#bialorus

9
602

Daj pioruna jeżeli chcesz oczyścić polskich żołnierzy z zarzutów!!!


Żandarmeria Wojskowa zatrzymała trzech żołnierzy, którzy oddali strzały ostrzegawcze w kierunku napierających uchodźców.

Prokuratura oskarżyła dwóch o przekroczenie uprawnień i narażenie życia innych osób. W wojsku wrze. Oficerowie mówią o zhańbieniu munduru i poniżeniu godności żołnierskiej.


To się stało w kwietniu!!!

Do dzisiaj ani Minister Kosiniak ani Minister Kamysz nawet palcem nie kiwnęli w tej sprawie, wspomnieć chociaż na konferencji. Ale zdjęcia sobie robić przy rosomakach to mieli czas.


https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/polscy-zolnierze-zakuci-w-kajdanki-na-bialoruskiej-granicy-w-wojsku-wrze/kv2w39q,79cfc278


#granica #wojsko #bialorus #imigranci

entropy_ userbar

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ponieważ Platforma Obłudników notorycznie kłamie w sprawie obrony granic, przypominam, że PO od początku kryzysu na granicy z Białorusią pomagało w zianiu nienawiścią do polskich żołnierzy broniących granic. Tutaj następny przykład...


#po #ko #polska #bialorus #rosja #imigranci #nachodzcy



#polityka

bca024eb-fbdd-498a-8417-d1c9e6a5d7d8

Zaloguj się aby komentować

Nitka o sytuacji na granicy:


Parę słów o Pograniczu bo państwo "w Polsce" nie macie pojęcia, co tu się dzieje, powielacie mity i bajki; jestem tu od początku non-stop, i sporo w lesie, więc spotykam uchodźców i nasze wojsko.


Granica powinna być szczelna, nikt nie twierdzi, że każdy powinien móc ją dowolnie przekraczać bez kontroli, szczególnie z tego kierunku. Nie ma tu różnicy zdań - wszyscy chcemy bezpieczeństwa PL.


Płot jest gigantyczny, ma 5m wysokości, ale przy pomocy samochodowego lewarka można rozgiąć sztachety i przejść do PL. Ciągła kontrola 190 km płotu nierealna, więc ludzie przechodzą.


Przerzut ludzi z Afryki/Azji organizuje BY. Uchodźcy z własnej naiwności lub cwaniactwa dali się nabrać na drogę do EU przez BY. Są więc często współwinni sytuacji, w której się znaleźli. Ale ponoć uciekają od przemocy, wojny i nędzy (dla mnie to okoliczność łagodząca).


Pod płotem na BY koczuje wielu ludzi potrzebujących pomocy, gł. kobiet i dzieci, nie są tam bezpieczni. W lesie są teraz komary, kleszcze, noce są zimne, pada deszcz, brakuje im wody/jedzenia. Co gorsze, są tam BY służby = przemoc, okradanie, wykorzystywanie.


Uchodźcy, kt. spotykam w PL są często w złym stanie. Ostatnio trójka z Somalii w bagiennym lesie - chłopak bez butów, z trudnym kontaktem (hipotermia?), siedzi w wodzie, mokry, dziewczyna z głęboką raną dłoni (koncertina), z bólem brzucha, prosi o szpital. Trzeci ok.


Poprzednio rodzina z Afganistanu: facet, kobieta i 2 dzieci (ok 1 i 3 l.). Ponoć był policjantem, uciekł przed talibami, bo chcieli go zabić. Błagają o pomoc, o jedzenie (miałem tylko kilka batonów), telefon mają rozładowany, nie wiedzą gdzie iść, chcą do EU.


Znajdowane są też zwłoki. Ostatnio: chłopak z cukrzycą zgubił się w lesie w nocy, zmarł w Białowieskim Parku, znalazł go mój kolega. Uchodźcy umierali głównie jesienią/zimą. Kilkukrotnie zwłoki znajdowali pracownicy naszego Instytutu.


