Pamiętam legendę, że w to się dało jakoś grać ale nikt ze znajomych nie wiedział jak. xD
#pokemon #grybezpradu #anime #heheszki

Pamiętam legendę, że w to się dało jakoś grać ale nikt ze znajomych nie wiedział jak. xD
#pokemon #grybezpradu #anime #heheszki

Zaloguj się aby komentować
Problem z zachodnim fandomem anime
Kei Urana czyli ilustratorka i twórczyni mangi Gachiakuta musiała usunąć kontro na X. Powód? Była prześladowana przez użytkowników z tęczowymi flagami którzy domagali się od niej uznania za kanonicznie by wiele postaci było gejami/lesbijkami/trans/gendercośtam. To nie jest żart. Ona sama musiała wyjaśniać jakiś czas temu, że nie jest osobą transeksualną. Podobna sytuacja była w przypadku mangi Boku no Hero Academia gdzie część fanów było oburzonych, że protagonista nie jest gejem, a jego dziewczyna lesbijką i zostali parą.
W przypadku Kei Urany doszła jeszcze kwestia publikowania na Instagramie filmiku cosplay'u fanowskiego gdzie została oskarżona o rasizm bo osoba na filmiku miała dredy.
Kei Urana deletes Twitter and Instagram accounts
Ogólnie nie chce twierdzić, że to geje czy osoby trans są z natury irytującymi narcyzami o mentalności małych dzieci. Jest wiele normalnych osób homoseksualnych które same brzydzą się takimi zachowaniami w swoich środowiskach. To raczej lewica idpolowa wpoiła mniejszościom konieczność domagania się wszędzie reprezentacji w ramach walki z uciskiem patriarchalnej kultury białego człowieka, a popkultura zachodnia w dużej mierze uległa tym trendom by na tych mniejszościach zarobić oraz uniknąć oskarżeń o rasizm/homofobie/mizoginie/seksizm.
Jest to jednak pewien realny problem który należy jakoś rozwiązać. Usunięcie wszelkich flag dumy, malowideł na ścianach, drogach czy tęczowych ławek i innych bzdur z przestrzeni publicznej byłoby dobre na początek. Nie powinny też oczywiście istnieć żadne bezpieczne przestrzenie dla mniejszości. Osoba LGBT nie ma być prześladowana, ale nie powinna się czuć też wyjątkowo tylko z powodu innej orientacji. Powinna się czuć zwykłym szarym obywatelem jak i każda osoba cis hetero. Wtedy problem infantylnego narcyzmu u takich osób zniknie.
#anime #manga #polityka #lgbt #animedyskusja #bekazlewactwa



@Al-3_x nie rozpędzaj się tak, bo zaraz każesz batożyć gejów :P fandomy młodzieżowe potrafią być bardzo toksyczne, a te animcowe sa wręcz z tego znane. Także touch the grass, wycinek nastolatków przechodzących okres dojrzewania i fantazjujących w Internecie nie może być argumentem za wprowadzaniem prawa dotyczącego dorosłych ludzi w realnym życiu. To bardziej kwestia patologii jakimi są social media w ogóle i jak kanalizują procesy dziejące się w tych środowiskach
@AureliaNova Nie proponowałem absolutnie niczego co by uderzało w osoby LGBT bezpośrednio. Sam jest biseksualny więc batożenia bym nie proponował. I nie chodziło tylko o problem z fandomami. Zwyczajnie przestrzeń publiczna jest dobrym wspólnym i powinna być wypełniona symboliką która odnosi się do wszystkich, a nie wybranej mniejszości.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować

W Azji rośnie popularność turystyki śladami anime: Trip.com notuje 195-proc. wzrost rok do roku wyszukiwań związanych z anime i mangą. Anime i komiksy, niegdyś postrzegane jako niszowe hobby, stały się dziś ważnym motorem turystyki. Coraz więcej fanów przekracza granice w poszukiwaniu wciągających...
624 + 1 = 625
Tytuł: Zew Nocy
Rok produkcji: 2022
Kategoria: Anime / Komedia / Psychologiczny / Romans / Slice of Life / Supernatural
Czas trwania: 9h 35min
Ocena: 8/10
Tytuł angielski: Call of the Night | Tytuł oryginalny: Yofukashi no Uta
Format: TV, 2 sezony 13 odc i 12 odc, 23min/odc | Źródło: Manga | Studio: LIDENFILMS | Ocena na AniList: 7.9/10 | AniList | MyAnimeList
Rzadki moment gdzie anime ma oficjalną polską nazwę xD. Nic nadzwyczajnego ale to ma bardzo przyjemny klimat i vibe. Fabuła jest dość prosta a świat przedstawiony zdaje się mieć dużo dziur i nieścisłości nad którymi się lepiej nie zastanawiać aby nie zaniżać oceny xD. Po prostu to się bardzo dobrze oglądało mimo, że nie za dużo się dzieje.
Niestety jest to historia niedokończona ponieważ oba sezony adaptują około 100 z 200 rozdziałów mangi. Sama manga jest już wydana w całości i zaraz zabieram się za jej czytanie. Ogólnie jest to prawie pewne że powstanie jeszcze 3 sezon i może nawet 4 ale stanie się to najwcześniej za 2-3 lata a ja zwyczajnie chce poznać zakończenie już teraz.
To jest też ten nieliczny przypadek gdzie mogę pochwalić ADN za polskie napisy ponieważ zatrudnili do tego osobę która odpowiada za oficjalne tłumaczenie mangi na polski język. Na 2 sezony znalazłem może 2-3 literówki i to wszystko. W porównaniu do innych napisów w tym serwisie te były pierwsza klasa.
Oraz mega mi się podobały oba openingi. Ja nawet nie znałem tego zespołu (Creepy Nuts) ale teraz jestem już fanem.
Wygenerowano za pomocą https://animemeter.vercel.app
#filmmeter #anime

Zaloguj się aby komentować
Wczoraj padło kilka stron z cińskimi kolorowankami, w tym harimanga, z której korzystałem z przyzwyczajenia.
Jest to druga taka akcja, w ostatnim czasie padło mangahasu, na które przesiadłem się wiele lat temu po pierwszym upadku bato ( wtedy batoto.to
Gdzie mangahasu ewidentnie przesadzało, bo obok tłumaczeń fanowskich dodawali oficjalne xd (ch#j, k#rwa, daj w tytule ,,"(official), będzie dobrze xd), tak te co spadły wczoraj raczej unikały takiej praktyki, przynajmniej na harimanga takich nie kojarzę.
Co dziwne, pospadały nawet strony z prawdziwymi chińskimi kolorowankami. A jak wiadomo są one gównem, i trafić coś znośnego było ciężko. Nawet miałem taką teorię, że Chińczycy sami tłumaczyli swoje wypociny na angielski, bo nikt normalny by tego kijem nie tknął.
Przyszłość nie zapowiada się ciekawie
Inną sprawą jest angielskie podejście do fanowskiej skanlacji. Gdzie w Polsce panowało ,,od fanów dla fanów" tak u nich panuje ,,od fanów za płatne punkty dla fanów, no chyba że poczekasz miesiąć xd" Mi, jako byłemu skanlatorowi nie podoba się zbytnio taki system.
#manga trochę #animedyskusja i trochę #anime

Zaloguj się aby komentować
Ło matko, ale mnie nostalgło, szukałem pewnego utworu i mi się przypomniało #anime które kiedyś mi się nawet podobało.
Ciekawe jak bym je odebrał dzisiaj. (strach sprawdzać)
Dobra muza była.
https://www.youtube.com/watch?v=bpOdFxTC8ZQ
https://en.wikipedia.org/wiki/.hack//Sign
P.S.
LOL, kojarzy ktoś tą myszkę? Bo ja tak. :P
#chinskiebajki #muzyka #anime #hacksign


