#anime

111
1795

202 + 1 = 203


Tytuł: Akuyaku Reijou Tensei Oji-san

Rok produkcji: 2025

Kategoria: Anime / Comedy / Fantasy

Czas trwania: 4h 48min

Ocena: 7/10


Tytuł angielski: From Bureaucrat to Villainess: Dad's Been Reincarnated!

Format: TV, 12 odc, 24min/odc

Źródło: Manga

Studio: Ajiado, AQUA ARIS

Ocena na AniList: 7.3/10

https://anilist.co/anime/172453

https://myanimelist.net/anime/57719


Jest to przedstawiciel podgatunku isekai który można by nazwać "otome villainess isekai". Po prostu w ostatnim czasie wyszło sporo anime gdzie ktoś odradza się jako główny przeciwnik/boss/złodupiec w grze otome. A czym jest taka gra? W skrócie to japońska gra skierowana dla dziewczyn skupiona na romansie głównej bohaterki. Zazwyczaj są to visual nowel, czasem ma elementy jrpg i zawsze opcji romansowych jest kilka i każda prowadzi do innego zakończenia.


Same anime zaczyna się tak, że Kenzaburou (52 letni mężczyzna) ma bliskie spotkanie z Truck-kunem i po śmierci odradza się w ciele 15 letniej Grace Auvergne, przeciwniczki głównej bohaterki gry otome w którą grała jego córka. Była to postać która przez całą fabułę gry w szkole gnoiła jej główną bohaterkę. Gdy Kenzaburou zdał sobie sprawę gdzie się odrodził to planował trzymać się roli swojej postaci ale jego dobry charakter nie pozwolił mu na to i zamiast zostać wrogami to już pierwszego dnia szkoły zaprzyjaźnia się z główną bohaterką. Sprawia to, że fabuła gry się sypie i doprowadza to do wielu zabawnych sytuacji.


Ogólnie jest to komedia z czasem absurdalnym a innym razem trochę krindżowym humorem. Nie jest to nic ambitnego i twórcy nawet nie próbują tak tego sprzedać. Oglądało się przyjemnie choć pod koniec trochę zaczęło przynudzać. Nie wiem czemu ale bardzo lubię ten podgatunek i ostatnio nałogowo oglądam tego typu serie xD.


Wygenerowano za pomocą https://animemeter.vercel.app


#filmmeter #anime

7102e901-39c4-4e24-a175-a9daed4ed9d6

Zaloguj się aby komentować

@KUROT Genialne, uwielbiam takie tracki, leci do playlisty. Przez chwile wgl myślałem, że to Ado to śpiewa. A co do samego anime to czekam aż wyemitują całe i będzie oglądane.

Btw jak ktoś lubi takie klimaty to ostatnio oglądałem jedno anime i miał ED w trochę podobnym stylu, wokalistki mają zbliżony głos: https://www.youtube.com/watch?v=OIZd_vynwmU. Mega mi się ta piosenka podoba, zwłaszcza ten moment w 0:40.

Zaloguj się aby komentować

193 + 1 = 194


Tytuł: Mushoku Tensei: Isekai Ittara Honki Dasu

Rok produkcji: 2021

Kategoria: Anime / Adventure / Drama / Ecchi / Fantasy

Czas trwania: 4h 24min

Ocena: 6/10


Tytuł angielski: Mushoku Tensei: Jobless Reincarnation

Format: TV, 11 odc, 24min/odc

Źródło: Light Novel

Studio: Studio Bind, EGG FIRM

Ocena na AniList: 8.2/10

https://anilist.co/anime/108465

https://myanimelist.net/anime/39535


Przygodowy isekai, w którym główny bohater zaczyna jako 35 letni piwniczak z depresją, którego starzy wyrzucają z domu, chwile po tym ginie w wypadku i odradza się w zupełnie nowym fantastycznym świecie z magią i furasami.


Bohater powoli przechodzi proces dorastania i razem z nim poznajemy ten świat. Poza samym wstępem póki co dużo Isekaia nie ma i dobrze, bo nie jestem fanem skakania między wydarzeniami w 2 światach.


Przyjemnie się oglądało. Świat jest dość zróżnicowany, animacje i muzyka są bardzo ładne, ale przyznam, że tego tagu ecchi to nie zauważyłem i bywało to dość dziwne w niektórych momentach, bo postacie mają po 10 lat. Na szczęście nie było tego dużo.


Wygenerowano za pomocą https://animemeter.vercel.app


#filmmeter #anime

5b7e21f4-3e1a-486e-b160-29e44ca70c20

Jak ktoś nie lubi czekania na kolejne sezony to w lipcu tego roku wychodzi 3 sezon i może wtedy wszystko na raz obejrzeć, ja tak przynajmniej planuje o ile nie zapowiedzą kolejnego xD.

Zaloguj się aby komentować

185 + 1 = 186
Tytuł: Uma Musume: Pretty Derby
Rok produkcji: 2018
Kategoria: Anime / Drama / Slice of Life / Sports
Reżyseria: Kei Oikawa
Czas trwania: 5h 12min
Ocena: 5/10

Tytuł angielski: Umamusume: Pretty Derby
Format: TV, 13 odc, 24min/odc
Źródło: Gra wideo
Studio: P.A.WORKS, CygamesPictures
Ocena na AniList: 7.3/10
https://anilist.co/anime/98514
https://myanimelist.net/anime/35249

Nigdy jakoś wybitnie nie wiedziałem zbyt wiele o koniach, ani wyścigach konnych. Przed seansem znałem tylko historię dwóch koni czyli Secretariata, o którym widziałem kiedyś film i do którego zauważyłem wiele nawiązań w innych produkcjach. Przez niego wpadła mi w ręce historia o japońskim koniu nazwanym Silence Suzuka, która rzeczywiście mnie poruszyła. W skrócie był to koń, który wygrywał wyścigi w pięknym stylu z ogromną przewagą. Prowadził również w wyścigu, po sześciu wygranych z rzędu gdzie przy pełnej prędkości złamał nogę ale zamiast się przewrócić i pokoziołkować to dał radę jeszcze zwolnić przez co prawdopodobnie uratował swojemu dżokejowi zdrowie czy nawet życie za co mu potem otwarcie dziękował. Niestety złamanie było tak poważne, że koń został tego samego dnia poddany eutanazji na torze. Nie zdawałem sobie również sprawy jak bardzo popularny jest to sport w Japonii, mimochodem w trakcie oglądania dostawałem wiadomości, że dany wyścig był oglądany przez 80 czy 100 tysięcy ludzi co wydawało mi się absurdalne bo jest to wynik na poziomie finału mundialu w piłkę nożną. Najbardziej rekordowy wyścig konny odbywający się w tym kraju oglądany był przez prawie 200 tysięcy ludzi.

Pewnie pomyślicie sobie co ten przydługi wstęp ma wspólnego z powyższą serią, gdzie na plakacie są anime dziewczynki. Powiem więcej to nie są zwykłe dziewczynki tylko Uma Musume (Uma oznacza koń, a Musume najczęściej młodą kobietę czyli konio-dziewczyny). Historia dzieje się w Japonii gdzie żyją normalni ludzie, a obok nich swego rodzaju reinkarnacje najbardziej znanych koni jakie znamy (jednym z nich jest wspomniana we wstępie Silence Suzuka), które są tylko dziewczynami bez względu czy jako oryginał były ogierem czy klaczą (tak, są znane przypadki klaczy, które wygrywały z samcami ale nie był to częsty widok).

To co ta seria robi dobrze to odwzorowuje realne wyścigi, ich przebieg i tworzy postacie, które są odbiciem nie tylko konia ale również dżokeja czy właścicieli. Pierwszy sezon jest zdecydowanie najsłabszy i uważam, że to dobrze bo jest to nareszcie świeży powiew gdzie autorzy uczą się na swoich błędach zamiast po świetnym pierwszym sezonie zaczynają kręcić słabsze i słabsze kontynuacje. Widać ich rozwój oraz oczywiście skokowy wzrost zainwestowanych pieniędzy gdzie w kolejnych częściach opiszę również skąd się biorą.

Pierwszy sezon to średnia animacja, która posiada zabawne wstawki komediowe i traci u mnie dużo przez postać Silence Suzuka gdzie historia zakończyła się lepiej niż w rzeczywistości. Nie jestem również fanem pomysłu wykonywania koncertów w stylu idolek przez zwycięzców. Przeszkadza mi to pewnie dlatego, że jestem po prostu fanem poruszania ciężkich, emocjonalnych tematów i pełen realizm bardziej mi odpowiada ale zapewniam, że będzie go tutaj jeszcze bardzo dużo.

Sama historia skupia się na postaci konia Special Week gdzie jego droga w większości przedstawiona jest jako generyczny rozwój bohatera, który staje się lepszy, bardziej rozpoznawany w wyścigowym świecie. Historia jest oparta na faktach, tak jak i wyniki wyścigów przez co trudniej przewidzieć co się stanie bo nie ma tutaj plot armoru, który sprawia wrażenie nienaturalnego rozwoju akcji oraz siły przyjaźni, która pokonuje wszelkie przeciwności.