Wojsko i Straż patrolują pas graniczny, organizują obławy, jeśli ktoś przejdzie. Najbardziej irytuje brak wiedzy żołnierzy dot. tego co im wolno. Zatrzymują, legitymują, robią zdjęcia dokumentów swoimi prywatnymi telefonami (RODO?), czasem nie przedstawiają się.


Wojsko często zakazuje nam wejścia lub wjazdu całkowicie bezprawnie, każą opuścić las. Nie znają przepisów, ale mają karabiny, zdarza się, że celują w nas z broni. Mają ciężką służbę, ale nie są odpowiednio przeszkoleni.


Wojsko jest słabo wyposażone - np. budują ze śmieci, palet, folii, kartonów budy, w których próbują przetrwać zimne noce i deszcz (fot autentyk - moja). To wygląda tragicznie, jak obozowiska bezdomnych. Od jakiegoś czasu są już tojtoje...


W okolicy było kilka samobójstw wśród żołnierzy, np. pod moim Instytutem (20 metrów od płotu) zastrzelił się chłopak poprzedniej zimy. Myślę, że to brak przeszkolenia, wyposażenia, stres, itp.


Strefa "no go" zapowiedziana przez Premiera nie poprawi bezpieczeństwa, wg mnie utrudni służbom pracę - będą nie tylko pilnować granicy, ale też pilnować ogromnej strefy, co w tak turystycznym regionie oznacza masę roboty. Nam też utrudni.


Podsumowując: brakuje profesjonalnego zarządzania tym kryzysem. Czasy są trudne, nie ma tu miejsca na improwizację i politykę, potrzeba profesjonalizacji, procedur, mądrej strategii działania.


https://x.com/MZmihorski/status/1797184946487857435?t=uVI2jgNT7H_UbDgQFR2m7A&s=19


#wiadomoscipolska #bialorus

ad23a569-4271-4c6e-94e5-c4b35906ce06
2d1f09bb-2939-4c51-9580-53f50e6b91ad

@smierdakow związek Rosji i Białorusi nas rozgrywa, a my rozdarci wewnętrzną wzajemnie sprzeczną propagandą, słabością państwa, społeczeństwa i w końcu namiestników jak "frajerzy, kompletni frajerzy"

@smierdakow Zatrzymują, legitymują, robią zdjęcia dokumentów swoimi prywatnymi telefonami (RODO?)

Abstrachując od całego tematu posta, to ludzie kompletnie nie wiedzą co to jest rodo.

Po pierwsze to dotyczy tylko obywateli unii, więc afganiec z mniej lub bardziej legalnym dowodem tożsamości jest poza tematem.


W swoim życiu trochę poruszałem się w obszarach przygranicznych, mniej lub bardziej legalnie. Jak żołnierz sprawdzał mi dokumenty, to nie interesowałem się, czy robi to prywatnym, czy służbowym telefonem. Jeśli wszystko było w porządku, to moja fotka wędrowała do kolejnych posterunków, żeby nie powtarzać całej karkołomnej procedury sprawdzania dokumentów raz jeszcze.

Kolejny raz Hejto Internet Explorer xD przecież o tym wiadomo od minimum roku - opowieści z "paska" mam z pierwszej ręki było tam wielu kolegów i nawet koleżanka Syf, brud i amatorka. Wyciąganie imigrantów topiących się w bagnie kijem i napierdalanie tych agresywnych oraz budowanie menelskich posterunków to nic nowego. To, że przechodzą i ilu ich przechodzi to też nić nowego- koleżanka z SG raz na jakiś czas jeździ na pasek a tak zwyczajnie to łapią na zachodniej ścianie tych co spieprzają do Niemiec więc tam widzi ich mordy a za miesiąc łapie ich na granicy xD

Zaloguj się aby komentować

Polscy żołnierze powinni zacząć używać ostrej amunicji. Niech Białorusini nagrają, niech Rosjanie to później kolportują na całą Afrykę i niech nielegalni migranci wiedzą co ich tu może spotkać. Taki impuls potrzebny jest całej Europie i w końcu ktoś będzie pierwszy. Nie my, to Włosi lub Hiszpanie zaczną ostrzeliwać te łódki.

