#anime

113
1885

491 + 1 = 492

Tytuł: Władca Pierścieni: Wojna Rohirrimów

Rok produkcji: 2024

Reżyseria: Kenji Kamiyama

Czas trwania: 2h 14m

Ocena: 7/10


Władca Pierścieni: Wojna Rohirrimów to film, który pokazuje Śródziemie z zupełnie innej strony niż ta, do której przywykliśmy. Przede wszystkim od razu rzuca się w oczy świetna kreska – ma w sobie coś surowego i klasycznego, co faktycznie mocno przypomina komiksy o Thorgalu. To kawał naprawdę ładnej animacji, która buduje fajny, staromodny klimat legendy.


To chyba pierwsza historia z tego uniwersum, w której nie uświadczysz orków, nazguli czy wielkich czarnoksiężników. Nie ma tu magii ani sił nadprzyrodzonych, jest za to „zwykła” wojna między ludźmi. To sprawia, że całość wydaje się bardziej przyziemna i brutalna, bo skupia się na honorze, zdradzie i krwawym konflikcie o tron dwóch zwaśnionych rodów.


Z drugiej strony czuć, że to anime, bo twórców momentami mocno poniosła fantazja. Niektóre walki wyglądają, jakby grawitacja nagle przestała działać, a bohaterowie wyczyniają akrobacje, które średnio pasują do ciężkiej zbroi. Najbardziej widać to po samym Królu – gość momentami miał tyle pary, że wyglądał jak Sajanin z Dragon Balla, a nie zwykły człowiek.


Niestety film ma jeden spory problem: jest po prostu za długi. Całe to oblężenie ciągnęło się w nieskończoność i spokojnie można by wyciąć z niego jakieś 30 minut, żeby historia była bardziej dynamiczna. Pod koniec człowiek zaczyna już trochę zerkać na zegarek. Mimo to, jako odświeżenie świata Tolkiena w takim ludzkim, wojennym wydaniu, to całkiem ciekawa pozycja, o ile przymkniesz oko na te „odloty” w scenach akcji.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #filmy #anime #lotr

44f26840-d1c8-4377-bdfd-e4342d801dbb

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

477 + 1 = 478


Tytuł: My Hero Academia

Rok produkcji: 2016

Kategoria: Anime / Akcja / Przygodowy / Komedia

Czas trwania: 5h 12min

Ocena: 7/10


Tytuł japoński: Boku no Hero Academia

Format: TV, 13 odc, 24min/odc

Źródło: Manga

Studio: bones

Ocena na AniList: 7.7/10

AniList | MyAnimeList


Długo to omijałem, bo wyglądało dość dziecinnie i nie jestem fanem superbohaterów.


Główny bohater Midoriya żyje w świecie, gdzie większość społeczeństwa rodzi się z supermocami, sam jednak urodził się bez niej, ale marzy o zostaniu bohaterem. Dostaje jednak szanse i zaczyna się jego przygoda.


Historia dość prosta póki co, dzieciak chce zostać najlepszy na świecie. Nie jest to nic wybitnego, ale fajnie się ogląda. Przypomina mi troche wczesne naruto, tylko główny bohater nie drze mordy cały czas.


Przyjemnie się śledzi przygody głównego bohatera, jego umiejętności są dość ograniczone więc jak uda mu się kogoś pokonać to się cieszyłem razem z nim. Takie feel good do oglądania.


W 1 sezonie zaprezentowany został dość wąski wycinek świata, ale mnie zainteresował i na pewno obejrzę kolejne. Chociaż sporo tego jest więc raczej powoli.


Wygenerowano za pomocą https://animemeter.vercel.app


#filmmeter #anime

838c24cd-00c1-4638-a367-8ae471e5485f

@wewerwe-sdfsdfsdf 

Długo to omijałem, bo wyglądało dość dziecinnie

Wraz z rozwojem bohaterów styl graficzny zmienia się na nieco powarzniejszy

@KUROT ale fabuła mimo prób i przedstawienie świata nadal dziecinne i tragiczne przez co dalsze sezony lepiej sobie odpuścić. No, ale jeśli lubisz wkurzających, irytujących bohaterów z wyimaginowanymi problemami to spoko.

