Kiedy Twój stary reżyser to fanatyk komiksów ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#odyseja
#filmy #film #humorobrazkowy #heheszki

Kiedy Twój stary reżyser to fanatyk komiksów ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#odyseja
#filmy #film #humorobrazkowy #heheszki

Zaloguj się aby komentować
Wczoraj lało to odpaliłem sobie jakiś serial. Puściłem, pacze i myślę znowu jakieś chińskie kostiumowe gówno z latającymi chińczykami i już miałem wyłączyć ale heh obejrzę chociaż jeden odcinek. O skurwesyn jak się myliłem, tak mnie wessało że do 1 w nocy oglądałem i dzisiaj z roboty pędziłem prosto do chaty żeby dalej oglądać xD
Udało im się, dobry jest. Poletzam.
𝗣𝗮ł𝗮𝗰 𝗪𝘀𝗰𝗵𝗼𝗱𝗻𝗶
https://www.imdb.com/title/tt35051401/
IMDb RATING: 7,6/10
Filmweb: 7.2
#seriale #serial #chinskiebajki #filmy #netflix #filmnawieczor #gownowpis #onimusha #benc

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
795 + 1 = 796
Tytuł: Ukryty wymiar
Rok produkcji: 1997
Kategoria: Sci-Fi / Horror
Reżyseria: Paul Anderson
Czas trwania: 1h 35m
Ocena: 7/10
LIBERATE TUTE ME EX INFERIS
Awangardowy statek kosmiczny "Event Horizon" znika bez śladu w trakcie dziewiczego rejsu. Siedem lat później odnajduje się, a na jego pokład zostaje wysłana misja ratunkowa. Jednak wejście na pokład przynosi więcej pytań niż odpowiedzi, a wnętrze pojazdu zdaje się skrywać mroczną tajemnicę. Przypadkowe uruchomienie eksperymentalnego napędu grawitacyjnego przez jednego z ratowników uruchamia ciąg fatalnych zdarzeń,.
Wróciłem do tego filmu po prawie równo dwóch latach, aby uczcić odejście Sama Neilla. Powtórny seans przyniósł lepsze wrażenia - teraz bardziej doceniam sam pomysł na film, grę aktorską i osiągnięty klimat. Jedynym mankamentem jest dla mnie to, że nie czułem tutaj klimatu zamknięcia w nicości wszechświata, czego można by oczekiwać po filmie fabularnie osadzonym w kosmosie.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #filmy #ogladajzhejto #horror #scifi


Zaloguj się aby komentować
793 + 1 = 794
Tytuł: Space Firebird
Rok produkcji: 1980
Kategoria: Anime
Reżyseria: Taku Sugiyama
Czas trwania: 2h 2min
Ocena: 7/10
Dobre choć bez rewelacji
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #filmy #ogladajztygryskiem #anime


Zaloguj się aby komentować
791 + 1 = 792
Tytuł: Juno
Rok produkcji: 2007
Kategoria: Dramat
Reżyseria: Jason Reitman
Czas trwania: 1h 36m
Ocena: 6/10
16-letnia Juno zachodzi w ciążę, ale zamiast wybrać najbardziej logiczną opcję postanawia urodzić dzieciaka i oddać go na dożywotnie przechowanie pewnej przemiłej parze. Poglądy na życie niektórych ludzi zostaną przez to skorygowane, w tym nieco i samej Juno.
Nie przekonał mnie ten film, gdy widziałam go zaraz po premierze, i nie przekonał mnie i teraz. Ale nie żałuję seansu - fajna muzyczka, trochę humoru i ten luzacki nastoletni styl - to z pewnością zalety tego obrazu.
Elliot jeszcze w starej skórze - chyba od tego filmu w sumie zaczęła się jego (wtedy jej kariera)? Już nie pamiętam, ale wcale mnie to nie dziwi - ta rola to największy atut "Juno", filmu w sumie dość średniego - chociaż wtedy robił furorę, szczególnie wśród dorastających nastolatków.
#filmmeter #filmy #kinozmahjongiem