#bialorus #granica #wojsko

Absurdem jest to że żołnierze nie mogą ich w żaden sposób obezwładniać. A powinni. Nie zabijać ale skutecznie obezwładniać.

A jak nie mogą to wysłać tam czarnych jak na stadion i tyle.

Ewentualnie raz na jakiś czas puścić prądu po tym płotku.

@LukerMat Broń gładkolufowa. Dostanie gumowym pociskiem zatrzyma zapędy agresorów. Dziwię się, że polskie władze mające

"spore" doświadczenia w pacyfikowaniu burd stadionowych, wiedząc, że tam to działa nie używają tego typu sprzętu na granicy.

Uchodźca stara się o azyl legalnymi ścieżkami, najeźdźca robi burdy i dywersje, raczej nie mamy wątpliwości kto koczuje na granicy.

Zaloguj się aby komentować

Mieliśmy z mężem w domu czerwoną walizkę z podstawowymi rzeczami. Byliśmy umówieni, że jeśli ktoś z nas trafi do więzienia, to druga osoba od razu ją dostarczy za kraty – tak Olga Safronowa wspomina życie na Białorusi. Wyjechała z ojczyzny, by zbadać konia Sandro, i nie przypuszczała, że nie wróci, ale znajomi ostrzegli ją, że lepiej, by tego nie robiła. Teraz jest kandydatką do olimpijskiego występu w polskich barwach w Paryżu. Dla niej to nie jest ostatnia szansa na igrzyska, ale dla Sandro owszem. — Potem chciałabym mu dać spokój w życiu, by spędzał czas na zabawach, a nie zawodach – mówi specjalistka od ujeżdżenia.

#bialorus #polska

https://przegladsportowy.onet.pl/jezdziectwo/nie-chciala-uciekac-z-bialorusi-wtedy-zadzwonil-telefon-szykuja-sie/g7bdz35

Zaloguj się aby komentować

Uwaga. Popularna opinia.


Przed wyborami w 2023 r. narracja propagandowa PO opierała się w dużej mierze o robienie z Polski pod rządami PiS kraju ohydnego (na przykładzie kryzysu na granicy z Białorusią).


W PO/KO dominowała i wręcz obowiązywała narracja, którą można streścić w słowach: "rasistowski, szowinistyczny, ksenofobiczny, faszystowski rząd PiS zamyka granicę przed biednymi uchodźcami na granicy z Białorusią".


A kiedy PiS zdewastował te propagandę, bo wpuścił miliony uchodźców z Ukrainy, to w PO zapanowała narracja: "rasistowski, faszystowski, ksenofobiczny rząd PiS wpuszcza tylko białych uchodźców z Ukrainy, a osób na granicy z Białorusią nie wpuszcza, bo są ciemnoskórzy".


A kiedy PO doszło już do władzy, to nagle okazuje się, że działania PiS były bardzo dobre, nie można inaczej. Ale nie można się przyznać, więc propagandą PO brzmi: "teraz na granicy z Białorusią już są inni uchodźcy niż za czasów PiS i dopiero teraz to są nielegalni migranci i wojna hybrydowa".


Jak przewrotnym człowiekiem bez szacunku do samego siebie, lub po prostu jakim idiotą trzeba być, żeby te propagandę łykać?


Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego wieczoru.


#po #ko #poko #propaganda #polska #bialorus #imigranci #prawdawoczykole #polityka

c72087c1-d136-4580-8e98-6fc69c763d3b

@<em>Pszczelarz</em> ROTFL. Cała narracja PiSu o imigrantach się posypała, jak wyszło na jaw, że PiS wpuszczał ciapatych za łapówki. A straszenie, że Tusk będzie wpuszczał nachodźców, w obecnej sytuacji zbyt dobrze nie zadziała.


A PiS moim zdaniem przegrał nie przez jakąś propagandę w sprawie imigrantów, tylko z tych samych powodów, przez które upadła komuna - ludziom się zaczęło pod tyłkiem robić gorąco w kwestiach finansowych.