@wewerwe-sdfsdfsdf Nadal nie miałem kiedy obejrzeć ale dużo dobrego słyszałem o ostatnim sezonie także mam to na swojej liście do obejrzenia.

A ja obejrzałem całość i szczerze mówiąc bardzo mi się podobało.

Przede wszystkim wraz z rozwojem fabuły bardzo mocno budowe są postacie poboczne, ich motywacje i historia. Nawet typowy złoczyńca ma swoje racje i motywacje, przez co nie jest to typowe biało-czarne przedstawienie postaci.

Świat ma swoje tajemnice które są podawane powoli i potrafią zmienić postrzeganie świata.

Imo bardzo dobre anime, które bardzo zyskuje z kolejnymi sezonami.

@Czokowoko No mi też siadło nawet, zasiadałem do tego na zasadzie "o, coś nowego, spoko oceny, zobaczymy" i nawet pierwszy sezon był dobry. Kreski nie oceniam, bo kierowana jest raczej do młodszego widza więc styl jest po prostu ok ale też z czasem się zmienia i w moim odczuciu tylko na plus.

W pewnym momencie jest znużenie, całość kończy się też mocno tak sobie, zwłaszcza po tak wielkim i długim finale.

Jakieś tam głupotki na pewno były, irytujące postacie jak najbardziej ale całość mega pozytywna.

Zaloguj się aby komentować

@wewerwe-sdfsdfsdf przeczytałem swojego czasu całego bleacha, ft, toriko, OP gdzieś pod c900 i masę, masę innych.

Oglądałem w perun anime z właśnie OP włącznie, ale to co mi pokazał ten trailer to w najgorszych snach mi się nie śniło XD

Jak tak moszna...

@wewerwe-sdfsdfsdf Idk nie jestem fanem przenoszenia anime na format aktorski ale skoro je tworzą to ktoś to musi oglądać. Parę razy próbowałem i zawsze mnie nudziło albo się odbijałem. A One Piece to akurat nie interesuje mnie w żadnym formacie, ewentualnie może spróbuje ten remake nowy od Netflixa który wyjdzie bo będzie miał rozsądną liczbę odcinków xD.

Moim zdaniem - ale proszę o dystans, bo jestem wielką fanką OP - ta sztuczność, plastik i taniość znakomicie oddają ducha oryginału. W mandze wśród komedii, krzywej kreski i slapsticku Oda porusza bardzo ciężkie tematy: niewolnictwo, absolutyzm władzy osób, które mają pieniędzy jak lodu i wszystko im wolno, głód, uzależnienie, rasizm, śmierć bliskich, wykorzystywanie słabych narodów przez silniejsze, wykorzystywanie mas przez korporacje i można by tak jeszcze długo ciągnąć. Mimo to wiem, że ten dysonans poznawczy może nie pasować każdemu ^^

Zaloguj się aby komentować

465 + 1 = 466


Tytuł: Noragami

Rok produkcji: 2014

Kategoria: Anime / Akcja / Przygodowy / Komedia / Supernatural

Reżyseria: Koutarou Tamura

Czas trwania: 4h 48min

Ocena: 8/10


Format: TV, 12 odc, 24min/odc

Źródło: Manga

Studio: bones

Ocena na AniList: 7.8/10

AniList | MyAnimeList


Ciekawe przedstawienie bóstw. W tym świecie bóstwa spełniają modlitwy w zamian za datki. Główny bohater Yato jest pomniejszym bóstwem, który marzy o dorobieniu się własnej kapliczki i podejmuje się każdego zadania za 5 yenów nie ważne czy to zabicie ducha czy sprzątanie domu.


Jest to anime głównie o bóstwach, duchach i wpółistnienia świata materialnego z duchowym.


Fajne połączenie humorku z poważnymi wątkami. Ciekawa historia i świat i fajne animacje. Nawet fajna walka się zdarzyła, mimo, że to nie jest anime skupione na walkach.


Wygenerowano za pomocą https://animemeter.vercel.app


#filmmeter #anime

da37da5e-6a4d-4628-87ec-bf96594a4efb
98411e9c-c249-455a-baf3-956ec8e49053

Zaloguj się aby komentować

463 + 1 = 464


Tytuł: Umamusume: Pretty Derby - Road to the Top

Rok produkcji: 2023

Kategoria: Anime / Drama / Slice of Life / Sportowy

Czas trwania: 1h 40min

Ocena: 8/10


Tytuł japoński: Uma Musume: Pretty Derby - ROAD TO THE TOP

Format: ONA, 4 odc, 25min/odc

Źródło: Gra wideo

Studio: CygamesPictures

Ocena na AniList: 8.0/10

AniList | MyAnimeList


Jest to krótka seria z bardzo dobrą animacją co przybliży nam zmagania najlepszych koni rocznika 1999. Przedstawia on trzech wybitnych zawodników gdzie każdy ma na sobie zupełnie inną presję by dotrzeć na swój tytułowy szczyt. Bardzo dobrze zrealizowany dramat sportowy.


Narita Top Road będąca archetypem ciężko pracującego ulubieńca publiczności, który mierzy się z presją odczuwaną przez sam fakt posiadania tak wielu fanów.


Admire Vega pełna poczucia winy za kwestię biologiczną na jaką nie miała wpływu gdzie dla koni ciąża bliźniacza jest bardzo niebezpieczna i najczęściej trzeba usunąć jeden z zarodków by uratować drugi oraz matkę.


Moją faworytką jest jednak ostatnia z bohaterek czyli T.M. Opera O gdzie na początku prezentuje się jako komediowo przerysowana, ekstrawagancka, narcystyczna zawodniczka ale jej prawdziwa historia była rzeczywiście niesamowita i można było zobaczyć wiele szczegółów z prawdziwego życia, w tym jej bardzo znany wyścig w filmie kinowym, który opiszę później.


Prawdziwy koń był tak wybitny i zaczął tak dominować na torach, że stał się najbardziej znienawidzonym zwycięzcą w Japonii. Do tego stopnia, że w szczycie kariery hazardziści rzucali w niego kamieniami i buczeli na niego za to, że niszczył im wrażenia z hazardu. Nienawiść nie ustała nawet po emeryturze gdzie z reguły pozwala się fanom odwiedzać emerytowane konie ale trzeba było zrobić wyjątek dla jego bezpieczeństwa. Nawet jego dżokej pomimo licznych zwycięstw z nim nie został doceniony bo powszechnie uważano, że wygrywałby nawet ze słabym jeźdźcem.


Wygenerowano za pomocą https://animemeter.vercel.app


#filmmeter #anime #animedyskusja #umamusume #ogladajzhejto #roadtothetop

be1ded83-aa07-474f-8201-23d6e0a6f30e

Zaloguj się aby komentować

450 + 1 = 451


Tytuł: Sentenced to Be a Hero

Rok produkcji: 2026

Kategoria: Anime / Akcja / Drama / Fantasy

Czas trwania: 5h

Ocena: 6/10


Tytuł japoński: Yuusha Kei ni Shosu: Choubatsu Yuusha 9004-tai Keimu Kiroku

Format: TV, 12 odc, 25min/odc

Źródło: Light Novel

Studio: Studio KAI

Ocena na AniList: 8.1/10

AniList | MyAnimeList


Skazanie na bycie bohaterem to największa kara w tym świecie. Bohaterowie służą na pierwszej linii frontu jako mięso armatnie, bo w razie śmierci można ich wskrzesić. Minusem wskrzeszenia jest stopniowa utrata wspomnień.


