
Płacili 25 tys. zł za metr. Teraz zostali bez prądu
- Wchodzę rano na klatkę schodową, a tam dziewczyny suszą sobie włosy. Jakiś chłopak przyszedł z czajnikiem elektrycznym. Atmosfera przypomina mi trochę familoki na Śląsku w latach 60. - mówi nam pan Michał, mieszkaniec jednego z bloków na warszawskiej Woli. W lokalach sprzedawanych przez...




