Doszło do 20% inflacji, na stacjach benzynowych zaczęło brakować paliwa, przedtem były poważne problemy z węglem. Polski Ład narobił takiego zamieszania, że ludzie nie wiedzieli, jakie podatki będą za moment płacili. Rolnicy stracili przez import z Ukrainy, a oliwy do ognia dodał pisowski minister rolnictwa, Henryk Kowalczyk, który mówił rolnikom, żeby nie sprzedawali zboża, bo będzie tylko drożeć - i ci, którzy go posłuchali, wtopili.

Do pewnego momentu straszono, że jak przyjdzie Tusk, to zabierze 500+ - a ten tymczasem złożył projekt o zamianie 500+ na 800+, i cała narracja o złym Tusku się posypała.


Żeby nie było: nie popieram ani 500+, ani 800+, i bardzo chciałbym, żeby Tusk ten beznadziejny program zlikwidował. Ale nie mam złudzeń, że to się stanie.


Kilka innych rzeczy również się przyczyniło:


  • Wyjątkowo siermiężna propaganda w TVPiS wielu ludzi… zraziła. Niejeden słysząc 100 razy Tuska mówiącego „fur Deutschland”, czy widząc słynne paski, zaczął się pukać w czoło.

  • To, plus papaj wciskany uczniom przez uszy, oczy, nos, usta, odbyt, i cewkę moczową - zantagonizowało młodzież i sprawiło, że PiS stał się dla nich najbardziej obciachową partią na polskiej scenie politycznej. Minęło kilka lat, i ten nabijający się z PiSu 14-latek otrzymał prawa wyborcze…

  • Pomysły PiSu na polepszenie sytuacji mieszkaniowej albo nie dały praktycznie nic, albo wręcz pogorszyły sprawę, doprowadzając do wzrostu cen mieszkań. Co zastanawiające, KO też początkowo chciało iść drogą PiSu - ale chyba zaczynają powoli rozumieć, że nie tędy droga.

  • COVID-19 zachwiał nam trochę demografią, zmniejszając odsetek moherów. Antywackowe szury to też byli częściej wyborcy PiSu.

  • Zaostrzenie prawa aborcyjnego wbrew woli 80%-90% narodu było wyjatkowo głupie. Zwłaszcza, jak zaczęły przez to umierać niewinne kobiety.

  • Narracja, jak to Tusk i PO na potęgę kradli, na wielu przestała działać, jak sobie uświadomili, że jakoś żadnego z tych „złodziei” PiS nie wsadził do wiezienia. Za to do opinii publicznej zaczęły docierać wieści o przekrętach finansowych pisiorów.

  • Trochę wyborców odebrała im Konfederacja.


Patrząc po tekstach, jakie obecnie rzucają politycy PiSu - oni nie zrozumieli ze swojej porażki absolutnie nic. Co gorsza dla nich (i co lepsze dla Polski), w przyszłym roku wybory prezydenckie, a oni nie za bardzo mają kogo wystawić. A jak przegrają - go zanosi się na aresztowania, głośne procesy i wyroki sądowe. Na razie tego za dużo nie ma - bo wiadomo, że Duda będzie skazanych pisiorów ułaskawiał.


Oczywiście, żelazny elektorat będzie na PiS głosował do upadłego…

Zaloguj się aby komentować

Kartoffelführer odwiedził Azerbejdżan w poszukiwaniu zleceń na odbudowę Górskiego Karabachu. Wziął ze sobą traktory jako załącznik do negocjacji.


W sumie to niezły ruch, ciągniki rolnicze kojarzą się z pokojem, dobrobytem i pracą, a Białorusini produkują zupełnie dobre maszyny, jak na wschodnie rynki. Przez sankcje mają kłopot żeby je sprzedać, więc pewnie wziął jakieś zalegające z placu i nawet się nie wykosztował, a zrobił dobry PR.


https://belsat.eu/pl/news/17-05-2024-lukaszenka-przyjechal-do-gorskiego-karabachu-podarowal-alijewowi-traktory


#bialorus #azerbejdzan #wiadomosciswiat

Zaloguj się aby komentować

Tomasz Schmydt u boku samego szefa KGB - gen. Iwan Tertel.