Trochę mnie nudziło od połowy. Koncept nawet ciekawy, ale historia mnie aż tak nie porwała. To nie jest coś czego wcześniej nie widziałem. Ludzkość toczy wojnę z demonami, a żeby nie było za łatwo to istnieje grupa, która chce z demonami współistnieć. Jest kilka unikalnych elementów, ale są bardzo słabo rozwinięte.


Bohaterowie pierwszoplanowi są dość barwni i może by mnie zaciekawili bardziej gdyby ich wątki były jakkolwiek rozbudowane. Walki mam wrażenie, że polegają tylko na robieniu jak najwięcej wybuchów i po pewnym czasie były dość monotonne.


Na plus postać Teoritty, ja lubię w anime takie głupkowate, wiecznie podekscytowane postacie. Dodaje to uroku.


Może obejrzę kolejny sezon, ale jakoś specjalnie nie czekam.


Wygenerowano za pomocą https://animemeter.vercel.app


#filmmeter #anime

23fb0b30-64d3-4479-b816-1dbcfb0b36c1
a87c09a9-d855-4837-ba7e-75eac741a47a

A mi siadło. Chyba oceniłem na 8/10. Bohaterowie mimo wszystko nie irytują, a często bywa z tym problem. Może nie rozwinęło się tak jak bym chciał ale nie nużyło, akcja dawkowana spoko, sama historia jest ok, mimo wszystko bym nie oczekiwał nie wiadomo czego w tym gatunku. Potencjał jest, mam nadzieję, że wrzucą coś więcej w przyszłym sezonie o tej pierwszej bogini niż tylko napomknięcie. No i nieźle, ciekawie, się zakończył pierwszy sezon.

Ale fakt walki jakieś takie na jedno kopyto w zasadzie i to dla mnie chyba największy minus oraz zbyt szybka zmiana podejścia do głównego bohatera przez Kivię.

Ogólnie początek i wprowadzenie do świata i głównego bohatera na początku spoko, no i druga połowa też się fajnie rozkręciła.

Jedno z fajniejszych anime ostatnio a nie 50 isekai o byciu farmerem/mechanikiem/bohaterem/ślusarzemlbudowlancem itd. odrodzonym w nowym świecie.

@Czokowoko Jeszcze seria o ziomku co zisekaiował się jako automat z napojami xDDD
Reborn as a Vending Machine, I Now Wander the Dungeon

f6da5e25-6296-47d5-89d2-0843cb9f0e2c

Zaloguj się aby komentować

420 + 1 = 421


Tytuł: Frieren: Beyond Journey’s End Season 2

Rok produkcji: 2026

Kategoria: Anime / Przygodowy / Drama / Fantasy

Czas trwania: 4h

Ocena: 8/10


Tytuł japoński: Sousou no Frieren 2nd Season

Format: TV, 10 odc, 24min/odc

Źródło: Manga

Studio: MADHOUSE

Ocena na AniList: 8.8/10

AniList | MyAnimeList


Gorszy od pierwszego sezonu i dużo krótszy. Nic się tu specjalnego nie wydarzyło, ale i tak bardzo przyjemnie się to oglądało. Zarówno jak w poprzednim sezonie jest tu taki przyjemny, uspokajający klimat.


Wygenerowano za pomocą https://animemeter.vercel.app


#filmmeter #anime

c045e439-72e2-448c-9ed7-22e9f58a9560
e1237cd8-92c3-4147-b9c3-de2b7d50bf49

Jak ja nienawidzę puszczania sezonu po połowie... Oby pomysłodawca tego nie mógł się dziś w nocy wysrać jak go naciśnie XD

@PanW Wątek jest niedokończony albo kończy się jakimś cliffhangerem czy coś podobnego? Bo czekałem na drugi sezon żeby obejrzeć oba na raz a tu zrobili mi psikus i od razu zapowiedzieli trzeci i teraz nie wiem czy poczekać na trzeci czy oglądać teraz xD. Bo lubię oglądać serie w całości bo tyle tego oglądam, że potem po roku czy 2 nie pamiętam dokładnie o czym był poprzedni sezon xd.

