#ekonomia

39
2005

10k na glowe, czyli para ma 20k. Niech im kredyt zjada nawet 5k to maja nadal 15. Imo to bardzo spoko. Oczywiscie wszystko zalezy od standardu zycia, zachcianek, itp, ale sama w sobie kwota wedlug mnie pozwala na bardzo bezpieczne zycie i inwestycje.

Zgadzam sie, ze apetyt rosnie w miare jedzenia. Sam czasem wspominam jak kiedys mowilem, ze jak bede zarabial X to o matko boska to juz tyle siana, ze co ja z nim zrobie. Teraz zarabiam wiecej niz X i co chwile mam puste konto ;)

No tak, bogaty to ten co dużo zarabia, trzeba mu do⁎⁎⁎ać. Ale za to jakbym mial 50M w aktywach i żył z odsetek ale bez pracy, to bidulek, trzeba do mopsu podbić po wsparcie...

@jarezz To spójrz na te dane z GUSu

Jakie progi dochodowe wyznaczają elitę zarobkową?

Próg dochodowy, który definiuje elity zarobkowe w Polsce, dla 5% najbogatszych wynosi około 22 543 zł brutto miesięcznie. Dla porównania, osoby znajdujące się w 10% najwyżej opłacanych zarabiają ponad 13 894 zł brutto miesięcznie. Z kolei 1% najbardziej zamożnych osiąga przynajmniej 48 800 zł brutto w tym samym okresie.

Z Jednej strony miałem farta, że jestem w IT i dobrze mi płacą, z drugiej strony zarówno ja jak i moje rodzeństwo ryliśmy jak dziki przez długie lata zdobywając kompetencje które pozwoliły nam na dobre zarobki. Na zjeździe 10 lat po maturach trafiło się 2-3 w klasie ambitnych i przędzą dobrze o ile nie fantastycznie, reszta spoczęła na laurach i narzeka jak to ma źle. Wcale mi ich nie żal.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Czy ktoś z was miał epizod z libertarianizmem?

Na początku moich zainteresowań polityką, szukałem raczej nisz. Partyjny beton mi nie odpowiadał, korwin dla mnie był pod kątem pogladów poza ekonomią antywolnościowcem i w końcu był on, libertarianizm, ubrany cały na biało.

Dogmaty o wolności jednostki, jej samostanowieniem, indywidualizmem, prawem własności (zawsze miałem na myśli moją własność typu dom, zawartość a nie kocpoły korporacji), naprawdę mnie urzekły. Tąpnięcia się zaczęły, kiedy jego wyznawcy tak bardzo krytyczni wobec państwa, zaczęli tolerować te patologie u korporacji "bo to prywatne to nie to samo", chociaż dla mnie w praktyce to było to samo.

Nie wspominając o "konserwatywnych" libertarianach mających poglądy może nie wiem, ze średniowiecza? Gdzie było tak naprawdę wszystko zaprzeczeniem dogmatów o np wolności jednostki. Oczywiście byli też libertarianie, którzy dużo wnieśli dobrego do np dyskusji, ale jak patrzę jak obecnie większość z nich fapi to Javiera Milei nieważne co spartoli to już niestety przechyliło czarę.

Obecnie jestem raczej symetrystą i może wierzę w idealny system typu republika+demokracja bezpośrednia z silnym decentralizmem.


#libertarianizm #polityka #ekonomia

739ecaa6-518e-4900-8f47-01053a588b56

ja jestem akapem no i imho z tymi korporacjami jest tak, ze istnieja one dzieki wsparciu finansowemu i legalnemu panstwa, ktore w zamian moze latwo kontrolowac kilka zcentralizowanych podmiotow zamiast sieci milionow zdecentralizowanych firm. w dodatku wspolnym jadrem problemu panstw i korporacji jest hierarchia zbudowana na "politycznych" relacjach - tak jak manager predzej zwolni niewygodnego niz slabego pracownika zeby chronic swoja d⁎⁎e, tak samo wojt pozatrudnia swoich ziomkow w urzedzie i ustawi przetargi pod firme szwagra - nie sa wlascicielami podmiotow, ktorymi kieruja, wiec w inny sposob beda dbac o swoj osobisty interes, wtedy znajomosci staja sie najwazniejsza waluta, ze szkoda dla calego przedsiewziecia.


ogolnie probuje sprzedawac ten system tak, ze jezeli nie narzucasz swoich regul sila innym ludziom, to na twoim/waszym terenie mozesz sobie nawet hipisowska komune prowadzic i hodowac sobie w spokoju marchew, nie wszyscy musza byc stereotypowymi libertarianami, akap jest bardzo inkluzywny, jezeli nie chcesz polegac na pomocy innych i nie chcesz im ukladac zycia

Zaloguj się aby komentować

Prezes związku przedsiębiorców i pracodawców jak zwykle z rakiem.