Zaloguj się aby komentować
Ale mnie ostatnio nostalgia na #naruto złapała, słuchałem sobie różnego soundtracku a teraz oglądam sobie klipy z walk i mam ciary, Pain to chyba jeden z moich ulubionych arców. This world shall know pain
Kusi obejrzeć jeszcze raz, ale 700 odcinków to lekka przesada. Mógłby ktoś zrobić jakieś streszczenie z najlepszych momentów ehh
https://www.youtube.com/watch?v=wLCJe67Uodk
#anime #gownowpis
@wewerwe-sdfsdfsdf Rzeczywiście, gdy pierwszy raz oglądałem Shippudena, trzymał on wysoki poziom, a sekwencja walki z Painem była po prostu świetna. Z szacunku do wielu dobrych chwil Boruto dla mnie nie istnieje.
Przypomniałem sobie o tym kiedy oglądałem inne anime (Ranking of Kings) przy jego drugim openingu, który wydał mi się nie tylko świetny ale czułem w nim coś znajomego. Po krótkim sprawdzeniu dowiedziałem się, że główny animator z walki z Painem pracował tam jako reżyser tego openningu, robił też w sekwencjach otwarcia z Jujutsu Kaisen i Chainsaw Man.
Już kiedyś miałem podobne odczucie gdy po openningu Diver, którego sekwencja z wynoszeniem Naruto z wody jest jednym z moich ulubionych openningów z Shippudena to oglądając Fullmetal Alchemist Brotherhood ten sam zespół zrobił piosenkę bardzo w tym stylu gdzie od razu sobie o niej przypomniałem.
Zaloguj się aby komentować
Witam, przyszedłem znowu ponarzekać na ADN, bo mogę.
Co tym razem zepsuli? A no 5 dni temu dodali nowy tytuł do biblioteki "Hero Without a Class" czym ofc zdążyli się wszędzie pochwalić i między innymi na ich blogu z nowościami. Na ADN jak na innych podobnych streamingach gdy się zastopuje podczas oglądania to po chwili na playerze pojawia się overlay z tytułem odcinka i jego opisem.
No tylko, że tym razem ktoś się walnął ponieważ pominięto tytuły i opisy 2 odcinków na początku i przez to są przesunięte o 2 do przodu a na końcu się ostatnie powtarzają. Tak, opisy też xD. Więc jak zrobiłem pauzę na chwile i oczy mimochodem poleciały w kierunku opisu to już w pierwszym zdaniu zaspoilerowałem sobie co się stanie za 2 epizody xD.
Zgłosiłem im to w komentarzu na ich blogu dzień po premierze anime. Czemu tam? Bo tam przynajmniej muszą go odczytać ponieważ każdy komentarz musi być sprawdzony i zatwierdzony przez nich przed opublikowaniem. No to odczytali, nie zatwierdzili oraz nadal nie poprawili tego na stronie xD. Drugi powód dlaczego napisałem tam jest taki, że to już drugi raz gdzie próbuje im zgłosić błąd ale polskiego supportu nadal nie ma a gdy napisałem po angielsku na ich główny to dostałem jakąś automatyczną odpowiedź po francusku i po 2 tygodniach nadal cisza a błędu nie poprawili xD. Ja po prostu nie rozumiem jak oni mogą do tego wszystkiego podchodzić tak byle jako. Naprawdę robią wszystko żeby zwinąć się z hukiem z naszego rynku.
A no i jeszcze jedna zabawna rzecz. To anime było przetłumaczone przez tą samą firmę o której pisałem ostatnio. ForceMedia dla których pani tłumaczka Paulina oddała napisy najprawdopodobniej tłumaczone maszynowo a oni tego nawet nie sprawdzili i wrzucili bez żadnej korekty. No to po tej akcji przestali podawać nazwisko tłumacza i na koniec odcinka widnieje tylko ForceMedia bez creditsów dla konkretnej osoby xDD. Żeby nie było, same napisy tym razem były ok poza kilkoma literówkami, ale ich było naprawdę kilka na całe 12 odcinków więc jakość o niebo lepiej niż wcześniej. A no i nie wszystkie napisy na ADN ogólnie były skopane bo oglądałem kilka innych seriali tłumaczonych przez ForceMedia tylko przez innego tłumacza i tam było prawie wszystko ok. Ta firma robiła teraz też polskie tłumaczenia dla Crunchyrolla.
Dorzucam jeszcze screen z pewnej polskiej stronki która zaczyna się na o a kończy na gladajanime.pl na której tytuły odcinków są podane dobrze. No popatrzcie fansubberzy jakoś to potrafią a nikt im za to nie płaci.
A no i samo anime było słabe jak barszcz, mega paździerz, nie polecam nikomu.
Jeszcze wspomnę, że Crunchyroll ma teraz promocje i możecie kupić 3 miesiące w cenie 4,99 za miesiąc. Idealny timing ngl xd.
#anime #animedyskusja