@Catharsis I tak i nie XD

Pierwsza seria też nie skończyła się jakoś super i był mega niedosyt. Tutaj niby mniej się dzieje, na końcu również rozbudzają apetyt na więcej ale imo w gorszy, choć w zasadzie ten sam sposób.

Zaloguj się aby komentować

414 + 1 = 415


Tytuł: Hell’s Paradise Season 2

Rok produkcji: 2026

Kategoria: Anime / Akcja / Przygodowy / Mystery / Supernatural

Czas trwania: 4h 48min

Ocena: 6/10


Tytuł japoński: Jigokuraku 2nd Season

Format: TV, 12 odc, 24min/odc

Źródło: Manga

Studio: MAPPA

Ocena na AniList: 8.1/10

AniList | MyAnimeList


Trochę słabo się to rozwinęło. Pierwszy sezon był tajemniczy i zaciekawił mnie ten świat, a drugi mnie z każdym odcinkiem coraz bardziej nudził. Walki mimo, że większe to też bez szału, dość schematyczne. Do tego ten wątek z ekipą ratunkową, która czekała cały sezon aż główni bohaterowie odwalą najtrudniejszą robotę.


Wizualnie dalej spoko, fajna kompozycja ciepłych pastelowych kolorów, ale poza tym to ciężko coś pochwalić.


Wygenerowano za pomocą https://animemeter.vercel.app


#filmmeter #anime

71473aa2-d0b4-4020-b328-52bd2f7a9088

@wewerwe-sdfsdfsdf Jeszcze nie miałem okazji obejrzeć drugiego sezonu ale na pewno nadrobię. W pierwszym sezonie podobało mi się kilka wątków dlatego dam szansę z nadzieją, że pojawi się coś dla czego uznam, że było warto.

Zaloguj się aby komentować

410 + 1 = 411


Tytuł: Kaya-chan Isn't Scary

Rok produkcji: 2026

Kategoria: Anime / Komedia / Horror / Slice of Life

Czas trwania: 4h 48min

Ocena: 7/10


Tytuł japoński: Kaya-chan wa Kowakunai

Format: TV, 12 odc, 24min/odc

Źródło: Manga

Studio: East Fish Studio

Ocena na AniList: 7.1/10

AniList | MyAnimeList


Fajny horrorek, z tego sezonu, może nie straszny, ale momentami dość creepy. Na początku proste, jednowątkowe historie, ale po kilku odcinkach się rozkręca i historia mnie wciągnęła.


Ja bardzo lubię japońską stylistykę duchów czy demonów więc jak zobaczyłem to na liście aktualnych anime to od razu się zainteresowałem.


Akcja jest osadzona w przedszkolu, co zwykle by mnie zniechęciło, ale nawet fajnie tu pasują historie o duchach. Główna bohaterka ma moc widzenia i egzorcyzmowania duchów.


Wygenerowano za pomocą https://animemeter.vercel.app


#filmmeter #anime

fa944213-0091-45a9-9fff-852197db7562

@wewerwe-sdfsdfsdf to jest horror, czy komedia, bo miałem wrażenie, że bardziej komedia i teraz nie wiem, czy się za to brać.

@zomers Powiedziałbym, że to jest bardziej komedia z elementami mystery i okazjonalnymi jump scare. Na pewno nie horror bo "straszne" sytuacje są raczej obracane w żart.