Jeśli czujecie się zainteresowani musicie odpowiedzieć sobie na jedno ważne pytanie czy zawsze musicie obejrzeć coś po kolei czy szkoda wam czasu na przeciętnie zrealizowane historie. Jeśli jesteście w pierwszej grupie to zapraszam do seansu gdzie nie będzie on wybitny ale zobaczycie w tle postacie, które w kolejnych częściach poznacie lepiej i kilka razy się uśmiechniecie. Jeżeli jesteście w drugiej grupie to polecam poczekać na moją recenzję drugiego sezonu, który jest jedną z najbardziej poruszających historii sportowych z jakimi się zetknąłem.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

#filmmeter #anime #animedyskusja #umamusume #ogladajzhejto

777fdd6f-c7ed-417b-b5d8-824081d423de

@nbzwdsdzbcps O xD. Pamiętam jak chodziłem jeszcze do szkoły to śmialiśmy się z ziomka z naszej paczki, że "ogląda takie gówno" XD. Bo on lubił oglądać takie przeróżne specyficzne serie i raz jak nam o tym powiedział to odpaliliśmy to w klasie na informatyce i tak parzymy jak te anime dziewczynki biegają jak konie i bardzo nas to bawiło xD.

Widziałem też ostatnio, że gra z tego była dość popularna na Steamie itp ale nah, szans nie ma żeby zainteresowało mnie anime o biegających koniodziewczynkach xD. Zresztą zwykłe konie mnie też nigdy nie interesowały.

Zaloguj się aby komentować

182 + 1 = 183

Tytuł: Seirei Gensouki

Rok produkcji: 2021
Kategoria: Anime / Action / Drama / Fantasy / Romance

Reżyseria: Osamu Yamasaki

Czas trwania: 4h 48min
Ocena: 3/10

Tytuł angielski: Seirei Gensouki: Spirit Chronicles
Format: TV, 12 odc, 24min/odc
Źródło: Light Novel
Studio: TMS Entertainment, WAO World
Ocena na AniList: 6.9/10
https://anilist.co/anime/126546
https://myanimelist.net/anime/44203

Ogólnie zacznę od tego, że jestem koneserem średniego anime, zwłaszcza takich generycznych. Wystarczy mi że jest jakiś motyw który mnie interesuje i zazwyczaj się dobrze bawię. Miałem ochotę na jakiegoś isekaia i trafiłem na MALu na to. Miało dość wysoką ocenę (7.06 oraz top 581 w popularity). To jest w sumie znacznie więcej niż zwykłe przeciętne anime przy którym nie raz bawiłem się bardzo dobrze więc postanowiłem dać szansę. No i żałuję xD.

Szkoda się w sumie nad tym rozpisywać ale w skrócie, to dawno nie widziałem tak źle napisanego głównego bohatera. Jest po prostu omega nijaki, przez całą serie praktycznie nie następuje jego rozwój emocjonalny mimo, że występują tam masywne time skipy np. po 5 lat. W praktycznie każdej sytuacji pokazuje zero charakteru. Taki typowy grzeczny chłopak co na klatce schodowej zawsze mówi dzień dobry. Chodzi tylko za wszystko dziękuje, przeprasza. Standardowo jest, że ktoś chce go zabić a ostatecznie sytuacja kończy się na tym, że oboje się przepraszają i rozchodzą się w swoje strony jakby nigdy nic xD.

Tak samo same sytuacje przedstawione są bez polotu, dialogi są płytkie. Zero dramy, widz łatwo może się spodziewać jak skończy się każda sytuacja. Przez większość serii bohater jest po prostu niczym bóg i kosi wszystko i wszystkich. A w zasadzie to nawet nie jest pokazany żaden powód dla którego on powinien być aż tak silny. Było tylko kilka momentów które się oglądało przyjemnie i one ratują moją ocenę tego anime. I jeszcze ten harem, bohater w zasadzie chodzi od lokacji do lokacji i robi wokół siebie mini harem xD. Na szczęście nie ma ecchi.

Zasadniczo jedyną "nie złą" rzeczą w tym anime są zalążki głównej fabuły która praktycznie nie jest w ogóle przedstawiona w serii. Pierwszy sezon rozpoczyna mega dużo wątków a następnie kończy się plot twistem. To jest jedyny powód dla którego odpaliłem drugi sezon, zwykła ciekawość. Tymczasem drugi sezon praktycznie nie kończy żadnego z tych wątków, nie rozwiązuje niczego i tylko zaczyna kolejne. Zamiast tego połowa drugiego sezonu to są bezsensowne biednie animowane sceny walki. I końcówka wprowadza kolejne pytania bez odpowiedzi. I niestety jest szansa, że powstanie sezon 3 xD. Nie wiem ale ja mam wrażenie że fabuła tego była pisana przez gimnazjalistę dla gimnazjalistów. Może jakbym miał kilkanaście lat to by mi się podobało. Totalnie nie rozumiem dość wysokiej popularności tego i żałuje czasu straconego na oglądanie. Odradzam nawet dla fanów gatunku.

