Fajne rozpoczęcie nowego roku.


Wygląda, że sąsiad z piętra, który wynajmuje mieszkanie zmienił lokatorów.


Od godziny ~12 non stop wydziera się pies. Hałas idzie przez ścianę i przez drzwi, na korytarz.


Nie mogę się na niczym skupić, kota biedna zestresowana (nie lubi psów).


Czekam, aż nowi lokatorzy się pojawią, żeby z nimi pogadać. Ew. jak szczekanie nie ustanie do 22:15, to zgłaszam do służb.


#gownowpis #zalesie #kurwamac

Komentarze (23)

@parabole w Polsce nie istnieje mityczna cisza nocna, nie można wkurwiać ludzi szczekającym ciągle psem tak samo o 22:15 jak o 17:00

@parabole u mnie jak się wyprowadziły takie dwa pedzie imprezujące to się wprowadziła para z psem i kotem. No i ani o nich ani o tych zwierzętach złego słowa powiedzieć nie mogę, są cicho, te zwierzaki też, praktycznie w ogóle ich nie słychać.

Ale mają takie chujowe drzwi od łazienki, że za każdym ich zamknięciem napierdala mi w chałupie jakby ktoś achtunga wystrzelił... JEB!!! i tak całe wieczory i poranki...

@parabole Problem można rozwiązać na dwa sposoby:

  1. Pójdziesz pogadać i na 99% nic to nie da. Zdemaskujesz się i będziesz tym, który się czepia. Zostaw anonimową kartkę, najlepiej wydrukowaną. Może ten 1% zaskoczy i się uda.

  2. Większość mnie pewnie zlinczuje ale jak pisemne upomnienia nic nie dadzą to zawsze możesz upiec ciastka z ksylitolem. Jeżeli do nich nie pójdziesz to nawet nie będą widzieli kto je rozsypał j kiedy. Tylko kotu nie daj przypadkiem ich zjeść bo on też odleci. Nigdy tego nie robiłem ale znajomy już tak. Zadziałało na amstaffa, którego facet puszczał luzem na klatce w bloku.

@Hasti O Ty diable! @parabole a piesek duży, czy mały?

U psów ksylitol powoduje gwałtowne wyrzuty insuliny, czego nie obserwuje się u ludzi. Skutkiem jest:

  • silny spadek poziomu cukru we krwi (hipoglikemia) – już po 10–30 minutach
  • objawy neurologiczne: osłabienie, chwiejny chód, drgawki
  • w większych dawkach: ostra niewydolność wątroby
  • możliwa śmierć, nawet przy stosunkowo małej ilości

Już 0,1 g ksylitolu na kg masy psa może wywołać hipoglikemię. ≥0,5 g/kg – ryzyko ciężkiego uszkodzenia wątroby Dla przykładu: jedno ciastko lub guma do żucia może być groźne dla małego psa.

@Czarmiel Ja osobiście wyprowadziłem się z bloku i mam spokój ale nie wszyscy mają taką możliwość. Wiem bardzo dobrze jak życie w bloku może być uciążliwe i nic na to drogami oficjalnymi nie da się zrobić. Od niekończących się remontów, psy, fajki i smród z wentylacji po pijaków i imprezy.

@Hasti nieeee to nie wina psa, że właściciele są zjebani, już lepiej nasrać im na wycieraczkę i gwoździem wyskrobać na drzwiach napis "ucisz psa"

Albo chociaż nasłać na nich popierdoleńców obrońców zwierząt, bo ewidentnie sobie nie radzą z psem

@Hasti mieszkałem kilka lat w bloku, w czasach, gdy nikt psich gowien z trawników nie zbierał, więc doskonale wiem, o czym piszesz. Ale szkoda pieska, bo jak to tak, że „Cygan ukradł, kowala powiesili”?

@Hasti co do 2. to zawsze jakies rozwiazanie. odrobina zdrowego cynizmu podpowiada, ze wiekszosc z nas je mieso, do czego zabijane jest mnostwo zwierzat. ludzie, ktorzy robia o to szum, sa uznawani za oszolomow

@parabole Koledze w Norwegii wspólnota kazala uciszyć szczekającego pod jego nieobecność psa albo się wyprowadzić, w przeciwnym razie zagrozili sprawą sadową i licytacją mieszkania. W Polsce też by się takie prawo niektórym przydało xD

@parabole mam nadzieję, że trafisz na normalnych ludzi i da się załatwić pokojowo, ale nagrywaj w razie czego i opisuj wszystko. Rób notatki jak musisz z datami, godzinami itd. Może się przydać.

@Budo Liczę, że rozmowa wystarczy. Jeżeli nie, to napiszę do wspólnoty i niech skontaktują się z właścicielem mieszkania żeby z najemcami porozmawiał.


Jeżeli i to nic nie da, to może Straż Miejska lub jakieś przemiłe ( ͡° ͜ʖ ͡°) organizacje praw zwierząt pomogą.

Zaloguj się aby komentować