Według tej logiki jak cię stary w domu napierdala to powinieneś się zastanowić co ty zrobiłeś, że do tego doprowadziłeś i jak możesz to zmienić. Przypominam, że to co mówi pan prezes jest opisane w prawie i zakazanym jest udawanie, że umowa o pracę wcale nie jest umową o pracę (art. 22 kodeksu pracy i nie, to nie tak, że się podpisze UZ i cię ten kodeks nie obowiązuje).


#polityka #ekonomia

d67d9509-5123-43cb-ba16-068751ff844e

@maximilianan a według twojej logiki, to powinna wejść ustawa zakazująca staremu napierdalania cię.

No jakbym zgodził się na umowę zlecenie, to potem nie wymagałbym od pracodawcy zmiany tej umowy, bez posiadania jakiegokolwiek argumentu. I akurat w tym, że należy zacząć od siebie, a nie od zwalania wszystkiego na innych, należy zacząć.

@maximilianan Żona Cię zdradziła? Pomyśl, czego jej brakowało. Ten bełkot z góry dobry był 15 lat temu, teraz nawet najgłupsi zdadzą sobie sprawę, że to jakieś wbijanie się w kajdany.

Kuwa, całe to PO się tak zachowuje, jakby władza i rządzenie ciążyły im już za bardzo i robią nam łachę, że nas jeszcze w łapy pisu nie oddali. Oni są tak beznadziejni i oderwani od realiów życia statystycznego Polaka, że nie widzę szans, żeby pis i konfederacje nie wygrały kolejnych wyborów.

Ja pi€rdolę, jaka scena polityczna w tym kraju jest beznadziejna, to się już w pale nie mieści.

Zaloguj się aby komentować

  • Chińczycy są nieprawdopodobnie pewni siebie. Ich postawa wynika z jednej strony: ze słabości Ameryki, rozproszenia sił Europy i braku równowagi międzynarodowej dla chińskich wpływów, a z drugiej: z potęgi chińskiej gospodarki.

  • Administracja prezydenta Trumpa pomiatająca sojusznikami (np. Zełenskim w Gabinecie Owalnym) nadszarpnęła wiarygodność USA wśród ich sojuszników, czyli uderzyła w największy zasób Ameryki, którego nie posiadają Chiny - w sieć globalnych sojuszy.

  • Chiny lepiej od Europy wdrożyły plan transformacji energetycznej, jaki wymyśliła Europa. Co więcej: Państwo Środka dozbroiło transformację energetyczną w strategię przemysłową, czego np. Unia Europejska zupełnie nie zrobiła.

  • W Europie zaczyna się dostrzegać, że Chiny stały się „morderczym zagrożeniem”, które np. pożera nasz przemysł. Ale żadne państwo europejskie nie jest w stanie zaradzić temu problemowi samodzielnie.

  • Musimy zacząć w Polsce myśleć o uniezależnianiu się od Chin, zwłaszcza w absolutnie podstawowych kwestiach pokroju leków.


https://www.facebook.com/jakub.wiech.mikroblog/posts/1395112728650156


https://wiadomosci.gazeta.pl/polityka/7,198012,32486762,kazdy-sektor-jest-pozerany-chiny-odpiely-wrotki-w-europie.html


#gospodarka #ekonomia #wiadomoscipolska #chiny #usa #polityka

A tymczasem w większości państw Unii ta potrzeba jest negowana i coraz głośniej podkopywana. Rosnąca w siłę Konfeda Grzegorza Brauna jawnie głosząca to hasło, w Europie – AfD czy Zjednoczenie Narodowe Marine Le Pen. I rosną w siłę zaskakująco szybko, jakby większość ich wyborców doznało jakiegoś gwałtownego zdebilowacenia. Owszem, spora to wina polityków lat poprzednich, ale wciąż, pozostają ślepi, bo Chiny to dla nich głównie tanie zakupy na Temu i Ali...

Zaloguj się aby komentować

Ta zaraz chinczyki pokaza ze da sie trenowac te modele na 1/100 mocy obliczeniowej i banieczka j⁎⁎⁎ie, Nvidia totalnie umarla po tym jak napluli w twarz Evga. Za darmo bym od nich karty nie wziol ha tfu.

Zaloguj się aby komentować

Barings Bank – najstarszy brytyjski bank inwestycyjny, istniejący od 1762 do 1995 roku.

~

W 1802 współfinansował (przy 6% oprocentowaniu) zakup Luizjany od Francji przez USA za 15 mln dolarów (80 mln franków), choć Wielka Brytania była już wówczas w stanie wojny z Francją.

~

W roku 1995 nienależycie kontrolowany makler Nick Leeson doprowadził do strat w wysokości 1,4 mld dol. i w efekcie upadku banku[1].

