś oświeci, bo specjalistą nie jestem.

Konstytucja wyraźnie posiada zapis (ART. 216), że dług publiczny nie może przekroczyć 3/5 PKB.

Precyzuje to ustawa Art. 86.

https://sip.lex.pl/akty-prawne/dzu-dziennik-ustaw/finanse-publiczne-17569559/art-86


jak to jest możliwe, że rząd szacuje w tym roku dług na 65% pkb, chociaż w zeszłym roku dług prawie dotykał 60% (3/5).

czyli - wg ustawy, w widełkach 55-60% powinny nastąpić działania przewidziane w ustawie, ale np. nie słyszałem, żeby został przedstawiany jakiś program sanacyjny, jakieś zaciskanie pasa itp.


co tu się dzieje????

https://www.money.pl/gospodarka/dlug-polski-przebije-unijny-prog-mowia-o-tym-rzadowe-dokumenty-tylko-w-money-pl-7279856229534144a.html

Co sądzicie o tym pomyśle, żeby zderegulować branże chemiczną i na powrót wprowadzić zakazane opryski tak jak proponuję ta lobbująca Pani?

Czy to nie brzmi jak świetny plan?

I jeszcze ten szczujący nagłówek xDD

#lobbying #korpo #pytanie #ankieta #gospodarka #polityka

76647e63-3508-4306-b27e-86a170a7d3ea

Szczerze ? To że nie mogę kupić Roundup`a to trochę smuteczek. Cześć środków przeciwko grzybom i pleśnią też jest zakazana bo np. oprysk z nich na rośliny jest szkodliwy dla zdrowia, jednocześnie można by ich użyć np na kostce brukowej czy na starym strychu gdzie roślin nie ma. To samo z opryskami, część nie jest zakazana dlatego, że szkodzi bezpośrednio tylko dlatego, że użyta w dzień (zamiast wieczorem) może zabijać pożyteczne owady.

@maly_ludek_lego nie wiem czy w jakaś bańkę nie wpadłem, ale miałem na YT całą serię sugestii filmików ludzi, którzy posiedzieli w Europie więcej niż miesiąc i jak wrócili to stwierdzili, że w USA żywią się śmieciami, które są droższe niż żarcie w UE.


Ja tam nie chce iść ich ścieżka...


ALE


... uważam, że w GMO powinniśmy wejść bardziej - choćby po to by ograniczyć ilość oprysków i nawożeń.

Zaloguj się aby komentować

#polska #kraj #ankieta #polityka #wybory #państwo #kraj #politologia #gospodarka #prawo #finanse #budżet

Na którą partię byś dzisiaj zagłosował?

179 Głosów

Zaloguj się aby komentować

To jest całkiem miłe, że w Polsce paliwo jest tańsze, niż na Ukrainie, ale zastanawiam się: co jeśli ten cyrk się przeciągnie?

I nie pytam tu o budżet, tylko o dostępność paliw w dłuższej perspektywie. Bo sztuczne obniżanie cen powoduje, że popyt nie spada. Z drugiej strony w sumie Europa jest w stanie przelicytować znaczną część reszty świata i jednak dostać swoją działkę.
Ciekawi mnie, czy ta gigantyczna różnica między giełdowymi cenami ropy, a cenami w portach już nas dotyczy, czy dopiero uderzy? Tyle pytań, a tak niewiele odpowiedzi...
[wiedzieli, że w czasie kryzysu w 1973 r. dostawy były ograniczone o zaledwie 6-7%?]
#kiciochpyta #rozkminy #gospodarka

0cf05d97-5f04-4382-b7d1-fcf52f86db4f

Zaloguj się aby komentować

Ciekawy wpis Huberta Walasa z Good Times Bad Times nt. naszej transformacji gospodarczej lat 90., jej alternatywnego potencjału i porównywania z Koreą (tą gorszą ).




https://x.com/hubertwalas_/status/1975504356196679836

W Polsce mamy zgryz i patrzymy na 'niezależny' model rozwoju Korei jako na ten obiektywnie lepszy. A co jeśli nie dało się inaczej?

Korea startowała ze swoimi reformami już w latach 60 (30 lat 'przewagi'), choć z niższej bazy. Rywale choć potężni, to albo sami na dorobku i biedni (Chiny), albo ich peryferie i biedni (ZSRR), albo za wielką wodą (Japonia). Brak indoktrynacji polityczno-mentalnej przez 50 lat (komuna). Jeśli chcieli wygrać to musieli od pierwszego dnia postawić na model niezależny.