Właściwie Jan Stanisław Cierciel, który jest z pochodzenia Polakiem. Urodził się 8 września 1966 w Przewałce* – polskiej wsi w pobliżu Grodna. W przeszłości używał imienia Jan. 


Jest prawdodpobnie drugą najważniejszą osobą na Białorusi po Łukaszence.


To on odpowiada za szereg prowokacji na granicy polsko-białoruskiej, siatkę szpiegowską w Polsce, kampanię dezinformacyjną czy ostatnie zlecenia zamachu na współpracownika Nawalnego na Litwie.


#polska #bialorus #rosja


* Polska wieś na Białorusi zamieszkiwana głównie przez Polaków. Do II wojny były to rdzenne tereny polskie.

cdbbb244-e4e3-4115-8efb-25e9b1c8eaaf
eac4fb30-4504-4eef-a418-0e6d96ebf091

Samo się komentuje w głowie "j⁎⁎⁎ny śmieć". A gdyby ktoś się zastanawiał o którym tak myślę, to nie ma nad czym się zastanawiać.

O obu.

@Modrak ruski agent. Trochę nie łapie czemu wszyscy tym tak żyją. Bardziej się przejmuję działaniem pisowskich służb bezpieczeństwa.

Zaloguj się aby komentować

W jednej kwestii musimy się zgodzić z panem Tomaszem.

Nasze narody, tzn. Polski oraz Białoruś i Rosja są podobne do siebie.


I podobnie traktujemy zdrajców.


Gdy Tomeczek straci wartość propagandową i informacyjną to służby białoruskie zabiorą go do przyjemnego pokoju w piwnicy i zaczną od wyrywania paznokci, przerywanych biciem i gwałtami różnymi przedmiotami, na koniec o ile okażą łaskę to poderżną mu gardło lub go zastrzelą.


Oni też wiedzą, że zdrajca to zdrajca i nie ma powodów, aby nie zdradził po raz kolejny.


Być może zrzucą to na polskie służby specjalne, nie wiadomo. Wiadomo tylko, że Tomek niedługo zdechnie.

@GODPL a dlaczego zkładasz że służby Białoruskie go zabiły, a nie Europejskie/Polskie? Skąd ta pewność?


Dlaczego pewność, że Kacapia zabija "Swoich" zdrajców/szpiegów, chociaż w praktyce tak się nie dzieje? Chociażby Edward Snowden. A jest wiele dowodów gdzie inne kraje zabijały szpiegów.. ale nie swoich za granicą?


Czy w Polsce też gardzimy naszymi szpiegami (Kukliński chociażby) ?


Jak usłyszałem, że Czeczko gryzie piach, to była informacja dla mnie, że polskie i Europejskie służby działają.


Ta teorie nie kleją się kupy, że to Białoruś zabija tych szpiegów. 0 profitu, same minusy.

Zabicie szpiega za granicą następuje tylko w przypadku ważnych celów, a nie takich odpadów. Polska nie zaryzykuje, bo żaden w nim ważny cel.


Natomiast jestem przekonany, że Białoruskie służby mogą to zrobić na naszą prośbę w zamian za np uwolnienie kogoś lub przelew.


Pytanie tylko czy warto cokolwiek dawać za niego, bo wydaje mi się że nie.


Białoruś jak pisałem, gdy wyssie co się da to dla własnego bezpieczeństwa podziękuję mu za współpracę dobrze związanym sznurem, bo dla nich to zwykły szpieg za drobne, a nie żaden VIP typu Gerard Shroeder.

Zabija go, powiedzą że to my i będą mieli propagandowy bonus. Żal nie skorzystać.

Nie zabija się szpiegów tylko tych którzy nie zostali dekonspirowani, bo mają wartość. Zdekonspirowany szpieg gdy trafi w nasze ręce może zdradzić kto go werbował, dlatego do tego nie dojdzie. Zresztą można wiele powiedzieć o Łukaszence, ale nie można powiedzieć, że nie wykorzysta każdej okazji, która da im jakiś plus.


Po wojnie Białoruś będzie pierwsza, która wróci do semi-przyjaźni z Europą.

Zaloguj się aby komentować