Wygenerowano za pomocą https://animemeter.vercel.app

#filmmeter #anime

b8fc0359-db18-42f2-81f9-b23c60dd5eab

Pisaliście żebyśmy nie robili osobnego tagu na anime tylko używali tego więc niech będzie. Jeżeli ktoś ma alergie na chińskie bajki to po prostu dajcie sobie anime na czarną listę. Jak by was bardzo bolało to się przeniesiemy na osobny tag xD. Jako, że anime się rządzi trochę innymi prawami niż normalne seriale to zaproponowałem, że do postu można by dodawać trochę dodatkowych informacji o dziele zaciągniętych z API Anilist. Mam nadzieje, że to nie będzie nikomu przeszkadzać ani psuć niczego do statystyk tego tagu.

@Catharsis Gatunek Isekai to chyba jedyny na jaki mam trochę alergii i raczej aktywnie staram się go unikać przez ogrom treści w tym gatunku gdzie prześcigają się na jak najdłuższe nazwy.

Cieszę się, że wstawiamy tutaj też rzeczy również o wyjątkowo niskich ocenach by ostrzec innych przed marnowaniem czasu.

Zaloguj się aby komentować

181 + 1 = 182

Tytuł: Golden Kamuy

Rok produkcji: 2018

Kategoria: Akcja / Anime / Historyczny / Przygodowy

Reżyseria: Nanba Hitoshi

Czas trwania: 23min x12

Ocena: 7/10


Przygodowe anime umiejscowione w Japoni na początku 20 wieku. Akcja dzieje się krótko po wojnie rosyjsko-japońskiej i opowiada o weteranie Sugimoto, który zyskał przydomek "nieśmiertelny."


Protagonista po usłyszaniu historii o zaginionym złocie postanawia wyruszyć na wyprawę.

Produkcja mocno stawia na realizm, nie ma tu elementów fantasy, za to skupia się na takich aspektach jak przetrwanie w dziczy, polowanie i tropienie czy to zwierzyny czy przeciwników.


Jest to dla mnie coś nowego, pierwsze anime bez fantasy i mnie zainteresowało. Obecnie wychodzi chyba 5 sezon więc będę powoli nadrabiał.


Jedyny minus to CGI niedźwiedzie i to że imiona postaci też były realistyczne japońskie a nie krótkie animowe przez co poza głównymi bohaterami w większości nie wiedziałem o kim oni opowiadają.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

#filmmeter #anime #animedyskusja

676e6575-9d3b-49d7-a04b-ed93985b2b70

Zaloguj się aby komentować

172 + 1 = 173

Tytuł: A Place Further Than the Universe

Rok produkcji: 2018

Kategoria: Anime / Dramat / Komedia / Przygodowy

Reżyseria: Atsuko Ishizuka

Czas trwania: 5h

Ocena: 8/10

Seria składająca się z 13 odcinków, która opowiada o grupie licealistek chcących wyruszyć w podróż na Antarktydę. Mimo wstępnie dość absurdalnego pomysłu historia trzyma się realizmu, bohaterki muszą zdobyć fundusze, przekonać dorosłych, przejść wymagane szkolenia i zmierzyć się z przeciwnościami samej podróży.

Największym plusem tej serii jest bycie świadkiem jak początkowe marzenie staje się rzeczywistością, gdzie każda z nich ma różne motywacje, swoje własne problemy i co zrobią by stawić im czoła.

Bardzo przyjemne kino, które zostawia po seansie ciepłe uczucie na sercu, a jeśli lubicie się śmiać czy wzruszyć to na pewno miło spędzicie te kilka godzin. W moim odczuciu jest to taki bardziej poważny K-On, który nie boi się trudnych tematów.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

#filmmeter #anime #aplacefurtherthantheuniverse #sorayorimotoibasho #seriale #ogladajzhejto #animedyskusja

32fc2a19-6025-43f0-8802-9eba78e06285

Wspominaliśmy Cię na #hejtopiwo Ktoś zagadał, że fajnie poznać ludzi, ale czasami to ciężko dosłyszeć nicka i tak napomknąłem, że szkoda, że nie ma z nami @nbzwdsdzbcps

@nbzwdsdzbcps Lol a widziałem gdzieś ostatnio jakiś urywek z tego i tam było o podróży na Antarktyde ale myślałem, że to taki żart tylko a one na serio xD. No nic, jak podobne do K-On to wlatuje na plan to watch listę.

Bardzo fajne anime może nie jakieś arcydzieło. Historia jest spójna i nawet ciekawa. Postacie mają swoje haraktery, historie oraz motywacje.

Zaloguj się aby komentować

0 + 1 = 1

Tytuł: Ginga Eiyuu Densetsu: Die Neue These - Kaikou
Rok produkcji: 2018
Kategoria: Anime / Action / Drama / Sci-Fi
Czas trwania: 5h (37 odcinków)
Ocena: 7/10

Tytuł angielski: Legend of the Galactic Heroes: Die Neue These
Format: TV, 12 odc, 25min/odc
Źródło: Nowela
Studio: Production I.G
Ocena na AniList: 7.4/10
https://anilist.co/anime/20628
https://myanimelist.net/anime/31433

Galaktyczne szachy: „Alianci” kontra „Niemcy”
Serial w fascynujący sposób portretuje konflikt dwóch potęg. Z jednej strony mamy Sojusz Wolnych Planet, który przypomina zachodnich Aliantów – z ich biurokracją, korupcją, ale i ideałami wolności. Z drugiej strony stoi Imperium Galaktyczne, mocno stylizowane na XIX-wieczne Niemcy (Prusy), z całą ich estetyką, rygorem i arystokratycznym sznytem. Ten kontrast wizualny i ideologiczny to najmocniejszy punkt serii.

„Gra o Tron” w kosmosie (wersja PG)
Często mówi się o tym tytule jako o „Grze o Tron” bez seksu. Skupiamy się tu na czystej polityce, genialnych strategach i dworskich intrygach. Zamiast smoków mamy tysiące okrętów wojennych, a zamiast magii – genialne umysły Reinharda i Yang Wen-li. Styl jest chłodny, elegancki i bardzo analityczny.

Dynamika i tempo
Niestety, trzeba przyznać, że początek był znacznie bardziej ciekawy i dynamiczny. Pierwszy sezon (Kaikou) rzucał nas w wir bitew i szybkich zmian frontu. Obecnie, będąc na 4. sezonie, można odczuć, że tempo znacząco spadło. Skupienie się na niuansach politycznych w języku japońskim sprawia, że oglądanie idzie nieco wolniej i wymaga większego skupienia, co może być nużące, jeśli liczysz na szybką akcję.

Wygenerowano za pomocą https://animemeter.vercel.app

PS. skasowałem filmmeter i zresetowałem licznik bo chyba anime powinno być liczone osobno.


#anime #animemeter

dfaea49a-f5b2-45e9-b6ff-b751787a0e8e

@boogie E, czekaj, stanęło na tym, że używamy tagu #filmmeter żeby nie robić osobnego tagu więc powinieneś użyć licznika od nich i otagować jak oni.

Zaloguj się aby komentować

Elo. Kontynuuje moje starania do rozruszania i poprawy jakości treści na tagu #anime o którym pisałem w ostatnim poście. Odzew był raczej mały ale przypuśćmy może jakoś ruszy z czasem a jak nie to trudno. Pisałem tam o tym że można by się pobawić jak ludzie od książek, gier czy filmów z "mini recenzowaniem" dzieł po ukończeniu ich (tagi filmmeter itp). Jako że inni pisali, że możemy użyć tagu filmmeter zamiast tworzyć swój osobny to można spróbować dołączyć do ich tagu. Na pewno uprości to bo nie trzeba będzie pisać osobnej aplikacji do liczenia statystyk itp. Po prostu będziemy dodawać tag anime i jak komuś to będzie przeszkadzać to sobie zablokuje. Zaproponowałem, że mogę stworzyć prostą apke z formularzem do tworzenia treści postu która będzie pobierać info o anime z API Anilist żeby nie trzeba było tego robić ręcznie.

No więc przygotowałem taką stronę: https://animemeter.vercel.app/
Wystarczy wkleić link do strony anime na MALu albo Anilist i uzupełni wszystkie potrzebne pola automatycznie. Pierwszy blok tekstu na górze to są domyślne pola których używają ludzie z tagu filmmeter a potem poniżej dodałem parę od siebie które wydawało mi się, że będą spoko w kontekście anime. Udało się też ogarnąć żeby kopiując za pomocą przycisku zachowywało formatowanie i zostają nawet puste linie co nie działa na apce fimmetera. Idk czy wklejanie tego zadziała w aplikacji mobilnej hejto ale na pewno działa w przeglądarce. Wczytuje też okładkę anime którą możecie sobie łatwo skopiować i wkleić do posta.

Jak obejrzę coś za niedługo i stwierdzę, że warto zrobić posta to przetestuje. Ewentualnie może ktoś przede mną będzie mieć wenę to zapraszam. Jakby coś nie działało to dajcie znać. Nawet jeśli pomysł nie wypali to nie straciłem jakoś dużo czasu na to bo chciałem przetestować jak sobie radzi najnowszy Gemini i planowałem całą tą apke vibe codować. Spoiler: nie udało się bo wywalił się już na etapie instalacji frameworka UI xD. Ale potem jak mu pomogłem to nawet sobie radziło i większość kodu jest AI, ja tylko poprawiałem błędy po nim.

A i prośba, przypominam żeby nie spoilerować treści anime, a jak recenzujecie drugi czy kolejny sezon to uprzedzajcie gdy w treści posta będą spoilery z poprzednich.

@Catharsis jeszcze raz Licznik to odcinki czy sezony? Możesz dodać tagi: #anime oraz #animemeter? Nie będzie trzeba ich wpisywać za każdym razem. Zostaw pole aktywne, aby można było dodać inne jakby ktoś chciał.

Mały update: Bo widzę, że jednak dalej się nie dogadaliśmy czy używamy tagu #filmmeter czy robimy osobny dla anime #animemeter. Fajnie by to było ustalić żeby był porządek.

Zaloguj się aby komentować

@Czokowoko Hmm, akurat potrzebowałem ostatnio coś takiego bo miałem mega ochotę na kilka konkretnych motywów i po obejrzeniu anime od razu leciałem na MALu i Anilist w rekomendacje użytkowników żeby obejrzeć coś podobnego i tak w kółko. No i mogę powiedzieć, że algorytm dobierania działa dziwnie dla mało popularnych serii. Po pierwsze to wyszukiwarka w ogóle nie znajduje większości anime które ostatnio oglądałem. A jak znalazło jakieś to w jego polecanych brakuje połowy jak nie więcej podobnych anime które widziałem w rekomendacjach na MALu. Zgaduje, że autor coś pokręcił z wagami oraz musiał ustawić jakąś dolną granice popularności serii oraz ilości rekomendacji przez co zupełnie się gubi jeśli seria jest niszowa.

Swoją drogą polecam ChataGPT do polecania podobnych anime albo anime z występującymi konkretnymi motywami które was interesują. Używam ostatnio i skubany trafia idealnie w gusta jak mu się napisze dokładnie czego się chce.

@Czokowoko Wiem, ale sam projekt wydaje się trochę porzucony bo nie widzę żadnego ruchu w repo w przeciągu ostatnich 3 lat. Można by forkować i poprawiać ale jak już miałbym się za takie coś zabierać na porządnie to zrobiłbym to od nowa i użył API Anilist bo te jest lepsze i fajnie udokumentowane.

EDIT: A widzę teraz w readme, że strona korzysta też z API Anilist to idk.

Zaloguj się aby komentować

Hej. Mam pytanie do ludzi spod tagów #filmmeter #gamesmeter i innych jeśli jeszcze jakieś podobne istnieją. Na starcie sorka za spam na tagach, jak coś to usunę posta.
Wytłumaczy ktoś dokładnie zasady zabawy? Bo chciałem zacząć coś takiego samego tylko dla anime pod tagiem #animemeter. Nie mogę znaleźć nigdzie na żadnej ze stronek (bookmeter.xyz, gamesmeter.bieda.it, filmmeter.vercel.app) info o tym więc jedyne co to mogę wnioskować na podstawie wpisów. Rozumiem, że po prostu po przeczytaniu, obejrzeniu zagraniu w coś robicie posta w którym zwiększacie licznik o 1, dajecie podstawowe info o dziele oraz piszecie swoją recenzje czy krótką opinie ta? I statystyki się resetują co rok?
Co jak ktoś się pomyli i źle policzy?
W jaki sposób sumujecie potem te statystyki? Macie gdzieś jakiś kod do tego upubliczniony czy mam sobie napisać to samemu?

A teraz parę pytań do ludzi z tagu #anime. Macie jakieś sugestie jak to powinno wyglądać w naszym wypadku? No bo tutaj mamy o tyle prościej, że każde anime będzie w bazie MAL, Anilist itp. więc można by uprościć sposób dodawania postów. Że np. wklei się tylko linka do MAL i podstawowe informacje o animacji się zaciągną z ich API i dla użytkownika pozostanie jedynie napisać co o nim sądzi.
To jakie info zaciągać z API? Tytuły brać po angielsku, czy po japońsku w romaji czy np. oba? Zaciągać też opis fabuły czy zostawić to dla użytkownika do opisania?
No i w ogóle to najważniejsze czy chciałby się ktoś w coś takiego bawić? Bo jak ma się skończyć, ze góra 3 użytkowników będzie spamiło tag postami bez żadnego odzewu to raczej nie ma sensu prawda? Wołam też @Rozpierpapierduchacz bo to on prosił żebym zrobił tego posta.

@l__p seriale też lądują na filmmeter? Bo że @TyGrySSek ładuje tam filmy ghibli i pokemonów, to jasne i zrozumiałe, są to jednak fimy pełnometrażowe. My się jednak z reguły rozbijamy o serie

@Catharsis Co jak ktoś się pomyli i źle policzy?

Ucinamy palce. Po jednym za każdy błąd


A tak poważniej to zabawa jest bardzo liberalna: czytasz, oglądasz, grasz i po jakimś czasie opisujesz czy i jak się podobało. Możesz pisać referat na 2000 słów, możesz napisać 3-4 zdania. Jedyną miękką zasadą jest, aby nie pisać, że coś jest ch⁎⁎⁎we albo rewelacyjne po 10 min grania /czytania / oglądania Większość ludzi wrzuca tylko tytułu skończone, ale nie jest to wymóg.

@boogie No w sumie to też miałem zapytać, czy trzeba ukończyć daną rzecz żeby ją wrzucić. Moim zdaniem by wypadało no ale wtedy nie pojawiały by się prawie posty z rzeczami których bardzo nie polecamy bo takich zazwyczaj nie kończymy.

Zaloguj się aby komentować

Manat gadał o boksie, lista wpisów o sportowych anime zwiększa się


Hajime no Ippo było dla mnie de facto katalizatorem zainteresowania boksem jako ogółem. Zdarzyło mi się wcześniej okazjonalnie obejrzeć jakąś walkę, jeśli leciała w telewizji (a były to w końcu czasy Diablo i Adamka, więc nie brakowało) ale dopiero po obejrzeniu tego anime zacząłem szukać rzeczy sam.


K⁎⁎wa jakie to jest dobre. Top 2 sportowych w historii razem z Haikyuu, a nie wiem, czy jest drugie (Slam Dunka nie widziałem).


Cytując z filmwebu:

Makunouchi Ippo jest obiektem ataków ze strony szkolnych kolegów. Zmęczony bezradnością chłopiec bierze los w swoje ręce i postanawia zostać bokserem.


Pierwszy sezon, mimo wieku, trzyma się wyśmienicie. Kreska jest charakterystyczna i nie zmieniła się zbyt mocno w kolejnych sezonach, ale animacja jest na wysokim poziomie od samego początku. Czuć dynamikę, czuć napięcie. Efekty dźwiękowe, a zwłaszcza silnik odrzutowca kiedy nasz główny bohater się odpala, wywołują u mnie ciary za każdym razem. Cholernie podobają mi się też bohaterowie.


Jak się widzi pierdołę Ippo, to można mieć ciarki zażenowania i flashbacki z tych wszystkich pizdowatych bohaterów, których anime lubi serwować widzom. Otóż nie tym razem. Bo jest zwykły Ippo i jest bokse Ippo. I to są dwie całkowicie różne bestie.


K⁎⁎wa jakie to było dobre. Sezonów jest 3, na nieszczęście na 4 czekam już 12 lat.


Ocena na MALu: 8,78

Moja ocena: 10

#anime #boks

39be5b3d-d1c9-4412-b35f-287ab7466f70
Rozpierpapierduchacz userbar

@Catharsis Zależy do sportu. Haikyuu, HnI i KnB obejrzałem, Slam Dunka pewnie obejrzę.


Blue Lock bym obejrzał, gdybym nie wiedział jak drugi sezon wygląda XD


Ale kurwa to o ping pongu czy jeżdżeniu na rowerze to nawet mnie odstrasza XD

A Free ma za dużo gejozy nawet na gejuru XD

Zaloguj się aby komentować

Prośba gorąca od obecnej na portalu społeczności #anime


Udało nam się stworzyć tag w formie, w której powinien być, czyli dyskusyjnej. Tak żeby wstydu nie było o anime na hejto w miejscu publicznym czytać.


I wyrażę się chyba w imieniu wszystkich obecnych, kiedy powiem, że miło by było, żeby tag tę formę zachował


Więc wnosi się o nie wrzucanie kreskówkowych dup dla samego wrzucania kreskówkowych dup i dołączenie do dyskusji tradycyjnej


Dziękować

Rozpierpapierduchacz userbar

O to to. Jak widzę porno anime 12 latki to mam ochotę czarnolistowac takie tagi a fajnie jest móc pogadać na tagu bez obawy że coś takiego sie pojawi.

@Rozpierpapierduchacz Musiałeś mieć chyba kilku użytkowników na czarnej liście, że dopiero teraz to zauważyłeś bo ostatnio jedyne powiadomienia jakie dostawałem z tego tagu to były anime arty z pół nagimi kobietami i to jeszcze połowa generowana przez AI z powalonymi proporcjami ciała xD. Widzę, że parę z nich już nawet zostało usuniętych.

Też jestem zdania, że takie low quality posty z samym obrazkiem są bez sensu. Jakbym sobie chciał pooglądać anime arty to bym wbił na Pixiv, Danbooru czy inne takie i mam tam tego setki tysięcy.

@Catharsis coś miałem na czarno, tylko nawet nie wiem co XD

Wleciało mi jakieś subtelne, zwróciłem uwagę, wchodzę na tag a tam wysyp XD


Trzeba będzie nadrobić proporcje ᕦ( ͡° ͜ʖ ͡°)ᕤ

Swoją drogą myślałem ostatnio jakby można było ożywić trochę ten tag. Może np. zacząć się bawić podobnie jak ludzie od #bookmeter #gamesmeter tylko w sumie nie wiem dokładnie jak to u nich działa a na https://bookmeter.xyz/ nie widzę żadnej instrukcji zabawy xD. Rozumiem jedynie tyle, że jak przeczytają książkę czy ukończą grę, film to robią o tym wpis i podbijają licznik. Przeniesienie tej zabawy na format anime powinno być bardzo proste. Jak coś mogę przygotować podobną stronę i np. podpiąć ją pod API MyAnimeList albo Anilist żeby automatycznie ładowało dane o anime, jego okładkę itp. i wtedy użytkownik musiałby jednie uzupełnić pole z krótką recenzją czy tam przemyśleniami po obejrzeniu oraz oceną.