A co gdyby w Polsce od dnia pierwszego postawić na model 'niezależny'? Po pierwsze uważam, że z elitami (i społeczeństwem, które te elity wybierało) lat 90 było niewykonalne. 44 lata komuny (a wcześniej hekatomba elit WŚ2) zebrały takie żniwo, samego mindsetu państwowego, że było to marzenie ściętej głowy. W Polsce elity lat 90. były zlepkiem postkomunistów i nowej opozycji, z mindsetem bardziej liberalnym i rozproszonym. Oczekiwanie, że narzucą model „koreański” z selekcją czempionów i dyrektywną polityką przemysłową, byłoby nierealne.

Ale nawet biorąc pod uwagę, że jednak by się to udało i od dnia pierwszego stawialibyśmy na to z pełną mocą, jakie są szanse że nie bylibyśmy wprost tłamszeni przez naszych sąsiadów, zgodnie z logiką gry o sumie zerowej? Sądzę, że całkiem spore. Niemcy widząc w nas potencjalne zagrożenie być może podjęliby polityczną decyzję o lokowaniu FDI wszędzie w EŚW, tylko nie w Polsce. Współpraca Berlina z Moskwą wówczas nie byłaby obarczona nawet moralnym dylematem. Pytanie też na kogo stawialiby Amerykanie mając potencjalnych dwóch niezależnych graczy w EŚW (DE/PL) - lokalnego mocarza, czy ekonomicznego karła (ale niezależnego)? Ponadto nasza 'niezależna ścieżka' stałaby w poprzek integracji z UE, która zabiera część niezależności.

Ergo otoczenie i okres poprzedzający okres reform był w naszym przypadku drastycznie inny od przypadku koreańskiego, i wiele wskazuje na to że to model 'zależny' mógł być skuteczniejszy.

Niemcy i zachód pompowały w nas FDI licząc, że zawsze będziemy tańszym podwykonawcą. Nasza konwergencja nie była tłumiona ze względów politycznych, a wręcz wspierana.

Oczywiście nie była to nasza chłodna kalkulacja naszych elit, to był Michael Scott podający dłoń Edowi Truckowi. Okazało się, że był to też model najbardziej optymalny.

Teraz pytanie czy ten czas był wystarczający do 'wyprodukowania' elit i państwowego mindsetu by po 35 latach wziąć kierownice we własne ręce.

btw. czy w Korei po 35 latach było kolorowo? Wiele z tych problemów brzmi jakby znajomo.

#polska #korea #gospodarka #transformacja #goodtimesbadtimes #zzt

b746993d-f6fe-43c8-b03d-fd4a636194bd

@eloyard Porównanie z Koreą to jak porównanie jabłka i banana. Zarówno skala czasowa, jak i lokalne uwarunkowania były zupełnie niekompatybilne na starcie. Zbieżność ścieżki rozwoju to rezultat konwergencji od lat 90, bo świat "przegapił" zarówno Polskę, jak i Koreę. Może to brzmieć dziwnie, bo Samsung i inne czebole, ale Korea została podobnie przegapiona, jak Polska, ze względu na tło innych azjatyckich "tygrysów". Polska przemknęła się w nieco inny sposób - nie było o nas głośno, nie mamy czeboli, ani niczego podobnego co mogłoby zwrócić uwagę. Kraik w środku kontynentu, coś tam klepie, wszyscy mówią że tani i biedny. Mówić o Polsce zaczęto stosunkowo niedawno. I bardzo dobrze, bo w czasie kiedy inni konkurowali, my tam coś klepaliśmy, a nasi politycy zapewniali nieustanne wrażenie bajzlu między Odrą, a Bugiem. A społeczeństwo budowało kapitał, inwestowało, kombinowało. Nawet jeśli wychodzili z markami na zewnątrz, to albo pod obcymi, jako podwykonawcy, albo pod własnymi, ale zupełnie nie kojarzonymi z Polską.
To taki model rozwoju w ukryciu - całkiem fajny i dumny jestem z moich krajan. Ukryć 30 lat dynamicznego rozwoju w środku Europy :D

@eloyard ale taka Francja, czy USA mają dlug o kilometry większy od nas, a sobie radzą świetnie.