Zaloguj się aby komentować

409 + 1 = 410

Tytuł: Powrót do marzeń

Rok produkcji: 1991

Kategoria: Anime / Melodramat

Reżyseria: Isao Takahata

Czas trwania: 1h 58min

Ocena: 9/10


Cholernie nudny film. Pewnie dlatego tak mi się podobał. Opowiada o kobiecie, która na urlop "wyjeżdża w Bieszczady" w towarzystwie wspomnień z dzieciństwa.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

#filmmeter #anime

10baeb11-7e9c-43e6-9312-251d0402c2e3

Zaloguj się aby komentować

Zakończył się drugi sezon Jigokuraku / Hells Paradise. Podobał mi się mniej niż pierwszy, nie wiem czy to przez bardzo długą przerwę pomiędzy sezonami, czy przez zmianę tonu anime. Mimo wszystko nadal niezła rozrywka


#anime #jigokuraku

776a8660-84c3-4a38-9a67-423fa5bf7b3c

Zaloguj się aby komentować

401 + 1 = 402


Tytuł: JUJUTSU KAISEN Season 3: The Culling Game Part 1

Rok produkcji: 2026

Kategoria: Anime / Akcja / Drama / Supernatural

Czas trwania: 4h 48min

Ocena: 9/10


Tytuł japoński: Jujutsu Kaisen: Shimetsu Kaiyuu - Zenpen

Format: TV, 12 odc, 24min/odc

Źródło: Manga

Studio: MAPPA

Ocena na AniList: 8.6/10

AniList | MyAnimeList


Nie do końca rozumiem o co chodzi w tym całym culling game, ale i tak świetnie się oglądało.

Dużo walk, świetne animacje, ciekawi przeciwnicy. No i uroku dodają dość specyficzne zbliżenia kamery, które w połączeniu z walkami w ciasnych pomieszczeniach dodają im takiego klaustrofobicznego napięcia.


No i dużo mniej skupienia na głównym bohaterze, który dla mnie jest dość nudny, zarówno on jak i jego styl walki. I to uczucie się pogłębia, bo inne postacie się rozkręcają.


Wygenerowano za pomocą https://animemeter.vercel.app


#filmmeter #anime

667d1b9d-500c-486f-bc5a-c1be58aba26b

@wewerwe-sdfsdfsdf Też mam do nadrobienia i nie jestem w stanie jeszcze nic dobrego dodać. Jak do tej pory film 0 najbardziej trafił w moje gusty i znacznie bardziej wolałem Yutę niż głównego protagonistę serii.

Zaloguj się aby komentować

W kontekście podsumowania zakończenia CSM to powiem tylko, że nigdy nie uważałem Fujimoto za jakiegoś wybitnego twórce mang. Chainsaw man to ciekawa dekonstrukcja gatunku shounen połączona z czarnym humorem i przesadnym kiczem, ale nigdy nie widziałem w tym niczego głębszego na poziomie takich klasyków jak Berserk, Vagabond, Monster czy Vinland Saga. Historia od samego początku była dziwnie prowadzona, dialogi były dziwne, postacie były dziwne, wszystko w tej mandze wydawało mi się kompletnie oderwane od tego jak normalni ludzie mówią i funkcjonują. Nie był to klasyczny surrealizm. Bardziej może sen na jawie. Cały też koncept opierał się w dużej mierze na obalaniu oczekiwań czytelnika i łamaniu klasycznych schematów fabuły shounenów co w literaturze bywa określane terminem "antynarracja". Fujimoto trzymał się tego do samego końca więc absolutnie mnie nie dziwi jak potoczyły się ostatnie rozdziały. Czy to znaczy, że zakończenie jest dobre? Nie, ale paradoksalnie spójne z resztą historii albo przynajmniej z tym jak była ona do tej pory prowadzona i to tyle co mam do powiedzenia.


