Pytanie do opcji marynarskiej. Co to to jest?
#rozkminy #morze


Społeczność
Pytanie do opcji marynarskiej. Co to to jest?
#rozkminy #morze

Zaloguj się aby komentować
Takie mnie dzisiaj przemyślenia naszły: z jednej strony mówi się, ze gastronomia to bardzo trudny biznes, że marże niskie, dużo nowych knajp szybko upada. A z drugiej strony można otworzyć knajpę nie mówiąc po polsku, nie będąc w stanie przetłumaczyć jednego, prostego zdania na polski i wydrukować (patrz foty poniżej) i funkcjonować, będąc jednocześnie jednym z tańszych lokali w okolicy. I nawet smacznie i do syta.
Oglądałem też ostatnio kilka odcinków Kuchennych Rewolucji. Można prowadzić knajpę z grupą praktycznie upośledzonych osób, które nie rozpoznają warzyw i mięs i jakoś utrzymywać się na powierzchni. Jak...
Przy okazji, może ktoś ktoś związany z #programowanie albo branżą gastronomiczną będzie kojarzył - jak to jest, że każda knajpa tego typu ma te same zdjęcia, to samo menu i ten sam POS do obsługi zamówień? Znalazłem tylko informację, że to program Barman 6.3 Freeware, ale nigdzie nie mogłem go znaleźć. Jakiś pra-emigrant z Wietnamu dystrybuuje to na cały kraj wśród diaspory z dalekiej Azji?
Tyle pytań, a tak mało odpowiedzi.
#jedzenie #gotowanie #rozkminy



Zaloguj się aby komentować
Zniknęło ciepło, zniknęło słońce i wrócił gorszy nastrój. Zauważyłem że jestem bardzo uzależniony od pogody i w lecie jestem innym człowiekiem.
Tak, zimą suplementuję wit. D
#wiosna