No dobra, bo w sumie to bardziej tu podśmiechujki uprawiam, bo dług państwa nie jest jakaś jednowymiarową kwestią i wg mojej wiedzy są takie, które bardzo chcemy mieć. I nie ma tu jednoznacznej odpowiedzi, czy np: emerytury ciąć, czy się zadluzyć, a najnowsza historia uczy, że to pierwsze przynosi bardzo dużo szkód. Btw w linkach które wrzuciłeś są wypowiedzi jak u Gwiazdowskiego "wyobraźmy sobie że budżet państwa to jak budżet domowy" 🙃 śmierdzi mi to bardzo brakiem analizy i bon-motami z lat 80. Ale na ekonomii wiem tyle co przeciętny przedszkolak, więc się zawijam z wątku, bo się nie czuję na siłach, żeby to była merytoryczna dyskusja.

Zaloguj się aby komentować

Guten tag, dzis sroda a wiec i z rosyjskiej strony pora na Kommersanta (do przetlumaczenia wybralem ten ostani, bo sam tytul chyba dosc bezposrednio pokazuje ujemny "rozwoj" ekonomiczno-technologiczny Rosji):


  1. W wyniku częściowego zawalenia się budynku w Syzrani zginęły dwie osoby

  2. Kto będzie kandydował w wyborach do Dumy Państwowej z Donbasu i Noworosji – EKSKLUZYWNE

  3. Zastępca dyrektora generalnego parku „Patriot” zatrzymany pod zarzutem przyjęcia szczególnie dużej łapówki

  4. Na platformach handlowych wzrósł udział podrobionych zabawek z Chin EKSKLUZYWNE

  5. Sprzedaż kart SIM na platformach handlowych może zostać ograniczona EKSKLUZYWNE

  6. Rząd przedłużył kwoty na eksport nawozów mineralnych do 30 listopada

  7. „Wiedomosti”: operatorzy poprosili Ministerstwo Cyfryzacji o odroczenie wprowadzenia opłat za ruch VPN

  8. Inwestycje w tereny pod zabudowę zmniejszyły się o jedną trzecią EKSKLUZYWNE

  9. Włoskie MSZ wezwało ambasadora RF po wypowiedzi Solowjowa na temat Meloni

  10. Wzrost liczby mieszkań na wynajem doprowadził do obniżenia stawek NIERUCHOMOŚCI

  11. Czy w najbliższym czasie znikną płatności bezgotówkowe PIENIĄDZE


Paleta płatności: jak zmienia się rynek płatności bezgotówkowych

Na rosyjskim rynku płatności w ostatnich latach toczy się nieoczywista, ale zasadnicza rywalizacja między głównymi metodami płatności.


Jeszcze niedawno wybór był oczywisty: karta bankowa praktycznie bezkonkurencyjnie wygrywała z innymi metodami płatności. Dzisiaj sytuacja uległa zmianie — rynek płatności staje się wielowarstwowy, a konkurencja między metodami płatności nasila się.

I jeśli wcześniej większość klientów nie zastanawiała się nad tym, „czym zapłacić”, to obecnie staje się to częścią doświadczenia użytkownika.

Podchodząc do terminala, klient nie działa już automatycznie. Stoi przed nim wybór: zapłacić kartą, smartfonem, kodem QR, przez aplikację bankową lub skorzystać z płatności ratalnej. W rzeczywistości obserwujemy kształtowanie się nowej architektury płatności.

Jednym z kluczowych elementów tej transformacji staje się uniwersalny kod płatniczy Narodowego Systemu Kart Płatniczych (NSKP), który w ostatnich latach aktywnie się rozwija. Teraz za kodem QR umieszczonym w terminalu handlowym stoi nie tylko System Szybkich Płatności (SSP), ale także inne narzędzia — w tym cyfrowy rubel i portfele elektroniczne. Ponadto płatność można podzielić na kilka części.


Dla konsumenta oznacza to uproszczenie wyboru: jeden kod QR – wiele scenariuszy płatności. Dla banków – możliwość włączenia do tego scenariusza znanych elementów świata kart płatniczych, w tym cashbacku i programów lojalnościowych.

W istocie kod QR przestaje być alternatywną metodą płatności i staje się uniwersalną platformą płatniczą, w ramach której konkurują już nie technologie, ale źródła środków i scenariusze użytkowania.

Jednocześnie rynek pozostaje dość stabilny. Obecnie około 80% wszystkich transakcji nadal przypada na operacje kartowe — w tym płatności kartą, naklejkami oraz scenariusze bezkontaktowe za pośrednictwem smartfonów.

Jednak pozostałe 20% to już nie tylko „alternatywa”, ale aktywnie rozwijający się segment, w którym skupiają się kluczowe innowacje rynku: płatności QR, usługi płatnicze, modele BNPL i rozwiązania biometryczne.