Zaloguj się aby komentować
Może #christophernolan ma rację w swoim autyzmie? Może idąc do kina powinniśmy dostać projektor 5000 imax 70mm ultra k⁎⁎wa XD HD. Przez dekady idąc do kina dostawaliśmy coś czego nie mamy w domu, ogromny ekran i świetną jakość bijąca nasze 28 cali w salonie. Teraz do kina głównie się idzie żeby: obejrzeć coś czego nie ma jeszcze na streamingu. Doświadczenie jest bardzo podobne jak w domu, ale dodatkowo mamy ludzi dookoła i ponad 30 minut je⁎⁎⁎⁎ch reklam przed (j⁎⁎ać cię k⁎⁎wo #cinemacity ). Może żeby lokalne kino nie zdechło powinno oferować jakość która jest o 2 dekady na tą w domu i to powinna być myśl kiedy widzimy pierwsze kilka sekund filmu w kinie.
#tegierozkminy #kino #filmy

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Muszę się do czegoś przyznać - strasznie mnie wkurwia ten dualizm w tym jak oceniane są gry i filmy. Po części wynika to stąd, że każda w miarę dobra gra w internecie będzie okrzykiwana "arcydziałem" czy na to zasługuje czy nie (choć jest też kilka niedocenianych przez ogół, oczywiście), po części pewnie z tego, że IGNy czy inne Kotaku boją się nawet średniakom wystawić coś mniej niż 7 (nawet jeśli z samej treści recenzji nie wynika nic co uzasadniałoby tak wysoką notę) z obawy, że wydawca się obrazi i przestanie przysyłać klucze. Jednak w konsekwecji w świadomości graczy wyryło się, że "szóstka" to zła ocena i wszystko dostaje zawyżone noty, przez co 9 i 10 tracą swą wyjątkowość. Nawet CDA, które z reguły ma dobrze napisane recki, w kwestii numerku na końcu nie wybija się od reszty i nawet tak wtórna gra z miałką fabułką jak RE: Requiem dostała u nich 9+. Wiadomo, the damage has already been done, redakcje nie zaczną nagle retroaktywnie obniżać ocen, ale zawsze można pomarzyć o świecie ze spójną skalą ocen pomiędzy różnymi mediami #gry #filmy #gownowpis #prasa #rant

@MrGerwant tak szczerze, to nigdy nie zwracałem specjalnej uwagi na oceny liczbowe i recenzje. Może to ma jakiś sens w przypadku filmów, gdzie po nakręceniu i publikacji nic już się nie da z nimi zrobić.
Gry w momencie wydania mają z reguły przed sobą jeszcze okres aktywnego wsparcia, więc twórcy mogą poprawić niedoróbki i ze średniej gry zrobić naprawdę dobrą, z dobrej jeszcze lepszą, albo nawet zepsuć wszystko. Więc te wszystkie recenzje są i tak niemiarodajne.
No i druga sprawa - filmy oceniają jedni ludzie, a gry inni. Mogą więc mieć różne kryteria recenzji i wyobrażenie skali ocen.
To są różne systemy walutowe, więc nie ma co porównywać.
Zaloguj się aby komentować
790 + 1 = 791
Tytuł: Spirited Away: W krainie Bogów
Rok produkcji: 2001
Kategoria: Anime
Reżyseria: Hayao Miyazaki
Czas trwania: 2h 5min
Ocena: 10/10
Pyk kolejny klasyk zaliczony po raz enty.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #filmy #ogladajztygryskiem #anime


Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#filmy #odyseja
#TheOdyssey spisuje się świetnie nie tylko w Ameryce, ale także na pozostałych rynkach. Jeszcze przed rozpoczęciem właściwego weekendu widowisko studia Universal Pictures zarobiło $22,2 mln, co wraz z $17,6 mln zarobionymi podczas pokazów przedpremierowych w kinach za oceanem daje globalnie $39,8 mln. Najlepsze wyniki póki co zostały odnotowane we Francji ($5 mln po pierwszych dwóch dniach), w Australii ($3,7 mln), we Włoszech ($2,5 mln), w Meksyku ($1,5 mln), w Niemczech ($1,5 mln) oraz w Brazylii (prawie $900 tys.). Prognozy wskazują na $120-140 mln z otwarcia poza Ameryką i ok. $250 mln z całego świata, czyli tyle, ile wydano na produkcję najnowszego filmu Nolana. Nie jest jednak wykluczone, że mimo finału Mistrzostw Świata w piłce nożnej oba wyniki będą ostatecznie wyższe.
FYI @Opornik . Może się sam skusisz jednak?

