Chciałem dzisiaj dodać pierwszy wpis z #bookmeter ale opcja dodaj jest szara + nie ma opcji pozwalającej zalogować się. Wiecie może dlaczego i czy robię coś źle czy wystarczy poczekać?
#pytanie

Chciałem dzisiaj dodać pierwszy wpis z #bookmeter ale opcja dodaj jest szara + nie ma opcji pozwalającej zalogować się. Wiecie może dlaczego i czy robię coś źle czy wystarczy poczekać?
#pytanie

@nbzwdsdzbcps jakiś czas temu autor wyłączył tę opcję. Na ten moment dodajesz wpis na Hejto ręcznie na podstawie skopiowanej treści z „Dodaj wpis”.
https://www.hejto.pl/wpis/jak-dziala-bookmeter-musze-czekac-na-nowa-edycje-zeby-sie-zalogowac-zarejestrowa
@Harpersy Musiałem o nim zapomnieć bo dodałem do zakładek link i trochę mi zeszło by coś mieć do dodania. Dziękuję za przypomnienie, już pamiętam.
@nbzwdsdzbcps czytanie książek jest bez sensu, nie idź w to ;)
a tak na poważnie, to niestety opcja logowania nie działa od dłuższego czasu (pewnie blisko roku) i stronka służy tylko do używania szablonu do postów, ale całą resztę musisz ogarnąc sam. Statystyki na stronie chyba też powinny działać, ale dawno nie sprawdzałem
Zaloguj się aby komentować
1425 + 1 = 1426
Tytuł: Głód
Autor: Martín Caparrós
Tłumaczka: Marta Szafrańska-Brandt
Kategoria: reportaż
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Format: e-book
ISBN: 9788308061008
Liczba stron: 716
Ocena: 8/10
Jak o tym myślę, to trudno jest napisać zwięzłą i w pełni oddającą charakter tego reportażu recenzję, tak wielowątkowa jest to książka. Omawia przyczyny głodu w różnych częściach świata, mechanizmy rządzące światem i żywnością w szczególności. Opowiada, że bieda nie zawsze wiąże się z brakiem pożywienia - w takich Stanach Zjednoczonych biedni mogą pozwolić sobie na kupienie jedzenia, ale śmieciowego. Owoce i warzywa często stoją poza ich możliwościami finansowymi.
Reportaż Caparrósa otwiera oczy na wiele spraw albo po prostu o nich przypomina. O niedożywionych dzieciach mieszkających w Afryce słyszałem już w swoim dzieciństwie, z czasem niestety ta wiedza została zepchnięta przez mój umysł. Czy na pewno „niestety”? Czy na pewno jako człowiek uprzywilejowany, który miał szczęście urodził się w dobrym kraju w dobrych czasach, powinienem przejmować się tym, że ktoś tam na drugim końcu świata nie ma co jeść i nie wie, czy następnego dnia uda mu się zjeść? Po co zaprzątać sobie tym głowę, skoro tak szczerze mówiąc mam na to prawie że zerowy wpływ?
I czy czuję się z tym lepiej, wiedząc, że ktoś cierpi, a ja po pracy pójdę do sklepu z pełnymi półkami i wybiorę to, co mi się tylko podoba? Zdecydowanie nie. Ale pomaga mi to tym bardziej docenić, że nie muszę się martwić podstawowymi potrzebami.
Ostatnio też toczy się sporo dyskusji na temat tego, czy bieda to stan umysłu. To trudny, niejednoznaczny temat. Uważam, że łatwo jest wypowiadać się z perspektywy osoby, która po prostu miała szczęście w życiu. Z takiej pozycji znacznie trudniej wczuć się w sytuację osoby, która miała pecha i nie urodziła się w stolicy, w której ma się o wiele większe możliwości, a w niewielkiej miejscowości, gdzie brzydko pisząc psy dupami szczekają. Można powiedzieć, że wystarczy chcieć i robić wszystko, byleby tylko poprawić swój los, ale jak zrozumieć mentalność osoby, która nie ma takich możliwości?
Chociażby z tym głodem: trudno mi się skupić na pracy, gdy ssie mnie w żołądku i tylko czekam, aż przyjedzie pani z cateringu i będę mógł kupić coś do zjedzenia. Nie wiem, jak zachowywałbym się, gdyby całe moje życie koncentrowało się na tym, czy W OGÓLE danego dnia będę mógł cokolwiek zjeść. Czy miałbym siły myśleć o tym, jak poprawić swój los? Czy miałbym chęci do podjęcia jakichś działań? Nie wiem tego. I powiedzenie komuś takiemu, że wystarczy się bardziej starać, a osiągniesz wszystko, moim zdaniem jest skurwysyństwem.
Autor nawet zapytał jedną kobietę, o co by poprosiła, gdyby mogła prosić o wszystko. Odpowiedziała, że chciałaby mieć mleczną krowę. Martin powiedział, że może poprosić o WSZYSTKO. To usłyszał, że w takim razie dwie krowy.
Mogła sobie zażyczyć, nie wiem, milionów czy nawet miliardów dolarów na koncie, a poprosiłaby o dwie krowy. Może tacy ludzie po prostu nie mają szerszej perspektywy, której nikt nigdy im nie pokazał? I nawet nie myślą, że może być inaczej?
Oczywiście to „skrajny” przypadek, ot, bagatela jakieś 8% populacji Ziemi. Według danych z GUS z 2024 roku w Polsce w skrajnym ubóstwie żyje 6,6% obywateli, jakieś 2,5 miliona osób.
„Głód” też zwraca na to uwagę. Mamy ludzi, których majątki wyceniane są na miliardy dolarów, i jednocześnie mamy ludzi, których nie stać na to, żeby codziennie dobrze zjeść, o bardziej zaawansowanych potrzebach nawet nie wspominając. Jak to się stało, że bogate korporacje czy nawet państwa wykupują prawie za bezcen ziemię biednych państw, przez co mieszkający tam ludzie tracą możliwość wyhodowania czegokolwiek? Jak to się stało, że jedni skumulowali majątek i wykorzystują go, żeby polepszyć swoją sytuację, jednocześnie pogarszając sytuację wielu innych? Jak to jest, że jakaś organizacja narzuca globalną cenę żywności i jak to jest, że ktokolwiek spekuluje na temat tych cen? Jak to jest, że „u nas” marnuje się tyle jedzenia, a „tam” nie wystarcza go dla każdego?
Wiele jest takich niesprawiedliwości na świecie, dyktowania warunków z pozycji silniejszego, zagarniania dla siebie, ponieważ przestaje nam wystarczać, przez co innym też już nie wystarcza.
Świetna książka, zdecydowanie warta przeczytania.
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto

Czytałam, bardzo dobra pozycja. Fajnie otwiera oczy w jakich warunkach żyje masa ludzi i ich główny cel na dzień dzisiejszy to jest zapewnienie sobie i np dzieciom miskę ryżu.
Jeden z momentów który mi bardziej zapadł w pamięci, to gdy autor rozmiawiał z jedną kobietą z bodajże Nigeri? Której majątek to była 1 krowa. Zapytał się jej coś w stylu gdyby miała możliwość otrzymania czegokolwiek to co to by było. Jej odpowiedzią było: druga krowa, wtedy nie musiałabym się martwić o to czy coś dziś będę miała do jedzenia.
Bardzo to doceniam że urodziłam się w miejscu, gdzie zaspokojenie podstawowych potrzeb fizjologicznych nie jest problemem.
@Trypsyna mi oczy otworzyło to, że produkujemy żywność dla niemal 2x większej liczby ludności, niż żyje na naszej planecie. Nie wyeliminujemy problemu głodu, bo to nie produkcja żywności jest problemem.
@cyberpunkowy_neuromantyk nie do końca mój gatunek, ale Goodreads mówi, że najwyżej oceniane po za Głodem mam:
- David Grann - Killers of the Flower Moon
- James Rebank - Życie pasterza. Opowieść z Krainy Jezior
- David Attenborough - Ocean. Ostatnie dzikie miejsce i inne jego książki
- Katarzyna Boni - Ganbare! Warsztaty Umierania
- Richard Powers - Listowieść (nie do końca reportaż)
Zaloguj się aby komentować
1424 + 1 = 1425
Tytuł: Granice marzeń. O państwach nieuznawanych
Autor: Tomasz Grzywaczewski
Kategoria: reportaż
Wydawnictwo: Czarne
Format: e-book
Liczba stron: 280
Ocena: 7/10
Jak sam tytuł wskazuje książka opowiada o państwach nieuznawanych. Akurat w tym wypadku chodzi o "państwa" które wcześniej miały dużo wspólnego z ZSRR. Zaczynamy więc od Naddniestrza, Odessa (trochę naciągane), Abchazja, Armenia Zachodnia, Karabach, Osetia i Donbas. Autor oczywiście odwiedził wszystkie te miejsca.
Temat bardzo ciekawy ale książka dosyć nierówna. Część państewek jest szerzej opisanych a część bardzo mało. Najwięcej jest zdecydowanie o Abchazji. Tu autor pofatygował się nawet do Turcji gdzie żyje duża część Abchazów. Był też pod Donieckiem w 2015. Ale co z tego jak rozdział o tym jest bardzo skromny. Armenia też mnie zaciekawiła, a że czułem lekki niedosyt tym co przeczytałem więc aktualnie jestem w trakcie czytania książki konkretnie o Armenii.
Warto przeczytać ale potencjał był na coś więcej.
Prywatny licznik: 23/30
#bookmeter #ksiazki #literatura #czytajzhejto #hejtoczyta