To właśnie w tym segmencie kształtuje się obecnie przyszła konfiguracja rynku.


Na szczególną uwagę zasługuje rozwój usług BNPL (buy now pay later). Możliwość rozłożenia płatności na kilka rat przestała już być usługą niszową i staje się pełnoprawnym elementem doświadczenia konsumenta. W Gazprombanku byliśmy jednymi z pierwszych, którzy zaczęli aktywnie rozwijać takie scenariusze w akwizycji offline i obserwujemy stały wzrost popytu na to ze strony klientów i biznesu.

Kolejnym ważnym trendem jest akwiring biometryczny. Płatność „twarzą” jest postrzegana jako przełom technologiczny, jednak za pozorną prostotą kryją się różne mechanizmy finansowe.

Płatność może odbywać się jako operacja kartowa lub jako przelew z konta — w zależności od tego, jakie źródło środków wybierze użytkownik.

To sprawia, że płatności biometryczne nie są odrębną metodą płatności, ale interfejsem nowej generacji, który łączy różne kanały płatnicze.

Osobny kierunek rozwoju wiąże się z wykorzystaniem sztucznej inteligencji w infrastrukturze płatniczej. Już dziś sztuczna inteligencja jest stosowana w systemach antyfraudowych i analizie transakcji, ale jej rola będzie się znacznie rozszerzać.


W przyszłości to właśnie sztuczna inteligencja będzie w stanie określić optymalny scenariusz płatności dla klienta – z uwzględnieniem kontekstu, nawyków i dostępnych korzyści. Oznacza to, że wybór sposobu płatności może stopniowo przejść z użytkownika na system inteligentny.

W centrum tej transformacji znajdują się trzy kluczowe podmioty: bank, przedsiębiorstwo i konsument.

Banki rozwijają infrastrukturę i poszukują stabilnych modeli biznesowych.

Biznes optymalizuje koszty i wybiera najbardziej efektywne sposoby przyjmowania płatności, a konsument stawia na wygodę, szybkość i dodatkowe korzyści.

To właśnie równowaga interesów tych trzech stron decyduje dziś o tym, które instrumenty płatnicze będą rozwijać się szybciej od innych.

Już teraz widzimy, że rynek staje się bardziej elastyczny: przedsiębiorstwa coraz aktywniej oferują klientom różne metody płatności, a kupujący coraz częściej świadomie wybierają sposób płatności — kierując się nie tylko wygodą, ale i korzyściami.

Jednocześnie zmiany w infrastrukturze płatniczej nieuchronnie wpływają na ekonomię biznesu, zwłaszcza w segmencie małych i średnich przedsiębiorstw, gdzie wrażliwość na koszty jest znacznie wyższa.


Po raz pierwszy od dawna karty muszą zmierzyć się nie tylko z konkurencją, ale z systemową zmianą podziału ról na rynku płatności. Rok 2026 może okazać się przełomowy dla całej branży, ponieważ transakcje kartowe zostaną objęte podatkiem VAT, podczas gdy rozliczenia za pośrednictwem systemów płatności elektronicznych będą podlegać innym zasadom podatkowym. Karty na razie utrzymują pozycję lidera, ale nie chodzi już o to, czy pozostaną dominującym narzędziem, ale o to, jaki udział w rynku będą miały w nowej rzeczywistości — 80%, 60% czy mniej.


Jedno jest oczywiste: rynek płatności przestaje być monolityczny. Staje się ekosystemem, w którym współistnieją i konkurują ze sobą różne modele, technologie i scenariusze.

W tej nowej rzeczywistości wygrają ci gracze, którzy nie będą narzucać sposobu płatności, ale dyskretnie wkomponują się w codzienne wybory klienta.

To właśnie ta różnorodność i elastyczność są głównym rezultatem, a jednocześnie głównym wyzwaniem obecnej transformacji rynku płatności.


A tazke: Urals kolo 100, a EUR warte jest 88 rubelkow

#rosja #ekonomia #gospodarka #pravda

a26848c7-cd2f-48c1-be53-3a71aa942dc2
9378fa80-792e-4cc5-aba4-fdfc37d97aff
b88eab62-98e3-4a7c-b842-9f8e00fb4837

Zaloguj się aby komentować

Obsługa systemu kaucyjnego w Polsce (automaty, transport, sortowanie) kosztuje ok. 4 mld zł / rok, co opłacają klienci w wyższych cenach napojów.

