Nah, oni sobie w tym ADN trochę żarty robią momentami jeśli chodzi o jakość ich napisów. Subskrybuje od niedawna, literalnie obejrzałem 5 seriali i w 4 z nich w napisach znajdowały się różne błędy takie jak:
-
literówki
-
jakieś dziwne znaki powstawiane w losowych miejscach typu } , [ itp
-
gubienie spójników i przyimków albo dodawanie losowych nadmiarowo
-
zmieniona kolejność wyrazów w zdaniu
-
mylenie płci osoby i przez to używanie niepoprawnych form wyrazów
Jak dotąd zdarzało się to w miarę rzadko nie licząc literówek więc to ignorowałem bo nie przeszkadzało tak bardzo. Błędy z tymi spójnikami czy płciami to były pojedyncze przypadki na serial.
Ale właśnie zacząłem oglądać kolejny serial i mam trochę dość po 3 odcinkach. Tutaj tłumacz (o ile to był faktycznie człowiek) sobie jakieś jaja robi i od samego początku co jakiś czas myli płcie postaci (obrazki 2, 4 i 5). Powinno być "uśmiechała", "spodziewałam", "powinnam". To nie są jedyne przypadki, jest ich więcej ale nie chciało mi się szukać wszystkich.
Na obrazku 3 przykład brakującego przyimka "w".
Pierwszy obrazek to już w ogóle komedia i trochę wisienka na torcie że nikt tego nie zauważył podczas korekty xD.
A czemu mam dość? Przez sytuacje z ostatniego screena gdzie dosłownie tłumaczenie poza tym że pomyliło płeć to jeszcze zmieniło całkowicie sens oryginalnej wypowiedzi. W skrócie to ona mówi, że powinna mu kupić coś innego, a on się pyta "co na przykład" i wtedy ona odpowiada jaki przedmiot. A oryginalnie było, że powinna kupić coś innego, on się pyta co jest w tej torbie i ona odpowiada jaki przedmiot. Byłem ciekaw co mu kupiła a w następnym odcinku nie było o tym nic wspomniane więc z ciekawości wbiłem na MALa na wątek o tym odcinku bo może ktoś kto czytał mange napisze i wtedy tam odkryłem, że tłumaczenie jest złe xD. Sprawdziłem potem na fansuby, angielskie napisy i nawet kurde specjalnie ze słuchu przepisałem japońskie kwestie i wpisałem w chata gpt aby mi przetłumaczył i we wszystkich było tak samo. Tylko napisy z ADN były inaczej.
Tutaj akurat sama sytuacja nie wnosi nic do fabuły ale co gdyby wnosiła? Przecież nie po to płace aby się zastanawiać czy tłumacz nie robi mnie w c⁎⁎ja. O ile te 5 poprzednich seriali było do zniesienia tak tutaj ilość błędów w samych 3 odcinkach jest porażająca. Dosłownie jakby nikt tego potem nie sprawdzał a same napisy były robione na szybko na kolanie. No nie powiem zawiodłem się teraz.
Pod koniec odcinka napisy są podpisane jako autorstwa pani Pauliny Klimek z firmy Force Media, nie pozdrawiam. A anime to "Kubo Won't Let Me Be Invisible" bo pewnie ktoś zapyta jak nie podam.
#anime #animedyskusja