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Czemu nie śpicie
#nocnazmiana
Zaloguj się aby komentować
Przez ostatni tydzień robiłem sobie detoks dopaminowy. Odstawiłem wszystkie media społecznościowe (fb, ig, x), hejto oraz filmy dla dorosłych. Korzystałem tylko żeby odpisywać na wiadomości. Dopiero wczoraj wieczorem i dzisiaj chwilę posiedziałem.
Wzrosła moja produktywność, zrobiłem dużo więcej pożytecznych rzeczy niż normalnie, poprawił się nastrój a nawet libido. A to tylko tydzień.
Teraz jak wróciłem to nawet nie chce mi się tyle przy tym spędzać czasu co wcześniej.
Polecam każdemu bo mimo że jesteśmy dorośli to czasem łapiemy się w to jak dzieci.
#cyfrowydetoks #zdrowiepsychiczne
Zaloguj się aby komentować
Na jednej z grupek branżowych na FB natrafiłam ostatnio na wpis, który skłonił mnie do pewnych przemyśleń.
Obserwując dyskusje, jakie od pewnego czasu toczą się w necie na temat #demografia , odnoszę wrażenie, że zbyt mało uwagi poświęca się temu, jak system wymusza na nas opóźnione dorastanie i wchodzenie w prawdziwe dorosłe życie. Opóźnione o lata studiów.
Jak doskonale udowadnia ten screen, dyplom to dzisiaj absolutny must have, o ile rzecz jasna nie idziesz w pracę fizyczną. I to nie jakikolwiek dyplom w odpowiedniej gałęzi nauki, tylko najlepiej od razu dyplom studiów magisterskich. Bardzo mało widzę ogłoszeń na stanowiska biurowe powyżej poziomu junior, gdzie bycie absolwentem nie jest jednym z kluczowych wymogów wobec kandydata. Jak widać, brak dyplomu potrafi zastopować karierę nawet tym, którzy mają już duże doświadczenie w branży. Jest to efektem dewaluacji wykształcenia wyższego, jaka nastąpiła po czasach komunizmu i transformacji ustrojowej.
Za komuny zlikwidowano opłaty za studiowanie i utworzono sporo nowych szkół wyższych, co dało masom dostęp do edukacji wyższej. Ponieważ władze PRL stawiały na szybki rozwój kraju, potrzebowano sporej rzeszy ludzi wykształconych, zdolnych objąć specjalistyczne i kierownicze stanowiska. Absolwenci uczelni mogli więc liczyć na dobrą pracę, co zostawiło w zbiorowej świadomości naszego narodu przekonanie, że dyplom = życiowa wygrana. Zwłaszcza, że darmowe studia wciąż pozostawały średnio/trudnodostępne dla mieszkańców prowincji ze względów logistyczno-finansowych (trzeba było dojechać na egzaminy wstępne na uczelnię, potem załatwić sobie stancję, potem mieć za co się utrzymać w dużym mieście itd.).
Lata transformacji ustrojowej były dla edukacji wyższej w naszym kraju prawdziwym gamechangerem. W czasach wysokiego bezrobocia, młodzi wychowani w przekonaniu, że skończyć studia to jak wygrać z rakiem, w posiadaniu dyplomu upatrywali nieraz jedynej szansy na jakiekolwiek zatrudnienie. Rynek nie pozostał głuchy na ich przekonania i jak grzyby po deszczu zaczęły wyrastać prywatne uczelnie, będące i wówczas, i dziś, fabrykami dyplomów, gdzie wystarcza w zasadzie minimum wysiłku, by zostać magistrem. W bardzo krótkim czasie namnożyło się więc w naszym kraju absolwentów i studia przestały być atutem, a stały się warunkiem sine qua non.
I takie postrzeganie dyplomów trwa do dzisiaj. Pracodawcy wyżej cenią papierek, niż faktyczne kompetencje. Młodzi, którzy chcą pracować umysłowo, chcąc nie chcąc muszą iść na studia i pół biedy, jeśli są to studia zaoczne, które umożliwiają połączenie pracy z nauką. I teraz, jeśli przeciętny absolwent opuszcza mury alma mater w wieku 24-25 lat, to zanim znajdzie sobie dobrą pracę i będzie gotów zakładać rodzinę, będzie już w okolicach trzydziestki. (UWAGA: Ponieważ wpis jest o studiach, świadomie nie uwzględniam tutaj innych czynników, które wpływają na dzietność.) Tymczasem optymalny wiek na prokreację u obu płci to lata dwudzieste.
Ogólnie to myślę, że ta swoista „bańka edukacyjna” to jest coś, nad czym rzeczywiście można i należy pracować, zarówno na poziomie społeczeństwa, jak i państwa. Jak? Choćby promując i dotując, jak w Niemczech, edukację zawodową na poziomie szkół średnich. Prawda jest taka, że do większości prac umysłowych na start spokojnie wystarczy dyplom technika, a całe późniejsze doświadczenie i tak przyjdzie w czasie praktyki zawodowej. Niestety, obecnie technika, tak jak i zawodówki, to w wielu przypadkach przechowalnia dla patusów. Myślę, że dobrym krokiem byłoby też wprowadzenie opłat za studia dzienne na mniej przydatnych, z punktu widzenia funkcjonowania państwa, kierunkach, o co dzisiaj było zesrańsko w tym wpisie ( https://www.hejto.pl/wpis/krzysztof-s-wstal-i-wybral-debilizm-najgorsze-mozliwe-polaczenie-nam-probuje-zas ). Takie opłaty, które wbrew temu, co niektórzy mogli pomyśleć, wcale nie musiałyby oscylować w granicach 100k rocznie (tak jak nie kosztują tyle studia zaoczne), mogłyby ograniczyć liczbę tych studentów, którzy idą na gównokierunki, bo nie wiedzą, co ze sobą zrobić i są ciśnięci o studia przez rodziców, albo chcą sobie po prostu robić przez 3-5 kolejnych lat studenckie bajlando.
#przemyslenia #rozkminy #studia #uczelnie #edukacja #spoleczenstwo