Sprzedaż odzyskanego plastiku, szkła i metalu daje ok. 500 mln zł zysku / rok. Producenci napojów doliczają ok. 25 groszy do ceny każdego produktu, by pokryć straty. 10 groszy trafia do sklepów jako rekompensata za obsługę automatów i zajęte miejsce.

Nieodebrana kaucja z butelek, których klienci nie oddali (nawet 2 mld zł rocznie), ma obniżać koszty obsługi u producentów.

https://infopigula.pl/news/929ece33-582c-45ae-ab3b-94fce6627459
https://polskieradio24.pl/artykul/3673106,system-kaucyjny-kosztuje-4-mld-zl-rocznie-jak-naprawde-dziala


Czyli
Może i jest drożej, ale za to mniej wygodnie i utrzymaliśmy recykling na prawie identycznym poziomie.
Każda z butelek z kaucją kosztuje nas 75 groszy (o ile jej nie zwrócimy, bo wtedy tylko 25 groszy). Nie licząc potencjalnych podwyżek za gospodarowanie odpadami.

#ekologia #systemkaucyjny #ekonomia #supermarket #butelkizwrotne #gospodarka


ee14cbae-ca78-4fd3-aa03-2f0cd310c351

@Fulleks


Ciekawi mnie, jaki to miało wpływ na sytuację bezdomnych.


Czy mają czas „prosperity”, bo zarobią więcej na puszkach czy nawet plastikowych butelkach niż kiedyś czy jest gorzej, ponieważ przez kaucję ludzie nie są skłonni wyrzucać ot tak puszek.

Czyli system jest tak zbudowany, żeby jak najbardziej zniechęcać do oddawania opakowań, bo wtedy będzie większa kasa na obsługuje, dobrze to rozumiem?

@Fulleks
Klasycznie, podoba mi się idea recyklingu, nie podoba mi się implementacja. Przerzucanie obowiązku wożenia śmieci na ludzi jest średnie, ale nie wiem jaka mogłby być alternatywa.

Ciekawe natomiast, czy z biegiem lat koszty będą maleć, a % oddawanych butelek wzrośnie. Bo wydaje mi się, że sporo ludzi może obecnie zapominać, że butelki się oddaje, sporo buntuje się i specjalnie nie oddaje. Nie wczytywałem się dokładnie w podlinkowane teksy, ale pytanie czy koszt/rok, uwzględnia również startowe koszty stawiania recyklomatów, przeszkolenia pracowników, kampania marketingowa, itp. - które powinny być niższe w przyszłym roku.

Zaloguj się aby komentować

Jednak dokończą tę fatalną inwestycje obajtka https://www.wnp.pl/przemysl/orlen-ma-umowe-z-koreanczykami-dokoncza-budowe-kontrowersyjnej-wielomiliardowej-inwestycji,1052210.html

#polityka #bekazpo #gospodarka


Nota moderatora @bojowonastawionaowca : Decyzja inwestycyjna w sprawie projektu Polimery Police zapadła wiosną 2015 r., kiedy to Obajtek nie miał nic wspólnego z żadną spółką podejmującą decyzję w sprawie inwestycji. Za jego czasów projekt został rozszerzony o produkcję polipropylenu, co znacząco zwiększyło jego skalę, złożoność i zapotrzebowanie na kapitał. W efekcie projekt mający kosztować 1,5–2 mld zł w praktyce kosztował 7 mld zł i wciąż nie został doprowadzony do pełnej sprawności. Mimo uroczystego otwarcia inwestycji w czerwcu 2023 przez ówczesnego premiera Matusza Morawieckiego, inwestycja była dopiero w fazie testów i wymagała dalszych nakładów inwestycyjnych, które ciągną się od 3 lat i na które Azoty Police nie było stać, co doprowadziło do bardzo dużych problemów finansowych spółkę. W sprawie nastąpiło wszczęcie śledztwa dotyczącego podejrzenia wyrządzenia szkody majątkowej w wielkich rozmiarach, w związku z realizacją i rozszerzeniem inwestycji.


https://businessinsider.com.pl/firmy/polimery-police-zbada-prokuratura-rusza-sledztwo-ws-inwestycji-azotow-tylko-u-nas/vzgf3z9

https://www.money.pl/gospodarka/narodowy-champion-w-coraz-wiekszych-tarapatach-nowy-problem-dla-rzadu-6992486195882528a.html

https://energetyka24.com/chemia/wiadomosci/hyundai-engineering-pozywa-azoty-chodzi-o-polimery-police

Zaloguj się aby komentować