#anime #animedyskusja #mangowpis #chainsawman

8805ce4e-8d3f-4a02-9fec-d3a13100606e

Part 2 niestety niemal od początku ssało pałkę, o ile pierwszą część lubiłem tak teraz CSM ląduje u mnie na śmietniku historii obok gry o tron, no zupełnie niepotrzebne to było. Chyba sam Fujimoto miał już dosyć i po prostu rzucił to wszystko fpizdu. Nie doszukiwałbym tu się jakiegoś drugiego dna i głębszego sensu

Zaloguj się aby komentować

Zanim pokazali ceny to miałem plan zrobić posta z pytaniem czy nie chce ktoś dołączyć do "rodziny" i zrzucić się na konto ale przy takiej cenie to aż mi chyba głupio pytać ale co mi tam xD.

A no i przy okazji bawi mnie bo w poście w którym ujawnili ceny pada taki cytat:

Już w dniu startu widzowie otrzymają dostęp do 40 tytułów i ponad 650 odcinków anime, a katalog będzie regularnie powiększany o nowe serie.

Szkoda tylko, że ponad tydzień wcześniej pisali o 60 anime i ponad 1000 odcinków. Szybko im się kurczą te liczby xD. Nawet widzę, że edytowali poprzednie artykuły i zmienili tam ale zachowało się w Internet Archive xD.
#anime #animedyskusja

934496ab-37ee-4702-aa84-64d788d4ebcc
07293fd3-26c9-47b0-a993-7c56508d12ed

Jak na start to cenowo ok imo.

Co do ilości zapowiadanego materiału i już okrojenia na starcie... no to żal.pl XD

Zaloguj się aby komentować

395 + 1 = 396

Tytuł: My Status as an Assassin Obviously Exceeds the Hero’s

Rok produkcji: 2025

Kategoria: Anime / Akcja / Przygodowy / Fantasy

Reżyseria: Nobuyoshi Habara

Czas trwania: 4h 48min

Ocena: 6/10


Tytuł japoński: Ansatsusha de Aru Ore no Status ga Yuusha yori mo Akiraka ni Tsuyoi no da ga

Format: TV, 12 odc, 24min/odc | Źródło: Light Novel | Studio: Sunrise, TMS Entertainment | Ocena na AniList: 6.6/10 | AniList | MyAnimeList


Ej, to nie było nawet aż tak złe jak ludzie mówili lol. Najbardziej popularne (według MAL) anime z jesieni zeszłego roku które nie było niczego kontynuacją.


Ale to anime jest ładne a zwłaszcza tła i architektura na nich (w komentarzu powrzucam parę screenów). Ja nie wiem, ktoś chyba tutaj próbował popisać się skillem, zwłaszcza to miasto na wodzie przypominające Wenecję. Szkoda tylko, że cały wysiłek animatorów na marne bo fabuła tego tworu jest co najwyżej przeciętna. Bardzo infantylna albo momentami bardziej by pasowało "uproszczona". Ogląda się to trochę jak bajkę dla dzieci.


Typowy średniaczek isekai z op MC na bazie nowelki jakich wychodzi parę w każdym sezonie. Jeśli podejdziecie do tego z takim nastawieniem to się nie zawiedziecie.


Wygenerowano za pomocą https://animemeter.vercel.app

#filmmeter #anime

057148e1-f0ff-4457-a882-0f9013b2446a
235ee1b7-cf8a-4623-8ba7-7ef499213f23
288b2f3a-1df0-4f30-9c92-84fa6a2e11ee
62af22e2-de25-4074-a894-fdca24130c8b
7799a4b6-7bc7-4d69-8745-30290c9d0b5d

@Catharsis ano nie jest złe-złe, są ładne widoczki, jest czarne kitku, któremu jednak w mandze przy pierwszym kontakcie poświęcono więcej fanserwisu i jakiś tam potencjał na poważniejszy rozwój fabuły... który się nie wydarzył, bo jak myślałem, że "teraz się zacznie", to w sumie to już się może nie skończyło, ale stwierdziło, że nie ma co przesadzać i linia na wykresie oczekiwań w czasie się wypłaszczyła. A patrząc po tym, że końcówka animca i tak wystrzeliła przed mangę, no to możemy się spodziewać, że S2 prędko się zadzieje. O ile w ogóle kiedykolwiek powstanie i znajdą na to finansowe uzasadnienie. Może to nie jest taka typowa bajeczka dla dzieci, ale no jak na to co się działo na początku, to serio te dojrzałe treści mogłyby być bardziej zarysowane i mogłoby być ich zwyczajnie więcej, bo tak to wyszło właśnie z tego takie w sumie średnio co- wielki asasyn co to ledwo zabił kogoś na dosłownie sam koniec sezonu.

