Fajne rozpoczęcie nowego roku.


Wygląda, że sąsiad z piętra, który wynajmuje mieszkanie zmienił lokatorów.


Od godziny ~12 non stop wydziera się pies. Hałas idzie przez ścianę i przez drzwi, na korytarz.


Nie mogę się na niczym skupić, kota biedna zestresowana (nie lubi psów).


Czekam, aż nowi lokatorzy się pojawią, żeby z nimi pogadać. Ew. jak szczekanie nie ustanie do 22:15, to zgłaszam do służb.


#gownowpis #zalesie #kurwamac

Komentarze (23)

Hilalum

@parabole w Polsce nie istnieje mityczna cisza nocna, nie można wkurwiać ludzi szczekającym ciągle psem tak samo o 22:15 jak o 17:00

parabole

@Hilalum Wiem, ale dam nowym lokatorom szansę.

cebulaZrosolu

@parabole współczuję też mnie wkurwia mieszkanie w bloku

parabole

@cebulaZrosolu Trzy lata było fajnie i spokojnie. Bywali różni sąsiedzi, ale nie było problemów. Do dzisiaj.

cebulaZrosolu

@parabole u mnie jak się wyprowadziły takie dwa pedzie imprezujące to się wprowadziła para z psem i kotem. No i ani o nich ani o tych zwierzętach złego słowa powiedzieć nie mogę, są cicho, te zwierzaki też, praktycznie w ogóle ich nie słychać.

Ale mają takie chujowe drzwi od łazienki, że za każdym ich zamknięciem napierdala mi w chałupie jakby ktoś achtunga wystrzelił... JEB!!! i tak całe wieczory i poranki...

Belzebub

Nasraj im na wycieraczkę na dobry początek

UncleFester

@parabole Wal w gnoja od razu, jak go nie utemperujesz na dzień dobry, będzie sobie pozwalał.

ZohanTSW

Lęk separacyjny. Pewnie nawet nie wiedzą że szczeka xD

Ehhhh ludzie nie powinni móc mieć psów tak łatwo

parabole

@ZohanTSW Jak jutro będzie powtórka, to się dowiedzą ( ͡° ͜ʖ ͡°)

ZohanTSW

@parabole będzie, nawet nie masz na co czekać

Hasti

@parabole Problem można rozwiązać na dwa sposoby:

  1. Pójdziesz pogadać i na 99% nic to nie da. Zdemaskujesz się i będziesz tym, który się czepia. Zostaw anonimową kartkę, najlepiej wydrukowaną. Może ten 1% zaskoczy i się uda.

  2. Większość mnie pewnie zlinczuje ale jak pisemne upomnienia nic nie dadzą to zawsze możesz upiec ciastka z ksylitolem. Jeżeli do nich nie pójdziesz to nawet nie będą widzieli kto je rozsypał j kiedy. Tylko kotu nie daj przypadkiem ich zjeść bo on też odleci. Nigdy tego nie robiłem ale znajomy już tak. Zadziałało na amstaffa, którego facet puszczał luzem na klatce w bloku.

Czarmiel

@Hasti O Ty diable! @parabole a piesek duży, czy mały?

U psów ksylitol powoduje gwałtowne wyrzuty insuliny, czego nie obserwuje się u ludzi. Skutkiem jest:

  • silny spadek poziomu cukru we krwi (hipoglikemia) – już po 10–30 minutach
  • objawy neurologiczne: osłabienie, chwiejny chód, drgawki
  • w większych dawkach: ostra niewydolność wątroby
  • możliwa śmierć, nawet przy stosunkowo małej ilości

Już 0,1 g ksylitolu na kg masy psa może wywołać hipoglikemię. ≥0,5 g/kg – ryzyko ciężkiego uszkodzenia wątroby Dla przykładu: jedno ciastko lub guma do żucia może być groźne dla małego psa.

Hasti

@Czarmiel Ja osobiście wyprowadziłem się z bloku i mam spokój ale nie wszyscy mają taką możliwość. Wiem bardzo dobrze jak życie w bloku może być uciążliwe i nic na to drogami oficjalnymi nie da się zrobić. Od niekończących się remontów, psy, fajki i smród z wentylacji po pijaków i imprezy.

ZohanTSW

@Hasti nieeee to nie wina psa, że właściciele są zjebani, już lepiej nasrać im na wycieraczkę i gwoździem wyskrobać na drzwiach napis "ucisz psa"

Albo chociaż nasłać na nich popierdoleńców obrońców zwierząt, bo ewidentnie sobie nie radzą z psem

Czarmiel

@Hasti mieszkałem kilka lat w bloku, w czasach, gdy nikt psich gowien z trawników nie zbierał, więc doskonale wiem, o czym piszesz. Ale szkoda pieska, bo jak to tak, że „Cygan ukradł, kowala powiesili”?

solly-1

@Hasti co do 2. to zawsze jakies rozwiazanie. odrobina zdrowego cynizmu podpowiada, ze wiekszosc z nas je mieso, do czego zabijane jest mnostwo zwierzat. ludzie, ktorzy robia o to szum, sa uznawani za oszolomow

parabole

@Czarmiel Na razie wiem tylko że głośny...

parabole

@Hasti Rozsypanie czegoś na korytarzu odpada, spaceruję po nim z kotką.


Co do rozmowy to zobaczymy...

Stashqo

@parabole Koledze w Norwegii wspólnota kazala uciszyć szczekającego pod jego nieobecność psa albo się wyprowadzić, w przeciwnym razie zagrozili sprawą sadową i licytacją mieszkania. W Polsce też by się takie prawo niektórym przydało xD

Hasti

@Stashqo A my mamy prawo jakie mamy i co drugi z nas już ma psa...

Stashqo

@Hasti a więc bawcie się dobrze <machajacypapaj jpg> ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Budo

@parabole mam nadzieję, że trafisz na normalnych ludzi i da się załatwić pokojowo, ale nagrywaj w razie czego i opisuj wszystko. Rób notatki jak musisz z datami, godzinami itd. Może się przydać.

parabole

@Budo Liczę, że rozmowa wystarczy. Jeżeli nie, to napiszę do wspólnoty i niech skontaktują się z właścicielem mieszkania żeby z najemcami porozmawiał.


Jeżeli i to nic nie da, to może Straż Miejska lub jakieś przemiłe ( ͡° ͜ʖ ͡°) organizacje praw zwierząt pomogą.

Zaloguj się aby komentować