Wydawnictwo Znak zapowiada drugi tom Psów z Essex. "Zimowe wilki" Dana Jonesa przybędą 4 czerwca 2025 roku. Wydanie w twardej oprawie liczy 400 stron, w cenie detalicznej 64,99 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.
Rok 1346 chyli się ku końcowi. Rozgrzany piach i ciała na polu bitwy ostygły – tylko krew bryzga równie gorąco co zawsze. Żeby przetrwać zimę, psy muszą zmienić się w wilki.
Bitwa pod Crécy stępiła ich kły. Drużyna Lovedaya powoli się rozpada, zapłaty nie widać, a obietnice dowódców okazują się bez pokrycia. Za to niezdobyte mury Calais szczerzą blanki nawet pod ciężkim angielskim ostrzałem.
Psy, ranne i chore, imają się najróżniejszych zajęć, byle przeżyć oblężenie. Coraz bardziej rozczarowane służbą, stopniowo tracą wiarę w dowódcę, który goni za cieniem z przeszłości, zamiast szukać wyjścia z sytuacji.
Gorzka ironia losu sprawia, że to nie Loveday stanie twarzą w twarz z tajemniczym zdrajcą. Drużynę czeka zguba czy przeciwnie – wreszcie nadejdzie pomoc?
#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Wydawnictwo Astra zapowiada nową książkę historyczną. "Anglosasi. Historia początków Anglii" Marca Morrisa wyląduje w księgarniach 16 kwietnia 2025 roku. Wydanie w twardej oprawie obejmuje 544 strony, w cenie detalicznej 119,99 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.
Szesnaście stuleci temu ziemie brytyjskie znalazły się poza strefą wpływów Cesarstwa Rzymskiego i szybko popadły w ruinę. Kiedy wytworne wille opustoszały, wielkie miasta niszczały, a społeczeństwo pogrążyło się w chaosie, pojawili się najeźdźcy zza morza, którzy stali się panami podbitego świata.
"Anglosasi" Morrisa ukazują burzliwą historię owych przybyszów na przestrzeni następnych sześciu stuleci. Autor pokazuje, w jaki sposób pierwsi anglosascy władcy walczyli między sobą o władzę i jak potem nieomal zostali unicestwieni przez wikingów. Opowiada o tym,jak porzucali swoich starych bogów na rzecz nowej wiary – chrześcijaństwa, jak zakładali setki budowli sakralnych i tworzyli wysublimowane dzieła sztuki. Przedstawia odrodzenie miast i handlu oraz początki znanego nam dziś krajobrazu hrabstw, gmin i biskupstw. Snuje opowieść o słynnych władcach, takich jak król Offa, Alfred Wielki i Edward Wyznawca, ale także o mniej znanych postaciach – ambitnych królowych, nowych świętych, nietolerancyjnych mnichach i zachłannych wielmożach. Śledząc ich losy, zobaczymy narodziny nowego społeczeństwa i nowej kultury.
Opierając się na bogatym materiale źródłowym – kronikach, listach, odkryciach archeologicznych i artefaktach – Morris rzuca światło na nieznany szerzej okres w dziejach, oddziela prawdę od legendy i odkrywa przed nami niezwykłą historię, traktującą o podwalinach współczesnej Anglii.
#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
#hejto #ciekawostki #motoryzacja #anglia #wielkabrytania Odważnie ale czy sąd go dojedzie. A co wy o tym sądzicie? Dobrze postąpił ,czy prawo stoi po jego stronie? Kolejna sprawa na czyj teren te gruzy odstawiłAkcja się dzieje u angoli.
Z tymi szybami pierwszego to chyba trochę przesadził, widząc że później go sobie przełożył od dołu. No i co mu zawinili ci dwaj poprawnie zaparkowani poza terenem prywatnym których zastawił przenoszonymi autami?
Ale tak poza tym to taki mokry sen - jeśli teren prywatny i poprawnie oznakowany to powinieneś móc nim rozporządzać jak chcesz. Ktoś zostawia gruza to won za bramę raz! XD
@Taxidriver "pro tip" jak nagrywasz to staraj się jak najwolniej żeby nie cięło nic bo zawsze możesz sobie przyspieszyć/wyrównać w jakimś software do obróbki
@bacteria Spoko dzięki za radę ale no to nie jest do końca sprzęt do poważnego nagrywania. Teraz zrozumiałem jak ważne jest kontroler bo z poziomu telefonu to jest gówno a nie obsługa.
Masz na końcie wg Forbsa 8.5 miliarda dolarów i inwestujesz z "kolegami" w klub piłkarski-Chelsea. Koszt zakupu to około 4.25 miliarda funtów. Wiadomo, że tabelka w exelu musi się zgadzać, więc co robisz? Najłatwiej zabawić się w tz konika i odsprzedawać bilety z piętnasto czy dwudziestokrotnym zyskiem. Tak właśnie robi Todd Boehly, który odsprzedaje bilety na swojej stronie vividseats(.)com. Te bilety nie są dostępne w ogólnej sprzedaży, gdzie "szarak" może je kupić za maksymalnie 80 funtów, a lądują na stronce z ceną premium. I tak robi się biznesy.
Kiedyś było o Chester w wpisie miasta murem stojące. Nie mogę znaleść hasztagu więc będzie #uk #anglia #podroze
Będzie o Zoo w Cheter/UK.
Pojechaliśmy z różowa i gówniarami z zamiarem odwiedzenia po raz kolejny Chester, noclegu i wyprawy do ihniejszego zoo.
Chester Zoo to największe zoo w kraju, i mogę to potwierdzić .
Na obejście całego obiektu 5h z dzieciakami to wg mnie za mało.
Są slonie, lwy (azjatyckie), lamparty, gepardy, nosorożce, ptactwo wszelakie, szympansy, gibony, capibaty i lemury.
Wrażenie robią wybiegi, porządnie przygotowane gabarytowo, pod ich mieszkańców.
Ciekawe jest to, że zoo jest wielopoziomowym obiektem, małpy oglądamy z góry (chyba, że zaczną się wspinać po linach i pomostach), lwy są za szybą na półotwartym terenie, flamingi mają swój staw i wyspę a Leopard ma wręcz mini dżunglę, z wodospadem i terenem zielonym (częściowo na swierzym powietrzu)
Czy polecam? £34/osobe -w zależności jaka pora roku i jakie obłożenie- zdecydowanie!
Młodym się chyba bardzo podobało, mam również.
Widać, że większe zwierzęta się męczą na wybiegach ale to konsekwencja bycia więzionym w zoo.
Fajne są akcenty edukacyjne pokazujące wpływ (negatywny) człowieka na środowisko i to jak zmniejszają się tereny egzystencji dzikich gatunków.
A ha, w tym roku startuje sekcja Afryka, gdzie będą nosorożce, żyrafy (będzie ponoć możliwość wykupienia kwatery ma terenie zoo, gdzie z okna będzie można obserwować żyrafy) i inne cuda.
Ps. Sekcja akwarium, wygląda blado na tle innych atrakcji ale za to można zobaczyć rafy koralowe.