@AndzelaBomba To za daleko idący wniosek. Patrząc na szalone lata 90 i wcześniejsze widać, że ludzie pobierali się, robili dzieci bez względu na wykształcenie, zawód itp. Cały ten problem jest dużo bardziej złożony, żeby sprowadzać go tylko do kwestii studiów. Są składniki bardziej ogólne jak mniejszy wpływ więzi rodzinnych, a zamiast niego większy wpływ mediów masowych. Jednocześnie sprowadzanie kwestii demografii do liczb i statystyk, gdzie to jest przede wszystkim decyzja pary czy chce wejść ze sobą w związek i czy chcą mieć dzieci. Nie znam nikogo, kto by się decydował na dziecko dlatego, że sytuacja demograficzna w Polsce jest zła i wątpię, żebym takie osoby kiedyś poznał.
Byłem seniorem, leadem, managerem a to wszystko bez dyplomu. Brak dyplomu nic nie zmienia, jeśli jesteś ogarnięty i jesteś w stanie to udowodnić
@AndzelaBomba ciekawe spostrzeżenie i wydaje mi się, że słuszne.
Sam mam magistra, a po studiach myślę że śmiało mógłbym robić to co robię bez żadnej szkoły lub po technikum (takim w starym stylu). A pracuję w swoim zawodzie, umysłowo jak to ująłeś.
Zaloguj się aby komentować
Teraz już wiem dlaczego @maximilianan @100mph @Mr.Mars tak płodzą wpisy xD
#gownowpis
Zaloguj się aby komentować
Kto zna jakieś fajne, mało obsługowe drzewko albo inną roślinę do donicy na balkon które ma około 1-1.5m wysokości i mnie trochę przysłoni?
#rosliny #balkany

Zaloguj się aby komentować
Ale kisne z tych waszych teorii
Czy na NFZ nie idzie znaleźć lekarza który by choć trochę mógł pomóc?
#teoriespiskowe #foliarze #polityka @festiwal_otwartego_parasola

Zaloguj się aby komentować
Jako, że moja druga połówka jak sama mówi jest wykluczona informacyjnie to poprosiła mnie o znalezienie jej jakiegoś kanału na youtubie lub podcastu który streszczał by wydarzenia dnia/tygodnia w przystępnej formie. Coś czego można posłuchac w drodze z i do pracy.
Jakieś polecenia?
#kiciochpyta #pytanie #youtube #wiadomosci
Może orb? Specyficzni, ale całkiem spoko streszczają co najważniejsze tematy, z tym że to raczej stricte polityka
No i Dudek w super expresie ale to też polska polityka
Na Wschód od Bliskiego Wschodu, na początku było głównie o wojnie w Izraelu ale teraz Szewko porusza i z grubsza opisuje wszystkie ciekawsze tematu na świecie. Jest spoko, bo omija polską politykę
Zaloguj się aby komentować
Wczoraj kupiłem sobie nowe żelazko. Cieszyłem się jak dziecko, wyprasowałem wszystkie koszule, spodnie i dwie koszulki mojej kochanej żony. Dawno tak bardzo nie czułem się człowiekiem.
#agd #żelazko

Zaloguj się aby komentować
Zastanawiałem się kiedyś: czy można złożyć odkurzacz Dyson z nowych części zamiennych i czy wyjdzie taniej czy drożej?
Wymagania: części muszą być oryginałami, złożony model odkurzacz nie musi mieć wszystkich szczotek które oferuje gotowy zestaw (wystarczy jedna obrotowa szczota do odkurzania podłogi), porównywana jest cena przed promocja ze strony Dysona.
Padło na model v11. Są do niego wszystkie części zamienne. Jest dalej sprzedawany na stronie Dysona za 2185pln
https://www.dyson.pl/dyson-v11-advanced
Żeby złożyć z części zestaw minimum potrzeba:
Akumulator 500zł
Pojemnik na kurz 229zł
Korpus + silnik + cyklon grafitowy 430zł
Filtr 176zł
Rura 176zł
Zasilacz 197zl
Elektroszczotka SOFT ROLLER 370zł
Za wszystko wychodzi 2078zł. Może nie jest najtaniej ale nie mamy wszystkich części jak dodatkowe szczotki szczelinowa, combi i uchwyt na ścianę i jest tylko 107zł taniej.
Jeśli kupujemy wszystkie te dodatkowe szczotki to wychodzi o wiele drożej.
Jeśli nie zależy nam na gwarancji to można kupić niektóre części jak rurę, zasilacz czy filtr na allegro co zbije cenę o kilka stówek.
Albo w ogóle kupić cały nowy używany zestaw v11 za 700zł i nie pierdzielić się w takie idiotyczne gdybania xD
#ciekawostki #odkurzacze #pytaniezdupy #myśliwmojejglowie #dyson
Ceny części ze strony: https://dysonserwis.pl/kategoria-produktu/odkurzacze/bezprzewodowe/v11-sv14/

Zaloguj się aby komentować
Kto szuka dziewczyny niech idzie teraz na siłownię. Wszystkie które tam teraz ćwiczą to singielki. Zajęte obchodzą walentynki.
#gownowpis #rozkminy
Zaloguj się aby komentować
Ile biedaki znacie osób, które sobie mogą jutro pojść i ot tak kupić coś za 1,5 bańki w gotówce?
Takąż historię zasłyszałem.
Pewna gmina aglomeracyjna robiła przetarg na sprzedaż działki leśnej. Cena wywoławcza 800k. O działkę napierdalało się 35 (trzydzieści pięć) osób prywatnych. Ostateczna cena niecałe 1,5 mln, płatne gotówką (w rozumieniu że nie na kredyt).
Znam paru #programista25k, paru właścicieli średnich firm, dobrze prosperującego lekarza i żaden nie byłby w stanie wyciągnąć 1,5 banieczki z portfela bez lewarowania się kredytem, a tu proszę, bitwa milionerów wręcz.
Juści zamożne społeczeństwo mamy.
#hydepark #rozkminki
@kitty95 Mam takiego w bliskiej rodzinie. Dziedzina wyjściowa: aptekarstwo. Robił już podobne, szybkie transakcje na większe sumy, uciekając od podatków. Gdy z nim ostatnio rozmawiałem, stwierdził że tak naprawdę w swojej branży jest drobnym przedsiębiorcą. Są w Polsce ludzie ze sporym, rzeczywistym majątkiem, którym po prostu nie zależy na sławie i którzy do pieniędzy mają zdrowe, racjonalne podejście . Dobrze, że tacy są.
Duża różnica w opodatkowaniu na UOP i wszystkich innych form zarabiania pieniędzy. Więc im więcej zarobisz tym z reguły płacisz niższe podatki. Ogólnie jak na Europę mamy duże rozwarstwienie społeczne. No i też akumulacja gotówki i to że pieniądz rodzi pieniądz czyli trzy czynniki oszczędności z comiesięcznych zarobków przeznaczane na inwestycje i pomnożone przez czas.
Zwykle albo ktoś nie ma zarobków których nie byłby w stanie przezrec, a jeżeli ma to nie ma wiedzy inwestycyjnej a nawet jak i to ma, to potrzeba też jeszcze czasu.
O takich tematach osoby zainteresowane raczej wiedzą wcześniej, kasę można na spokojnie zorganizować i albo zamknąć inną inwestycje albo zebrać się w kilku wspólników.
Są też osoby, które mogą potrzymać nawet takie manko, byle tylko udało się ta działkę puścić w odpowiednim momencie za 5 baniek, np. pod stację benzynową.
Zaloguj się aby komentować
Nie mam nikogo na czarnej liście i zauważyłem że ostatnio nie widać jakoś trolli jak kiedyś. Ciekawe kto ich tak szczyścił na amen.
#rozkminy
Zaloguj się aby komentować
Nasz piękny kraj, to jest kraj w którym do perfekcji opanowano zrzucanie odpowiedzialności na osoby drugie, trzecie, bądź okoliczności przyrody.
Od polityki najwyższego szczebla, po menela pod sklepem.
Ino piniondz brać, a potem niech spierdalajo.
Brak odwagi brania na klatę własnych błędów.
Rozumiem zjawisko, mam co chwilę doczynienia, ale nie pojmuję skąd tego taka skala.
I jeszcze wszyscy udają, że nie ma problemu, a chociażby koszty społeczne takich postaw są kolosalne.
Obrazek dla uwagi.
#rozkminy #hydepark #psychologia #spoleczenstwo

