254 + 1 = 255
Tytuł: Ratownik
Autor: Tomasz Mitra
Kategoria: HujWi
Wydawnictwo: Akurat
Format: książka papierowa
Liczba stron: 384
Ocena: 5/10
Książka trafiła do mnie w paczce z reportażami i za reportaż ją początkowo uważałam. Nawet na lubimyczytac jest w w powyższej kategorii.
Ale z każdą kolejną stroną czułam, że to jeden wielki bullshit. Faktycznie napisana jest w stylu reportażowym, wulgarny język i wkurwienie na pacjentów nie są dla mnie nowością, bo książek w medycznych klimatach trochę ostatnio przeczytałam. Natomiast opis swoich niesmacznych seksualnych przygód, celowe ryzykowanie życia pacjentów oraz kolesiostwo z narkotykowymi dilerami to nie jest coś do czego warto się otwarcie przyznawać pisząc o tym książkę. Szczególnie, że opisane sytuacje i osoby łatwo można by rozpoznać. Nawet użycie pseudonimu do podpisania tej książki nie czyni z niej reportażu. Chyba że pisanego przez idiotę.
Ale na plusik, sporo się uśmiałam i nie czytało się aż tak źle.
#bookmeter
