Przeglądasz wpisy z tego tagu:

#fantasy

1
0

Nowy Wiedźmin Blood Origin, prequel Witchera gorszy od Rings of Power? Zapowiada się kolejny, generyczny gniot od Netflixa

 

https://youtu.be/OAYDBQ9lkaQ

 

Osadzony 1200 lat przed wydarzeniami z serialu Wiedźmin, Blood Origin przedstawi stworzenie pierwszego Wiedźmina, a także wydarzenia prowadzące do "Zbiegu Sfer".Będzie również badać starożytną cywilizację Elfów przed jej upadkiem.

Zaloguj się aby komentować

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

 

Wydawnictwo MAG podało zarys planu wydawniczego na marzec 2023 roku.

 

Brandon Sanderson - "Warkocz ze Szmaragdowego Morza" (świat Cosmere)

Cassandra Clare - "Łańcuch z Cierni"

Jay Kristoff - "Aurora: Przebudzenie"

 

#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

6964e859-2687-4c94-be36-a677e4316226
znany_i_lubiany

Zabiłbym za kontynuację Altered Carbon Richarda Morgana, wszystko z jego twórczości przeczytane i posucha :(, Dan Simmons z Hyperionem serią też

Whoresbane

@znany_i_lubiany O kontynuacji Kovacsa nic mi nie wiadomo ale zadowoli Cię, że zbiór "Prayers to Broken Stones / Lovedeath / Worlds Enough and Time", wychodzący w pierwszym półroczu 2023 roku, zawiera opowiadania z uniwersum Hyperiona

znany_i_lubiany

@Whoresbane Danke, zobaczę, trylogia Altered Carbon już z dwa razy obsłuchana i zawsze mnie te uniwersum wciąga, ostatnie "Rzadkie powietrze" też daje radę, jednak Takeshi Kovacs to inna półka.

Zaloguj się aby komentować

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

 

Wydawnictwo Vesper zapowiada kolejną serię fantasy/heroic fantasy na 2023 lub 2024 rok. Nowa saga "Eternal Champion" Michaela Johna Moorcocka, to pierwszy tom multiversum "Wiecznych wojowników", której bohaterem jest Erekosë. Poniżej okładka zagranicznego wydania i krótko o treści.

 

John Daker wiedzie nudne, niczym nie wyróżniające się życie XX wiecznego mieszkańca wielkiej metropolii. Wszystko zmienia się, gdy zaczynają dręczyć go powracające co noc sny, w których słyszy wołanie o pomoc, sny o wielkich bitwach, sny w których widzi twarze tysięcy osób, sny w których słyszy setki imion. W końcu Daker odpowiada na wezwanie i zostaje wciągnięty w alternatywną czasoprzestrzeń, trafia do świata w której ludzkość walczy o przetrwanie z zagrażającą jej istnieniu, inną rozumną rasą. Ale nie jest już Johnem Dakerem. Odradza się w ciele dawno zmarłego bohatera i wojownika, który obiecał że powróci gdy ludzkości ponownie zagrażać będzie niebezpieczeństwo. Dzięki przebłyskom wiedzy i wspomnieniom z różnych poprzednich wcieleń, Daker uznaje, że jest reinkarnacją Erekosë, a także „Wiecznym Wojownikiem”, duszą bohatera, która przyjmuje różne formy i tożsamości w różnych miejscach i czasach. Gdy wspomnienia z życia Dakera zanikają, a jego umysł przenika się z umysłem Erekosë, akceptuje on swoją zmienioną tożsamość podejmując próbę zakończenia wielkiej wojny. Ale czy oznacza to, że zakończy się ona zgodnie z przewidywaniami?

 

#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

285dd0aa-5584-44e7-9d29-cb2d4c82e391
Nebthtet

@Whoresbane a co w tym nowego? Toż to wydawali już po polsku, bo kojarzę ze którąś część czytałam lata temu.

 

I całkiem to przyjemne było.

Whoresbane

@Nebthtet Nowa saga w kwestii nowych elementów serii fantasy od Vespera

Nebthtet

@Whoresbane a, to tak

Zaloguj się aby komentować

5 (przeskakuję, bo mamy dwie dwójki)

Tytuł: Sixteen Ways to Defend a Walled City

Autor: K.J. Parker

Gatunek: Fantasy

Ocena: 7/10

Nawet całkiem fajne epic fantasy z naciskiem na inżynierskie wynalazki i taktykę bitewną. Trzeba było się wgryźć, pierwsze rozdziały nie porywają, ale od pewnego momentu akcja idzie wartko. Ciekawa główna postać, taka niesztampowa. Są też dwie następne książki w tym samym świecie, ale raczej (na razie) po nie nie sięgnę.