@nbzwdsdzbcps Żeby nie było to nie wszystkie napisy są tak złe. Robię posta tylko gdy mnie coś tam zirytuje. Teraz np. oglądałem Zew Nocy (Call of the Night) i napisy były robione przez osobę która tłumaczyła oficjalnie dla Studio JG mangę na polski i napisy były zrobione naprawdę porządnie. I to też było robione przez tą samą firmę ForceMedia. Więc to naprawdę zależy od tłumacza. Wcześniej oglądałem 2 anime tłumaczone przez ForceMedia przez jakiegoś faceta i były ok. Teraz odpaliłem kolejne i znów są błędy, patrzę na koniec odc a w creditsach pani Paulina Klimek i wszystko jasne xD. Planowałem zrobić jakiegoś większego posta ogólnie o ADN po np 2 miesiącach ale nie wiem czy nie anuluje suba po miesiącu bo ile można czekać aż poprawią napisy xD.
Swoją drogą jak chcesz to można się zrzucić na abonament jak chcesz sprawdzić ADN. Na ten moment nie ma żadnych blokad jak na Netflixie i można mieć max 4 profile więc dla 2 wyjdzie po 10zł a dla 4 po 5zł na miesiąc jak się znajdzie tyle chętnych xd. O ile jednak nie zrezygnuje z suba ofc.
Zaloguj się aby komentować
599 + 1 = 600
Tytuł: Release that Witch
Kategoria: Anime / Akcja / Przygodowy / Fantasy / Romans
Reżyseria: Meng Sun
Czas trwania: 2h 56min
Ocena: 8/10
Tytuł oryginalny: Fangkai Nage Nüwu
Format: ONA, 8 odc, 22min/odc
Źródło: Inne
Ocena na AniList: 8.0/10
Nie wiem od czego zacząć, raczej nie oglądam donghua - chińskiego odpowiednika anime, wiele mnie po prostu odstrasza, przesadzona animacja komputerowa, która aż razi, modele 3d wyglądające jakbym oglądał letsplay jakiegoś tekena.
Odbiór chińskiej kultury jest dla mnie trudny, jeśli się zdecyduje już na przeczytanie lub obejrzenie czegoś, to albo mamy niezrozumiałe nawiązania do historii, albo wklejoną w opowieść doktrynę komunistycznej partii chin.
Dlaczego więc zdecydowałem się obejrzeć? Pewnie dlatego że czytałem manhuę.
Release that Witch skupia się na historii inżyniera który pewnego razu budzi się w innym świecie stylizowanym na średniowiecznej Europie jako księciunio i postanawia swoją wręcz czasami encyklopedyczną wiedze przekuć w citybuildera zmieniając tą fantastyczną "Europę" na modłę komunistycznych chin z nutką epoki trzech dynastii.
A no i mamy czarownice i magie, ale to chyba szczegół.
Wyszło tylko 8 odcinków, z planowanych 12, wydawca się wycofał czy coś, ale patrząc na zainteresowanie serią wydaje mi się że zostanie produkcja wznowiona.
Wygenerowano za pomocą https://animemeter.vercel.app
#filmmeter #anime #animedyskusja #ogladajzhejto #chinskiebajki #donghua

Zaloguj się aby komentować
ADN ogłosiło, że na ich platformę wleci Naruto z napisami i polskim dubbingiem. Problem taki, że na razie dodają tylko 1 arc czyli 26 odcinków i będą dodawać nowy arc co miesiąc. Więc wychodzi na to, że seria w całości pojawi się dopiero za ponad pół roku. A jeszcze jest Shippuden który jest 2 razy dłuższy. Jak myślicie co czy zdążą dodać całe Naruto zanim zwiną się z Polski? xD
A tak przy okazji jeśli tego nigdy nie oglądałem i za dzieciaka tylko parę odc w TV to czy jest wgl sens to zaczynać oglądać w 2026 roku kiedy ledwo mam czas na aktualnie wydawane serie? Pomijając nostalgie ofc.
#anime #animedyskusja #naruto

chyba by mi uszy odpadły jak bym usłyszał polski dubbing w anime xD
>A tak przy okazji jeśli tego nigdy nie oglądałem i za dzieciaka tylko parę odc w TV to czy jest wgl sens to zaczynać oglądać w 2026 roku kiedy ledwo mam czas na aktualnie wydawane serie? Pomijając nostalgie ofc.
oglądałem ponad 10 lat temu jak miałem fazę na długie shoneny i i bardzo mi to się wtedy podobało. Dzisiaj bym już pewnie tak wysoko tego nie ocenił ale zdecydowanie nie uważam to za stratę czasu. No ale jeśli już to obczaj sobie które odcinki były fillerem i omijaj szerokim łukiem, to te to akurat nic do historii nie wnoszą i odstają jakością
ADN raczej na ten moment nie jest konkurencją dla Crunchyrolla bo ma w swoim katalogu mniej niż 80 seriali xD.
No i ADN ma tylko i wyłącznie język polski i osobną ofertę dla nas kupując tanie licencje tylko na jeden kraj. A tymczasem Crunchyroll to jest gigant obracający setkami milionów i posiadający normalne ogólnoświatowe licencje które są dużo droższe.
ADN wygrywa jedynie tym, że każda seria będzie miała polskie napisy. Na ten moment dodają po 8-11 tytułów miesięcznie + parę simulcastów więc jak utrzymają tempo to po jakimś czasie będą mieli jakąś tam w miarę bibliotekę dla osób które nie mają na oku żadnych konkretnych tytułów i chcą oglądać po polsku. Crunchyroll ma w dupie polaków i polskich napisów tam jest tyle co kot napłakał. Z tym, że ADN też się nie popisał bo jak już pisałem ostatnio niektóre ich napisy są mega gównianej jakości.
A co do darmowych stronek to już kwestia czy chcesz piracić czy nie i nie porównywałbym tego bo to jest temat na zupełnie osobną dyskusje.
Zaloguj się aby komentować
591 + 1 = 592
Tytuł: To Your Eternity
Rok produkcji: 2021
Kategoria: Anime / Przygodowy / Drama / Fantasy / Psychologiczny / Supernatural
Reżyseria: Masahiko Murata
Czas trwania: 8h 20min
Ocena: 8/10
Tytuł japoński: Fumetsu no Anata e
Format: TV, 20 odc, 25min/odc
Źródło: Manga
Studio: Brain's Base
Ocena na AniList: 8.1/10
Zastanawiałem się co zrobić z tą historią bo wzbudziła we mnie mieszane uczucia. Pierwsze 12 odcinków jest świetne, trudno do czegokolwiek mi się przyczepić i z łatwością oceniłbym na 9/10. Niestety im idziemy dalej, czy nie daj Boże oglądamy sezon 2 oraz 3 to widać duży spadek jakości i ich osobiście nie polecam ani nie uważam, że warto je opisać.
Głównym bohaterem historii jest tajemnicza kula, która ma obserwować świat i jest w stanie przybrać formę tego z czym weszła w poruszającą interakcję. Na początku staje się ona kamieniem potem wilkiem, który towarzyszy samotnemu chłopcu żyjącemu na śnieżnym pustkowiu. Widzimy tu jego podróż, naukę nowych umiejętności czy rozwój własnych emocji.
Nie chcę spojlerować dlatego nie mogę się zbytnio rozpisać ale historia Gugu to jedna z bardziej poruszających opowieści jakie widziałem w anime w ogóle, a wyciskaczy łez oglądam dość sporo.
Autorką jest twórczyni A Silent Voice i myślę, że chciała poprowadzić historię w zbyt ambitnej, globalnej formie i nie udźwignęła tego. Mimo wszystko te pierwsze 12 odcinków oglądałem z zapartym tchem i wzbudziło to we mnie mnóstwo emocji co również wam polecam doświadczyć.
Wygenerowano za pomocą https://animemeter.vercel.app
#filmmeter #anime #animedyskusja #toyoureternity #ogladajzhejto