@Rozpierpapierduchacz A no niby mogę zaraz jak znajdę trochę wolnego czasu, ale to mam to otagować #bookmeter itp? Bo będą się pluli że złe tagi xD

Zaloguj się aby komentować

@GrimPhantom żebyś się zaraz z jakimiś dupami nie uruchomił. Udało nam się zbudować bardzo małą ale bardzo fajną społeczność #anime opartą o dyskusje i chcielibyśmy, żeby tak zostało.


Opartą o dyskusje znaczy się, mała być nie musi XD


Tak że w imieniu chyba wszystkich proszę o więcej treści w treściach ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Kamry Z tego co czytałem nie ejst stricte produkcji Key, ale cześć składu Key tworzyło tę VN zanim powstało studio. Także można jakoś rzec, że raczej tak. Ale ma swoj fajny klimat.

Zaloguj się aby komentować

Niechęć do pracy i wspomnienie przez @Tomekku o The One Piece przypomniało mi o małej abominacji, którą był remake Króla Szamanów, więc zrobię mały recykling treści (3 letniej, zeruje się chyba XD). Podjarany byłem na niego przeraźliwie, graficznie był przepiękny. Potem zobaczyłem ilość odcinków i miałem lekkie "Uh". I wyszło jak wyszło, tu cytuję:


Skończyłem wczoraj nowego Shaman Kinga i jestem zawiedziony jak cholera. Pomijając to, że nienawidzę drugiego etapu tej historii ze wszystkimi zbrojonymi duszami etc (ale to już wina mangi) to samo anime jest jak szybkie podsumowanie samego siebie. Shaman King Highlights. Spodziewałem się tego, jak się dowiedziałem ile odcinków to będzie miało, ale rozłożenie czasu jest fatalne Na historię Anny na górze Osore przeznaczyli chyba 4 czy 5 odcinków, a walki z ostatnimi bossami to wymiana 3 uderzeń. Serio? XD

Walka z Silvą która była chyba drugą najbardziej oczekiwaną to dosłownie 3 ataki XD

Już lepsze tempo miał stary Shaman King, historia fajnie płynęła, a nie leciała jakby ją ktoś kijem poganiał. Chociaż zakończenie miała jeszcze gorsze. Ale nie wiele moim zdaniem, bo tu siła przyjaźni, tam siła przyjaźni, tylko tu miało to więcej sensu.

No szkoda, przydałoby się jeszcze te 12 odcinków, które miała stara wersja.

No i trochę mnie martwi wizja przyszłości, bo powstaje The One Piece, które jest odświeżoną wersją, bardziej zgodną z mangą i pomijającą wszystkie zapychacze. Tylko, no właśnie. Zobaczyłem domniemaną ilość planowanych odcinków

Reakcja była dokładnie ta sama


Uh...


I tak obejrzę, ale ze strachem XD

#anime

424ff3ce-fb4e-4f3e-bc13-fe3fa6f016bc
9e302c03-93c7-443f-80ec-ab8736ea86a0
Rozpierpapierduchacz userbar

@nbzwdsdzbcps Dokładnie, ja nawet nigdy nie brałem pod uwagę oglądania tego z powodu liczby odcinków xD. No ale raczej ogólnie to anime mnie nie interesuje ale prędzej bym sprawdził coś co ma 282 odcinki a nie ponad tysiąc.

@Catharsis łap coś dłuższego, dalej emitują

Sazae-san (サザエさん): Jest to zdecydowanie najdłuższy serial animowany na świecie. Rozpoczęty w 1969 roku, doczekał się ponad 2600 odcinków (lub ponad 7000 segmentów, ponieważ każdy półgodzinny odcinek zawiera trzy krótkie historie) i nadal jest emitowany co niedzielę w Japonii, co czyni go prawdziwą instytucją kultury

Zaloguj się aby komentować

Słyszeliście, że One Piece po 26 latach przestaje być puszczane ciągiem i wchodzi na tryb sezonowy? Bo tak się właśnie dzieje. Odcinki będą wypuszczane partiami, sezonowo. Czyli zanim pojawi się sezon 2 (kwiecień 2026), mam do was kilka słów:


POLECAM ONE PIECE, NIE MA CO SIĘ BAĆ, TO TYLO JEDEN SEZON XD

#anime

a202c484-a0d8-4656-8b4b-c3f1f58f27fa
Rozpierpapierduchacz userbar

@Rozpierpapierduchacz Ten ogrom odcinków zawsze mnie zniechęcał do sprawdzenia bo zamiast tego jednego tytułu mogę obejrzeć lekką ręką przynajmniej kilkadziesiąt.

Zaloguj się aby komentować