#anime

111
1795

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Rimfire Cóż. Nie gorsza teoria niż ta ze stara Ash'a jest po prostu puszczalska i sama nie wiem kim jest jego ojciec, a historię o tym że podróżuje po świecie i jest mistrzem pokemonów zmyśliła żeby się gówniarza pozbyć z domu i dalej się puszczać.

@Rimfire Zapytałem pana Google i ten twierdzi, że Oak nie jest jego starym. Jego ojciec opuścił dom aby zostać mistrzem pokemonów i w jednym z odcinków nawet spotkał się z jego matką i zostawił dla Asha prezent. Oczywiście nikt nie wyklucza, że jego stara się nie puściła i gdy jego ojciec się dowiedział to ją zostawił i cała ta historia jest zmyślona no ale nie ma tego nigdzie oficjalnie napisanego.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

60 + 1 = 61


Tytuł: Spirited Away: W krainie Bogów

Rok produkcji: 2001

Kategoria: Anime

Reżyseria: Hayao Miyazaki

Czas trwania: 2h 5m

Ocena: 8/10


Przepiękne anime, warto obejrzenia choćby dla podziwiania kunsztu artystów pracujących nad tą animacją.


Jednocześnie żałuję, że nie jestem w stanie w pełni docenić „Spirited Away: W krainie Bogów”, ponieważ niezbyt dobrze znam japońską kulturę i mitologię, przez co pewnie pominąłem wiele odniesień do różnych postaci przewijających się na ekranie. Stąd nie mam też zbyt wiele do napisania.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #filmy #anime #fantasy #ogladajzhejto

81182c58-2eb1-4d96-9bb5-602c75f6ca87

@cyberpunkowy_neuromantyk Studio Ghibli i Miyazaki na zawsze zostaną w moim serduszku. Odniesień do Japońskiego folkloru i samego shinto jest wiele (sam pewnie nie ogarnąłem wszystkich). Mi w filmach Miyazakiego podoba się szczególnie tradycyjna japońska struktura narracyjna (kishotenketsu) i sposób przedstawienia postaci kobiecych.

@cyberpunkowy_neuromantyk Z tego czego sam jestem świadomy tytuł oznacza zjawisko nagłego i tajemniczego zniknięcia ludzi (uważano, że zostali porwani przez duchy, a bohaterka doświadcza właśnie takiego zjawiska). Poza tym łaźnia w japońskiej kulturze to również symbol oczyszczenia duchowego, a nie sama czynność higieniczna. Dobrze tutaj też widać japońskie podejście do klienta w miejscu pracy w trakcie części scen.

Podoba mi się postać Boga bez twarzy gdzie jego twarz przypomina teatralne maski, które mają inny wyraz ze względu na oświetlenie i kąt obserwowania. To sprawia, że postać ta jest ukazana jako ktoś kto odbija swoje otoczenie i widzimy jak zachowuje się otoczony przez chciwców, a jak w otoczeniu bohaterki.

Scena z rodzicami zamieniającymi się w świnie to bodajże z buddyzmu gdzie chciwość sprawia, że odradzasz się jako zwierze. Dawno już nie widziałem tego filmu ale to są główne motywy jakich sam jestem świadomy.

TLDR
Film to wyraz narzekania autora na współczesną Japonię, która zapomina o swoich korzeniach i szacunku do natury.

Zaloguj się aby komentować

59 + 1 = 60

Tytuł: Look Back

Rok produkcji: 2024

Kategoria: Anime

Reżyseria: Kiyotaka Oshiyama

Czas trwania: 1h 2min

Ocena: brak


Choć pewna siebie aż do przesady Fujino i stroniąca od ludzi Kyomoto to zupełne przeciwieństwa, wspólna pasja do tworzenia mangi zbliża te dwie dziewczyny z małego miasteczka.


Jednak nie dla mnie te współczesne anime. Kreska średnio mi się podoba, fabuła słaba.

Nie podobało mi się. Wole obejrzeć tysięczny raz Akire albo inne Ghibli

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

#filmmeter #anime #ogladajztygryskiem #filmy

caf9b0fd-0a90-4531-ae7e-15410376fda2

Zaloguj się aby komentować

Katawa Shojo ktoś kojarzy? To visual Novel stworzona przez użytkowników 4chan. Teraz pykam sobie do herbatki i przyznam się, że ma klimacik. Jak ktoś nie kojarzy to jest o chłopaku, który majac chorobę serce trafił do szkoły z internatem, gdzie każdy posiada jakąś dolegliwość lub niepełnosprawność.


#visualnovel #anime #animedyskusja #katawashojo

d8a00ecc-0bf3-419c-a7b0-68fc7f5f0b73

@DungeonFighter Nostalgłam 乁( ʖ̯)ㄏ To pierwsza visual novelka jaką przeszłam. I trzeba przyznać, zapadająca w pamięć

@DungeonFighter Polecono mi w ciemno do ogrania jakieś naście lat temu.

I było tak: co to za wyciskacz łez? Aaa nie, chyba hentajec, no nie jednak dramat.

Żeby było "śmieszniej" kilka razy miałem wolontariat w takich placówkach.

Zaloguj się aby komentować

@Jarasznikos Może tak, ale wiesz, zawsze cechą anime były duże oczy, to wyrózniało japońską kreskę od zachodniej. Jest parę tytułów anime, gdzie kreska, oczy i rysy twarzy już nie odbiegają od amerykańskiej kreski co czyni anime...nieanime, pisząc kolokwialnie

Zaloguj się aby komentować

ma taki vibe jakbym je obejrzał wieczorem u dziadków w póxnych latach 90

Well, to jest anime z 1997 roku więc jak najbardziej może mieć taki vibe xD.

A co do samego anime to w sumie nie znałem i zaciekawiłeś. Patrząc po opisie i kresce to brzmi jak typowe anime z tamtych lat. I że to ma aż 26 odcinków lol, kiedyś to były budżety na anime nie to co teraz, że większość serii dostaje 12 odc z jaką nikłą szansą na drugi sezon jak pierwszy dobrze siądzie.

Zaloguj się aby komentować

@DungeonFighter tam był jakiś remaster tego typu gier, że grafika taka gładka a nie pikselowa? One boom miały w latach dziewięćdziesiątych, nie?

@DungeonFighter to jakaś zorganizowana akcja? Pamiętam, że dawno temu miałem ogromne parcie na gierki typu abandonware i tam było sporo tytułów typu jakiś bardzo stary visual novel japoński ale przetłumaczony na angielski i pomimo tematyki kultowy. Sobie przed chwilą z nostalgii wyszukałem May Club a tam w grafice "klasyczna" pikseloza oraz wersje "HD" jak z remasterów klasyków co to teraz są popularne na Steamie. No ale o tych remasterach abandonware'owych vnów z lat dziewięćdziesiątych cicho jakby przeszły bez echa to się zdziwiłem, że kiedy i dlaczego temat raczej nie poruszany.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować