#choroby

0
187

Czytając wpis i komentarze jednego z użytkowników, na tema sąsiadki która wyrzuca mu piach na działkę i czepia się postawionej altanki, zdałem sobie sprawę, że wiele osób chyba nie słyszało o demencji czołowo-skroniowej (której objawy podejrzewam u tej sąsiadki). Większość ludzi kojarzy demencję z Alzheimerem, zagubieniem, ospałością, itp., jednak nie zawsze tak bywa. Od razu zaznaczę, że nie jestem lekarzem, a jedynie opisuję moje doświadczenia z tą wersją choroby. Objawami demencji czołowo-skroniowej są: zmiany charakteru i osobowości, wulgarne, obsceniczne, agresywne zachowanie w sytuacjach społecznych, trudności w podejmowaniu decyzji.

Opiszę teraz dwa przypadki, z którymi miałem kontakt.

U mojej babci choroba ta została wywołana miażdżycą mózgu (chociaż winą mogło być też wysokie ciśnienie lub cukrzyca, albo wszystko po trochu). Moja babcia była zwykłą starszą, pomocną, całkiem miłą kobietą. Początkowo babcia zdawała sobie sprawę ze swojej choroby, miewała ataki, podczas których była agresywna i wulgarna, jednak na wczesnych etapach wystarczyło jej powiedzieć że ma atak, wtedy szła i zażywała leki po których następowała poprawa. Z czasem ataki stawały się coraz częstsze, podczas ich trwania odmawiała przyjmowania leków, twierdząc że chcemy ją otruć, w pewnym momencie zaczęła odstawiać insulinę (chorowała na cukrzycę) i inne leki. Wraz z rozwojem choroby stawała się coraz bardziej niemiła, nawet podczas składania komuś życzeń potrafiła go przy okazji zwyzywać. Raz próbowała nawet mojego brata pobić kijem baseballowym. To nie była jej wina, gdy wracała zmysłami do siebie, to wielokrotnie przepraszała.

Drugą osobą była starsza pani którą pomagałem się trochę opiekować, nie mam pewności czy u niej wystąpił dokładnie ten sam typ demencji. Była to kobieta do rany przyłóż. Choroba zaczęła się objawiać manią prześladowczą. Uważała że sąsiedzi chodzą jej nocą po podwórku, obserwują ją gdy śpi, chcą okraść itp. Ściągała z okolicy gałęzie i robiła z nich coś w rodzaju zasieków, żeby nikt się nie mógł do niej dostać. Co ciekawe w stosunku do mnie zawsze była bardzo miła.

Objawów zapewne było więcej, ale te zapamiętałem jako dzieciak.

Co zrobić gdy mamy taką osobę w swoim otoczeniu? Moim zdaniem najlepiej unikać kontaktu. Wszelkie próby załagodzenia czy rozwiązania sporu będą prowadziły do dalszej eskalacji. Jest to uraz mózgu, nie wygramy z nim. Policja i rodzina też raczej na niewiele się zdadzą, każda osoba która będzie próbowała załagodzić sytuację będzie z automatu trafiała do worka osób przekabaconych przez tych złych i też będzie stawała się wrogiem.


Jeżeli ktoś ma większą wiedzę na ten temat, to proszę o korektę w komentarzu, bo nie chciałbym siać dezinformacji w tym temacie.

#zdrowie #demencja #choroby

@Umpolung


Moim zdaniem najlepiej unikać kontaktu. Wszelkie próby załagodzenia czy rozwiązania sporu będą prowadziły do dalszej eskalacji.


No wszystko fajnie, ale co, mam jej pozwolić by rzucała mi w domek błotem? By wyzywała moją żonę?

Staram się unikać kontaktu, ale chyba nie o to w tym wszystkim chodzi, że ktoś jest stary i chory to sobie może robić takie rzeczy i wszystko jest git :/

Moja babcia ma sasiadke z mania przesladowcza, musze ja przed nia ostrzec, ze moze sie stac agresywna. Z tego co opowiadala, to ciagle wzywanie policji, urojone podsluchy w wentylacji itp, dosyc typowe, ale poza tym jest zabarykadowana w domu, drzwi zastawione jakas belka i inna sasiadke tez namowila do barykadoowania sie i jak ta umarla, to straz pozarna drzwi musiala z zawiasow wycinac.

Zaloguj się aby komentować

Kwestia edukacji.


Tym razem nie jest to puste hasło. Przez lata nie było z tym problemu, wyszczepienie w Polsce balansowało w okolicach 100%. Potem dopiero zaczęło się systemowe (tzn. z udziałem mediów, celebrytów, korporacji social mediowych, wydawnictw naukowych) promowanie alt-medu i ruchu antyszczepionkowego. Cegiełkę dołożyło bezpośrednio państwo przyjmując strategię "promujmy szczepionki na COVID za wszelką cenę, nawet za cenę kłamstw".


Należy wrócić do podstaw i poprawić edukację.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

A obecnie szaleje znowu jakaś pierdolona infekcja? Zarówno ja jak i moja żona straszny kaszel brązowe ścierwo jakieś zatok i z gardła wylatuje w nocy gardło jakby papierem ściernym przerżnięte. Napady kaszlu po 5 minut także po prostu przed oczami biało mi się robiło i bolała mnie głowa od tego kaszlenia.


#choroby #zalesie #pytanie #zdrowie

@Michumi na kaszel morfina, 30 mg doustnie, na głowę to też pomoże, a z resztą iść do lekarza. Wygląda to na jakieś może poważniejsze zapalenie zatok.

Zaloguj się aby komentować

Czołem ogrodowe świry! Moją roślinkę trawi jakiś chędożony w rzyć mączniak albo inne tego typu gówno. Macie jakieś sprawdzone metody na to paskudztwo?


#ogrodnictwo #rosliny #choroby #grzyby #pytanie #pytaniedoeksperta

cb358400-bb22-4e26-9476-c1989b2a9dc1

Zaloguj się aby komentować

Strona nfz.gov.pl ma niewygodne szukanie przychodni.

Jest jakieś że zaznaczasz punkt (swoje miejsce zamieszkania) i szuka ci kolejno, od najbliższego, do najdalszego, bez głupich podziałów na województwa? Po prostu żeby liczyła się tylko odległość.


Bo obecnie to trzeba wpisywać po kolei większe miejscowości i sprawdzać, a przecież może jakaś być w mniejszej miejscowości. To jest strasznie toporne.

#nfz #sluzbazdrowia #medycyna #leczenie #choroby #lekarz #przychodnia #polska

No Elo wspolhejtowicze


Jeszcze wczoraj byłem zdrowy a dzisiaj pic rel


A to jeszcze niecałe 32 lata,


Jeden mówi że zapalenie wsierdzia. Drugi że wada wrodzona jak by nie było stół mnie czeka


#choroby #zdrowie #zalesie

9ae9cd85-af8f-412b-868d-eec24667c51f

Zdrowia!

Historia z mojego podwórka, ziomek wada wrodzona, wiedział od małego, jego siostra zresztą też. Natomiast jego mama też ją miała, tylko dowiedziała się w wieku 60 lat, kiedy trafiła do szpitala. Rozpoznanie i na stół, niestety operacja udana, pacjent nie żyje Kobieta święta nie była, alko i szlugi mocno, co na pewno miało duży wpływ na to , że nie wstała.

Ziomek żyje, ma się dobrze, od tej chili minęło 16 lat. Kilka lat temu powiedział mi, że wada, którą posiada nie jest już traktowana jako uszczerbek na zdrowiu.

Meritum

Najważniejsze jest szybkie rozpoznanie i działanie.

Zaloguj się aby komentować

Z cyklu #zalesie


Młodzież mi się rozchorowała przed świętami. Najpierw szkarlatyna, potem jakaś pseudoospa, a teraz k⁎⁎wa jakiś krztusiec czy inne przeziębienie. No k⁎⁎wa, ile można. Przez całą zimę może raz jakiś katar mieli, a teraz jakaś k⁎⁎wa kumulacja. Ja pi⁎⁎⁎⁎le. (╯ ͠° ͟ʖ ͡°)╯┻━┻


Na zewnątrz jakieś 20+ stopni i zamiast biegać z resztą ferajny to siedzą w domu i zamulają. Grrr.


#gownowpis #choroby

@lubieplackijohn Odpukać, moje lvl 2 i 5 dosyć dobrze się się trzymają... Parę chorób sie przewinęło grudzień/styczeń i od tego czasu spokój względny

@lubieplackijohn U mnie też słabo - najpierw młody przed świętami z grupą żołądkową, potem młoda angina i szkarlatyna

@lubieplackijohn nic już Pan nie mów, od 8 stycznia do końca marca cały czas coś. Zapomnieliśmy jak krewni i znajomi wyglądają!

@Fen Ja też powoli zapominam. Ale za to mam powtórkę z podstaw j. polskiego i matematyki. No bo kto młodemu musi tłumaczyć, jak się liczy i pisze? Eh, psia mać...

@lubieplackijohn To ja jestem młodym starym, bo bobasy 2lv i 0,5lv, więc jeszcze nie muszę uczyć się od nowa polaka i matmy, ale za karę dzieciaki są tak świetne, że dałem im pseudonimy po matce: "Czort" i "Belzebub". Fajnie jest!

Zaloguj się aby komentować