Zaloguj się aby komentować
1423 + 1 = 1424
Tytuł: Gniew Bogów
Autor: John Gwynne
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: Fabryka Snów
Format: audiobook
Liczba stron: 638
Ocena: 8/10
Świetne zakończenie trylogii!
Bardzo mi się podobała ta trylogia, gdyby tylko pierwsza część była lepsza... Ale im dalej tym lepiej. Stawka tylko rośnie, a finałowe starcie Bogów było epickie. Podobało mi się również że autor nie bał się uśmiercić niektórych z głównych bohaterów(nie będę spoilował kogo dokładnie jakby ktoś chciał przeczytać), ale na pewno nikt nie może czuć się bezpiecznie. Cieszy mnie również pozostawiona furtka na dalsze przygody bohaterów bo niektóre wątki nie zostały domknięte. Mam więc nadzieję że niedługo pojawi się coś nowego w tym świecie
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto

@Endrevoir Dzięki za recenzje, mam wszystkie 3 na półce, ale jakoś nie było motywacji się za nie zabrać, teraz jest
Zaloguj się aby komentować
1422 + 1 = 1423
Tytuł: Harry Potter i Komnata Tajemnic
Autor: J. K. Rowling
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: Pottermore Publishing
Format: audiobook
Ocena: 7/10
Przyjemna lektura, choć tym razem nie wciągnęła mnie tak jak pierwsza, głównie ze względu na brak efektu novum. Podczas lektury początkowego tomu towarzyszyła mi dziecięca niemal ekscytacja odkrywaniem świata Harrego, Hogwartu i magii. Część druga okazała się w znacznej mierze kontynuacją utrzymaną w tej samej konwencji – opowieścią o kolejnym roku nauki w szkole, grze w quidditcha i tajemniczej zagadce z kryminalnym zacięciem.
Natomiast muszę przyznać, że autorka po mistrzowsku stopniuje napięcie. Im dalej w las, tym bardziej atmosfera się zagęszcza, a pozornie odrębne wątki splatają się w misterną i logiczną całość by doprowadzić do zaskakująco mrocznego finału.
#bookmeter #czytajzhejto #ksiazki

@saradonin_redux historia całkowicie z d⁎⁎y, ale miałem kiedyś taki moment, gdzie kupowałem książki na potęgę (bo kto nie miał). I trafiłem na piękną okładkę HP i i więźnia Azkabanu, no k⁎⁎wa przepiękna, przecudowna, nic piękniejszego nie widziałem. I nie mogłem się doszukać tego wydania. Spędziłem nad tym chyba dwie godziny, bo chciałem właśnie tę mieć na półce
Poszukiwania zakończyły się, jak się okazało, że to okładka audiobooka i c⁎⁎ja sobie kupię XD
Wkurwiony jestem do dzisiaj XD