@NiebieskiSzpadelNihilizmu Gorsze i mniej popularne serie dostawały drugie sezony więc tutaj ciężko przewidywać. A co do mangi to raczej nie ma większego znaczenia bo seria bazuje na nowelce. Zazwyczaj w takich przypadkach manga żyje sobie własnym życiem i często jest wydawana nieregularnie a potem szybko porzucana. A nowelki to się mogą ciągnąć latami bez finału na horyzoncie.

Zaloguj się aby komentować

Parę dni temu pisałem o nowej platformie streamingowej z anime która ma mieć premierę w Polsce i przy okazji zrobiłem ankietę żeby dowiedzieć się gdzie wy oglądacie anime. Wygrała opcja, że nie oglądacie anime xD. No nie tego się spodziewałem po ankiecie na tagu #anime xD. Druga najpopularniejsza opcja to były pirackie streamingi a Crunchyroll okazał się być jedną z najrzadziej wybieranych opcji.

Ale wracając do tematu, ADN w końcu podało tytuły startowe dla Polski i powiem tak, no słabo. Nie znałem części, duża część mnie nie interesuje lub oglądałem. O 2 tytułach z listy zdążyłem już nawet zrobić posta na filmmeterze (The Eminence in Shadow i From Bureaucrat to Villainess: Dad’s Been Reincarnated!). Mało tam jest w sumie rzeczy które faktycznie bym chciał obejrzeć a jak już jest to np. nie ma wszystkich sezonów. A no i najważniejsze, to nadal nie podali ceny jaką sobie będą kazać płacić za dostęp do platformy u nas w kraju. Mam mieszane uczucia bo spodziewałem się więcej głośnych tytułów zwłaszcza, że masa z nich jest dostępna na zagranicznych wersjach strony. Planowałem kupić suba na starcie ale teraz to nie wiem xD.

Link do pełnej listy w wersji tekstowej: https://news.animationdigitalnetwork.com/pl/2026/03/24/lista-anime-dostepnych-na-start-platformy-adn-w-polsce/
A tutaj pytają się polaków jakie chcą anime mieć dostępne: https://news.animationdigitalnetwork.com/pl/2026/03/25/jakie-anime-chcielibyscie-zobaczyc-na-adn-w-polsce/

ba63fdc0-3272-43b1-b153-ac29d5fd8963

@Catharsis Dosłownie 3 tytuły warte obejrzenia(Dan Da Dan, Dorohedoro i Terraformars). Chyba jednak zostanę przy piractwie.

Czy ja dobrze widzę że gdzieś połowa z tego to isekai?

@Catharsis Trochę słaba lista nie tylko z powodu co jest dostępne ale część nazw przetłumaczyli na polski. Zew nocy czy Pasożyt (tu nawet nie wiem czy to jest Parasyte: The Maxim czy cokolwiek z podobną nazwą).

Streamingi to niestety rak przez blokady, które zmuszają do używania VPNa i dostępność tylko części tytułów w każdym miejscu. Jeśli się chce obejrzeć wszystko do albo piraty albo sypie płaci się regularnie kilkaset złotych za sam abonament.

@nbzwdsdzbcps Ta, te polskie nazwy też mnie mega konfundowały bo znam tylko oryginalne i angielskie. Nie wiem po co tłumaczyć tytuły jak większość fanów anime nie będzie wiedziało co to za anime xD.

Zaloguj się aby komentować