Zaloguj się aby komentować
589 + 1 = 590
Tytuł: Akiba Maid War
Rok produkcji: 2022
Kategoria: Anime / Akcja / Komedia / Drama
Czas trwania: 4h 48min
Ocena: 8/10
Tytuł japoński: Akiba Meido Sensou
Format: TV, 12 odc, 24min/odc
Źródło: Oryginalny
Studio: P.A.WORKS
Ocena na AniList: 7.4/10
Akiba Maid War to krótki 12 odcinkowy serial z gatunku brutalnej, czarnej komedii, która przypomina mi trochę dzieła Tarantino i opowiada o pokojówkach pracujących w lokalnych kawiarniach w Akihabarze.
Główną bohaterką historii jest 17-letnia Nagomi, której marzeniem jest zostać pokojówką, uszczęśliwiać ludzi, śpiewać czy rysować serduszka z ketchupu na omletach. Zatrudnia się ona w kawiarni Ton Tokoton gdzie dziewczyny zakładają świńskie uszy i chrumkają w trakcie rozmowy. Zaczyna z nią również druga nowa pracownica, która jest jednak od niej ponad dwa razy starsza i razem muszą walczyć o przetrwanie własnej kawiarni co jest znacznie bardziej brutalne niż może się wydawać.
W pierwszej części serialu skupiony byłem głównie na absurdalnym humorze, krwawych scenach i myślałem, że nie będę zawracał wam głowy by polecić ten tytuł bo do tamtej pory miał solidne 6. Ostatnie odcinki oraz zakończenie historii jednak zmieniło moje zdanie i było znacznie lepsze niż się spodziewałem.
Ostatni odcinek posiada scenę po napisach, którą warto obejrzeć by poznać zamknięcie historii. Dodatkowo bardzo doceniam grę słów w tytułach gdzie potrafią one mieć więcej niż jedno znaczenie jak np w Shingeki No Kyojin, Puella Magi Madoka Magica czy opisane właśnie Akiba Meido Sensou.
Wygenerowano za pomocą https://animemeter.vercel.app
#filmmeter #anime #animedyskusja #akibameidosensou #ogladajzhejto #akibamaidwar

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
567 + 1 = 568
Tytuł: Szept serca
Rok produkcji: 1995
Kategoria: Anime / Melodramat
Reżyseria: Yoshifumi Kondo
Czas trwania: 1h 51min
Ocena: 9/10
Jak usłyszałem na start Country Roads, to myślałem, że coś jest nie tak ze ścieżką dźwiękową. Pogodna historia. Dużo w niej codzienności pomieszanej z tajemnicami i wyobraźnią.
https://youtube.com/watch?v=g-UxEnh4S24
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #anime
Zaloguj się aby komentować
563 + 1 = 564
Tytuł: Umamusume: Pretty Derby - Beginning of a New Era
Rok produkcji: 2024
Kategoria: Anime / Drama / Psychologiczny / Slice of Life / Sportowy
Czas trwania: 1h 48min
Ocena: 9/10
Tytuł japoński: Uma Musume: Pretty Derby - Shin Jidai no Tobira
Format: MOVIE, 1 odc, 1h 48min/odc
Źródło: Gra wideo
Studio: CygamesPictures
Ocena na AniList: 8.7/10
To jest już ostatnia część z uniwersum Uma Musume, tym razem pod postacią filmu kinowego. Muszę przyznać, że nie spodziewałem się po koniodziewczynach tylu emocji i momentami tak ciężkiego dramatu sportowego przedstawiającego prawdziwe wydarzenia. W wielu anime kłuje mnie w oczy plot armor, który sprawia, że bohater wygrywa mocą przyjaźni po swoim "training arcu" czy robi coś co wydaje się bardzo nieprawdopodobne i psuje mi wszelką immersję. W tym przypadku gdy seria jest oparta na faktach każda porażka boli mocniej, każda wygrana cieszy bardziej, a postacie wydają się bardziej realistyczne. Wzruszyłem się na tej serii wiele razy.
Film ma trochę ostrzejszą kreskę niż poprzednie animacje i momentami bardzo przypomina mi Kill La Kill szczególnie we wstawkach komediowych. Opowiada on historię Jungle Pocket, która po gonitwie jakiej była świadkiem również pragnie się ścigać i chce być najlepsza. Jej charakter przypomina trochę agresywnego chuligana co jest ukłonem w stronę temperamentu konia na jakim jest wzorowana. Nie wiem czemu ale jej scena z podawaniem ręki swojej idolce bardzo zapadła mi w pamięć gdzie widać było nie tylko radość ale szacunek do utytułowanej koleżanki.
Nie chciałbym spojlerować dlatego jeszcze po krótce zwrócę uwagę na dwie bardzo ważne postacie, które pojawiają się w tym filmie. Mianowicie Agnes Tachyon, która przedstawiana jest jako szalony naukowiec czy T.M. Opera O., która w poprzedniej części była komediowo przerysowaną, narcystyczną ekstrawertyczką, a teraz poznajemy ją lepiej. Chciałbym dodać tutaj opis prawdziwych koni bo jest co opisać ale nie chcę psuć wam radości z oglądania.
W tej części jest również moim zdaniem najlepszy zekranizowany wyścig czyli Arima Kinen z 2000 roku, bardzo emocjonujący, najlepiej wyreżyserowany moment w jakimkolwiek sportowym anime i pełen szczegółów z prawdziwego wydarzenia. Przeczytanie coś więcej o jego przebiegu po skończonym seansie daje dodatkowe tło jak brutalny, pełen presji był.
Świetnie się bawiłem na tej franczyzie i mam nadzieję, że zekranizują resztę mangi Cinderella Gray czy przedstawią więcej historii innych koni gdy zrobią to w tak dobry sposób jak inne części.
Wygenerowano za pomocą https://animemeter.vercel.app
#filmmeter #anime #animedyskusja #umamusume #ogladajzhejto #beginningofanewera