Zaloguj się aby komentować
1421 + 1 = 1422
Tytuł: Bezkres Magii
Autor: Brandon Sanderson
Kategoria: fantasy, science fiction
Format: e-book
Liczba stron: 640
Ocena: 8/10
Zbiór opowiadań, jak dla mnie obowiazkowa pozycja dla osoby która interesuje sie cosmere
7 książek na 12 w 2025
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter #czytajzhejto #dwanascieksiazek

Zaloguj się aby komentować
1420 + 1 = 1421
Tytuł: Księga imion
Autor: Jill Gregory, Karen Tintori
Kategoria: kryminał, sensacja, thriller
Liczba stron: 319
Ocena: 6/10
Ostatnio byłem w domu rodzinnym i zobaczyłem to cudo. Świetna książka! (Sarkazm tylko połowiczny
Dla wszystkich fanów thrillerów sci-fi, którzy wciąż czują się nastolatkami, to będzie idealna lektura. Taki trochę wstęp do Dana Browna (sam przeczytałem ją właśnie po obejrzeniu "Kodu da Vinci", ale jeszcze przed przeczytaniem jakiejkolwiek z jego książek).
Napisana w przyjemny sposób, z dość spójnym wątkiem głównym i ciekawym, kabalistycznym motywem końca świata. Dorzucam w komentarzu opis z okładki, bo naprawdę może zachęcić bardziej niż te moje hejtowe wypociny.
A co do recenzji - pomyślcie o filmie sensacyjnym z Jasonem Stathamem. Włączacie go w piątek wieczorem, kiedy nie ma nic lepszego do roboty: czas mija przyjemnie, nie oczekujecie cudów, piwko w jednej ręce, popcorn na stole, a co poniektórzy jeszcze najedzeni pizzą z Da Grasso.
Taka właśnie jest ta książka - fajna, choć raczej nie przeczytacie jej drugi raz. Nie zmienia to jednak faktu, że jest ciekawa i warto po nią sięgnąć (zwłaszcza, jeśli akurat się Wam nudzi
#bookmeter

Zabili piętnastu i wybuchł Wezuwiusz. Zlikwidowali dwudziestu, a Czarna Śmierć zmiotła blisko połowę mieszkańców Europy. Wyeliminowali osiemnastu, co dało początek Inkwizycji. Pozbyli się dwunastu, a Żółta Rzeka w Chinach wystąpiła z brzegów. Zamordowali trzydziestu, a naziści napadli na Polskę. Teraz jednak są bliżej osiągnięcia celu niż kjedykolwiek w przeszłości.
Zaloguj się aby komentować
1419 + 1 = 1420
Tytuł: Encyklopedia uzbrojenia artyleryjskiego w wojnie na Ukrainie 2014-2025 Tom 1: Artyleria lufowa
Autor: Leszek Szostek, Tomasz Lisiecki
Kategoria: militaria, wojskowość
Format: książka papierowa
Ocena: 8/10
We wstępie panowie piszą, że będzie klika części. Rakietowa będzie przy 3 tomie. Ostatni to wszelkiego rodzaju frankesztajny artezyjskie. Dalej jest wyjaśnienie pojęć czym jest artyleria i armatohaubica to nie to samo, co haubicoarmata. Później, jak to tytuł niesie, kto zbudował dany szpej, budowa, konflikty, gdzie go użyto, ile tego przybyło na Ukrainie, jak się ma lub miał. Wybranie listy Oryx jako potwierdzenie to średni pomysł. W sumie lepsze to niż ukraiński MON. Zaczyna się od artylerii holowanej, podstawie gąsienicowej, kołowej. Dalej jest opis naszego Kraba, z PzH2000. Listę kończy 2S7 Pion i jego nowsza wersja, czyli Małka. Książka dla tych, co chcą uzupełnić już istniejącą wiedzę.
Prywatny licznik: 126/200
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter

@konik_polanowy dodam filmik o matematyce w artylerii https://youtu.be/OisEg7RGl_Q?si=OzdUs7a2WAZ82nzX
Zaloguj się aby komentować
1418 + 1 = 1419
Tytuł: Igrzyska śmierci
Autor: Suzanne Collins
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: Media Rodzina
Format: audiobook
ISBN: 9788372783578
Liczba stron: 352
Ocena: 7/10 (dobra)
W odległej przyszłości, kiedy po bliżej niesprecyzowanych katastrofach Stany Zjednoczone rozpadły się, na ich gruzach powstało totalitarne państwo Panem, podzielone na okręg stołeczny zwany Kapitolem oraz 13 dystryktów, wytwarzających określone dobra i usługi na potrzeby bawiącej się w Kapitolu elity. Po jakimś czasie ostatni dystrykt zbuntował się przeciwko władzy centralnej i w odwecie został zrównany z ziemią. Na pamiątkę nieudanej rebelii i aby przypomnieć motłochowi, kto tu rządzi, władze Panem zaczęły co roku organizować transmitowane w telewizji Głodowe Igrzyska, w których wyłonieni w losowaniach zwanym Dożynkami uczestnicy (para z każdego dystryktu, w wieku między 12-18 rż.) zmuszeni byli walczyć ze sobą na śmierć i życie, a ostatnia pozostała przy życiu osoba była ogłaszana zwycięzcą Igrzysk.
Akcja powieści rozpoczyna się w czasie 74. edycji Głodowych Igrzysk. Mieszkająca w najbiedniejszym Dwunastym Dystrykcie 16-letnia Katniss Everdeen zgłasza się podczas Dożynek jako ochotniczka i zastępuje wylosowaną wcześniej swoją młodszą siostrę Primrose. Razem z Peetą Mellarkiem, który również został wyłoniony w losowaniu, Katniss udaje się do Kapitolu i przygotowuje się, aby stanąć do walki na arenie.
Jedna z niewielu pozycji YA, która dobrze znosi upływ czasu i czytana po latach nie wywołuje ciar żenady. Co prawda, styl jest dość toporny (efekt typowej dla gatunku pierwszoosobowej narracji) i da się podczas lektury wychwycić parę błędów merytorycznych, które powinien był wcześniej zauważyć edytor, jednak chłam, który teraz jest lansowany na bestsellery literatury młodzieżowej, dzielą od Igrzysk śmierci lata świetlne.
A jak komuś nie chce się czytać książki, może z czystym sumieniem sięgnąć po ekranizację, jest wyjątkowo wierna materiałowi źródłowemu.
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter

@Vampiress a czytalas te nowe? Podobaly sie? :)
Wlasnie jestem w polowie "Igrzysk", bo przeczytalem nowe ksiazki i kilka rzeczy musze sprawdzic, bo inaczej zapamietalem wiec odswiezam oryginalna trylogie
@onlystat nie czytałam jeszcze, poczekam jeszcze trochę, czy Collins nie opublikuje nowych książek z cyklu prequeli
@Vampiress no wlasnie o tych prequelach mowie (co wrzucilem niedawno na bookmetera
Ponoc w planach jest ksiazka o Finnicku i nie tyle jego Igrzyskach, tylko o jego przygodach po swoim zwyciestwie
Zaloguj się aby komentować
1417 + 1 = 1418
Tytuł: Świąteczne tajemnice. Najlepsze świąteczne opowieści kryminalne. Tom 1
Autor: wybór i opracowanie Otto Penzler
Kategoria: kryminał, sensacja, thriller
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Format: książka papierowa
ISBN: 9788382020694
Liczba stron: 712
Ocena: 8/10
Zbiór klasycznych opowiadań kryminalnych w wyborze amerykańskiego wydawcy i redaktora Otto Penzlera.
Odmawiam zaakceptowania istnienia jesieni po tak rozczarowującym lecie, więc już myślami jestem przy Bożym Narodzeniu.
Święta są w tej książce tłem to rozwiązywania zagadek kryminalnych, pojawiają się Sherlock Holmes i Hercules Poirot, jest sporo śniegu, choinek, światełek, gości, prezentów, miłości i pojednania, trupów, kradzieży, są też strzelaniny i duchy, do wyboru, do koloru
Jak zwykle w tym wydawnictwie tłumaczenia niektórych tekstów bywają średnie, ale pomimo wszystko serdecznie polecam.
#bookmeter #ksiazki