@Ragnarokk
O jojooj
Film „Odyseja” w reżyserii Christophera Nolana kosztował 250 mln dolarów (produkcja), a jego kampania marketingowa wyniosła 125 mln dolarów. Według pierwszych dostępnych raportów globalny wynik produkcji wynosi nieco ponad 38,8 mln dolarów. Oficjalne wejście na ekrany dopiero się rozpoczęło i analitycy prognozują, że ostatecznie film będzie potrzebował około 600–750 mln dolarów, aby zacząć przynosić zysk
Zaloguj się aby komentować
789 + 1 = 790
Tytuł: Wicked
Rok produkcji: 2024
Kategoria: Fantasy / Musical
Reżyseria: Jon M. Chu
Czas trwania: 2h 40m
Ocena: 8/10
Dopiero wczoraj skończyłam, jebitnie długi ten musical. Ale bardzo dobry. Jak nie lubię musicali to tutaj obczajka była dobra - piękne głosy, fajne piosenki, idzie przeżyć.
Świetna charakteryzacja, super aktorki - to mój drugi seans (bo zobaczyłam, że jest już druga część, więc sobie chciałam odświeżyć). Wciąż mnie zachwyca rola Ariany Grande i to jak ma wspaniały talent komediowy.
Wiem, że to zapewne czysta kalka z broadwayowskiego musicalu, ale ja tylko filmy, więc...
Będą spoilery!
Historia zaczyna się niby tam gdzie kończy się "Czarnoksiężnik z krainy Oz" - czyli Dorotka z kumplami załatwiają Złą Czarownicę z Zachodu. Przybywa Dobra Czarodziejka Glinda by oznajmić o śmierci Złej Czarownicy, ale wraz z tym przybywają wspomnienia, które cofają nas do czasów, gdy Glinda była dopiero studentką Uniwersytetu Shiz, gdzie zostaje niespodziewanie współlokatorką wyśmiewanej za zielony kolor skóry Elfaby.
Gaaa-linda jest w szkole tzw. popular girl, ale mimo wrodzonej myśli o wyższości samej siebie nad innymi, ostatecznie zaprzyjaźnia się z Elfi i pomaga jej wyjść z roli gnębionej do kolejnej uwielbianej w szkole dziewczyny.
Elfi ma dar od dzieciństwa - nie wiadomo w sumie kto jest jej prawdziwym ojcem, odpowiedzialnym za zielony kolor skóry - więc i w swojej rodziny była całe życie pogardzana. Dopiero w szkole główna wykładowczyni odkrywa jak wielkie moce czarodziejskie ma Elfi i postanawia wysłać ją do stoicy Oz, by spotkała się z czarnoksiężnikiem.
Elfi na początku szkoły nawet by tego chciała - by czarnoksiężnik zlikwidował jej zielony kolor, ale w trakcie nauki stanowi się dość mocna zmiana w całej krainie - zwierzęta, które dotychczas żyły pośród ludzi jak równe, nagle zaczynają tracić głos i zostają odsuwane z "ludzkich" stanowisk, więc Elfi chce by Czarnoksiężnik to naprawił.
Oczywiście naiwne chęci dziewczyny w stolicy zostają szybko strzaskane o ziemię. Czarnoksiężnik wraz z jej mentorką mają inne plany - chcą mieć pełną kontrolę nad krainą a moce dziewczyny mają im w tym pomóc. Proponują jej deal - będzie prawą ręką czarnoksiężnika, wysoka pozycja i takie tam, ale Elfi odmawia, wkurzona na maksa, że chciano ją wykorzystać.
Musi uciekać, bo Czarnoksiężnik w ramach jej odmowy obwołuję ją w całej krainie jako wroga narodu. Glinda niby chce uciekać z przyjaciółką, ale z drugiej strony kusi ją pozycja, którą proponują starsi i ostatecznie zostaje.
I tu kończy się część pierwsza.
Znakomita, kolorowa (hołd ku technokolorowej rewolucji filmu z 1939 roku), z fajnymi piosenkami i świetną choreografią (jeśli ktoś przewija piosenki na musicalach - to dla samych tańców warto zostawić) i wspaniałym duetem aktorek (Cynthia Erivo w roli Elfi i wspomniana Grande jako Glinda).
Można się wzruszać, można się śmiać - wspaniała to bajka, chyba raczej dla dzieci, ale ja, stara baba (i miłośniczka fantasy wszelakego, ha! to wiele tłumaczy, prawda?) również!
Mam nadzieję, że uda mi się ogarnąć drugą i ostatnią część Wicked zanim porwie mnie wrocławski festiwal.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #filmy #kinozmahjongiem