~

ING Groep przejęło bank za symboliczną sumę 1 funta.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Barings_Bank


Nicholas Leeson (ur. 25 lutego 1967) – były makler handlujący instrumentami pochodnymi, którego działania doprowadziły do bankructwa najstarszego angielskiego banku inwestycyjnego Barings Bank.

~

Leeson zaczął w tajemnicy spekulować na rynku instrumentów pochodnych w 1992 roku, będąc maklerem w singapurskim oddziale Barings, dokąd został oddelegowany z powodu toczącego się przeciwko niemu w Londynie postępowania sądowego. Do jednego z jego głównych zadań należało m.in. dokonywanie bezpiecznych transakcji arbitrażowych w kontrakty futures na indeks giełdy japońskiej Nikkei 225. Ponieważ indeks był notowany w dwóch miastach: Singapurze i Osace, występowały niewielkie różnice między wartościami indeksu na tych giełdach, co było dogodną sytuacją do kupna kontraktu terminowego na jednej giełdzie i sprzedaży kontraktu na drugiej, zarabiając na różnicy w cenach. Jednak Leeson zaczął wdrażać serię niebezpiecznych strategii. W celu zatarcia śladów swoich działań stosował wewnętrzny numer banku 88888 (w chińskiej numerologii uważany za wyjątkowo szczęśliwy). Pod koniec 1992 r. jego straty wynosiły ponad 2 mln £ i wzrosły do 208 mln £ pod koniec 1994 r. Początek końca nastąpił 16 stycznia 1995 r., kiedy Leeson dokonał bardzo ryzykownej transakcji stelażowej (rodzaj krótkiej sprzedaży) w opcje na indeks Nikkei 225. Założył on, że wartość indeksu nie zmieni się z dnia na dzień i utrzyma się na poziomie 19 000 punktów. Jednak następnego dnia, z powodu trzęsienia ziemi w Kōbe, na rynku nastąpiły gwałtowne spadki, powodujące jeszcze większe straty maklera. Leeson próbował zminimalizować straty dokonując serii niezwykle ryzykownych, niezabezpieczonych inwestycji. Tym razem założył, że na rynku nastąpi gwałtowne odbicie, co jednak nie nastąpiło. Gdy Leeson postanowił w końcu zabezpieczyć się przed rosnącymi stratami, dokonał transakcji kompensacyjnej na japońską stopę procentową i obligacje rządowe, co nie przyniosło spodziewanego efektu. Zdając sobie sprawę z powagi sytuacji, zostawił wiadomość "I'm sorry" i uciekł z Singapuru.

~

Całkowite straty Leesona osiągnęły wartość 827 mln £, dwa razy więcej niż kapitał banku, i po ujawnieniu doprowadziły Barings do bankructwa. Bank został przejęty przez ING za symbolicznego funta[1].

~

Po ucieczce do Brunei, Malezji oraz następnie do Niemiec, Leeson został aresztowany i wydany z powrotem Singapurowi 2 marca 1995 r. Ponieważ miał upoważnienie na wykonanie transakcji stelażowej 16 stycznia, został posądzony o oszustwo swoich przełożonych co do wielkości ryzyka i skali inwestycji, chociaż część obserwatorów obwiniła bank za brak wewnętrznego audytu finansowego oraz praktyk zarządzania ryzykiem. Ukarany karą sześciu i pół roku więzienia, zwolniony w 1999 r. po stwierdzeniu raka okrężnicy, którego jednak przeżył mimo niekorzystnych prognoz lekarzy.

~

Leeson wrócił do Wielkiej Brytanii i opublikował autobiografię Rogue Trader, opisującą jego działania. Na podstawie książki powstał później film o tym samym tytule, z Ewanem McGregorem i Anną Friel w rolach głównych.

~

Nick Leeson mieszka aktualnie w Barna w hrabstwie Galway w zachodniej Irlandii. Podczas pobytu w więzieniu rozwiedziony, ożenił się ponownie i aktualnie jest regularnym gościem na sympozjach. W kwietniu 2005 r. został dyrektorem handlowym, a w listopadzie 2005 r. dyrektorem naczelnym klubu piłkarskiego Galway United.

~

23 czerwca 2005 opublikował nową książkę Back from the Brink: Coping with Stress.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Nick_Leeson


#bankowosc #ekonomia #wielkabrytania #anglia #finase

cde129ee-f656-44a1-a4c9-24af98d7fa24
b759f57c-96a5-466d-bc40-00002b4b8df2
a0603ce1-a118-45ee-b333-fd92a704b33c
da3a424b-da0b-4408-86cf-fb15ab13ac2e
69d1a464-9b92-428f-bb4e-1d1fca4856c7

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować