Kumple od ponad miesiąca męczyli mnie, żebym kupił „Battlefielda 6” i pograł z nimi.
Za każdym razem żartowałem, że jeśli mi kupią, to pogram.
I wiecie co?
Kupili, sk⁎⁎⁎⁎syny. I teraz muszę z nimi grać. xD
#gry #zalesie czy #chwalesie?
Kumple od ponad miesiąca męczyli mnie, żebym kupił „Battlefielda 6” i pograł z nimi.
Za każdym razem żartowałem, że jeśli mi kupią, to pogram.
I wiecie co?
Kupili, sk⁎⁎⁎⁎syny. I teraz muszę z nimi grać. xD
#gry #zalesie czy #chwalesie?
Zaloguj się aby komentować
#tramwaje #zalesie
Na dworze -6 z tendencją spadkową, a ja dziś równiutkie 10h (maksimum ile mogą dać jednego dnia) na trasach do Leśnicy, które statystycznie są najczęściej wybierane przez królów Sparty.
Gaz pieprzowy jest, rękawiczki nitrylowe są, czas w końcu ruszyć tyłek po szczepienia na to i owamto.
Jeśli nie ma zagrożenia zdrowia i życia, to służby mają na nas wywalone i zostajemy pozostawieni sami sobie.
Tak więc dziś szykuje się dzień typu trudny pod patronatem Vanessy Paradis
Zaloguj się aby komentować
#oswiadczenie
Myślałem, że mam jeszcze bułkę, a okazuje się, że jednak już ją zjadłem (╯°□°)╯︵ ┻━┻
#najgorzej #zalesie #pracbaza #smuteczek
Zaloguj się aby komentować
Hej ziomki z #bielskobiala , wiecie może co z @Zielczan ? Ostatnia aktywność 10 dni temu, ostatni post sprzed miesiąca, na #zielczanwgorach cisza. Jakiś czas temu wrzucał post #zalesie , mam nadzieję, że wszystko ok i niego.
#justhejtothings
Zaloguj się aby komentować
Hej Tomki i Kasie.
Podoba mi się nasz klimat, który tu tworzymy, dlatego wkurza mnie trend, który zaczynam coraz częściej widzieć na Hejto (i widzę, że nie tylko ja). Ostatnio trafił się taki „śmieszny” wpis:
https://www.hejto.pl/wpis/wojna-ukraina-polityka-humorobrazkowy
Jestem daleki od popierania konfederatów, ale ten pierwszy tekst jest wyciągnięty z d⁎⁎y, a dolny jest jeszcze bardziej odklejony od rzeczywistości. Tak, wiem że odpowiadam na mema, ale to jest chochoł tak oczywisty, że aż boli. A mimo to poleciało ponad 80 grzmotów.
I to nie jest jednostkowy przypadek.
Hejto miało być odtrutką na Wykop, a nie lustrzaną propagandą z drugiej strony. To, że nie popieramy jakiejś opcji politycznej, nie znaczy, że każdy mem w nią bijący automatycznie staje się mądry. Ściek pozostaje ściekiem, nieważne czy leje się z lewej, czy z prawej. A polaryzacja nikomu nie służy.
Nie chodzi mi o bronienie lub atakowanie kogokolwiek. Chodzi o to, żeby nie łykać bezrefleksyjnie byle gówna tylko dlatego, że pasuje do naszej bańki.
Odrobina krytycznego myślenia jeszcze nikomu nie zaszkodziła.
#polityka #zalesie #gownowpis

Zaloguj się aby komentować
Nosz kurna, wszędzie ma być śnieg, tylko nie u mnie. #zalesie

Zaloguj się aby komentować
Zjadłem słoik ogórków kiszonych i mi słono jest potężnie. #gownowpis #zalesie
Zaloguj się aby komentować
Mam wkurw.
Pewien sklep internetowy - część sieci hipermarketów, gdzie każdy market i każdy sklep online ma innego właściciela - konsekwentnie ignoruje dostępność swojego serwisu. Kiedyś mieli jeden z najlepiej przystosowanych serwisów online wśród sieciówek - dziś jest dramat.
Dodają bezsensowne skrypty JS, zmieniają logiczną kolejność elementów w DOM, bo "CSS wszystko ustawi i będzie ładnie". Efekt? Osoby niewidome tracą dostęp do podstawowych funkcji - częściowo, a ostatnio prawie całkowicie.
Od ponad miesiąca zgłaszam problem mailowo. Odpowiedź? Standardowa, nic nieznacząca formułka: "dziękujemy za zgłoszenie, przekażemy do działu IT". Zmian zero.
Prawo? Oficjalnie tylko podmioty publiczne muszą spełniać wymogi dostępności. Prywatne firmy? Wyjebongo. A osoby niewidome? Niech siedzą w domu i liczą na cudzą pomoc. Mają sprzęt, mają screenreadery, a i tak prosty sklep jest bezużyteczny.
Tak wygląda dostępność w polskim internecie: kompletnie lekceważąca postawa wobec użytkowników, którzy po prostu chcą móc korzystać z usług online.
#zalesie #przemyslenia #comniewkurwia #niewiemjaktootagowac

Zaloguj się aby komentować
Spać nie mogę....
Macie jakieś patenty na nerwowe okresy w życiu?
#zalesie #pytanie

Mówienie do siebie po cichu, ale nie w formie, że muszę... Na przykład, jak rzucałem palenie to mowiłem: już nie palę, już tego nie potrzebuje więcej. Powtarzane na głos z 3 razy.
W pracy, jak brałem na siebie za dużo: to nie moja firma, to nie mój cyrk, to nie mój problem.
Może wydaje się głupie, ale gdzieś czytałem, że takie przemawianie do siebie, byle nie w rozkazujacej formie, pomaga mózgowi.
Zaloguj się aby komentować
#zalesie
Od czterech nocy słyszalem w nocy alarm w jakimś domu. Takie odległe ciche iu iu iu. Ale tylko w nocy jak jest cicho.
iu iu iu. Pierwszej nocy jakoś przeżyłem. Wiadomo, zdaza się, może jakaś firma, okres urlopowy nikogo nie ma. iu iu iu
Drugiej zacząłem się wkurzać. Rano pytam żony i córki czy słyszały że druga noc alarm wyje. Nie słyszą, kurde tylko jak zwykle ja muszę słyszeć. Wiadomo hak mi w smak. iu iu iu
Zacząłem sobie wyobrażać co muszą czuć ich sąsiedzi, że ja bym rozwalił kijem ta syrenę. Albo psiknal pianka montażowa w syrenę. Czy by popsuło? Zasypiałem rozmyślając czy by mnie namierzyli że to ja zniszczyłem, i ile taka Syrena może kosztować. iu iu iu
Po trzeciej nocy zacząłem się niepokoić. Wszedłem na forum osiedla, nikt nic nie pisze. Przecież tyle czasu wyje, że nikt nie zaczął robić awantury? iu iu iu
Jak żona nie widziała, otworzyłem okno, z jednej strony domu, z drugiej. Nic nie słychać. Ale na zewnątrz szum, samoloty, wiatr a dźwięk był cichy, może zagłusza. Taki wysoki ton to nawet nie wiedziałem z której strony słyszę. iu iu iu
A może to w uszach mi piszczy? Ale poza sypialnia nie słyszałem.
A może mi odpierdala? Leki weszły w jakieś interakcje albo tracę zmysły, muszę zapisać się do psychiatry! iu iu iu
Tym razem zasypiałem zastanawiając się jak nagrać taki cichy dźwięk aby sprawdzić czy faktycznie jest? Jakaś aplikacja z wizualizacja i wzmacnianiem tonów? Może coś kupię na allegro? iu iu iu
Ulżyło mi rano gdy żona powiedziała "dalej słyszysz ten alarm?" "Tak, trochę się niepokoje że mi odpierdala, nie chciałem nic mówić"
"A bo ja też go dziś słyszę!iu iu iu" Co za ulga, nie wyobrazacie sobie. Stwierdziłem że w sumie to mam teraz wyjebane, nie jest głośno, ja się przyzwyczajam, niech sobie wyje.
Wieczorem żona poszła pierwsza do łóżka i po chwili krzyczy "chodź szybko, wiem już gdzie tak wyje!"
Biegne a ona pokazuje mi palcem "przyłóż tu ucho" iu iu iu
K⁎⁎wa mać, tani chiński projektor za 200zl który postawiłem na szafce kolo łóżka, kondensator w nim tak piszczy... iu iu iu, wyjąłem kabel z gniazdka... Cisza...
Dobrze jednak czasami mieć żonę...
#originalcontent #realstory
Zaloguj się aby komentować
Pisałem o tutaj wczoraj o nowych sąsiadach i ich ujadającym psie.
Dziś były dwa krótsze epizody jego odpalenia się pod nieobecność właścicieli.
Rozmawiałem z sąsiadami po drugiej stronie ściany ów mieszkania i potwierdzili, że u nich też go słychać.
Nagrałem parę filmików z korytarza.
Tak uzbrojony, udało mi się zagadać do właścicielki psa, akurat jak go wyprowadzała.
Nie była świadoma, że jej pies ujada jak jest sam.
Przeprosiła.
Rozumie, że musi coś z tym zrobić.
Znowu przeprosiła.
Ogólnie pięć minut krótkiej, rzeczowej rozmowy, bez awantur, pyskowania itp.
Wiadomo, że może nie od razu uda się psa ogarnąć (jeżeli to jest to, czego będzie próbować), ale samo uświadomienie jej, że to jest męczące dla sąsiadów, jak i samego psa wróży dobrze na przyszłość.
Pies głośniejszy niż większy, taki pudel-kundelek, podobny do pic rel.
Dzięki za rady w poprzednim wpisie i trzymajcie kciuki za spokój
#psy #kurwamac #zalesie

Zaloguj się aby komentować
Takie tam z pierwszego dnia pracy w nowym roku ༼ ͡° ͜ʖ ͡° ༽
#pracbaza #chwalesie #zalesie #las #jezioro #przyroda #ptaki





Zaloguj się aby komentować
Nigdy nie zostawiajcie puszek coli w aucie na mrozie, na kilka dni, tak jak ja( ͡° ʖ̯ ͡°).
#zalesie



Zaloguj się aby komentować
#zalesie #gownowpis #podroze
Zgadnijcie kto dziś nie spał całą noc? No ja. Kto ma boarding za pół godziny na lot do Tajlandii? No też ja.
Dobrze że z Hanoi do Chiang Mai jest niecałe 2h lotu, bo w samolocie oka najpewniej nie zamknę, a potem jeszcze na mieszkanie Grabem trzeba się dostać. Czuję się dokładnie tak samo zmielony, jak po lotach z Krakowa tutaj. Jedyne co mnie trzyma w półkontakcie to fakt, że wypiłem 3 kawy (swoją drogą w Wietnamie mają za⁎⁎⁎⁎stą kawę, polecanko).
Weź mnie ktoś dobij, pls. ಠ_ಠ

Zaloguj się aby komentować
Człowiek was ma a tak mało docenia...
Zajrzałem z ciekawości na FB i pod jakimś losowym postem gazety wrocławskiej przeczytałem jakieś komentarze i już mnie kiszki skręcają, że ja takich debili przecież muszę mijać każdego dnia w piekarni.
Sam jad, odwracanie kota ogonem, naginanie logiki jakby była z gumy, umniejszanie niewygodnym faktom i wyolbrzymianie tych które służą narracji. Eh mój rak dostał raka od czytania zaledwie 3 komentarzy.
A tutaj kulturka jest, merytoryka jest, ktoś się pomyli to tego nie neguje tylko się przyzna, przeprosi i podziękuje.
Dziękuję wam, za bycie ostatnim bastionem normalnego miejsca w internecie.
#przemyslenia #zalesie #dziendobry
Zaloguj się aby komentować
Fajne rozpoczęcie nowego roku.
Wygląda, że sąsiad z piętra, który wynajmuje mieszkanie zmienił lokatorów.
Od godziny ~12 non stop wydziera się pies. Hałas idzie przez ścianę i przez drzwi, na korytarz.
Nie mogę się na niczym skupić, kota biedna zestresowana (nie lubi psów).
Czekam, aż nowi lokatorzy się pojawią, żeby z nimi pogadać. Ew. jak szczekanie nie ustanie do 22:15, to zgłaszam do służb.
#gownowpis #zalesie #kurwamac
@parabole Problem można rozwiązać na dwa sposoby:
Pójdziesz pogadać i na 99% nic to nie da. Zdemaskujesz się i będziesz tym, który się czepia. Zostaw anonimową kartkę, najlepiej wydrukowaną. Może ten 1% zaskoczy i się uda.
Większość mnie pewnie zlinczuje ale jak pisemne upomnienia nic nie dadzą to zawsze możesz upiec ciastka z ksylitolem. Jeżeli do nich nie pójdziesz to nawet nie będą widzieli kto je rozsypał j kiedy. Tylko kotu nie daj przypadkiem ich zjeść bo on też odleci. Nigdy tego nie robiłem ale znajomy już tak. Zadziałało na amstaffa, którego facet puszczał luzem na klatce w bloku.
Zaloguj się aby komentować
Całe boże dwa lata, albo i więcej, gniazdko działało po wifi bez zarzutu.
Do dziś.
Włącz Bluetooth, albo cha ci w de
Co je naszlo, nie wiem, ale boli mnie to
#blog #zalesie #elektronika

Zaloguj się aby komentować
Od 1 stycznia 2026 r. w listach poleconych i z zadeklarowaną wartością nie wyślesz towarów za granicę. Poczta zapowiada zwroty takich przesyłek.
https://biznes.wprost.pl/gospodarka/12199149/poczta-polska-zmiany-od-1-stycznia-2026-czego-nie-wolno-wysylac-w-listach-poleconych.html
Bardzo często korzystałem z możliwości stosunkowo taniej wysyłki drobnych towarów za granicę wykorzystując list polecony. Cena takiej usługi to 22zł, dla listu do 50g. Jakież było moje zdziwienie jak Pani na Poczcie nie przyjęła mi wczoraj listu poleconego do Czech, bo zawierał towar, a nie dokumenty. Od 1 stycznia towar ze śledzeniem można wysłać korzystając z Global Express, gdzie ceny zaczynają się od 39zł dla dla 50g ( ͡° ʖ̯ ͡°)
Co ciekawe wciąż można wysyłać towar za granicę, ale listem niepoleconym.
#pocztapolska #zalesie
Ostatnio z konieczności byłem na poczcie bo jakiś leniwy listonosz nie doręczył przesyłki poleconej do odbiorcy który był cały czas w domu.
Myślałem, że pomyliłem lokale - wszystko zawalone regałami jak paletami w Biedronce, z przekąskami, gazetami, książkami i wszystkim innym chujwieczym. Na osiem okienek dostępne sześć (jak się gimnastykę przez regał zrobi), otwarte dwa a faktyczna obsługa w jednym bo w drugim kawka ważniejsza. Oczekiwanie na swój numerek 30 minut.
Na co to komu - nie wiem.
Zaloguj się aby komentować
Ja j⁎⁎ie... Dostałem info od mamuśki, że babcia znowu w szpitalu (╯ ͠° ͟ʖ ͡°)╯┻━┻
O 2 karetka po nią przyjechała, leży pod kroplówką i czekają na tomograf.
Strasznie wymiotuje i podejrzewali udar.
W k⁎⁎wę j⁎⁎⁎ną co chwilę coś...
#zalesie
@cebulaZrosolu Ja jestem w podobnym wieku do Ciebie a moi rodzice są już po 70 bo jestem ostatnim i późnym dzieckiem. Wszystkie babcie i dziadkowie już dawno nie żyją ale w ostatnich latach karetki były u nich często. Obawiam się że za jakiś czas będę przechodził to samo z rodzicami ale co poradzić, taka kolej życia.. Trzymaj się i wpadaj do Babci na herbatki póki żyje.
Zaloguj się aby komentować
Panie policjancie na prawdę?
Jadę sobie drogą już w zabudowanym, jakieś parę km wcześniej mignął mi długimi Pan bez świateł :D
Wszystko spoko, nagle po prawej stronie dosłownie przy krawędzi jezdni, widzę kogoś w kamizelce odblaskowej, jakoś bokiem stał, kompletnie nie było widać że to policjant, pierwsze myśli: albo ktoś na⁎⁎⁎⁎ny xD i próbuje się przedostać na drugą stronę, albo jakaś służba drogowa.
No ale wiadomo ktoś stoi przy drodze jakby chciał przejść, jakoś nie pewnie więc od razu hamuje, obserwacja i NAGLE chce mi wybiec przed koła dosłownie z 5m metrów przede mną, hamulec opór plus ciśnienie w górę
Niby nic wielkiego się nie stało, ale wiadomo później różne scenariusze w głowie, no ale po co się rozglądać zanim się wpierdoli na drogę komuś pod samochód
Miałem podobny wpis robić - toczyłem się dzisiaj na jedynce jakieś 5kmh po drodze pod blokiem, bo chuje niczym nie posypią i szklanka jak ta lala...i nagle przed maskę wychodzi mi gówniara, zero rozglądania, no idzie przed siebie jak po chodniku. Zorientowała się że coś jedzie w jej stronę jak już mi gumy złapały przyczepność i przód odbił, mijając się z jej kolanami na centymetry. Zero instynktu samozachowawczego, jprd.
Zaloguj się aby komentować