Gdzieś mi mignęło, że wydadzą to w PL, ale teraz nigdzie nie mogę znaleźć.

7885de60-deb6-431d-95f1-5b93321a4903

Zaloguj się aby komentować

Już po finale pierwszego sezonu "Pierścieni władzy", można ocenić całość. Na Hejto nie ma opcji ukrywania spojerów, więc ograniczę szczegóły do rzeczy widocznych w trailerze (ale i tak, jeżeli nie oglądałeś radzę nie czytać, żeby nie sugerować się czyjąś opinią ).

Krótko na temat mojej perspektywy - w podstawówce byłam mega fanką Tolkiena (gdyby miał swoich ultrasów to byłabym jednym z nich). Przeczytałam wszystkie książki, które wyszły po polsku i fragmenty "History of Middle Earth". O lore wiem zatem całkiem sporo.

Ogólne wrażenie mam średnie - wszystko ładnie i spektakularnie wyglądało, ale scenariusz był słaby. Historia nie była angażująca, dialogi płytkie. Nie rozumiem też dlaczego Amazon zdecydował się robić serial chronologicznie od środka (dla niezorientowanych - Śródziemie miało trzy ery - pierwsza jest w retrospekcjach, druga to akcja "Pierścieni władzy", trzecia "Władca pierścieni"). Widać było liczne nawiązania w rozmowach i ujęciach do trylogii Jacksona (np. identyczne ujęcia jak przy szarży Rohirrimów), ale to już nie był ten klimat.

 

Co mi się nie podobało?

  • niespójne tempo akcji - skakanie pomiędzy lokacjami, wywołujące wrażenie, że bohaterowie się teleportują, a sceny z patosem / wzruszeniem były rozciągnięte przez co nużące,
  • spłycenie historii wojny z pierwszej ery,
  • brak logiki, przykładowo bohaterowie w walce zostawali ciężko ranni, ale funkcjonowali dopóki wymagał tego dramatyzm sytuacji,
  • struktura społeczna Numenoru,
  • wątek Galadrieli - nie samo to, że dali jej do ręki miecz, ale konstrukcja postaci na Mary Sue, jej motywacje, aktorka nie potrafiąca stworzyć wiarygodnej postaci,
  • kostiumy, w tym szczególnie kartonowe zbroje,
  • wątek z elfami z Eregionu i mithrilem,
  • choreografia walk rodem z Power Rangers,
  • "Eminem" i spółka - zupełnie nic nie wnoszące postacie, bohaterów i tak było dużo, oni wprowadzili dodatkowe zamieszanie.

Co mi się podobało?

  • plot-twist z Sauronem,
  • wątek Harfootów - przedstawienie proto-hobbitów jako społeczności zbierackiej,
  • krasnoludzkie królestwo Morii w szczycie rozkwitu (+ akcenty krasnoludów), postacie Durina i Disy,
  • architektura Numenoru,
  • piosenka przy napisach końcowych w finale.
ae0f5b18-0a43-48f1-a6af-a67a61bca31b
Legitymacja-Szkolna

@Bezkres ja powiem tak ten serial byłby nawet dobry jak by to nie było lotr. Do lotr mamy zbyt duże oczekiwania, a ten serial to niby lotr ale różni się od ksiązki i filów Jacksona. Jakby ten serial to była jakaś inna historia albo nawet na podstawie innej książki fantasy mniej popularnej to serial moim zdaniem zostałby dużo lepiej odebrany. A tak to dostajemy nie wiadomo co. Ja obejrzałem i mówiąc szczerze to jest taki ten serial przeciętny w niektórych momentach skipowałem ale były też fajne momenty które mi się podobały. Może obejrzę drugi sezon jeszcze, ale tak to na pewno nie wrócę do niego już nigdy.

Bezkres

Ja obejrzałem i mówiąc szczerze to jest taki ten serial przeciętny w niektórych momentach skipowałem ale były też fajne momenty które mi się podobały.

 

@Legitymacja-Szkolna Miałam dokładnie to samo wrażenie nierówności. Z ciekawości obejrzę następne sezony, chociaż teraz zbiera tak słabe oceny, że nei wiadomo czy dociągną do planowanych pięciu.

tomasz-kowalski

@Bezkres Obejrzałem pierwsze 2 odcinki... oraz ostatni - po pierwszych dwóch po prostu nie chciałem tracić czasu. Kompletnie mnie nie zachwycił. Jestem fanem trylogii Jacksona i porównując obie ekranizacje jest to po prostu przepaść. Czułem się jakbym oglądał serial typu Hrecules z Kevinem Sorbo lub inną Xenę w którą ktoś wpakował kasę na efekty... a i te efekty też nie zachwycają. Całe śródziemie wydaje się puste. Dwu osobowe patrole pieszych elfów, armia północy składająca się z 7 elfów? Wysłali tam jakąś armie z Numenoru - 3 statki - 300 ludzi. Teatralna scenografia... tam jest po prostu tyle niedoróbek że człowiek się zastanawia jak oni przepalili ta całą kasę. A i Sauron pomógł wykuć akurat te pierścienie które wykonane powinny być bez jego wiedzy xd. Nie czekam na 2 sezon, jest tam tyle głupot , że moim zdaniem tego nie da się odratować. Szkoda, taki potencjał lore i nakład pieniędzy a wyszedł gniot. Ani to dla fanów śródziemia ani dla zwykłego niedzielnego widza do kotleta. Nie rozpisuje się jakoś szczegółowo ponieważ ten serial nie jest tego warty

Zaloguj się aby komentować

Moja propozycja na ten tydzień (a raczej cały miesiąc):

Danjon ni Deai o Motomeru no wa Machigatteiru Darō ka / Is It Wrong to Try to Pick Up Girls in a Dungeon?

 

Anime składa się z 4 serii po kilkanaście odcinków.

Danmachi to anime z gatunku akcja, przygoda, fantasy, isekai studia J.C.Staff oparte na powieści light novel autorstwa Fujino Oumori. Historia toczy się w świecie, w którym bóstwa w poszukiwaniu rozrywki zstąpiły z niebios na ziemię i zamieszkały wśród zwykłych ludzi, zakładając grupy zwane familiami. Do jednej z takich rodzin należy początkujący poszukiwacz przygód, Bell Cranel, którego boską opiekunką jest Hestia. Podczas jednej z wypraw do lochów chłopak zostaje ocalony przez Ais Wallenstein z Familii Loki, w której od razu się zakochuje i przysięga, że urośnie w siłę, by stać się godny jej uwagi...

Świat DanMachi opiera się na prostych mechanizmach i za wiele się o nim nie dowiemy, ponieważ opisy są oszczędne lub nie ma ich wcale. Nie wiadomo, czy poza Orario są jeszcze inne miasta lub lochy. Nie wiadomo, czym w zasadzie jest wspomniany labirynt. Po prostu jest i koniec – nie zadawajmy zbędnych pytań. Same lochy też do skomplikowanych nie należą. Zostały podzielone na poziomy (im wyższy, tym silniejsze potwory), wiadomo też, że na niektórych piętrach są bossowie do pokonania (pod tym względem przypomina się pierwsze Sword Art Online ). Poza tym są wyjątkowo monotonne i same w sobie nie stanowią ciekawego miejsca akcji, choć pod koniec twórcy próbują wprowadzić nieco urozmaicenia. Są po prostu tłem do walki z potworami, co traktuję jako kolejne nawiązanie do dungeon crawlerów . Prostota wydaje się w tym przypadku świadomym wyborem twórców – to raczej nie jest kwestia braku pomysłów, tylko stylistyka, którą wybrano. Zupełnie tak, jak w przypadku niektórych gier RPG, które stawiają na ciekawą i przyjemną mechanikę rozgrywki, a rozbudowaną fabułę i świat rzucają w kąt. Anime grą jednak nie jest i tutaj nadmierne ubóstwo świata może się okazać sporą wadą dla niektórych widzów.

35a34634-c4e2-4cb0-8176-5204af918eef
77492f2f-8ac5-4fbc-8d29-e62b1b8d6bec
5a9a7906-2543-4bf3-b7ca-81ec93639591
43d35b20-756a-4949-b42a-888087cf8e3d
e2baa553-37e0-4f3f-9dd9-41469307ba9a
Romanzholandii

Czytalem i widzialem anime do walki z bossem w podziemiu. Ciagu dalszego nie znalazlem

Zaloguj się aby komentować

Czołem!
Przychodzę z poleceniem książki lekkiej, z humorem i wciągającej. Cuda i Dziwy Mistrza Haxerlina od Jacka Wróbla to fantastyczny (i fantastycznie napisany) zbiór opowiadań o tytułowym mistrzu handlarzu. Choć w sumie bardziej o konsekwencjach handlowania fałszywkami przez rubasznego, choć wiecznie naburmuszonego wujka.
Na plus jeszcze język autora. Czuć, że jest młody (albo w sumie niestary), a jego drobne nawiązania do Lovecrafta czy starszych RPGów wypadają przyjemnie i z specyficznym humorem.
Naprawdę polecam, samemu oceniam na mocne 7/10.

927d2dda-0a0e-4034-a431-54cbab1b1fd7

Zaloguj się aby komentować

pescyn

@lubieplackijohn poprzeczka po poprzednich filmach na licencji D&D została zawieszona tak nisko, że musieli by się naprawdę postarać, żeby je przebić. Czy będzie sztos? Nie wiem. Nowe produkcje skażone są pierwiastkiem spierdolenia umysłowego, a że moda na nie jeszcze nie minęła może być różnie, poczekamy zobaczymy.

lubieplackijohn

@pescyn Ciężko, żeby było gorzej, aczkolwiek nie jest to niewykonalne. Raczej ciężko będzie wrzucić coś takiego, co będzie ewidentnie przeczyło realiom świata. Ale tak, wszystko się da spierdolić, nawet jeśli ma się gotowy scenariusz na bestseller filmowy (patrz nowe filmy na podstawie książek Amazona czy innego netflixa).

pescyn

@lubieplackijohn na razie najkepszym DeenDekiem jest amazonowa The Legend of Vox Machina - jeżeli nie widziałeś to zobacz koniecznie - nie wiem w co celują tym filmem, ale bezpiecznym stwierdzeniem będzie, że Vox Machina raczej będzie lepsza od tego tworu - najwyżej odszczekam.

Zaloguj się aby komentować

Poleci ktoś jakiś ciekawy programik do tworzenia concept artów?

Pic rel do wglądu

7c190eb9-f4f2-4b56-890a-b9c99201c48d
lubieplackijohn

@Nebthtet Photoshop to kombajn, ja potrzebuję czegoś "dla debili"

Nebthtet

@lubieplackijohn kombajnem źdźbla trzebić też się da. Baza jest łatwa do opanowania. Ale na mojej liście masz i kombajny i kosiarki.

adrian-wieczorek

@lubieplackijohn paint xD gimba albo blendera sprobuj

Zaloguj się aby komentować

Dobra, to zaczynamy zabawę.

Generalnie, jednym z moich noworocznych postanowień jest zrealizować pewien cel, z którym noszę się już od dłuższego czasu. Może dla niektórych wydać się to dość błahe albo nawet śmieszne, ale... postanowiłem przelać myśli na papier (co prawda w wersji cyfrowej) i napisać książkę fantasy

Projekt obijał mi się w głowie już dobrych parę lat, ale dopiero teraz postanowiłem zabrać się do tego na poważnie.

Czy mi się uda? Nie wiem. Ale spróbować nie zaszkodzi. Także, wracam do projektowania mapy, bo na papierze zajmowało to za dużo czasu. Jakbyście byli ciekawi, co z tego wyniknie, to zakładam nowy tag #fantastyczneplacki gdzie co jakiś czas będę zamieszczał progres z pisania czy tam coś.

34ac2e88-6cb4-4507-bbd2-cf5046dd8447
pescyn

@WlasnaGazeta to bardziej sugestia niż zasada, po prostu zobaczyłem mapę i jakoś mi się tak skojarzyło z kodeksem rivanskim, pewnie masę innych równie dobrych pisarzy zignorowało mapę na start a książki i tak wyszły co najmniej dobre

lubieplackijohn

@WlasnaGazeta Dobrze jest mieć na czym oprzeć swoje wypociny Żeby potem nie było takich zabawnych sytuacji, że bohaterowie w nie do końca wyjaśniony sposób zakrzywiają czasoprzestrzeń i docierają do miejsc przeznaczenia dużo szybciej, niż zakładałaby odległość

 

Ale tak, wiedźmin wyszedł całkiem niezgorzej

WlasnaGazeta

@pescyn , tak jak wspomniał @lubieplackijohn , dobrze gdy mapa pomaga przy pisaniu treści, czyli pozwala autorowi się ogarnąć, gdzie wysłać bohatera, by przypadkiem nie wysłał bohatera na wschód do miasta znajdującego się na zachodzie . I oczywiście jak ze wszystkimi narzędziami, grunt to znaleźć złoty środek, by finalnie nie skupić się nazbyt na mapie kosztem treści .

Zaloguj się aby komentować

Tomkinie i Tomki - po ponad roku pauzy [przez pewien czas myślałem nawet, że denata COVID pokonał] mamy nowy Barbaric Broadcasts, nie mam pojęcia dlaczemu nie ma tam milionów wyświetleń/łapek w górę. Uwielbiam ten typ humoru oraz poziom wiedzy i geekozy w materiałach, które wrzuca - oglądać , delektować się i rozsławiać kanał w internetach

https://youtu.be/GA40UWIktDs

tymszafa

@pescyn wow, jaki ma tajming jeśli chodzi o nowe wydania - prawie taki sam ja jak ze swoim podkastem xD

Zaloguj się aby komentować