Właśnie skończyłem oglądać Dragon Ball na Canal+, w czasach telewizji jednak sporo umykało przez opuszczone odcinki. Szkoda że nie dodali Zetki na canal, trzeba będzie gdzie indziej obejrzeć
@Wrzoo po wchlonieciu androidow 18 Spider i 19 Manatee osiagnela swoja perfekcyjna forme, poproszona o komentarz przed walka odpowiedziala:
"You fool! Don’t you realize yet you’re up against the perfect weapon?!
Rozowa Nowego Wlasciciela hejto juz gotuje bigos na twarogu na uspokojenie. Przygotowano takze regeneracyjne wklady twarogowo-pingwinowe dla bialkowego wojownika.
Ściągnąłem całe #dragonball i lecę od początku z dzieciakami.
Pomijając wszystkie żenujące sceny typu majtki bulmy to naprawdę im się podoba. A ja nawet po tylu latach dalej pamiętam tyle postaci, że szok :)
@eloyard Bezpośrednio za nią jest Spielban z Jikū Senshi Supiruban. W Polsce, na FoxKids jak dobrze pamiętam, wyświetlano serial VR Troopers w którym używano kostiumu z tego serialu. Tych po bokach nie poznaję.
1 października 1999 r. odbyła się wielka, polska, telewizyjna premiera anime Dragon Ball. Cechą charakterystyczną tej serii był francuski dubbing, co miało związek z belgijskimi korzeniami koncernu RTL, a także faktem, że w latach 90. Dragon Ball w Europie był dystrybuowany wyłącznie przez francuski oddział AB Productions oraz polskim lektorem Zbigniewem Dobrzańskim. Seria ta początkowo miała swoją emisję od poniedziałku do piątku o godzinie 15:00 jednak wraz z ubogacaniem czasu antenowego RTL 7 godziny ulegały zmianie. W związku z ogromnym zainteresowanie anime stacja zdecydowała się na zakup serii pierwszej, „Z” oraz „GT”. Podwojeniu nastąpiła również liczba emitowanych dziennych odcinków. Popularność Dragon Ball w Polsce spowodowała również rozwój całego pasma animacji nadawanych w cyklu Odjazdowe kreskówki. Należy dodać, że dość późno „Smocze Kule” trafiły do Polski. Japońska premiera tego anime miała miejsce 26 lutego 1986 r. Ciekawostką jest, że około rok przed „Siódemką” starania o pozyskanie serii porzuciła stacja „Polsat” co jak się okazało niedługo później było „marketingowym strzałem w stopę”.
Pamiętam jak wróciłem ze szkoły i starszy brat powiedział że będzie nowa bajka dzisiaj. No i zaczęła się piękna historia, pełna przeżywania przygód bohaterów
Jednym z moich ulubionych, bardzo niszowych trendów, jest muslim Goku, czyli ten słynny cultural appropriation chińskiej bajki przez młodych wyznawców proroka, obrazowany w dziwacznych artach.
@zjadacz_cebuli Niech smocze kule pojawiają się przy mnie w momencie jak odzyskają moc. Później poprosiłbym o nauczenie mnie nameczańskiego. Następnie zażyczyłbym sobie by kule z planety Namek pojawiły się przy mnie. A później to już z górki ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Wychodzę z pociągu, do zejścia po schodach w dół szykuje się dziadek z dwoma dużymi walizami na kółkach.
młoda dziewczyna pyta się "pomóc panu?" a on na to "nie nie trzeba!" i nagle dostaje super saiyan mode chwyta obie walidzy do góry i dziarsko z nimi zapierdziela w dół przejścia.