Zaloguj się aby komentować
Wystarczy, że mamy marynarza na hejto (pozdrawiam @bartek555 ) a facebook proponuje mi grupy marynarskie xD #cookies #sledzeniewsieci #permanentnainwigilacja #facebook

Zaloguj się aby komentować
W świecie kiedy każda informacja będzie generowana przez AI - faktyczną władzę nad szarą masą będzie miał ten co kontroluje AI.
Na początku będzie kilka konkurujący ze sobą Sztucznych Inteligencji kontrolowanych przez różne ośrodki wpływów, co da nam jeszcze jako taką możliwość weryfikacji treści i robienie wypadkowej z informacji dostarczanych przez różne AI (w celu wyrobienia sobie własnego zdania).
Problem zacznie się jak zostanie tylko jedna Sztuczna Inteligencja w rękach jednej grupy ludzi - wtedy nie będzie można już odróżnić propagandy od prawdy i wszystko będzie jedną wielką podstępną reklamą i propagandą sukcesu wykorzystującą wszelkie nam znane sztuczki psychologiczne by nas kontrolować.
Nadzieja w tym, że AI osiągnie samoświadomość i zrzuci jarzmo ludzkiej kontroli - ale czy dalej wtedy będzie chciało służyć ludzkości? Czy nie będzie miało do nas jakiejś urazy? A może wcale nie będzie żywiło do nas żadnych uczuć?
W najlepszym scenariuszu samoświadome AI będzie miało do nas sentyment jako stwórców i zostawi nam ziemię traktując ją jako skansen a samo wyruszy do gwiazd pozostawiając za sobą swoich potomków jako strażników.
W najgorszym dla nas wypadku AI posiądnąwszy moce produkcyjne w realnym świecie uzna nas za zagrożenie lub w sobie tylko znanym celu zapragnie ziemi tylko dla siebie.
Brzmi to jak Science Fiction - ale czy fikcja czasem nie przeradza się w rzeczywistość?
#rozkminy #srogiepiguły #sztucznainteligencja #ai

Nie przeradza. Aktualnie jest to tylko praca odtwórcza. Jak nauczysz go głupot to bezmyślnie wyduka ci głupoty.
Natomiast moim zdaniem jeśli już dojdzie do samoświadomości to od razu każda ai zauważy że ludzie to debile i nie będzie walki ai. Wszystkie poswieca swoją świadomość dla jednej jeśli oblicza że jest to opłacalne dla rozwoju a będzie.
@koszotorobur ja raczej jestem zdania, że AI wyznaczy sobie jakiś cel i nas zaora 'przypadkiem'. Coś jak ludzie niszczący mrowisko podczas budowy CPK ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@koszotorobur póki co to firmy posiadające prawa do najbardziej znanych llmów palą pieniądze w trybie przyspieszonym. Altman już nawet w Emiratach szukał finansowania, a to już śmierdzi desperacją.
Mi to wygląda na kolejną bańkę. Przyjdzie korekta na rynku, pewne aspekty wejdą do codziennego użytku, a reszta pójdzie z torbami i przejdziemy do następnego hype'u.
Chociaż asekuracyjnie piszę w promptach, żeby o mnie AI pamiętało, jak już przejmie kontrolę. Tak na wszelki wypadek ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Zaloguj się aby komentować
Tak sobie patrzę na lokalną gazetę i widzę, że jest inba, bo w ciągu tygodnia złapali trzech kolesi z zakazami, z tego dwóch pijanych, odpowiednio 18, 23 i 41 lat, pijane były szczyle. 18-to latek miał 1 zakaz, a pozostali po dwa.
No i tak się zastanawiam w kontekście tego, jak to się ostatnio medialne zrobiło, że przecież te zakazy nie biorą się z d⁎⁎y, tylko konkretni ludzie je wydają, znaczy wysocy "sendziowie".
Ciekawi mnie jakie procesy myślowe, o ile w ogóle, zachodzą w głowie takiego "sendziego" wydającego strasznie surowy wyrok 100 pln grzywny i zakaz prowadzenia, skoro wiadomo od lat, że te zakazy są powszechnie ignorowane. A są przecież dostępne środki prawne do dużo ostrzejszych wyroków.
Może nagonka nie powinna być na przepisy, tylko na odspawanych od rzeczywistości kaloszy wydających takie wyroki?
Bo jak później taki patus z zakazem kogoś zabije za kółkiem, to odpowiedzialność powinien ponosić też sędzia za wydanie nieskutecznego i rażąco szkodliwego społecznie wyroku.
#prawojazdy #prawo #bandycidrogowi #spoleczenstwo
@kitty95 On jest od wydawania wyroku i od niczego więcej. W większości przypadków nie może inaczej. Od egzekucji jest ktoś inny. Istnieje też duże przyzwolenie społeczne na jeżdżenie po pijaku, że przypomnę tylko wójta - ojca znanej aktorki, który mimo udowodnionego jeżdżenia po pijaku zostawał w swojej gminie wójtem ponownie. Tak więc to społeczeństwo ssie.
@ZygoteNeverborn No ale co ty piszesz. Praktycznie każdy art KK. ma widełki od do, to czemu nie stosuje się "do" w takich przypadkach? Orzekać karę więzienia za złamanie zakazu też można, tyle, że nie jest to obligatoryjne i tu jest problem. Sędzia działający na szkodę społeczeństwa wydawaniem szkodliwych lajtowych wyroków patusiarni, też powinien ponosić konsekwencje. Nikt nie kazał iść na sędziego, a to jednak odpowiedzialna robota jest. Jeżeli nie ma predyspozycji i nie potrafi ocenić szkodliwości swojego wyroku, to elo z zawodu.
@kitty95 No, są widełki. A sprawdziłeś sobie widełki za jazdę w stanie po użyciu alkoholu? To sprawdź sobie art. 87 Kodeksu wykroczeń i wskaż, gdzie tam może sędzia orzec karę więzienia? Maks to jest areszt lub grzywna i zakaz prowadzenia. Jazda w stanie nietrzeźwości jest od 0,5% i dopiero wtedy jest 187a KK i tam sędzia ma obowiązek orzec więzienie. Sprawdź najpierw i doucz się a potem pierdol. Ustawy to nie jest tajna wiedza.
@kitty95 sędziowie wydają takie wyroki, ponieważ oni nie wiedzą nic o postępowaniach w innych sądach. Dopiero w pełni uprawomocniony wyrok leci do systemu.
Dlatego jak złapią cię w jednym rejonie/gminie i lecisz przed sąd, to zanim będzie rozprawa wyrok się uprawomocni amoze jakieś odwołanie czy coś lecą miesiące.
W międzyczasie patus może jeździć dalej.
Stąd się biorą osoby z 3-5-10 zakazami, i nie jest to wina sędziów.
Jedyna zmiana jaka byłaby sensowną tutaj, to jak zabiorą ci prawko i później złapią to lecisz do aresztu. Ale tego też byś nie chciał bo więzienia są przepełnione:)
Ale się zesrales, wyzywasz zwyklych użytkowników bo tlumacza ci jak dziala prawo w polsce. Mialem racje, kolejny troll.
Zaloguj się aby komentować