Zaloguj się aby komentować
1416 + 1 = 1417
Tytuł: Mała empiria
Autor: Katarzyna Sobczuk
Kategoria: Zbiór esejów
Wydawnictwo: Dowody
Format: e-book
ISBN: 9788366778702
Liczba stron: 240
Ocena: 8/10
Świetny zbiórek esejów będących obserwacjami kobiety u progu starości. Zastanawia się ona czym jest bycie matką, a czym córką umierającego, gubiącego siebie rodzica, czym są powtórzenia w narracji starszych ludzi i jak skonstruowany jest świat stworzony przez martwiącą się matkę.
Oczywiście nie ze wszystkim się zgadzam, ale opowieść o koleżance w zielonym płaszczu sprawiła, że chciałam przytulić autorkę i powiedzieć jej "mam tak samo jak Ty".
Polecam!
#bookmeter #ksiazki

Zaloguj się aby komentować
1415 + 1 = 1416
Tytuł: Białe noce
Autor: Urszula Honek
Kategoria: literatura obyczajowa, romans
Wydawnictwo: Czarne
Format: e-book
ISBN: 978-83-8191-809-1
Liczba stron: 160
Ocena: 9/10
Bardzo dobry tomik opowiadań.
Autorka serwuje nam kilka obrazków z życia beskidzkiej wsi. Obrazków takich typowych - paczka kumpli jezdząca po dyskotekach, z których jeden jest nieco "wolniejszy", drugi dynamiczny i łasy na dziewczyny, trzeci posiada więcej rozumu niż przeciętnie mają koledzy z disco z remizy. Któryś nagle znika, inny się wiesza, kolejny wpada nie z tą co chciał. Gdzieś indziej dziewczyna po studiach wróciła na wieś i nie może się odnaleźć. Jeszcze w innym domu poranek jak każdy inny, nie zwiastuje zbliżającej się tragedii.
Zabobon miesza się z rzeczywistością, rzeczywistość zderza brutalnie z marzeniami o, już nawet nie lepszym, a po prostu innym jutrze.
Dla ludzi których młodość czy dzieciństwo to polska wiejska lub powiatowa, będzie to czytanie o bardzo znanych historiach. Każda wieś, czy małe miasteczko, mają jakichś swoich Romków co się powiesili za stodołą, jakąś rodzinę gdzie po pijaku stało się coś dramatycznego, jakąś historię która wstrząsnęła całą wsią, jakiś nagrobek na cmentarzu przy którym, nie wiedzieć czemu, zawsze wszyscy się zatrzymują w zadumie. To właśnie o takich historiach są te opowiadania.
Bardzo ładnie prowadzona narracja, a do tego prosty język. Autorka nie bawi się w kwieciste opisy, dialogi nie są sztuczne, historie trzymają się kupy i nie są przeciągnięte. Długo szukałem wśród krajowych zbiorów opowiadań czegoś tak w punkt.
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto #hejtoczyta #opowiadania

Zaloguj się aby komentować
1414 + 1 = 1415
Tytuł: W obronie wolności: krucjata hakera na rzecz wolnego oprogramowania
Autor: Sam Williams
Kategoria: biografia, autobiografia, pamiętnik
Format: e-book
Ocena: 7/10
Niezbyt byłem zaskoczony, co sprawiło, że Stallman stał się tym, czym dzisiaj jest. Mowa o drukarce, która się zacinała oraz NDA byłego inżyniera Xeroxa. Dalej jest o dzieciństwie, podejrzeniu autyzmu, uwielbienie do tańca i rodzinne historie, które dość twardo odcisnęły swoje piętno na Stallmanie. Oczywiście jest też historia GNU/Linux, bo tak to powinno być według niego poprawnie zapisywane. Dowiedziałem się też, że Stallman niezbyt lubił się z Linusem Torvaldsem. Chociaż u Linusa ceni za zrobienie "tego, co trzeba zrobić". Inaczej mówiąc, jeśli chcesz jeden z drugim zrozumieć, dlaczego Stallman jest, jaki jest to taka na pół biografia jest warta poświecenia czasu.
Prywatny licznik: 125/200
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter

Zaloguj się aby komentować
1413 + 1 = 1414
Tytuł: Harry Potter i Czara Ognia
Autor: J.K. Rowling
Kategoria: fantasy, młodzieżowa
Wydawnictwo: Media Rodzina
Format: książka papierowa
Liczba stron: 768
Ocena: 9/10
Harry Potter i Czara ognia to zdecydowanie najlepsza powieść do tej pory. Mocno rozbudowana, mroczna. A wydarzenia takie jak turniej magiczny czy powrót Voldemorta, są zdecydowanie najmocniejszymi i najbardziej charakterystycznymi wydarzeniami z tej książki.
Niezwłocznie sięgam po kolejną część, bo wciągnęło mnie jeszcze mocniej.
#bookmeter

Zaloguj się aby komentować
1412 + 1 = 1413
Tytuł: Kamień na kamieniu
Autor: Wiesław Myśliwski
Kategoria: literatura piękna
Wydawnictwo: Znak
Format: e-book
Liczba stron: 528
Ocena: 7/10
Link do LubimyCzytać:
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/23081/kamien-na-kamieniu
To chyba ostatnia książka "chłopomańska", jaką przeczytam w tym roku (głównie dlatego, że czasu mało, a właśnie zabrałam się za dzieło, które ma ponad 1600 stron...) — przy tym chyba najbardziej wymagająca z dotychczas przeczytanych. A zabrałam się za nią w końcu dzięki poleceniu @KatieWee — bardzo dziękuję
Głównym bohaterem jest Szymon Pietruszka, chłop, który jest jednocześnie naszym narratorem. Jego opowieść prowadzi nas przez dwie wojny światowe, powstania, początek niepodległego państwa polskiego, a w końcu formowania się komunizmu. Jest to przy tym strumień myśli — opowieść nie jest prowadzona chronologicznie i czasem otrzymujemy tylko strzępki informacji, których wyjaśnienie otrzymujemy wiele stron później albo wcale.
Jest to przy tym opowieść o zmienianiu się świata i człowieka, o wpływie doświadczeń na ludzką psychikę, o nieumiejętności odnalezienia się w miejscu, które nazywamy domem. O stracie, o niewykorzystanych możliwościach, o godzeniu się z przemijaniem. Nie powiedziałabym, że "Kamień na kamieniu" wprowadza w depresyjny nastrój, ale napełnia taką kontemplacyjną melancholią, co idealnie współgra z aurą za oknem.
Nie jest to moja ulubiona chłopopowieść, natomiast cieszę się, że w końcu po nią sięgnęłam. Dopełniła ona tę kategorię książek swoją głębią.
Prywatny licznik (od początku roku): 49/50
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter #ksiazka #ksiazki #czytajzhejto #chlopomania


@owczareknietrzymryjski „Konopielka” druga, potem „Przepraszam za brzydkie pismo”, następnie „Kamień na kamieniu”, a na końcu „Chłopki”. No chyba że coś pominęłam
Zaloguj się aby komentować
1411 + 1 = 1412
Tytuł: Wrota Abaddona
Autor: James S.A. Corey
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: MAG
Format: książka papierowa
Liczba stron: 544
Ocena: 8/10
Uwaga! Potencjalne spoilery.
Tom trzeci cyklu Expanse nie jest już tak bardzo skupiony wokół Jamesa Holdena i załogi Rosynanta. Poznajemy za to różne perspektywy na świat po wydarzeniach kończących Wojnę Kalibana.
Najbardziej podobała mi się narracja w punktu widzenia Byka. Pokazała aspiracje polityczne Pasiarzy do stania na równi z Ziemią i Marsem, a jednocześnie obnażyła ich nieprzygotowanie powodowane krótkowzrocznością, wewnętrznymi podziałami i małostkowymi rozgrywkami, co odebrałem jako wyskalowane odzwierciedlenie bezradności całej ludzkości wobec nieznanej technologii.
Wątek pastor Anny za to z początku w ogóle zdawał się nie pasować. Jej przemyślenia natury religijnej i etycznej były banalne jak mądrości Paolo Coelho. W pewnym momencie jednak kropki zaczęły się łączyć i nabierać sensu. Spodobała mi się również jej relacja z Amosem. Ponadto, to właśnie Anna wypowiada najważniejsze słowa tej książki, trafnie podsumowujące postawę ludzkości wobec wszystkich dotychczasowych wydarzeń.
Plus za niewielką, ale zauważalną ewolucję postaci Jamesa Holdena, który w końcu zaczął trochę myśleć i czasem w miejsce świętego przekonania o absolutnej słuszności własnego ograniczonego postrzegania świata pojawiały się wątpliwości.
Narracja tej części miała nierówne tempo, często zwalniała robiąc miejsce na osobiste przemyślenia bohaterów, innym razem gwałtownie przyspieszała, by pod koniec zamienić się w dramatyczny wyścig. Pojawiały się koncepcje typowe dla klasycznego sci-fi: wrota do nieznanych światów, wizje wymarłych potężnych cywilizacji i niewyobrażalnego kosmicznego zagrożenia. Nie mogę się oprzeć wrażeniu, że o ile to pierwsze dwa pełne akcji tomy zatrzęsły gwałtownie uniwersum i wywróciły stół do góry nogami, to właśnie w tej części rozdano karty do gry o wysokie stawki.
#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto

Zaloguj się aby komentować
1410 + 1 = 1411
Tytuł: Długi taniec za kurtyną. Pół wieku Armii Radzieckiej w Polsce
Autor: Grzegorz Szymanik, Julia Wizowska
Kategoria: reportaż
Wydawnictwo: Czarne
Format: e-book
Liczba stron: 224
Ocena: 7/10
Podtytuł jasno opisuje o czym jest ta książka. Chociaż historia wybiega nieco ponad te pół wieku i zahacza o czasy współczesne i co się działo w bazach już po wyjściu sowietów. Oprócz opisu historii samej obecności mamy też sporo ciekawostek i wspomnień żołnierzy radzieckich.
Książka jest dosyć solidna i można się sporo dowiedzieć ale czegoś zabrakło. Chyba trochę za losowo i i za płytko.
Prywatny licznik: 22/30
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter #ksiazki #literatura #czytajzhejto #hejtoczyta

Zaloguj się aby komentować
1408 + 1 = 1409
Tytuł: Ransomware Analysis: Knowledge Extraction and Classification for Advanced Cyber Threat Intelligence
Autor: Claudia Lanza
Kategoria: informatyka, matematyka
Format: e-book
Ocena: 5/10
Krótka książka, bo 112 stron. Spodziewałem się konkretów, jednak tak 3/4 zajmuje opis metodologii, kwalifikacji, czym jest CVE, CWE, STIX, Mitre i tak dalej. Tytułowy ransom to ataki tak czasowo do grupy Lapsu$$ i to te najważniejsze jak WannaCry, Petya i NoPetya. "Mięsem" jest konsolidacja z wybranych TTPs do indexu CVE i wskazanie dlaczego tak jest. Generalnie lipa.
Prywatny licznik: 124/200
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter

Zaloguj się aby komentować
1407 + 1 = 1408
Tytuł: Środowisko programisty
Autor: Grzegorz M Wójcik
Kategoria: informatyka, matematyka
Format: e-book
Ocena: 7/10
Książka z 2011 roku o podstawach podstaw Linuxa. W skrócie: historia, bash, ftp, ssh, latex, wyrażenia regularne, man, grep, vi, nano i emacs.
Prywatny licznik: 123/200
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter
Zaloguj się aby komentować
1406 + 1 = 1407
Tytuł: Made in Abyss, tom 7
Autor: Akihito Tsukushi
Kategoria: komiks
Wydawnictwo: Kotori
Format: książka papierowa
Liczba stron: 150
Ocena: 9/10
Miejsce akcji pozostaje bez zmian. Żeby ruszyć dalej, nasi bohaterowie muszą przede wszystkim... móc (i chcieć!) ruszyć dalej, a nie każdy się ku temu skłania. Poznajemy świat, który powstał być może dawno, być może jeszcze dawniej, założony przez ludzi, których ściągnęła do głębi chęć poznania Otchłani. Czy zamieszkali tam z własnej woli, czy z konieczności? Kim jest nowa bohaterka, która wygląda jakby miała tyle lat, co nasi bohaterowie, ale prawdopodobnie zakładała tę wioskę?
#bookmeter #manga #komiks


Zaloguj się aby komentować