Zaloguj się aby komentować
Nah, oni sobie w tym ADN trochę żarty robią momentami jeśli chodzi o jakość ich napisów. Subskrybuje od niedawna, literalnie obejrzałem 5 seriali i w 4 z nich w napisach znajdowały się różne błędy takie jak:
literówki
jakieś dziwne znaki powstawiane w losowych miejscach typu } , [ itp
gubienie spójników i przyimków albo dodawanie losowych nadmiarowo
zmieniona kolejność wyrazów w zdaniu
mylenie płci osoby i przez to używanie niepoprawnych form wyrazów
Jak dotąd zdarzało się to w miarę rzadko nie licząc literówek więc to ignorowałem bo nie przeszkadzało tak bardzo. Błędy z tymi spójnikami czy płciami to były pojedyncze przypadki na serial.
Ale właśnie zacząłem oglądać kolejny serial i mam trochę dość po 3 odcinkach. Tutaj tłumacz (o ile to był faktycznie człowiek) sobie jakieś jaja robi i od samego początku co jakiś czas myli płcie postaci (obrazki 2, 4 i 5). Powinno być "uśmiechała", "spodziewałam", "powinnam". To nie są jedyne przypadki, jest ich więcej ale nie chciało mi się szukać wszystkich.
Na obrazku 3 przykład brakującego przyimka "w".
Pierwszy obrazek to już w ogóle komedia i trochę wisienka na torcie że nikt tego nie zauważył podczas korekty xD.
A czemu mam dość? Przez sytuacje z ostatniego screena gdzie dosłownie tłumaczenie poza tym że pomyliło płeć to jeszcze zmieniło całkowicie sens oryginalnej wypowiedzi. W skrócie to ona mówi, że powinna mu kupić coś innego, a on się pyta "co na przykład" i wtedy ona odpowiada jaki przedmiot. A oryginalnie było, że powinna kupić coś innego, on się pyta co jest w tej torbie i ona odpowiada jaki przedmiot. Byłem ciekaw co mu kupiła a w następnym odcinku nie było o tym nic wspomniane więc z ciekawości wbiłem na MALa na wątek o tym odcinku bo może ktoś kto czytał mange napisze i wtedy tam odkryłem, że tłumaczenie jest złe xD. Sprawdziłem potem na fansuby, angielskie napisy i nawet kurde specjalnie ze słuchu przepisałem japońskie kwestie i wpisałem w chata gpt aby mi przetłumaczył i we wszystkich było tak samo. Tylko napisy z ADN były inaczej.
Tutaj akurat sama sytuacja nie wnosi nic do fabuły ale co gdyby wnosiła? Przecież nie po to płace aby się zastanawiać czy tłumacz nie robi mnie w c⁎⁎ja. O ile te 5 poprzednich seriali było do zniesienia tak tutaj ilość błędów w samych 3 odcinkach jest porażająca. Dosłownie jakby nikt tego potem nie sprawdzał a same napisy były robione na szybko na kolanie. No nie powiem zawiodłem się teraz.
Pod koniec odcinka napisy są podpisane jako autorstwa pani Pauliny Klimek z firmy Force Media, nie pozdrawiam. A anime to "Kubo Won't Let Me Be Invisible" bo pewnie ktoś zapyta jak nie podam.
#anime #animedyskusja