Zaloguj się aby komentować
788 + 1 = 789
Tytuł: The Mummy
Rok produkcji: 2026
Kategoria: Horror
Reżyseria: Lee Cronin
Czas trwania: 2h 13m
Ocena: 6-/10
Horrorowy wieczór zakończyłam najnowszą Mumią.
Jeśli spodziewacie się logiki to nie tutaj, gdzie egipskie rytuały są odpowiedzialne za rodzinny horror.
8-latka znika w Egipcie, gdzie tymczasowo mieszka telewizyjny reporter z rodziną. Dziewczynka nigdy nie zostaje odnaleziona. Osiem lat później, gdy rodzina żyje już w Meksyku przychodzi wstrząsająca wiadomość - dziewczyna została odnaleziona (co prawda zawinięta w jakieś pasy jak mumia w sarkofagu mającym 3000 lat, ale jednak).
Dziewczę nie przypomina w niczym ich dziecka, ledwo człowieka przypomina, jest zdeformowana i w głębokiej katatonii. My, jako widzowie, szybko łączymy kropki i wiemy, że to starożytny demon w ciele porwanej dziewczynki, ale rodzina dość długo majaczy w jakimś koszmarnym postanowieniu, że to ich dziecko w ekstremalnej traumie i trzeba jej pomóc.
Film zdecydowanie za długi, żeby jeszcze te dodatkowe sceny umilały nam czas grozą i krwią, ale niestety nie zawsze tak jest.
Ten film to takie połączenie Evil Dead + Egzorcysta + Dziedzictwo. Ostatecznie wieje wtórnością, zamiast solidną inspiracją. A jednak ogląda się.
Dostępne na HBO.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #filmy #horror #kinozmahjongiem

Zaloguj się aby komentować
787 + 1 = 788
Tytuł: You're Next
Rok produkcji: 2011
Kategoria: Horror
Reżyseria: Adam Wingard
Czas trwania: 1h 36m
Ocena: 7+/10
Całkiem zgrabny slasher. W jakieś letniej posiadłości rodzinki ma odbyć się impreza z okazji rocznicy ślubu bajecznie bogatych rodziców. Czwórka rodzeństwa zjeżdża ze swoimi partnerami. Jednak nie będzie im dane "poświętować" bo posiadł oblegają tajemnicze zbiry w maskach, próbując zabić każdego.
Oczywiście wszyscy wpadają w panikę, oprócz jednej dziewczyny - niepozornej byłej studentki swojego partnera. Cóż, może naczytała się dużo literatury i coś tam wie - skoro studiuje literaturę? W sumie szybko można się domyśleć, że panna taki ekstremalny survival ma we krwi z powodu swojej przeszłości i nagle akcja zbirów zaczyna się sypać.
Bardzo fajny horrorek, można się pośmiać, można przeżywać, jucha leje się aż miło. Do tego dodać kłótnie rodzinne i mały plotwist na koniec filmu. Czy nawet dwa
Polecam, super rozrywka, aż sama jestem w szoku, że przegapiłam przez tyle lat ten horror, szczególnie, że reżyser też nie z pierwszej łapanki (to ten od "The Guest" z 2014 i dwóch franczyz z Godzillą).
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #filmy #horror #kinozmahjongiem

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
https://www.youtube.com/watch?v=KIpzo-sAiT8
. #filmy #v4video #v4vhs
Jeden ze wspanialszych filmów jakie w życiu widziałem. Gdybym te "zza kamery" zobaczył wtedy...

Zaloguj się aby komentować
785 + 1 = 786
Tytuł: Grobowiec świetlików
Rok produkcji: 1988
Kategoria: Anime / Dramat
Reżyseria: Isao Takahata
Czas trwania: 1h 29min
Ocena: 8/10
Za każdym kolejnym razem mniej wciąga.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #ogladajztygryskiem #filmy #anime


Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować