Jestem jednym z niewielu Polaków, który nie wie, czy Centralny Port Komunikacyjny powinien powstać, czy jest Polsce zbędny. Ale od rządzących oczekuję profesjonalnej analizy, a nie politycznego lawirowania zmierzającego w dość prostacki sposób do negatywnej decyzji - pisze dla money.pl Patryk Słowik.
Gdy piszę, że nie wiem, czy CPK powinien powstać - nie jest to żadna figura retoryczna. Naprawdę nie wiem.
Nie znam się na inwestycjach kolejowych i lotniskowych, nie jestem specjalistą od ruchu lotniczego ani nie umiem ocenić, czy powstanie CPK zwiększy bezpieczeństwo Polski, czy je zmniejszy.
Po to - jak lubi mawiać Donald Tusk - wynająłem, wespół z kilkudziesięcioma milionami rodaków rząd, aby znalazł on odpowiedzi na najistotniejsze pytania i je przekazał obywatelom.
Ostatnie dni nie są dla rządzących szczęśliwe, gdy mówimy o CPK. Zaczęło się od weryfikacji słów Donalda Tuska wypowiedzianych 13 lutego 2024 r. podczas posiedzenia Rady Gabinetowej.
Jak łatwo się domyślać, wiele osób i organizacji wysłało do kancelarii premiera wnioski o udostępnienie informacji publicznej - o jakie ekspertyzy chodzi.
Stowarzyszenie Demagog otrzymało już odpowiedź. Kancelaria premiera nie wskazała w niej ekspertyz, na które powoływał się premier, i wyjaśniła, że nie posiada utrwalonych na nośniku ekspertyz ani informacji publicznej w zakresie objętym wnioskiem.
Innymi słowy: jeśli nawet jakieś analizy były, to nie w formie pisemnej. A jeśli były w pisemnej - to ktoś je zniszczył lub zgubił i nie da się ich już znaleźć.
Tu wyraźnie podkreślmy: premier Tusk mówił o ekspertyzach, z którymi rządzący się zapoznali, a niekoniecznie powstały one na zlecenie rządu. Mogło być więc tak, że rząd w odpowiedzi na wniosek powołałby się na analizy podmiotów trzecich. Kilka takowych, stawiających co najmniej znaki zapytania, powstało.
Kancelaria premiera jednak nie powołała się nawet na te ekspertyzy. W efekcie ze "wszystkich ekspertyz" zostało zero. Jedno wielkie nic. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Audyt w CPK dotyczy raportu z weryfikacji harmonogramu realizacji części lotniskowej i kolejowej w zakresie „Y”. Co ciekawe, komisja przetargowa przyznała zwycięskiemu konsorcjumZERO punktów za „doświadczenie eksperta w zakresie inwestycji kolejowych”
Do przetargu ogłoszonym przez CPK stanęły także konsorcjum Instytut Dróg i Lotnisk Sp. z o.o. i CCM Sp. z o.o. z ceną 444 817, 20 zł oraz Infra-Centrum Doradztwa Sp. z o.o. i IPOPEMA Securities S.A. z ceną 1 211 550,00 zł.Te oferty otrzymały zaś od komisji ZERO punktów za „doświadczenie eksperta w zakresie inwestycji lotniskowych”.
Czyli zgłosiło się 3 oferentów , ŻADNA nie miała doświadczenia zarówno kolejowego jak i lotniskowego.
Dodatkowo audyt będzie dotyczyć....Czy da się wybudować CPK zgodnie z harmonogramem (ciekawe czy chociaż z pierwotnym do 2027 czy aktualnym do 2030)
Rozstrzygnięto przetarg na pierwszy z 8 audytów projektu #CPK - w zakresie weryfikacji i oceny harmonogramów dla części lotniskowej oraz kolejowej
Wygrało konsorcjum firm HMJ, Projekt Plus i TECH-TOR z ofertą 387 450 zł - najniższą z 3 złożonych ofert, pomimo oceny doświadczenia eksperta w zakresie inwestycji kolejowych na zero punktów.
Jest rzeczą ABSOLUTNIE ZATRWAŻAJĄCĄ, że przyszłość strategicznego projektu o budżecie 155 mld zł (Faza 1 do 2030 r. - lotnisko + kolejowy Y), nad którym przez ostatnie lata pracował sztab wysokiej klasy specjalistów, powierzona zostaje trzem firmom-krzakom, które w 2022 miały w sumie:
4,78 mln zł przychodów ze sprzedaży
3,19 mln zł kapitału własnego;
229 tys. zł zysku netto; i
ok. 20 pracowników
Wybrane podmioty nie posiadają kompetencji, doświadczenia ani - przede wszystkim - renomy, aby dokonywać eksperckiej opinii projektu tej skali.
W kolejnych częściach przyjrzymy się profilom trzech konsorcjantów
@Klopsztanga Mam nadzieję że media będą grzały temat na tyle, że ktoś za to przynajmniej poleci że stołka. Mimo że jestem raczej sceptykiem CPK w obecnym kształcie to ten nius podniósł mi ciśnienie
To ciekawe w kontekście CPK, o pierwszych rządach Tuska:
ZTuskiem się zgadzał jedynie Bielecki, jego najbliższy doradca. To on utwierdzał Tuska w przekonaniu, że gdy premierowi zdarzy się komfort wzrostu gospodarczego, nie powinien nic robić. Opowiadał, że tak wygląda polityka na Zachodzie, że liderzy są aktywni w polityce zagranicznej, natomiast w krajowej nie robią nic. Gdy się pojawiają problemy, nie rozwiązują ich, lecz odsuwają na przyszłość. Tusk odsuwania uczył się szybko, świetnie się przy tym bawiąc. Nad każdym problemem pochylał się z teatralną powagą, ogłaszał konsultacje, powoływał komisje, do których wprowadzał ludzi o przeciwstawnych poglądach, co albo paraliżowało pracę, albo przynosiło sprzeczne projekty, nad którymi praca musiała ruszać od nowa.
Cizys jak ja nie lubię takich wyrwanych kontekstów. Wielu się złapie ale więcej w tym jest pytań niz odpowiedzi. Chocby z tego co kojarze to pis spierdolil i krach 2008 musiał przejsc tusk, który na rynku nieruchomości trwal do 2014
@Miedzyzdroje2005 no i prawidłowo. Sam się c⁎⁎ja znam, więc po prostu nie komentuję tematu CPK. Nie szkaluję tego tylko dlatego, że stoją za tymi pisowscy debile. Głupie pierdolenie w stylu powoływania się na nieistniejące dokumenty mnie irytuje.
Dalej nie rozumiecie. Polityk nie zarabia na diecie i dodatkach, tylko na informacji i pod nią dobranych inwestycjach. Są deale życia do ubicia, ale trzeba najpierw ubić te z poprzedniej kadencji.
K⁎⁎wa jak z dziećmi
Edit. I proszę mnie nie zakrzykiwać że bronię poprzedni obóz, bo na jeden drugi patrzę z pożałowaniem