@Catharsis Szczerze to uważam, że polskie napisy na streamingach są zrobione byle jak. Nie ma żadnego podejścia do zespołów, które robią to z pasji i założę się, że mogliby na tym lepiej wyjść gdyby się skontaktowali z jakąś grupą co robi napisy do anime. Zabawne jest to, że na stronach gdzie za darmo można zobaczyć anime są czasami tak dobrze zrobione napisy, że tłumaczone są napisy na tablicach, bilboardy czy smsy.
@nbzwdsdzbcps Żeby nie było, nie wszystkie napisy są aż tak złe. Jak pisałem, obejrzałem z 5 seriali już i były ok poza literówkami (które swoją drogą też nie powinny się zdarzać tak często no bo to jest profesjonalne tłumaczenie a nie fansub xD). Polecam zwyczajnie poczekać trochę i wtedy kupić dla testu na miesiąc jak już naprawią napisy po pani Paulinie xDDD.
Zaloguj się aby komentować
558 + 1 = 559
Tytuł: My Conquest Is the Sea of Stars / Ginga Eiyū Densetsu: Waga Yuku wa Hoshi no Taikai
Rok produkcji: 1988
Kategoria: Anime / Sci-Fi
Reżyseria: Noboru Ishiguro
Czas trwania: 1h
Ocena: 7/10
Opowiada o pierwszym starciu dwóch genialnych strategów z przeciwnych stron trwającej 150 lat wojny: Reinharda von Lohengramma (Cesarstwo) i Yanga Wen-li (Sojusz Wolnych Planet
Całkiem fajnie choć ogólnie powolne tempo bez większych emocji
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #anime #ogladajztygryskiem #filmy #cda


Zaloguj się aby komentować
557 + 1 = 558
Tytuł: The Dangers in My Heart
Rok produkcji: 2023
Kategoria: Anime / Komedia / Romans / Slice of Life
Czas trwania: 9h 35min
Ocena: 9/10
Tytuł japoński: Boku no Kokoro no Yabai Yatsu
Format: TV, 2 sezony, 12 i 13 odc, 23min/odc | Źródło: Manga | Studio: Shin-Ei Animation | Ocena na AniList: 8.1/10 | AniList | MyAnimeList
Piszę o obu sezonach na raz bo nie ma sensu oceniać ich osobno. Ja raczej rzadko oglądam romanse a od tego kiedyś odbiłem się po niecałych 2 odcinkach bo skręcało mnie z krindżu i nie dałem rady tego oglądać. No ale zastanawiało mnie czemu to ma takie wysokie oceny i w między czasie widziałem jak ktoś napisał w recenzji, że to się robi dobre dopiero w połowie pierwszego sezonu to postanowiłem dać drugą szansę.
Szczerze ciężko mi było przebrnąć przez pierwsze parę odcinków ale jak ja się cieszę, że nie porzuciłem tego ponownie. Zaczęło się irytująco a w ciągu 2 sezonów przerodziło się w jeden z najlepszych anime romansów jaki widziałem. Jakie to jest wholesome i przyjemne w oglądaniu a zwłaszcza drugi sezon. Na ten moment ma 8.69 na MALu i jest top 70 w rankingu wszystkich anime. Zdecydowanie warte obejrzenia chociaż rozumiem też nieliczne głosy mówiące, że jest to overrated. Bo w sumie to jest kolejna typowa historia o przeciętnym chłopaku który wyrywa najlepszą sztukę w szkole. Ale za to jak dobrze zrealizowana. Gdyby nie to, że zapowiedzieli już 3 sezon to poleciałbym czytać mangę.
Wygenerowano za pomocą https://animemeter.vercel.app
#filmmeter #anime

Zaloguj się aby komentować
554 + 1 = 555
Tytuł: Lily C.A.T.
Rok produkcji: 1987
Kategoria: Anime / Sci-Fi
Reżyseria: Hisayuki Toriumi
Czas trwania: 1h 7min
Ocena: 7/10
Prywatna korporacja wysyła grupę ochotników z misją kolonizacyjną. Załoganci muszą przeprowadzić śledztwo, po serii makabrycznych śmierci na pokładzie, a wkrótce walczyć o przeżycie.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #cda #anime #filmy #ogladajztygryskiem


Zaloguj się aby komentować