Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Mój ulubieniec od ciasnych miejsc!
Jaskinia Siedlecka (również Jaskinia na Dupce) – jaskinia pod szczytem wzniesienia Dupka w miejscowości Siedlec w województwie śląskim.
Jaskinia Siedlecka
Przemysław Żerkowski
6:35 - ciasno mi od patrzenia ( ͡° ʖ̯ ͡°)
https://youtu.be/gcnrSyG1W68&t=394
¯\_(ツ)_/¯
#gory #podroze #jaskinie #grotolazy
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Sprzątanie naklejek z drogowskazów trwa.
https://portaltatrzanski.pl/aktualnosci/naklejki-na-drogowskazach-w-tatrach-a-komu-to-potrzebne,7408
#tatry #gory

Zaloguj się aby komentować

Niedawno zdobyliśmy wszystkie szczyty Korony Gór Polski. Które z nich były najciekawsze? Te najwyższe jak Rysy czy Babia Góra przyciągają oczywiście widokami i wrażeniami, ale te niższe również potrafią być ciekawe. Jeden za sprawą drzewa sandałowego, inny dawnej historii, a kolejny za sprawą...
@Dzban3Waza
Zakazywanie chodzenia zimą po górach - I sleep
Zakazywanie sprzedaży alkoholu po 22 - Komuchy chcom mi zabrać wolność.
Dlaczego mamy płacić też za ludzi co w milionach i latami niszczą sobie zdrowie używkami, roz⁎⁎⁎⁎⁎⁎lają minie publiczne, popełniają przestępstwa, ale te kilkanaście akcji tygodniowo w skali Polski to już za dużo
Zaloguj się aby komentować
Jakby ktoś miał wolne w marcu albo w kwietniu, to poza weekendami jest promocja w Schronisku w Dolinie Pięciu Stawów - nocleg w pokojach 4-osobowych i wieloosobowych tylko za 75 zł za noc ze śniadaniem w cenie
#gory #tatry #d5s #czaswolny #wyjazdy #cebuladeals

Zaloguj się aby komentować

Jedna z najbardziej zagadkowych tragedii w historii Związku Radzieckiego znów wraca na pierwsze strony. Nowe analizy sugerują, że dziewięciu turystów, którzy zaginęli w 1959 roku w górach Ural, mogło paść ofiarą nieudanego testu rakietowego, a nie - jak przez lata twierdzono - lawiny czy...

Informacja sprzed tygodnia (2 marca 2026). Nie żyje kobieta, która spadła ze zbocza Lackowej, najwyższego szczytu Beskidu Niskiego, należącego do #koronagorpolski - upadek z wysokości ok. 20 metrów zakończył się przebiciem tętnicy udowej przez korzeń, co doprowadziło do szybkiego wykrwawienia się...
Siema,
Spacerowanie z dziewczynkami w #piechurwedruje
---------
Szczyt: Jasień (Pasma Pawelsko-Krzeszowskie)
Data: 28 lutego 2026 (sobota)
Staty: 9.8km, 5h, 390m przewyższeń
Spacerowy szlak niebieski z Suchej Beskidzkiej znajdujący się na granicy Beskidu Żywieckiego, Beskidu Makowskiego i pasm Pawelsko-Krzeszowskich. Czy warto? W całości: nie. Fragment jak najbardziej.
Informacje praktyczne:
Samochód można zostawić w wielu miejscach w Suchej Beskidzkiej, natomiast ja zaparkowałem pod Powiatowym Urzędem Pracy , bo chciałem przejść cały szlak i zrobić pętlę.
Lepiej jednak zaparkować na darmowym parkingu pod Zamkiem, wejść na Jasień, później pochodzić po parku, może zajrzeć do muzeum, zjeść lody w oranżerii i olać resztę trasy.
Czas trwania każdej trasy z dziećmi należy pomnożyć przynajmniej przez 2 w stosunku do tego co podają mapy.
Co było fajne:
Pogoda, humor dziewczyn, no po prostu całkiem niezły spacerek.
Teren zamku mi się podobał - był zadbany, w odnowionej Oranżerii znajdowała się kawiarnia ze smacznymi lodami, miłe miejsce do spędzenia leniwego popołudnia. Nie wiem jak z muzeum, bo miałem czas wejść tylko po magnesy na pamiątkę.
Trasa spod zamku do kapliczki konfederatów na Jasieniu była przyjemna, choć początek (dosłownie kilkanaście metrów) jest dość stromy.
Co było mniej fajne:
Trzecie zdjęcie pokazuje w miarę nową wiatę, na którą można się natknąć w tym miejscu . Obok miejsce na ognisko i widok na Suchą Beskidzką. I co? I gówno, bo wiata cała popisana, dookoła walały się śmieci, stół został przez jakichś debili przewrócony, a znajdujący się obok zestaw do naprawy rowerów (pompka, klucze etc.) rozkradziony do zera. Dlatego nie możemy mieć fajnych rzeczy.
Ogólnie rzecz biorąc praktycznie cała trasa, poza wejściem na Jasień spod zamku, to asfalt - bez sensu.
Podsumowując, całości nie polecam, ale do zamku i na sam Jasień myślę, że fajnie się wybrać - dzieciaki na lajcie dadzą radę.
#gory #pagorki #wycieczka #wedrujzhejto #beskidmakowski #beskidzywiecki #pasmapawelskokrzeszowskie





Zaloguj się aby komentować
322 733,23 - 8,81 = 322 724,42
Linia żeńska poszła w góry z psiapsiółkami to linia męska na bagna.
#gory
#ksiezycowyspacer
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin



Zaloguj się aby komentować
Marzenia się spełniają, dawno już myślałem o tym zakupie, nie spałem po nocach, biłem się z myślami bo taki zakup to ryzyko. Nie chciałem zrobić spontanicznego zakupu bo to kupa pieniędzy ale jednak jak ją zobaczyłem to wszelkie wątpliwości ustąpiły, ręką sama znalazła portfel, 10 złotych czekało tam od kilku tygodni, czekało na tą okazję! Proszę państwa kupiłem sobię książeczkę GOT PTTK i zaczynam ją uzupełniać! Proszę o wsparcie bo czeka mnie nie łatwe zadanie ale to jest mój rok na pozbieranie swojej leniwej d⁎⁎y w garść i ogarnięcie życia jeszcze przed czterdziestką xD
#gownowpis #gory i w sumie zakładam tag do blokowania gdzie będę wrzucał swoje "włajaże" #zjadaczowadroga
Ps: pewien dziwenny ptak mnie prześladuje xD



Zaloguj się aby komentować
Góry Izerskie jesienią. Dopiero teraz wywołałem film z tej wycieczki. Temperatura barwna użytego filmu zbalansowna jest do światła sztucznego, a w świetle dziennym daje dość niesamowite efekty. Teoretycznie powinienem poprawić to w postptodukcji, ale mnie się podoba tak jak jest. Pentax Spotmatic + Takumar 1.8 55 + Kodak Viosion 3 500T #fotografia #fotografiaanalogowa #tworczoscwlasna #gory




Zaloguj się aby komentować
Siema,
Pierwszy wschód w tym roku w #piechurwedruje
---------
Szczyt: Babia Góra (Beskid Żywiecki)
Data: 21 lutego 2026 (sobota)
Staty: 18.8km, 8h20, 1.150m przewyższeń
Mam ziomka programistę, który bardzo chciał przejść się kiedyś ze mną w nocy po zimowym lesie. Kondycyjnie jest raczej dętka, więc oczywiście wziąłem go na wschód słońca na Babią Górę.
Informacje praktyczne:
Auto można zaparkować na jednym z licznych parkingów w Zawoi. My wybraliśmy ten najbliżej wejścia do parku - płatny w automacie, który akurat na mrozie nie działał (co za pech!).
Niezbędnik na zimowe nocne wyprawy: bielizna termoaktywna, rękawiczki cienkie i grube na zmianę, koc termiczny, stuptuty, raczki, kijki, termos z gorącą herbatą, czołówka z zapasowymi bateriami, zapasowa latarka, powerbank z pasującym do telefonu kablem.
Jeśli chce się zdążyć na wschód słońca na Babią, trzeba wyjść odpowiednio wcześniej, choć najbardziej popularne szlaki (z Krowiarek) są tak przedeptane, że idzie się sprawnie nawet w zimowych warunkach.
Co było fajne:
Wystartowaliśmy o 1:30 z Zawoi i do Sokolicy spotkaliśmy tylko jedną osobę.
Bardzo fajną alternatywą dla gęstego od turystów czerwonego szlaku z Krowiarek jest wejście Percią Przyrodników - w zimie jest otwarta, momentami jest trochę stromo, ale spokojnie do przejścia, a ruch na niej żaden. Gdyby leżał tam lód, to raczej bym sobie odpuścił tę trasę, nawet z raczkami, ale w śniegu było spoko i same kijki wystarczyły do asekuracji.
-15°C okazały się idealnymi warunkami do wycieczki - podłoże było dobrze związane, śnieg się nie lepił, a mróz nie przeszkadzał zbytnio podczas marszu, tylko przy dłuższych postojach.
Wolniejsze tempo kolegi okazało się błogosławieństwem, bo wschód zastał nas między Kępą a Gówniakiem, dzięki czemu resztę trasy na Babią szliśmy w pierwszych promieniach słońca. Mega fajny klimat i dobra kontra do wschodu na Babiej, z której później się już tylko schodzi.
Kolega się spisał na medal i mimo, że szedł wolno i z przerwami, to szedł dzielnie i nie dawał za wygraną.
Aha, klasyczny dupozjazd z przełęczy Brona.
Co było mniej fajne:
Jak zwykle przy Sokolicy tłoczno i ciężko się wymijać z innymi turystami.
Odcinek z Babiej do przełęczy Brona momentami ciężki do przejścia, nie chciałbym od tej strony wchodzić.
To mój trzeci wschód na Babiej, albo dokładniej w jej okolicach, i chyba najlepszy do tej pory. Polecam trasę, szło się świetnie.
#gory #wycieczka #wedrujzhejto #beskidzywiecki #fotografia





Zaloguj się aby komentować
"Szefie bo jest taki problem, że mnie coś poważnie rozebrało i w poniedziałek też nie będę"
#gory



Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować

Dwóch Polaków zginęło w lawinie w Tatrach Wysokich w rejonie Doliny Mięguszowieckiej na Słowacji - poinformowała w środę służba ratownictwa lotniczego Air-Transport Europe. W Tatrach Wysokich i Zachodnich na Słowacji obowiązuje trzeci z pięciu stopni zagrożenia lawinowego. W ostatnich dniach kilka...
Siema,
Miał być Turbacz, ale kondycja i ograniczenia czasowe stanęły na przeszkodzie. Zapraszam po przerwie na #piechurwedruje
---------
Szczyt: Wisielakówka (Gorce)
Data: 18 lutego 2026 (środa)
Staty: 14.7km, 4h45, 590m przewyższeń
Spoko trasa dla mało zaawansowanych lub tych, którzy zrobili sobie od chodzenia długą przerwę.
Informacje praktyczne:
Samochód można zostawić np. na płatnym parkingu pod Długą Polaną (3 zł za godzinę lub 20 zł za dzień). Wcześniej i później również są jakieś parkingi.
Trasę można rozszerzyć o wejście na Turbacz oraz wstąpienie do schroniska, co wydłuży ją o jakieś 3 km i 1 godzinę (w zależności od tego, ile planuje się zostać w schronisku).
W zimie niezbędne będą stuptuty, kijki, bielizna termoaktywna, termos z gorącą herbatą i (na wszelki wypadek) raczki.
Reklama niesponsorowana: polecam restaurację Wilczy Głód w Krzyszkowicach - zawsze się tam zatrzymujemy z żoną, gdy wracamy z jakiejś wspólnej wycieczki w góry.
Co było fajne:
Warun siadł jak złoto. Co prawda większość czasu padał śnieg i było raczej pochmurnie, ale zimowa sceneria wszystko rekompensowała.
Trasa nie była wymagająca, a zielony szlak wydał mi się bardzo sympatyczny.
Co było mniej fajne:
Żona kondycyjnie tego dnia wymiękła, więc nie udało nam się dostać na Turbacz (akurat mi nie zależało specjalnie, ale wiadomo, że fajnie byłoby więcej pochodzić).
Zaskoczę wszystkich, ale asfaltowe odcinki (łącznie prawie 3 km).
Ogólnie wypad na duży plus, zwłaszcza, że na termometrach był minus. Klimat zmrożonego, ośnieżonego lasu jest nie do pobicia.
#gory #wycieczka #wedrujzhejto #gorce #fotografia





Zaloguj się aby komentować